kto jest absolwentem wyższych bez obrony?

31.01.12, 12:13
skończył studia, ale ma poślizgi z pracą i obroną

kurde, zostało mi pół roku i taka zawieszona jestem, utknęłam na wywiadach i szczerze - nie chce mi się ich robić i do tego przepisywać - matko boska ile to trwa!!!
i po 1,5 roku prawie nic nie pamiętam sad masakra jakaś! bo mam średnią powyżej 4 na państwowej i pupa blada boję się i słusznie bo jak nie korzystam z wiedzy to mi się ulatnia w mgnieniu oka
    • thea19 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 14:16
      a mozna byc absolwentem nie majac dyplomu? mozna miec najwyzej absolutorium i srednie wyksztalcenie
      • sofi84 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 19:09
        okazuje się, że można być absolwentem big_grin jak mnie skreślali z listy studentów, zadzwoniłam do dziekanatu i spytałam o co chodzi? Pani mi powiedziała, że nie jestem studentem, tylko ABSOLWENTEM bo mam wszystko pozaliczane wiec uczelnie skończyłam, nie mam dyplomu i mam 2 lata (miałam wink ) powiedziała, że teraz nie ma czegoś takiego jak absolutorium <lol>
        • jul-kaa Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 20:12
          Z ciekawości - jaki to kierunek?
          • sofi84 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 20:43
            socjologia uzupełniające mgr
            gdybym nie miała licencj. i dwójki dzieci pewnie bardziej by mi się chciało sad
            • jul-kaa Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 23:48
              nie wiem, czy przeprowadzenie wywiadów możesz komuś zlecić, ale na pewno możesz zlecić przepisanie. Przepisywanie to masakryczna strata czasu, a są ludzie, którzy robią to błyskawicznie i całkiem niedrogo.
      • drinkit Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 22:41
        thea19 napisała:

        > a mozna byc absolwentem nie majac dyplomu? mozna miec najwyzej absolutorium i s
        > rednie wyksztalcenie

        Jak masz licencjat, studia magisterskie (zaliczone wszystkie egzaminy) a bez obronionej pracy magisterskiej, to masz wyższe. A jeżeli są studia jednolite, ale bez dyplomu, to w niektórych ankietach jest "wyższe niepełne", ale chyba oficjalnie takie określenie nie funkcjonujesmile
    • yenna_m Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 14:28
      drugą magisterkę tak robiłam (już w ciąży zaawansowanej)
      dało się smile
      i obrona tak fajnie mi poszła, że jeszcze pochwałę zebrałam od pana Dziekana smile

      nie martw się dasz radę
      trzeba tylko przysiąć

      jak poczytasz i złapiesz rytm, to się w temat wkręcisz
      • yenna_m Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 14:28
        przysiąść
      • lejla81 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 14:36
        No ja się przyznaję, tej drugiej już nie zrobiłam. Mam tylko absolutorium i z kilkadziesiąt stron pracy... Ale raczej się już nie zmobilizuję, bo zawodowo poszłam w zupełnie inną stronę. No ale wcześniej obroniłam pracę mag. na innym kierunku. Gdyby to były moje jedyne studia, to pewnie bym się bardziej postarała.
        • lejla81 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 14:37
          aha, na tych studiach mam licencjat, więc nie całkiem wszystko się zmarnowało wink
    • beataj1 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 14:37
      Bierz się jak najszybciej bo im dalej w las tym mniej się chce. Mam magistra i rozgrzebany licencjat na innym kierunku. I koszmarnie mi się nie chce tego konczyć. Znaczy chce mi się ale zebrać się nie mogę. Jak bym się zebrała od razu to już bym miała to dawno z głowy. Nie czekaj tylko szybko kończ.
    • martishia7 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 14:58
      To się nazywa wykształcenie prezydenckie - Kwaśniewski tak miał, więc być może świetlana przyszłość przed Tobą wink
      Poważnie mówiąc, to obroniłam się rok po terminie. Najgorzej to zacząć. Miałam wszystko pozbierane, przeczytane, pozaznaczane. Ale zacząć... Potem jak złapałam rozpęd, to mniej więcej 1/3 pracy napisałam w 2 dni. Z moich znajomych praktycznie wszyscy mieli taki ból istnienia. Chwilami wielu wolałoby duży egzamin w stylu LEPu, niż sączenie jak krew z nosa nikomu niepotrzebnej pracy magisterskiej.
      • bri Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 15:10
        Na wielu uczelniach do pracy magisterskiej trzeba wykonać badania i samo przepisywanie z książek nie wystarczy.

        Ja miałam do przebadania 150 kobiet w wieku 18-25 lat. W dodatku badanie stanowiło zaledwie wycinek dużych badań promotorki, ktore stanowiły replikę innych badań. Nie miałam na nic wpływu, wyniki były oczywiste, temat bardzo nudny, ankieta długa, wymagająca prezentacji dodatkowych pomocy, nie do przeprowadzenia na raz w dużej grupie, itp. Po zdobyciu (z dużym trudem w ciągu ok. 10 mies.) około połowy ankiet dałam sobie spokój.
    • a.va Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 19:14
      Spręż się, im dłużej poczekasz, tym bardziej ci się nie będzie chciało. Ja czekałam 2 lata, zanim się zebrałam i napisałam pracę, obroniłam się po kolejnym roku.
    • margotka28 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 20:50
      noo, a pozniej lament - bo pracy zgodnie z kierunkiem studiow nie ma wink
    • mancipi Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 20:57
      znam taki ból, ogólnie na mnie mobilizująco działają dedliny. i tak pierwszy rozdział pracy pisałam rok, drugi 2 m-ce, 3 i 4 w 2 tyg., bo miałam wyznaczony termin egzaminu na aplikację i musiałam się wcześniej obronić. jakby nie to pewnie szybko bym nie skończyła. kolega, któremu się wówczas nie chciał do dzisiaj nie jest mgr, a nam minie 5 lat od obrony.
      przy okazji-chyba nie jest tak źle, bo o ile się orientuję, to teraz licencjat jest traktowany tak jak mgr, czyli możesz sobie wpisywać, że masz wyższe.
      a i zgadam się, że wielki egzamin jest często bardziej użyteczny niż wypociny w magisterce.
      • margotka28 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 21:06
        wpisac sobie mozna co sie chce, pytanie tylko gdzie i na jakie potrzeby.
      • martishia7 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 01.02.12, 00:01
        > a i zgadam się, że wielki egzamin jest często bardziej użyteczny niż wypociny w
        > magisterce.

        To ja postulowałam, i właśnie z myślą o prawie wink Milionpińcetna praca o praniu brudnych pieniędzy jest potrzebna polskiej nauce prawa jak umarłemu kadzidło.
    • qu_esse Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 21:38
      i ja tak miałam, od 3 roku studiów stacjonarnych pracowałam na pełny etat, wyszłam za maż, urodziło sie dziecko, zdałąm wszystkie egzaminy, nie skończyłam pracy
      (również opartej na obszernych wywiadach)
      jak się obudziłam po 3 latach, musiałam wznowić tok studiów, powtórzyć rok, pozbierać wszystkie podpisy, przepisać oceny z egzaminów (na szczęście powyżej 4 przepisywali) dokończyć pracę i zdać egzamin magisterski

      robiłam to w drugiej ciąży i potem z wiecznie wrzeszczącym maluchem na ręku - i jakoś się dało
      ale sporo z tym było zachodu
      a więc nie marudź, że trudno, tylko pchaj to jak najszybciej możesz, bo potem jest tylko ciężej
    • yuka12 Re: kto jest absolwentem wyższych bez obrony? 31.01.12, 22:09
      Ja się obroniłam kilka lat po absolutorium, ale to było jeszcze wtedy, kiedy absolutoria coś znaczyły, a studia licencjackie funkcjonowały jedynie na prywatnych uczelniach (ja byłam na państwowej uczelni). Nie bardzo chciałam mieć po pięciu latach studiowania wykształcenie średnie. Pomodliłam się, nabrałam wiary w siebie i w ciągu czterech miesięcy zdołalam sfinalizować swoją magisterkę (również opartą na badaniach). A nie było mi zbyt łatwo, bo moja ówczesna kierowniczka nie bardzo chciała mi to umożliwić i jedyny urlop, jaki zgodziła mi się udzielić, dostałam na trzy ostatnie dni łącznie z dniem obrony sad . Poza tym zero jakiegokolwiek wolnego. Pisałam po nocach, w dzień chodziłam normalnie do pracy. Bardzo pomogli mi też znajomi np. zanosząc pracę do oprawy czy dostarczając dokumenty (+ odebraną z oprawy pracę) do dziekanatu przed obroną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja