Jest sobota- jest watek filmowy;)- "Żelazna dama".

11.02.12, 19:29

Jako, że od tygodnia notuję spadek formy w zakresie osobowościowo-przyszłościowo-zawodowej sferze uznaje, że film ten spadł mi z nieba a raczej dziękuję osobie, która mnie na niego wyciągnęła...myślę, że tamat jest mocno na czasie- jak cięzko kobiecie było i jest nadal osiagnąć sukces, czym trzeba go okupić i że wielcy ludzie są tak naprawdę samotni i że życie lubi zataczać koło i robić nam psikusa( ostatnia scena, kto był ten wiewink

Bardzo chętnie bym poczytała o tym, jak Brytyjczycy oceniają rządy MT, domyślam się że różnie ale czy dzisiaj pojawiają się opinie, że była ona właściwą osobą na właściwym miejscu w danym momencie historii? Mnie kreacja Merryl bardzo przypominała rolę Cate Blanchete jako Elżbiety I...w zasadzie te dwie postaci miały ze soba wiele wspólnego...
    • kali_pso Re: Jest sobota- jest watek filmowy;)- "Żelazna d 11.02.12, 19:31

      I jeszcze jedna uniwersalne pytanie- czy dzisiaj jest miejsce na walkę o zasady? Czy walka o przysłowiową pietruszkę ma sens? Ile z nas realizuje to w co wierzy?
    • sarling Re: Jest sobota- jest watek filmowy;)- "Żelazna d 11.02.12, 19:41
      Dobry film, faktograficznie nieco okrojony (np. wspólna polityka zagraniczna UK i USA), ale nie treści historyczne przecież były na pierwszym planie w tym filmie.
      Padło tam kilka świetnych zdań z ust "the boss",
      - ludzie powinni, jak kiedyś coś robić, a teraz chcą wyłącznie kimś być,
      - w życiu chodzi o to by je przeżyć tak jak się ma przeżyć, a nie zgodnie z oczekiwaniami innych
      - ludzie przestali myśleć, mieć idee, ciągle gadają o tym jak się czują.

      No ale też nie ma zmiłuj i jest coś za coś. Będąc "żelazną damą" - ognisko domowe wątle podtrzymywała...
      M. Streep - cudo, ale charakteryzacja też swoje robi.
      A moja własna refleksja to taka, że brakuje nam (Polsce, Europie, światu) takich przywódców.
      • kali_pso Re: Jest sobota- jest watek filmowy;)- "Żelazna d 11.02.12, 20:21

        Oj i coś bardzo realnego " uważaj na nawyki bo staną się charakterem"smile
        I chyba podejście do starszych ludzi w społeczeństwie też ciekawie pokazane..a Merryl mówiąca do lustra " Nie rozpoznaję samej siebie"- wzruszające....
    • nabakier Re: Jest sobota- jest watek filmowy;)- "Żelazna d 11.02.12, 20:32
      Słaby film. Poznawczo niewiele wnoszący, w zasadzie nic. Mało ichniego parlamentu: i Izby Lordów i Izby Gmin. Dobra rola M. Streep i charakterystyka- trochę przesadziła w "brytyjskiej" wymowie na moje ucho.
      Pani Premier przedstawiona oszczędnie, bez ocen w zasadzie, no może [poza sceną, gdy duch męża od niej odchodzi z sarkastycznym (przynajmniej ja to tak odebrałam): "Ty zawsze dajesz sobie radę" (czy jakoś tak). Nie przedstawiono jej psychopatycznej zaciętości, ograniczonych horyzontów. Co oddano, to jej pochodzące z młodości "ja sobie sama dawałam radę, niech i inni sobie dają". I nieszczęśliwą córkę.
    • nabakier Re: Jest sobota- jest watek filmowy;)- "Żelazna d 11.02.12, 20:35
      Ach, no i twoje pytania, Kali pso- jakie zasady? Cyba nie te, które promowała Thatcher, bo to była dzika dżungla, nie zasady?
      I co do tego: ludzie dziś żyją po to, by czuć, nie - dla idei. To ona nie miała idei, bo wolny rynek i żelazna dyscyplina to nie zasady.
      Co to był za ograniczony świat i ograniczona kobieta.
      • kali_pso Re: Jest sobota- jest watek filmowy;)- "Żelazna d 11.02.12, 22:33

        Może jej ograniczenie to ta żelazna konsekwencja z jaką parła do przodu?
        Ja wolę to tak odbierać.
    • iwles przyklejone - autor: wioskowy_glupek 11.02.12, 21:19

      Żelazna Dama - jakie wrażenia ?
      Autor: wioskowy_glupek ☺ 11.02.12, 21:16

      Widziałyście emamy ? Jak jeszcze nie to polecam, nawet niezainteresowanym polityką czy samą Tatcher. Bo to nie jest film o jej polityce a dość poruszający i gorzki film o starzeniu się...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja