Wypadek w przedszkolu.

04.02.12, 22:13
Nasz synek podczas zabawy w przedszkolu upadł i uderzył o krzesło. Telefonicznie zostaliśmy poinformowani, że ma otarcie w okolicy oka. Jak się później okazało, ma rozcięty łuk brwiowy, a dokładnie miejsce pod łukiem brwiowym, tuż na powieką. Z realacji syna wynika, że wychowawczyni wycierała go chusteczkami. Kiedy mąż przyjechał po syna do przedszkola, rana nie była nawet zaklejona plastrem. Dopiero na prośbę męża wychowawczyni przyniosła plaster i mąż zakleił mu rozcięcie. Chirurg w przychodni chciał zszyć ranę ale syn nie dał sobie zrobić znieczulenia miejscowego więc zostaliśmy skierowani do szpitała żeby założono mu szwy pod narkozą. Na szczęście obyło się bez narkozy i tradycyjnego szycia, syn ma założony na 7 dni plaster samozszywający. Czy w tej sytuacji dziecku należy się odszkodowanie? Jaka jest procedura postępowania w takich przypadkach? Wiem, że był to nieszczęśliwy wypadek ale nie zmienia to faktu, że synowi w widocznym miejscu zostanie ok. 2 cm blizna.
    • e_r_i_n Re: Wypadek w przedszkolu. 04.02.12, 22:22
      Potrzebny dokument ze szpitala z informacją, co się stało i co było robione + dokumenty do pobrania w przedszkolu, do złożenia w firmie ubezpieczeniowej.
      • klubgogo Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 10:02
        Jak wyżej, przedszkole ma obowiązek sporządzić protokół, który podpisują rodzice.

        A tak nawiasem mówiąć, dałabyś dziecku narkozę na założenie 1 szwu?
    • nellyssima Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 15:25
      A wychowawczyni miała mam nadzieje założone rękawiczki jednorazowe?
      • aqua48 Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 15:41
        Należy się odszkodowanie za tzw "ból". Dokumenty ze szpitala gdzie dziecko było opatrywane plus pobranie zawiadomienia o wypadku z przedszkola i własnoręczny opis wypadku, w tym wypadku chyba przez wychowawczynię i rodziców.
        • gazeta_mi_placi Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 22:37
          Jak dziecko wywali się na chodniku na ulicy to też dostanie odszkodowanie? Na placu zabaw także?
          • madzioreck Re: Wypadek w przedszkolu. 06.02.12, 00:13
            Jesli polisa ubezpieczeniowa to obejmuje, to zapewne tak :]
          • nellyssima Re: Wypadek w przedszkolu. 06.02.12, 09:02
            Odszkodowanie obejmuje wypadki w szkole/przedszkolu jak i te w drodze do/z szkoły czy przedszkola. Moje dziecko przewrocilo sie przed drzwiami wejsciowymi do domu wracając ze szkoły, tak nieszczęśliwie, ze złamało rękę. Odszkodowanie otrzymaliśmy.
      • mamusiamajuni Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 20:21
        nellyssima napisała:

        > A wychowawczyni miała mam nadzieje założone rękawiczki jednorazowe?


        :0, ta kitel i maseczkę na twarzy mają zawsze pod ręką, o matko smile
        • nellyssima Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 21:49
          Maseczka ani kitel przy przemywaniu rany nie jest potrzebna. Rękawiczki jak najbardziej. Nie pod ręką, ale tam gdzie trzyma się apteczkę, żeby udzielać pierwszej pomocy. Szkoda, że niektóre mamusie nie znają zasad udzielania pierwszej pomocy. Miejmy więc nadzieję, ze chociaz nauczyciele w przedszkolu wiedzą jakie są zasady.
    • selavi2 Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 16:02
      Co to znaczy wycierała chusteczkami???
      Na litość boską - a woda utleniona, a plaster?
      Gdzie jest procedura pierwszej pomocy czy jak to się tam nazywa?
      Toż przecież ranę trzeba odkazić i opatrzyć jak najszybciej.
      To za...ny obowiązek wychowawcy przedszkolnego.
      Oj, ja bym stanowczo porozmawiała z dyrekcją na temat przeszkolenia personelu w udzielaniu pierwszej pomocy i jaka procedura w takich wypadkach obowiązuje nauczyciela.
      • kropkaa Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 16:44
        A jak sobie wyobrażasz lanie wody utlenionej na oko?
      • asia_i_p Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 19:25
        Podczas ostatniego szkolenia z pierwszej pomocy lekarz sugerował, że odchodzi się od odkażania wszystkiego wodą utlenioną - sugerował przemycie kranówką (odradzał gotowaną, żeby w panice nie polać dziecka wrzątkiem). W przypadku obrażeń większych nawet tę wodę wyraźnie odradzał.
      • estelka1 Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 19:38
        No to pragnę Ci zakomunikować, że nauczycielce nie wolno użyć żadnego środka odkażającego bez zgody rodziców. Opatrunek jak najbardziej, nawet powinna, żeby powstrzymać krwawienie.
    • asia_i_p Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 19:22
      Na mur beton należy się odszkodowanie z ubezpiecznia takiego standardowego, jak mają wszystkie przedszkolaki - tu nie trzeba wykazywać niczyjej winy, starczy wykazać, że jest uszkodzenie ciała. Jak z odszkodowaniem od przedszkola za zaniedbanie to nie wiem, bo nie wiem, czy w ogóle było zaniedbanie.
    • kosheen4 troszkę offtopic 05.02.12, 20:46
      a blizną się nic nie przejmuj, jako dziecko przyładowałam w stół tym samym miejscem, ryczałam jak opętana że nie dam się pozszywać - no i się nie dałam. blizny nie było widać prędko.

      podobno są jakieś maści, które powodują zmniejszanie się blizn, ale nie wiem nic więcej, tyle że świeże blizny się tym smaruje. poguglaj? o ile już o tym nie wiesz.
      • czytelniczka1488 Re: troszkę offtopic 05.02.12, 21:06
        jeżeli za 50 do 60 zł chce ci się latać to składaj papiery,koleżanki syn ostatnio stracił kawałek palca kiedy kroił chleb krajalnicą dostali 100zł mimo ,że ten kawałek palca już nigdy nie odrośnie, zobacz na ile dzieci w przedszkolu są ubezpieczonewink kwota jest strasznie niska.
        • rene1311 Re: troszkę offtopic 05.02.12, 21:31
          Wydaje mi się że troche przesadzasz, moja córka też miała rozcięty łuk i te same plasterki.Owszem po tych 7 dniach nie wyglądało to pięknie, ale od zdarzenia minęło pół roku i ciężko zauważyć jakąś bliznę.
          A co do odszkodowania to nie liczyłabym na zbyt wiele.Moja córka (tak, tak,ta sama, bo ona ma wypadki średnio raz na pół roku) prawie rok temu złamała w przedszkolu rękę, obie kości z zagięciem i przesunięciem co wiązało się z leżeniem w szpitalu, skadaniem ręki pod narkozą i 6 tygodni w gipsie.Dostaliśmy z ubezp 450 zł.O odszkodowaniu od przedszkola nawet nie pomyślałam, wypadki się po prostu zdarzają, a pani nie będzie każdego dziecka za rączkę prowadzać.
    • alba27 Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 21:46
      O odszkodowanie warto wystąpić, po to przecież opłaca sie składkę, a co do blizny to nie musi pozostać, mój syn jak miał 4,5 tez rozciął łuk brwiowy i to tak porządnie że sory za określenie, całe mięcho miał na wierzchu, wyglądało to tak że prawie nie zemdlałam jak to zobaczyłam, po 2 latach blizna znkneła prawie całkowicie.
      • kika155 Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 22:21
        Bardzo Wam dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jutro pójdziemy do przedszkola porozmawiać z wychowawczynią i dyrektorką i dowiemy się o odszkodowanie. Oczywiście miałam na myśli to ubezpieczenie, którym objęte są wszystkie dzieci. Nie chodziło mi o odszkodowanie od przedszkola. Nie winię wychowawczyni za to co się stało, wiem, że nie może trzymać za rękę każdego dziecka. Jedyne co mogę jej zarzucić to niezaklejenie tej rany plastrem. Poszła po apeteczkę dopiero gdy mąż poprosił o plaster. Uspokoiłyście mnie pisząc, że u Was lub u Waszych dzieci nie pozostały blizny po takich wypadkach. Mam nadzieję, ze rana szybko się zagoi.
        • gazeta_mi_placi Re: Wypadek w przedszkolu. 05.02.12, 22:38
          Do wesela na pewno.
        • klubgogo Re: Wypadek w przedszkolu. 06.02.12, 09:17
          Ja Cię nie pocieszę, miałam rozcięty łuk brwiowy jako kilkulatka, blizna zostala do dzisiaj.
        • 1alfa1 Re: Wypadek w przedszkolu. 06.02.12, 14:37
          contractubex - specyfik na blizny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja