Nie lubię przedwiośnia!

20.02.12, 14:32
Kogo nie pytam to się cieszy. Że odwilż, że wisona idzie, że to już już.
A dla mnie to najokropniejsza pora roku.
- nigdy świat nie jest taki obrzydliwy jak na przedwiośniu - słońce oświeca resztki brudnego śniegu i cały pozimowy syf - tu szczególne miejsce zajmują rozmoczone psie kupy
- jestem wymęczona po zimie, a do prawdziwego ciepła jeszcze daleeeko
-wszystko jest takie ostre, nieprzyjemnie jaskrawe i męczące.
Wbrew pozorom listopad jest jest przyjemniejszy, bo taki bardziej przytulny.
Niech już to się skończy.
    • sadosia75 Re: Nie lubię przedwiośnia! 20.02.12, 14:37
      A ja bardzo lubię. Przedwiośnie i wiosna to moje ulubione pory roku.
      Dłuższy dzień, coraz więcej słońca, ładna pogoda. jeszcze nie jest gorąco ale już nie jest zimno. w sam raz na spacery po lesie . wskakujesz w gumiaczki różowe i smigasz z psami na spacer.
      Uwielbiam taką pogodę. Normalnie wracam do życia. i bardzo się cieszę, że ta zima już powoli się kończy i nie zagościłą u nas długo.
      • sarling Re: Nie lubię przedwiośnia! 20.02.12, 14:42
        O,i Ty też!
        • sadosia75 Re: Nie lubię przedwiośnia! 20.02.12, 14:45
          Ja zawsze! przedwiośnie i wiosna. i psie kupy mi nie przeszkadzają i pozostałości z petów rozmokłych. naprawdę w takim okresie ciężko mnie wyprowadzić z równowagi. nic mnie nie denerwuje, kocham cały świat i wszystkich ludzi.
          a jak już przyjdzie wiosna to wtedy dostaję szału radości i jestem gotowa wszystkich ludzi uszczęsliwiać smile no i mam wtedy wściek macicy i dziecka mi się zachciewa big_grin
    • chipsi Re: Nie lubię przedwiośnia! 20.02.12, 14:41
      Marudzisz. Jakie psie kupy? Tosz ematki mieszkają w miastach bezkupowych tongue_out
      Coś tam racji masz ale po listopadzie nastaje nicość zwana zimą a po przedwiośniu nastaje ciepełko. Wyczekiwanie też może sprawiać przyjemność. Trochę tak jak z czekaniem na randkę wink
    • asia_i_p Re: Nie lubię przedwiośnia! 20.02.12, 15:28
      Też nie przepadam, prania nie ma gdzie dosuszyć. Ale wiosnę lubię.
    • ola Re: Nie lubię przedwiośnia! 20.02.12, 17:31
      Jeszcze się nie zaczeło nawet.
      Przedwiośnie jest w marcu.
      Teraz jest środek zimy smile
    • klubgogo Re: Nie lubię przedwiośnia! 20.02.12, 17:42
      A ja lubię właśnie taką pogodę jak dzisiaj, wprawdzie tylko 1-2 stopnie na plusie, śnieg lekko się topi, ale słońce już takie mocniejsze. A na ten pośniegowy syf jest jedna rada. Miasto powinno bardziej zadbać o odśnieżanie, a tak u Hanny Fontanny jest to tylko odgarnianie śniegu z kupki w kupkę, a później mamy taki a nie inny syf,
    • malwa51 Re: Nie lubię przedwiośnia! 20.02.12, 22:08
      Podpisuje sie obiema recami wink Tez nie lubie. Oprocz tego, co opisalas, meczy mnie (fizycznie, nie psychicznie) to, ze jest cieplo, a w budynkach i zbiorkomie grzeja zwykle na full...
      tongue_out
    • sokhna Re: Nie lubię przedwiośnia! 20.02.12, 22:10
      A wiesz, ze o tym dzis myslalam? Jechalam samochodem i takie to wszystko brudne i obrzydliwe bylo... fuj....
    • stukostrach-jeden Re: Nie lubię przedwiośnia! 21.02.12, 09:35
      Przedwiosnie to piękna nazwa panującego za oknem syfu. Zimno, brudno, błotniscie, paskudnie.
      • hugo43 Re: Nie lubię przedwiośnia! 21.02.12, 09:42
        a mi sie marza juz wiosenne porzadki,okna pootwierac na full ,wywalac co niepotrzebne,krzykow z przedszkolnego podworka posluchac itd.
        • heca7 Re: Nie lubię przedwiośnia! 21.02.12, 09:58
          Ja nie lubię ze względu na ubranie. Zwykle jest mi zimno więc ubieram się ciepło. Jak świeci słońce jest mi za gorąco, rozpinam się i zaraz czuję jak mi zimno wieje przez to rozpięcie.
          Czy już założyć coś cieńszego czy jeszcze nie. I samochód tak zasyfiony , że się nie chce podchodzić. Wszędzie brudne kałuże. Kocham lato- o ile nie pada jak w zeszłym roku wink
    • kiszczynska dzieki temu.. 21.02.12, 10:19
      wpisowi zorzumialam, ze tez niel ubie tego okresu!
      bo ja jeszcze w zimowych lapach, a lsonce ostron greje, nie ociepla, ale tak grzeje, ze czuje ze jestem ubrana za grubo, za cieązko


      sarling napisała:

      > Kogo nie pytam to się cieszy. Że odwilż, że wisona idzie, że to już już.
      > A dla mnie to najokropniejsza pora roku.
      > - nigdy świat nie jest taki obrzydliwy jak na przedwiośniu - słońce oświeca res
      > ztki brudnego śniegu i cały pozimowy syf - tu szczególne miejsce zajmują rozmoc
      > zone psie kupy
      > - jestem wymęczona po zimie, a do prawdziwego ciepła jeszcze daleeeko
      > -wszystko jest takie ostre, nieprzyjemnie jaskrawe i męczące.
      > Wbrew pozorom listopad jest jest przyjemniejszy, bo taki bardziej przytulny.
      > Niech już to się skończy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja