kalarepka83
07.02.12, 11:17
Tak się zastanawiam...
Wzorcem pracowitości, dobrej organizacji i generalnie chodzącym ideałem jest kobieta nieustannie zagoniona. Praca na pełny etat (lub więcej), przywieźć, odwieźć dziecko, zabawa (kreatywna) w domu, zajecia sportowe i dodatkowe, obowiazki domowe itd.
A jak któraś pracuje na 1/2 etatu, albo wcale, lub w dzień wolny w pracy odprowadza dziecko do przedszkola to jest zła... bo nie ma zapie...u non stop.
Mam wrażenie, że dorosłe kobiety, nie mają prawa do odpoczynku...że wręcz nie wypada się przyznać, że swoje życie układa się tak, żeby mieć czas dla siebie, dlaczego?