liliankaa77
11.02.12, 13:18
z innego forum
>Ja od 4 lat jestem na urlopie wychowawczym, natomiast mąż dzielnie utrzymywał nas wszystkich pracując na 2 a czasem i 3 etatach
Co innego konieczność (czytaj brak możliwości znalezienia pracy, choroba ją uniemożliwiająca itp.), ale nie wyobrażam sobie, żeby dziecko miało matkę na codzień kosztem całkowitego braku ojca (i odwrotnie).