kocianna
07.02.12, 18:38
Wiadomo, że ADHD, MCD, trudności w uczeniu się - mogą mieć lub mają przyczyny czysto somatyczne. Czy z Waszego doświadczenia wynika, że leki mogą mieć wpływ na zmianę zachowania? Wystarczy poprawić dotlenienie mózgu, zmniejszyć ciśnienie podczaszkowe - i nagle w "cudowny" sposób poprawi się zachowanie dziecka?
Pytam, bo Młoda dostała od neurologa zestaw leków (w ilości jak dla schorowanego emeryta), i lekarz obiecuje, że przestanę być niewydolna wychowawczo, a oceny w szkole ulegną znaczącej poprawie przy dokładnie tym samym wysiłku, co obecnie. I wierzyć mi się w to nie chce