dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci?

07.02.12, 22:01
No niestety, jeszcze lewą jako-tako dam radę, jestem praworęczna. Przypomniało mi się to, ponieważ nabyłam eyeliner z pędzelkiem i nie potrafię sobie tych kresek równo namalowaćsad Ćwiczę codziennie, ale do doskonałości daleko, a może to wymaga lat praktyki? Czy mogę prosić o internetową diagnozę, co jest ze mną nie tak? W dzieciństwie, o dziwo, bardzo ładnie rysowałam i malowałam, choć pisałam i piszę jak kura pazurem.
    • black-cat Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 09:11
      Też nie potrafię. Ciemny kolor na paznokciach to w moim przypadku była masakra. Niedawno w Sephorze odkryłam naklejany lakier, cudo. Nareszcie, jak mam ochotę na ciemny kolor nie muszę biegać do manikiurzystki.
      Jeżeli chodzi o eyeliner - też trzeba poćwiczyć, ale przynajmniej w moim przypadku zajęło to o wiele mnie czasu niż te nieszczęsne paznokcie.
      • blimpka Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 12:39
        > Jeżeli chodzi o eyeliner - też trzeba poćwiczyć, ale przynajmniej w moim przypa
        > dku zajęło to o wiele mnie czasu niż te nieszczęsne paznokcie.
        Pocieszasz mnie, tak właśnie myślałam, że z tym eyelinerem będzie lepiej, ćwiczyć da się częściej. Codzienne malowanie i zmywanie paznokci jest niestety ponad moje siłysmile
    • maggi9 Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 10:21
      To kwestia wprawy.I to nie kilkutygodniowej ale powiedziałabym, że nawet wieloletniej.Chociaż to kwestia indywidualna.
      Maluję paznokcie od 10 lat.Dopiero niedawno zaczęło mi to wychodzić bardzo równo.Nawet usłyszałam komentarze, że mam tak idealnie równo pomalowane paznokcie.
      Poza tym zadbaj o skórki itp Łatwiej się maluje paznokcie bez zachodzących błonek na płytke itp
    • redheadfreaq Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 10:25
      Łączę się w bólu big_grin A NAWET, gdy już odniosę sukces z obiema dłońmi, to tylko w 1 na 10 przypadków udaje mi się je dosuszyć bez zmasakrowania jednego, czy dwóch. Po prostu siedzenie bez ruchu przez pół godziny i nie dotykanie czegokolwiek jest dla mnie niewykonalne smile
      • maggi9 Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 10:53
        Kup wysuszacz do lakieru.W ofercie ma go np inglot, Essence.
        Mają zazwyczaj postać olejku, który nakłada sie pipetką.Nie wysuszą lakieru dokumentnie w 10 sekund ale jednak proces przyspiesza.
    • princess_yo_yo Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 10:54
      tez tak mam, nie znosze wszelkich precyzyjnych prac, kresek nie maluje, calkiem niezle wygladam bez nich, paznokci nie jestem w stanie pomalowac tak dobrze jak dziewczyny w salonach - moge zostac posadzona o rasizm ale wietnamki sa najlepszymi manikiurzystkami na swiecie.
      to pewnie short attention span, nie uwazam tego za problem, chociaz w pracy czasem przeszkadza
      • penelopa40 Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 11:17
        nie wiem dlaczego,
        ale ja też nie za bardzo umiem,
        zresztą nigdy nie maluję i nie zamierzam...
        nie umiałabym też chyba pomalować oczu czy wykonać jakiegokolwiek makijażu,
        makijaż to dla mnie ryzyko alergii (mnie tam wszystko uczuli, nawet powietrze i woda) , starta czasu i pieniędzy i coś kompletnie niepotrzebnego...
    • nabakier Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 12:10
      Znam ból sad Zaczynaj od malowania tą rękę, która jest słabsza, czyli lewą ręką maluj paznokcie prawej. Po jednym paznokciu- wtedy możesz na szybko dokonywać poprawki paznokciami prawej reki. Jak za daleko wyjedziesz np. na skórki, to możesz prawą sprawna ręką to "zdjąć" i wytrzeć w serwetkę- mnie to w każdym razie wychodzi. Dopiero jak w całości pomalujesz lewą ręką paznokcie prawej, i jak to wszystko porządnie wyschnie, to maluj prawą -sprawniejszą ręką- lewą.
      Poza tym maluj zawsze na dwa razy- ale w taki sposób, żeby nie przesadzać z dokładnością, to znaczy; staraj się nie dojeżdżać z lakierem do krawędzi. Takie dwie mniej dokładne warstwy nałożone jedna na drugą, z grubsza razem dadzą porządne pokrycie. Jak będzie trzeba, to rób to na trzy razy- trzy nie dochodzące do granic płytki paznokciowej warstwy. razem "zrobią" swoje.
      No i najlepiej ćwiczyć na kolorach mniej widocznych: ecru, beżowych. Potem przechodzić do ciemniejszych.
      • nabakier Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 12:12
        oczywiście, pomyliłam strony. "wtedy możesz na szybko dokonywać poprawki paznokciami LEWEJ reki"
        • kiszczynska Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 12:31
          mam tak smao
          z elajneremsad

          na paznkociach nawet niep robuuje

          z oczami jest tak, ze jeda kreska inna od drugiej, wiec jak maluje rano tym pedzelkim po powiekach, to staram sie robic to tuz przy linii rzęs, ap otem pogrubiam w drugiej i trzeciej turze

          Najgorrzej gdy psotykam inne elajnerki, ktore maja rowno, grubo i fikuśnie wymlqwoane oczy.. le to znosze..ja swoje kreski w dizen potrafie orzmac, bo drpaie sie po oku, albo mi deszcze czy teraz snieg napada i pomarze powieki..
    • babsee Re: dlaczego nie umiem sobie pomalować paznokci? 08.02.12, 13:01
      Polecam z calego serca flamaster do paznokci-zmywacz w flamastrze.Jest idealny do poprawek.
      I odrazdam wysuszacze w olejku-wcale nie wysuszają a aplikacja tego jest problematyczna.Lepsze sa w lakierze bezbarwnym.
      Faktycznie,skracają czas malowania do minimum.I przedluzahją trawalosc lakieru.
      Pisze jak kura pazurem.,nie umiem rysowac a pazury i kreski na powiece trzaskam bez problemu-widac nie ma reguły smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja