Jest tu jakiś normalny facet?

20.02.12, 13:51
bo ci, którzy na emamie piszą i przyznają się do swojej płci, pasjonują się głównie w wyszydzaniu problemów kobiet oraz obrażaniu ich. Pisze tu jakiś mężczyzna nie będący mizoginem?
    • mrugam_swiatlami Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 14:41
      Jestem facetem. Nie jestem mizoginem - bardzo lubię kobiety, a już najbardziej własną żonęsmile
      • adellante12 Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 14:45
        Ja też najbardziej lubie twoja zone
        • chipsi Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 14:46
          O proszę, jest i pierwszy z panów, których miałam na myśli smile
      • chipsi Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 14:45
        O jak miło, już straciłam wiarę w mężczyzn smile Kilku innych mi tu zalazło za skórę, ot co.
    • morgen_stern Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 14:46
      Methinks chyba jest w miarę normalny. Trochę drażliwy w kwestii zabobonów i homeo, ale tu go rozumiem smile
      Baltycki miewa wyskoki (pamiętny wątek o gwałcie oralnym), ale ostatnio jakby znormalniał.
      • methinks Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 15:57
        O tak, methinks jest super.
    • niebieska.oktawia Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 14:47
      meza nie ma, ze anonse jakies puszcza?






      wink
      • chipsi Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 14:53
        yyyy a tak to wygląda? A to przepraszam big_grin
        No ale może któraś skorzysta, ja już mam kajdanki tongue_out
    • anel_ma Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 14:48
      a po grzyba sie tu pchaja normalni faceci? wink
      • chipsi Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 14:54
        Różne bywają zboczenia big_grin
      • mrugam_swiatlami Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 15:03
        To ja się wytłumaczę.

        Pracuję w domu i mój wkład w budżet jest daleko mniejszy, więc siłą rzeczy to ja głównie zajmuję się dziećmi. To znaczy, że gdy jestem między projektami (naturalnie lub przymusowo - np. dzieci chore i do przedszkola pójść nie mogą) siedzę w domu i ogarniam sprawy domowe, więc tematyka ematki jest zbliżona do mojej codzienności. To i bywam.
        • haudrey Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 15:08
          hmm, to co piszesz jest tak normalne i pozbawione żalosnego ujadania (reprezentowanego m.in przez adellante12), ze aż podejrzane. Jesteś prawdziwy wink
          • dzoaann Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 15:10
            a moze wlasnie niewink
            • haudrey Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 15:16
              hehe, zjadło mi znak zapytania na końcu.
          • mrugam_swiatlami Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 15:28
            Już mi kiedyś jedna forumka zarzucała, ze pewnie prawdziwy nie jestem, bo pisałem, ze dużo rozmawiam z żona o jej pracy. Więc może coś w tym jestwink
    • miniofilka Re: Jest tu jakiś normalny facet? 20.02.12, 16:03
      chipsi napisała:

      > bo ci, którzy na emamie piszą i przyznają się do swojej płci, pasjonują się głó
      > wnie w wyszydzaniu problemów kobiet oraz obrażaniu ich. Pisze tu jakiś mężczyzn
      > a nie będący mizoginem?

      dinozaury i prawdziwi faceci dawno wyginęliwink
      a tak na serio- nawet jesli jest,nie ujawni sięwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja