Wasz największy atut (urody/figury) ?

05.02.12, 22:53
Jakbyscie mialy wybrac tylko jeden.Jedyny?
Nie ma pisania-mam piekną cerę,figurę,wlosy,usmiech i cudne oczy.
Ma być jeden-największy,gdzie dostałyscie najwiecej komplementów od RÓŻNYCH płci.
To jaki?
U mnie to niezaprzeczalnie moje piersi-stojące na sztorc wink ,przechodzące test ołowkowy od 13 roku zycia,niemałe(miseczka C,ale w sumie jestem niedoswiadczona biustonoszowo,wiec może jest to F?),równe.Dla mnie zwyczajnie.Dopoki nie zaczelam ciagle slyszec od koleżanek-komplementów(facetów nie licze,bo to nie jest obiektywne smile


A Wy-co uwazacie za NAJWIEKSZY autut swojej urody?
Włosy.nogi,pupę,talię osy,oczy,usta,dlonie?
Ma byc jeden-powiedzmy,że musicie się zmienić-tzn twarz,figura,sylwetka,możecie zostawic sobie tylko i wylacznie jedna ,jedyną rzecz z której jestescie dumne?smile
Mam przyjaciólke,ktora z urody jest przecietna,z figury tez-ale DLONIE..mój Boże,jakież ona ma sliczne dlonie,wysmukłe palce,piekne paznokcie-ideał.
Co macie w sobie IDEALNE?
    • gazeta_mi_placi Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 22:55
      Pokaż.
      • rhysmeyers22 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 15:58
        pokaz swoje
      • djjano.pl Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 07.02.12, 17:19
        Witam
        Kolego ale nie mogę odszukać twojego gazetowego e-maila.
        Czy możesz mi napisać na mojego ?
        Pharmacentrum@op.pl
        Mam bardzo ważną sprawę a przypuszczam, że możesz mi pomóc
        Z góry wielkie dzieki
    • sadosia75 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 22:58
      Włosy.
      Grube, gęste i kręcone. No nie ma zmiłuj włosów bym nie oddała za nic w świecie. Nawet jak nie fryzjerka obcięła jak od nocnika to jakoś szczególnie nie rozpaczałam jak włosy doszły do swojej formy w ciągu tygodnia.ładnie farba się ich trzyma, podatne na modelowanie, idealne do kręcenia. trochę oporne do prostowania ale też nie ma jakiejś wielkiej tragedii. Krótkie czy długie , brązowe czy blond są w sam raz i naprawdę słyszę sporo komentarzy na ich temat. co jest dziwne bo nie sądziłam, że ludzie zwracają aż taką uwagę na włosy.
      • malgosiek2 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:00
        Nogi, ładne, zgrabne i powabne big_grin
        • toxicity1 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:01
          Figura klepsydry.
      • iuscogens Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:02
        sadosia75 napisała:

        > Włosy.
        > Grube, gęste i kręcone.

        kręcone??
        • sadosia75 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:08
          Kręcone smile takie falująco lokujące .przez lata je prostowałam i prostownicą i chemicznie. powypadała mi połowa. o matulu co ja narobiłam sobie wtedy na czerepie. ale od jakiegoś roku nie prostuję praktycznie w ogóle ( ot od święta większego ) lokują się i falują aż im pomysłów już brak jak by tu udziwnić mi głowę. Ale nie narzekam. i odrosła mi ta wypadnięta połowa.

          Sprawdź @ za kilka minut ok?
          • iuscogens Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:12
            Czuję się wprowadzona w błąd, na zdjęciach są prościutkie smile

            sprawdzę, jasne smile
            • sadosia75 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:14
              Bo prostowane big_grin
              Oj Sherlocku Sherlocku wink
              • mnb0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:54
                Taka dumna z lokow, a je prostujesz?
                • gku25 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 12:15
                  A co ma jedno do drugiego?
      • dziewczyna_z_plazy Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:40
        Rowniez wlosy - dlugie, mocne i krecone.
    • zabulin Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:14
      No ciężko, ciężko tak tylko jedną rzecz wybrać smile\ale spróbuję:


      usta

      Mają idelany kształt, wielkość, barwę.
      No, piękne są po prostu.
    • q_fla Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:15
      Duże błękitne oczy z długimi rzęsami.
    • saszanasza Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:16
      nie wyglądam na swój wiek (częsta opinia ludzi) to chyba mój atut, bo nic pięknego u siebie jakoś dostrzec nie mogęsad
      • toxicity1 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:19
        saszanasza napisała:

        > nie wyglądam na swój wiek (częsta opinia ludzi) to chyba mój atut,

        Sorry, Szasza, ale to można interpretować na 2 sposobywink
        • saszanasza Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:21
          toxicity1 napisała:

          > saszanasza napisała:
          >
          > > nie wyglądam na swój wiek (częsta opinia ludzi) to chyba mój atut,
          >
          > Sorry, Szasza, ale to można interpretować na 2 sposobywink

          big_grinDD no tak, mi na szczęście dają "mniej"smile
    • iceland.3 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:21
      Duże, piękne ciemnobrązowe oczy wraz z ciemną oprawą i długimi czarnymi, gęstymi rzęsami. Są cudne. Duze jak u małego dziecka, takie szczere i piękne. Oczętami przyciągnełam mojego wkrótce męża. Tymi oczetami wielu rozkochałamwink. Jak będę miała córkę chciałabym żeby miała te moje czarne, figlarne oczkawink
      • toxicity1 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:27
        iceland.3 napisała:

        > Duże, piękne ciemnobrązowe oczy wraz z ciemną oprawą i długimi czarnymi, gęstym
        > i rzęsami.

        Moja córka ma takie oczy... Niestety, znam wiele osób, które takich ciemnobrązowych/czarnych oczu nie znoszą.sad
        • iceland.3 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:32
          Niech córka się cieszywink. Jest wielu wielbicieli takich oczu. Mój niebieskooki parter moje oczeta całuje co wieczórwink. Ciemne, duze oczy są piękne i tyle.
          • iceland.3 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:34
            starymarzyciel.wrzuta.pl/audio/5N2aWWeDIyV/a_wszystko_te_czarne_oczy od dawna wiadomo, ze czarne, figlarne najpiękniejsze!smile
        • claudel6 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 07.02.12, 22:30
          a ja uwielbiam! są rzadkością u nas.
    • haudrey Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:24
      no wlasnie dlonie i paznokcie, nie muszę zadnych skorek wycinac , bo mi nie rosna, ksztalt paznokci i dloni mam idealny.
      Poza tym do wszystkiego mam zastrzezenia, moj maz uwaza, ze mam idealna twarz, seksowna, ale mi sie w tej twarzy niewiele podoba i meza zdanie mam w d.. . I piersi mam podobno fajne, ale to wg facetow, a jak wiadomo im chodzi o jedno wink A nogi mam dlugie, ale za chude niby (nie znaja sie wink w podstawowce i liceum mi mówlili, ze ladne bo proste, a na studiach, ze za chude, wiec nie ładne..

      a o Twoich piersiach czytalam tyyyle razy, ze sie raz jeden zgodze z gazeta pokaz!!!
    • tosterowa Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:28
      Nogi!
    • lola211 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:30
      Oczy.Orientalne, oryginalne- podobaja sie ludziom i mi to mówia.
      Mnie osobiscie najbardziej podobaja sie usta- ładnie wykrojone, pełne, ale nie wulgarne.
    • nutka07 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:31
      Glebokie gardlo.
      • toxicity1 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:37
        nutka07 napisała:

        > Glebokie gardlo.

        Gratuluję.
        Średniego poczucia humoru.wink
        • nutka07 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 00:06
          Dziekuje.
          • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:56
            Nutka, mogę pożyczyć twoją sygnaturkę?
            • nutka07 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 14:52
              Jasne smile
              • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 16:41
                Dziękuję uprzejmie smile
      • imasumak Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:41
        nutka07 napisała:

        Glebokie gardlo.

        big_grin
        A ja mam płaska głowę, w sam raz żeby postawić na niej piwo big_grin
    • jkk74 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 05.02.12, 23:40
      hmmm w mojej ocenie? nie wiem... chyba oczy...

      z opini innych (kobiet; znaczy jedna powiedziała mi to wprost, inne mówią to nie bezpośrednio) - podobno mam w sobie co takiego, że nie ważne jak wygladam, jak jestem ubrana - zawsze emanuje seksem...
      ale nie wiem to aby na pewno taki atut wink
    • koza_w_rajtuzach Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 06:45
      atut i nie atut to są moje piersi, duże, niezależne od wagi. W podstawówce ich nie lubiłam (w 7 klasie miałam już takie same jak teraz, G, cho, wkurzało mnie nadmierne zainteresowanie chłopców moim biustem, to samo na początku liceum, czułam się wręcz prześladowana z ich powodu. Myślę jednak, że to fajnie, że są duże wink.
      • wodakryniczna Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 07:03
        Zdecydowanie zęby. Mam genetycznie mocne i białe - po moim ojcu. Nie psują się,rzadko odwiedzam dentystę,raczej na kontrolę. Ale też dbam bardzo o nie.
    • melancho_lia Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 07:43
      Nie mogę się zdecydować: oczy albo nogi...
    • lilly_about Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 07:49
      Ciężko wybrać jedną, mam trzy kandydatury, ale niech będą usta. Za żadne pieniądze bym ich nie oddała.
    • gulcia77 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 08:16
      Usta. Takie idealne, nie za szerokie, nie za wąskie, pełne, ładnie wykrojone i z natury mają ładny kolor. Po szaleństwach młodości - czarna szminka - używam tylko błyszczyka.
      Druga rzecz, której bym za chiny ludowe nie zmieniła, to kolor oczu. Szaro-zielono-żółte smile
    • sarling Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 08:28
      Ludziom podobają się moje oczy - duże, ciemnobłękitne i długie rzęsy.
      Mi najbardziej podoba się moja wąziutka talia.

      Ale jest też rzecz sporna - kobiety i mężczyźni komplementują moje biodra, a ja ich nie znoszę!
      • mamaemmy Miała byc JEDNA rzecz,nie trzy n/t 06.02.12, 08:30

      • nabakier Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 08:39
        A ja tam "komplementuję" Twoją ..hm..przezorność i brak honoru. Nie przyznałaś się Rebelyantom, że piszesz na forum GW, bo by Cię na taczce gnoju wywieźli.

        Reklamować na forum Gazety Wyborczej miejsce, w którym Gazeta Wyborcza, jej czytelnicy i forumowicze wyzywani są od k..rew, g..wna i wszystkiego najgorszego, to trzeba być niezłą TUPECIARĄ.
        • mamaemmy nabakier 06.02.12, 08:42
          a do kogóż to?
          Możesz jasniej?
          • gazeta_mi_placi Re: nabakier 06.02.12, 08:48
            Do Sarling, chyba odwołanie do jej sygnaturki.
          • iuscogens Re: nabakier 06.02.12, 09:14
            Nabakier ma ostatnimi czasu fobię na punkcie sarling i jej sygnaturki, przywala się do niej przy każdej możliwej okazji. Mam nadzieję, że zakupi sobie dziewczyna jakąś melisę i zacznie pić, bo to jakieś chore się robi.
        • tezee Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 08:46
          Jestem osobą która zawsze oceniana jest w całości bo moje składowe wyglądu choc nie powalają tworzą świetną całość i chyba o to chodzi.
          Nie mam wielkich ust czy oczu mam mały nos ale wszystko się ze sobą komponuje więc słyszę że mam ładną twarz. Sylwetke mam szczupłą proporcjonalną tez nie rozbieram jej na częsci , mam np mały biust soo oceniany ktos by powiedział nie fajny lepsze duże ale pasuje do mojej bardzo drobnej sylwetki wiec jest ok.
        • imasumak To nie jest forum Gazety Wyborczej 06.02.12, 09:55

          • claudel6 Re: To nie jest forum Gazety Wyborczej 07.02.12, 22:33
            kurcze, nie??
            • rosapulchra-0 Re: To nie jest forum Gazety Wyborczej 08.02.12, 13:14
              Straszne, prawda?
    • kali_pso Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 08:52

      Kiedyś ktoś powiedział, że przypominam mu elfa- delikatnego, drobnego z małą twarzą i burzą włosów dookoła i to jest chyba to, co w sobie cenię najbardziej- całośc, która jest bardzo kobieca, i która wyzwala w ludziach chęć natychmiastowej pomocysmile

      Ale jak trzeba wybrać szczegół, jeden jedyny- to włosy.
      • mamaemmy Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 08:54
        kali_pso napisała:

        >
        > Kiedyś ktoś powiedział, że przypominam mu elfa- delikatnego, drobnego z małą tw
        > arzą i burzą włosów dookoła

        musisz byc śliczna smile
        • kali_pso Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 08:59

          Wcale nie i to jest właśnie najzabawniejszewinkP
      • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:46
        Też uważam, że liczy się całość, a nie jedna rzecz. Poza tym różne są gusta i guściki i to co nam się w sobie podoba, dla innych może być niezauważalne, ale w ogólnym zestawieniu niezbędne. No i jeszcze jedno - sama uroda nie wystarczy. Co z tego, że ktoś będzie piękny, jeśli mu słoma z butów wystaje, poziom inteligencji ma żenująco niski czy po prostu jest niesympatyczny?
        • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:56
          Ale nie rozmawiamy tu o słomie z butów, to jest luźny wątek dla poprawienia sobie z rana nastroju. Jak nie masz nic do napisania, to przynajmniej ludziom nie psuj przyjemności smile
          • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:00
            No to sobie poprawiaj nastrój. Od wczoraj się mnie czepiasz, bardzo niesprawiedliwie i na poziomie lipcowej wręcz, więc poprawiaj sobie dalej nastrój moim kosztem. Lajtowo w końcu jest, prawda? suspicious
            • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:08
              Bo żeś pierdyknęła wczoraj jak łysy grzywą o kant kuli. Wyszła z ciebie chamówa, nie spodziewałam się, ale mylić się jest rzeczą ludzką, nie? tongue_out
              • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:32
                Jasne, napisałam, że są ludzie, którzy tak twierdzą, ale ty oczywiście, przypisałaś to mnie. Brawo! Z resztą, nie ma o czym gadać, ty wiesz lepiej, już to nie tylko dziś udowodniłaś. Z mojej strony EOT. Co do ciebie również się myliłam. Poziomu twoich popleczniczek nie ma co wspominać, myślałam, że chociaż ty jedna poziom zachowasz. Mylić się jest rzeczą ludzką - to fakt.
                • 18_lipcowa1 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:33
                  rosapulchra-0 napisała:

                  > Jasne, napisałam, że są ludzie, którzy tak twierdzą, ale ty oczywiście, przypis
                  > ałaś to mnie. Brawo! Z resztą, nie ma o czym gadać, ty wiesz lepiej, już to nie
                  > tylko dziś udowodniłaś. Z mojej strony EOT. Co do ciebie również się myliłam.
                  > Poziomu twoich popleczniczek nie ma co wspominać, myślałam, że chociaż ty jedna
                  > poziom zachowasz. Mylić się jest rzeczą ludzką - to fakt.


                  Jezu w koncu, naprawde juz bedzie EOT?
        • lilly_about Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:01
          Czemu się spinasz w tak prostym i przyjemnym wątku?
          • 18_lipcowa1 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:30
            lilly_about napisała:

            > Czemu się spinasz w tak prostym i przyjemnym wątku?


            bo jest brzydka
            i watki o urodzie oraz powodzeniu
            powoduja u niej duposcisk
            • lilly_about Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:49
              A jej zdjęcie gdzieś tu kiedyś krążyło?
            • gazeta_mi_placi Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 15:10
              Brzydkie osoby też mają prawo do życia, nawet jeśli to emigrantki.
    • 18_lipcowa1 jedyny ? 06.02.12, 08:57
      oj cięzko, łatwiej byłoby okreslic co mi sie nie podoba a jest to tylko jedna rzecz

      no ale jakby miała okreslic jedyny, a najwazniejszy, ten na który sie faceci łapali to twarz - ładna cera, ładne oczy ( przy podkresleniu make upem to juz w ogole bogini ), ładne zeby, kształtne usta, kosci policzkowe itp

      i w sumie to twarz jest najwazniejsze,bo co z tego ze mam fajny tyłek jak w płaszczy nie widac
      i kto sie obejrzy za twarzowcem z ładna figura? nikt.
      • mamaemmy Re: jedyny ? 06.02.12, 09:02
        wymienilaś 6.
        Nikt nie ma 6 idealnych rzeczysmile
        Może miec 6 bardzo ladnych,ale nie idealnychsmile
        Wymien JEDNĄ.Idealną smile
        • 18_lipcowa1 Re: jedyny ? 06.02.12, 09:05
          mamaemmy napisała:

          > wymienilaś 6.
          > Nikt nie ma 6 idealnych rzeczysmile
          > Może miec 6 bardzo ladnych,ale nie idealnychsmile
          > Wymien JEDNĄ.Idealną smile


          Można, ja cała jestem idealna.
          No dobra, jak jedna to OCZY. Niech bedzie.
        • imasumak Re: jedyny ? 06.02.12, 09:05
          Wymieniła - twarz.
          • tezee Re: jedyny ? 06.02.12, 09:14
            Bo lipcowa ma faktycznie bardzo ładną twarz , dawno temu krązyło tu jej zdjecie.
            • mamaemmy Re: jedyny ? 06.02.12, 09:15
              tezee napisał:

              > Bo lipcowa ma faktycznie bardzo ładną twarz , dawno temu krązyło tu jej zdjecie
              > .

              wie,mialam to zdjęciesmile
              • gazeta_mi_placi Re: jedyny ? 06.02.12, 09:31
                Pokaż smile
      • morgen_stern Re: jedyny ? 06.02.12, 10:29
        Cytat> i kto sie obejrzy za twarzowcem z ładna figura? nikt.

        Chyba nie znasz za dobrze facetów smile
        • 18_lipcowa1 Re: jedyny ? 06.02.12, 10:33
          morgen_stern napisała:

          > Cytat> i kto sie obejrzy za twarzowcem z ładna figura? nikt.
          >
          > Chyba nie znasz za dobrze facetów smile



          Masz racje, sie zapedziłam.pamietam przeciez rozmowy facetow na ten temat i tak - z twarzowcem tez mozna
          >
          • morgen_stern Re: jedyny ? 06.02.12, 10:37
            Powiem ci, że okropnie brzmi to, co piszesz. Po co powtarzasz to, co plotą ci prostacy? Niestety, wszyscy piękni być nie mogą. No ale co za szczęście, że nawet te mniej atrakcyjne będzie jakiś prostak łaskaw zerżnąć.
            • 18_lipcowa1 Re: jedyny ? 06.02.12, 10:40
              ale co okropnie?
              że slyszalam rozmowy facetow- przeciez nikt nie mowil, ze worek na głowe albo cos takiego
              tylko za jakimi kobietami sie ogladaja, jeden mowil ze za taka z ladna twarza inny ze twarz jest mniej wazna bo lubi murzyńską du..e
              co z tym zlego?
              • morgen_stern Re: jedyny ? 06.02.12, 10:42
                Złego nic. Jest to prostackie po prostu. Ale skoro ci to nie przeszkadza, nie moja brocha.
                • 18_lipcowa1 Re: jedyny ? 06.02.12, 10:45
                  Ale co jest prostackie?
                  To ze ktos ma preferencje? Ze o nich rozmawia?
                  Czy ze napisalam twarzowiec?

                  > Złego nic. Jest to prostackie po prostu. Ale skoro ci to nie przeszkadza, nie m
                  > oja brocha.
                  >
                  • morgen_stern Re: jedyny ? 06.02.12, 10:55
                    Skoro tego nie czujesz, to ja ci tego nie wytłumaczę smile
                    • 18_lipcowa1 Re: jedyny ? 06.02.12, 10:58
                      morgen_stern napisała:

                      > Skoro tego nie czujesz, to ja ci tego nie wytłumaczę smile
                      >

                      tak wiem, poprawnosc polityczna ponad wszystko
                      ty to sie musisz na kazdym kroku obruszac, co?
                      • morgen_stern Re: jedyny ? 06.02.12, 11:00
                        Ja to nazywam zwykłą kulturą, ty nazywaj jak chcesz.
    • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 08:58
      Trudno wybrać... Niech będzie figura.
      • mamaemmy Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:04
        morgen_stern napisała:

        > Trudno wybrać... Niech będzie figura.

        Rozumiem,że teraz?Bo z tego co pamietam-bylaś na jakiejsc diecie(NA JAKIEJ ? smile) i chadzalaś na silownie-mam racje?
        Pytam,bo niestety dziś moja figura nie jest moim najlepszym atutem;/
        a była.


        >
        • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:09
          Zawsze byłam bardzo szczupła, w niedowadze, w zeszłym roku nagle przytyłam 10 kg i źle się z tym czułam. Spadłam dzięki zmianie odżywiania się i siłowni do idealnych 59 kg i teraz to aż przyjemnie w lustro popatrzeć... Idealne cycki, wąska talia, biodra jak marzenie, tyłek jak ze snu nocy letniej, no powiem ci, że sama siebie bym bzyknęła tongue_out
          • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:12
            A, diety nie miałam żadnej, bo w nie nie wierzę smile drastycznie ograniczyłam cukier, praktycznie nie kupuję słodyczy, nie słodzę, nie piję kupnych napojów - no, czasem się zdarza, ale rzadko wink jem ryż pełnoziarnisty i takiż makaron, chleb na zakwasie, poza tym raczej bez zmian.
            • mamaemmy Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:15
              smile
              a jaki czas to trwalo?
              Ćwiczylas faktycznie?
              • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:17
                3 miesiące smile no ale ja tylko kilka kg zrzuciłam. Chodzę na pakernię dwa razy w tygodniu, od września.
                • lilly_about Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:32
                  morgen ile ty masz wzrostu?
                  • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:35
                    172
          • niutaki Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:16
            morgen_stern napisała:
            no powiem ci, że
            > sama siebie bym bzyknęła tongue_out
            dobresmile
    • wrednadziewucha Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:16
      Najbardziej dumna jestem z nosa. Uważam, że wkrótce trafi do katalogów chirurgów plastycznych. Ani za duży, ani za mały. Prosty, bez garbów, nie za wąski i nie za szeroki, no i co najważniejsze: na samym "końcu" nie jest wcale rozłożysty, małe nozdrza, ale nie za małe. Chłopaka mam wielkonosego, wciąż się moim zachwyca. Ciekawa jestem, czy w dalekiej przyszłości (i jeśli w ogóle) nasze dzieci będą miały mój nos czy jego smile
      • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:17
        Zazdroszczę ci jak nie wiem co, ja mojego nosa nie cierpię.
        • tezee Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:23
          Według mnie jakis atut w wyglądzie czy nawet kilka niekoniecznie sprawia że kobieta postrzegana jest jako ładna piękna czy atrakcyjna ,
          ktoś np może mieć piękne zdrowe włosy , ladną cerę kształtne piersi ale ma np szpetne rysy i pies z kulawą nogą się panią nie zainteresuje itd itd
          Dobrze się komponujące składowe to jest realny atut który sprawia że jestesmy postrzegani jako ładni/atrakcyjni.
          • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:28
            Nie tylko to. Czasem jest to coś nieuchwytne, co sprawia, że kobieta się podoba mimo, iż inne kobiety za atrakcyjną jej nie uznają smile uśmiech, serdeczność, ciepło, błysk w oku - faceci to lubią.
            • lilly_about Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:35
              gdzie jest rosa? przecież znów wpisujemy się w jej kanon k...y, zwłaszcza te, co się zdecydować nie mogły, co mają najpiekniejsze, a teraz jak napisałaś o tym czymś nieuchwytnym...
              • morgen_stern Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:38
                Zaraz napisze, że to nieuchwytne to na pewno "szalone powodzenie" tongue_out
                • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:42
                  Jeszcze zgadnij, który pośladek mnie swędzi, bo widzę, że się w tym specjalizujesz.
                • tezee Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:43
                  To nieuchwytne to jest zazwyczaj tzw gotowość i otwartość i tak zwykła dziewczyna z sasiedztwa która będzie wysyłała tego typu czytelny komunikat otoczeniu bedzie miała nieporównywalnie większe powodzenie niż np klasycznie piękna lecz "zamknięta" kobieta.
              • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:41
                lilly, miałam o tobie lepsze zdanie. Cóż - mylić się jest rzeczą ludzką.
              • 18_lipcowa1 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:28
                lilly_about napisała:

                > gdzie jest rosa? przecież znów wpisujemy się w jej kanon k...y, zwłaszcza te, c
                > o się zdecydować nie mogły, co mają najpiekniejsze, a teraz jak napisałaś o tym
                > czymś nieuchwytnym...


                no jak gdzie?
                siedzi przy kompie zagryza pazury, zalewa ją fala kompleksów
                co tu napisac
                załoze sie że ładne to puste, a najwazniejsze jest wnetrze
                • gazeta_mi_placi Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 15:07
                  To lipa, bo w przypadku Rosy akurat ani jednego ani drugiego nie ma atrakcyjnego sad
          • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:39
            tezee, słuszna uwaga.
    • triss_merigold6 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:42
      Nie mogę się zdecydować ale niech będzie. Biodra. Typ szczupłej klepsydry.
      • aqua48 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:56
        Mój największy atut podkreślany przez większość to kobiecość. A poza tym wszyscy mówią, że nogi, choć jedna jest lewa.
        • ledzeppelin3 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 09:59
          Kobiety maja dziwną i bardzo niezdrową tendencje do dzielenia swojego ciala na części, jak kurczaka, i oceniania kazdej z części osobna.
          Fragmentaryzacja ciała i okrucieństwo w ocenie, jak równiez dążenie do bycia idealną- to choroba dzisiejszych kobiet.
          Najgłupiej, jak robia to matki corek. Hodujecie anorektyczki, bulimiczki, perfekcjonistki.
          • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:04
            Wypraszam sobie, ja nie dzielę. Dla mnie liczy się całość, a nie tu kawałek cycka, tam nos, tu brzuch czy biodra. I jak już wcześniej napisałam, ludzi nie oceniam po urodzie, bo to byłoby bardzo płytkie, dla mnie liczy się człowiek jako całość, z charakterem i zachowaniem również.
            • iin-ess Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 16:55
              No kurczę nie jestem w stanie podać jednej rzeczy, nawet w lustrze się przyjrzałam kontrolnie na okoliczność tego wątkusmile
              Usta- ogólnie ładna twarz, ale najbardziej usta- dość spore, ale delikatne, bardzo ładny kształt.
              Dekolt i szyja
              Nogi- długie, zgrabne
              Włosy
          • rhysmeyers22 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:06
            a nie wiem,niech se kazdy ocenia po moich zdjeciach,ja lubie nostongue_out
          • 18_lipcowa1 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:20
            tak bo lepiej obrosnąć włosami łonowymi, a nad oczami oraz pod pachami wyhodowac krzaczory
            do tego sie zapryszczyć, zapaść, nie daj boze nie farbowac włosów
            do tego przyjąć styl babochłopa w trampkach i glanach, kraciastej koszuli
            wszystko byleby nie zwracac uwagi na swą urode, podkreslac jej, poprawiac jej
            wszystko w imie bycia nutural


            wyhodujmy rowniez na takie niechluje nasze córki
            niech sie nie przejmują tym, że mają nadwagę, wszak co grube to pogodne
            a jak chuda to pewnie zła i głodna


          • sanciasancia Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 16:53
            Mnie w ogóle fascynuje to skupianie się na wyglądzie. Większość komunikatów, które dostałam od moich "oświeconych" rodziców można streścić do "chcielibyśmy żebyś była ładniejsza", jakby to w ogóle cokolwiek zmieniało.
        • rosapulchra-0 Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:01
          aqua48 napisała:

          > Mój największy atut podkreślany przez większość to kobiecość. A poza tym wszysc
          > y mówią, że nogi, choć jedna jest lewa.

          big_grinbig_grinbig_grin
    • iovana Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:05
      Nogi. Nie mam watpliwości.
    • aagnes Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:29
      Proporcjonalna figura klepsydry. cud miod wink
      co z tego, ze ubrac sie nie moge, bo wszystko uszyte na suchotniki...
    • gupia_rzona Re: Wasz największy atut (urody/figury) ? 06.02.12, 10:56
      Nogi. Długie, zgrabne, proste.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja