micha11
04.02.12, 16:24
Pytanie głównie do osób wierzących. Jak tłumaczycie sobie w takiej sytuacji to ,że Bóg jest dobry, miłosierny i sprawiedliwy. Gdzie ten Bóg ? Czemu miała służyć ta śmierć? Jak uwierzyć w takiej sytuacji ,że Bóg jednak jest. Jak sobie to tłumaczycie?