Prezent dla położnej

06.02.12, 17:55
Koleżanka zapytała się, jaki wypada dać ''prezent'' położnej po urodzeniu dziecka - zakładając, że położna była b. pomocna. My mieliśmy wykupioną położną, więc nie myślałam o takich rzeczach. Wy się z tym spotkałyście? Co wypada dać w takim przypadku? Bomboniera? Kwiaty?
    • gku25 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 18:06
      Bombonierka + kwiaty.
    • iin-ess Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 18:08
      zurawinka12 napisała:

      > Koleżanka zapytała się, jaki wypada dać ''prezent'' położnej po urodzeniu dziec
      > ka - zakładając, że położna była b. pomocna.

      A to nie jest jej praca za która dostaje wynagrodzenie, żeby była pomocna przy porodzie?
      • zurawinka12 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 18:13
        Zakładam, że tak, ale może ktoś z wdzięczności chce dodatkowo "uprzyjemnić" życie położnej smile
      • kiszczynska Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 19:54
        Nic.
        Dostaje psorep ieniadze wbrew pozorom...
    • magdagg2 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 18:12
      moj maz po porodzie polecial do tesco(bo tylko tesco bylo jeszcze otwarte wink i kupil chyba kawe, merci i czekolade. x3 bo byly 2 polozne i pielegniarka przez caly porod. kwiaty to chyba bez sensu, kawe czy slodycze polozna skonsumuje - sama lub z rodzina, a kwiaty za pare dni wyrzuci.
      • zurawinka12 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 18:14
        No racja, racja, z kwiatami nie za bardzo wiadomo co zrobić, czy zostawić, czy zabrać, a czekoladki zawsze się zje wink

        Dzięki, dam jej znać smile
    • lolinka2 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 18:13
      moja położna była uczciwie opłacona.
      • zurawinka12 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 18:29
        No moja też, ale nie każdego na to stać niestety...
      • chipsi Re: Prezent dla położnej 07.02.12, 11:42
        hm, moja z NFZtu, czy to też uczciwie?
    • magata.d Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 18:50
      Poprosiłam męża, żeby kupił słodycze i kawę, i zaniosłam położnym. Widać, że było im bardzo miło smile
    • tomelanka Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 19:27
      ja polozna mialam opłaconą ale poniewaz tydzień leżeliśmy w szpitalu i zaznalismy wiele dobroci od pielegniarek położnych i noworodkowych, to jefnym i drugim przy wyjsciu podarowalismy po kawie i merci
    • iceland.3 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 19:39
      Ja bym kupiła czekoladki albo dobrą kawę i podziękowała.
    • gazeta_mi_placi Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 19:41
      Nic, to jej praca.
      Sprzedawczyni w sklepie też dajesz kawę i ciasteczka gdy Cię wyjątkowo miło obsłuży?
      Albo Pani z urzędu stanu cywilnego za odprawienie ślubu?
      • iceland.3 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 19:51
        Ja bardzo czesto z grzeczności daje prezent. Czekoladki to przeciez zaden wydatek, a ładnie i grzecznie. Jak mi w domu robotnicy malowali, kladli parkiet, kafelki to dostawali codziennie na stol kawe, herbatę i ciastka, a wieczorem kanapki tak po prostu. Jest mi milo jak sie ktos stara, a kawa, herbata to drobna rzecz.
        • gazeta_mi_placi Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 20:38
          Co innego poczęstunek w domu, co innego kupowanie czekoladek na prezent.
      • zurawinka12 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 19:52
        No nie powiem, raz do roku robię prezent typu czekoladki pani na poczcie - wyjatkowo miła kobieta smile Jak mam dobry humor, to czemu nie wink))
    • bonamibo Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 19:51
      Wypada ładnie podziękować. A nie znosić prezenty, choć nie wątpię, że niektórym to odpowiada.
    • beatulek Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 19:52
      Nic. To jej praca. Ale ponieważ wykonała ją w mojej opinii bardzo dobrze - podziękowałam i jej i jej przełożonej.
    • zurawinka12 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 19:59
      Dzięki wszystkim za odpowiedzi, wysyłam linka do koleżanki smile
    • viki711 Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 20:17
      Moja opłacona położna dostała przy moim wypisie kwiaty i bombonierkę. Było miło, czasem ją spotykam(średnio raz na rok smile ) i zawsze z radością wymienimy parę zdań.
    • katriel Re: Prezent dla położnej 06.02.12, 23:32
      Ja dawałam bombonierkę pielęgniarkom z noworodków septycznych, które uczyły
      mojego syna ssać (i trochę się z tym namęczyły). Myślałam też o domowym
      cieście, ale nie miałam jak upiec (no bo leżałam w szpitalu), a teściowa nie chciała
      (a szkoda, bo jak się spręży, to fajne piecze; moja mama ma inaczej, piecze często
      i chetnie, ale takie zwykłe gnieciuchy, które głupio dawać).
    • viewiorka Re: Prezent dla położnej 07.02.12, 11:03
      Ja mojej położnej (a właściwie mój mąż) dałam kwiaty, czekoladki i 100zł w kopercie z listem z podziękowaniami. Rodziłam z położną z dyżuru w szpitalu gdzie jedyna słuszna pozycja to z nogami w górze i oksytocyną w żyle. Położna na moją prośbę przyjęła poród w pozycji wertykalnej i nie dała kroplówki (mimo przemądrzałego lekarza stojącego nad głową). Należało jej się!
    • koora.spacerowa Re: Prezent dla położnej 07.02.12, 12:24
      Moja położna miała być wykupiona, ale odebrała mój poród w ramach dyżuru, czyli za darmo. Mimo tego wychodząc z dyżuru albo przychodząc do pracy wpadała zapytać, jak się czujemy i jak nam idzie współpraca. Przystawiała mi też dziecko do piersi, bo miało problemy ze ssaniem.

      Dałam kosz prezentowy ze słodyczami, winem i chyba kawą. Mam nadzieję, że się ucieszyła.

      Ale ja lubię w ten sposób okazywać wdzięczność za dobrze wykonaną robotę. Miałam też fantastycznego instruktora nauki jazdy, który był ewidentnym piwoszem. Dałam mu kilka paczek jego ulubionych fajek i czteropak Guinessa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja