Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje

21.02.12, 11:24
Imponujaca oferta, ma dokladnie wszystko co potrzeba: wyliczanki, obiecanki cacanki i cuda na kiju. Do tego te historie wymyslonych osob. A, o tykajacym liczniku na koncu zapomnialam. Oferta idealna, jelenie sie znajada na pewno by wydac swoje ostatnie 200 zl na zakup tego badziewia.

Ale zeby ogolnopolski portal internetowy wypisywal takie bzdety? I jeszcze zostal zalinkowany na glownej stronie innego ogolnopolskiego portalu tj gazety.pl???? No, przepraszam bardzo ale jestem oburzona!
    • feel_good_inc Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 11:33
      sueellen napisała:
      >Imponujaca oferta, ma dokladnie wszystko co potrzeba: wyliczanki, obiecanki cacanki i cuda
      > na kiju. Do tego te historie wymyslonych osob. A, o tykajacym liczniku na koncu
      > zapomnialam. Oferta idealna, jelenie sie znajada na pewno by wydac swoje ostatnie 200 zl
      > na zakup tego badziewia.

      Jeżeli ktoś jest tak głupi by to zrobić, to niestety nic mu już nie pomoże.

      > Ale zeby ogolnopolski portal internetowy wypisywal takie bzdety?

      Phi. Też mogę sobie założyć taki "ogólnopolski portal". Ba, światowy nawet.

      > I jeszcze zostal zalinko
      > wany na glownej stronie innego ogolnopolskiego portalu tj gazety.pl???? No, prz
      > epraszam bardzo ale jestem oburzona!

      Gdzie zalinkowany?
      • sueellen Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 11:49
        faktycznie, strona jest podrobka, a zaden link nie dziala. Weszlam na niego przez glowna gazety. Link juz zniknal.
    • gazeta_mi_placi Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 11:37
      Przejrzyj ofertę tego Pana (jest na którejś podstronie):

      www.usantidotum.com/pl/baragivil
      130 zł za zdejmowanie klątw i uroków, chłopina też się za bardzo nie urobi, a kaskę trzaska smile
    • marzeka1 Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 11:37
      Nic nie poradzisz na ludzką naiwność i głupotę, po prostu nic. To, co zalinkowałaś,to kit i tyle, ale myślę, ze są zdesperowani, którzy uwierzą, ze za nic dostaną taką kasę.
      Wyjątkowo za to nieuczciwe jest tworzenie historii pani Ani, które niby faktycznie zarabia dzięki temu systemowi i pozwalanie na zamieszczanie komentarzy, które są naciąganiem dalszym.
      • renifren1 nie wiem czy samo przeczytanie nie jest... 21.02.12, 11:49
        Otworzyłam ten link i przeczytałam tez regulamin, a tam pisze ,, AKCEPTACJA REGULAMINU i dalej- ZE ODWIEDZAJĄC TA STRONĘ GODZĘ SIE NA POSTANOWIENIA REGULAMINU ITD. ". Czy to znaczy że jak otworzyłam ten link to juz sie do czegoś zobowiązałam?
        Nic dalej z tego bełkotu nie rozumiem
        • gazeta_mi_placi Re: nie wiem czy samo przeczytanie nie jest... 21.02.12, 11:52
          Jak się nakręca tę maszynkę? Nie rozumiem sad
      • kocie_ogony Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 11:51
        Ja bym tak łatwo nie usprawiedliwiała takich "biznesmenów"-że zarabiają bo jeleń zawsze się znajdzie-czyli przerzucenie odpowiedzialności ze sprawcy na ofiarę.
        Przecież za oszustwa też idzie się siedzieć.
        Nigdy nie zrozumiem osób,które żyją z krojenia biedniejszych(albo całkiem biednych i zdesperowanych) bo najczęściej na to łapią się osoby bez perspektyw,bez kasy,bez nadziei na pomoc.Trzeba być niezłym skur...em żeby tak okradać luzi.
        • feel_good_inc Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 12:00
          kocie_ogony napisał:
          > Nigdy nie zrozumiem osób,które żyją z krojenia biedniejszych(albo całkiem biedn
          > ych i zdesperowanych) bo najczęściej na to łapią się osoby bez perspektyw,bez k
          > asy,bez nadziei na pomoc.Trzeba być niezłym skur...em żeby tak okradać luzi.

          Oj, to chyba samochodu nigdy nie kupowałaś - to ten sam typ wink
    • morgen_stern Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 11:46
      hehehe metody emłejowskie - ten dom i basen i wakacje w Kalifornii uśmiałam się smile
    • zlotarybka_1 Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 12:01
      takie coś to jeszcze nic, pamiętam sprawę z oszustwem jakiejś "firmy" gdzie dzwonił lovelas na numery tel kobiet udając cichego wielbiciela i tak je motał, że potem one godzinami do niego wydzwaniały. Impuls kosztował jakieś 7 zł, ten smolił cholewy i udawał niby zakochanego, prawił cudne komplementy, jednak maksymalnie odwlekał spotkania i tak do momentu aż się kobitka skroiła, że to podpucha. Rachunki potem przychodziły na parę setek, rekordowe kilkutysięczne. Okazało się, że była i taka, co męża porzuciła....
      "Firmę" zamknięto, prokurator postawił zarzuty, jednak sprawa pokazała jak daleko sięga ludzka naiwność.
    • lelija05 Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 12:03
      Mam wrażenie, że reklamę im robisz smile
      Już tu był wątek na ten temat.
      • sueellen Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 12:10
        Reklama (z łac. reclamo, reclamare) – informacja połączona z komunikatem perswazyjnym. Zazwyczaj ma na celu skłonienie do nabycia lub korzystania z określonych towarów czy usług, popierania określonych spraw lub idei (np. promowanie marki).

        faktycznie, zachecam jak cholera.
    • a_lex Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 12:11
      a przeczytałyście informację na stronie google adsense?
      przecież to nie jest wymysł tego pana...

      poza tym - co w tym złego, rejestrując się, nic nie tracisz, więc gdzie tu naciąganie?
      ja rozumiem - gdyby ów pan biznesmen za swój "wynalazek" chciał po 5 zł, które następnie w magiczny sposób miałyby się mnożyć - wtedy można mówić o naciąganiu wink
      a tak? nie rozumiem oburzenia smile
      • a_lex Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 12:16
        aaa ok, przepraszam, doczytałam, że pan biznesmen "swój system" oszacował na 2000 zł... no, to faktycznie nieładnie...
    • pieskuba Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 12:14
      Czytałam o tym już kiedyś - dostaje się propozycję założenia poczytnego bloga i mami się ofiarę, że 1/4 osób wchodzących na blog kliknie reklamę google i wtedy osiągnie się taki zarobek :o) Oczywiście jest to idiotyzm, uśmiałam się jak norka, bo kliknięcie na reklamę google na moim blogu (prowadzonym z własnej, nieprzymuszonej woli) zdarza się raz na kilka dni, a wejść mam zazwyczaj 400 - 600. W ten sposób przez dwa lata na koncie googli uzbierałam 20 euro :o) które google wypłaci mi, gdy przekroczę 75 euro, czyli za jakieś 2 - 3 lata :o)
      • pieskuba Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 12:25
        i jeszcze - na jednym kliknięciu zarabia się od trzech do 12 eurocentów mniej więcej, więc zobaczcie, jak dużo musiałoby ich być, żeby rzeczywiście na tym zarabiać.
        • aneta-skarpeta Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 15:48
          zarabianie na blogu jest mozliwe- mowie o sporych kwotach, moze nie 6tysi, ale 2-3- gdy masz np blog modowy i masz nasadzane reklamy modowe, ciuchowe i czytajacy nie wie co reklama a co blogwink
    • w_miare_normalna Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 15:42
      wlasnie dzisiaj o tym czytalam
      niestety duzo moich znajomych juz wplacilo kase .......
      • aneta-skarpeta Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 15:50
        sorry
        musze to powiedzieć
        jakim trzeba byc baranem, żeby uwierzyć, że ktos za 200 stówy sprzedaje patent na 6tysi miesiecznie?

        przy pracy godzinie dziennie?

        jakby to byla prawda to by polowa z nas tyle zarabiala niepracując- i to od dawna
        • a_lex Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 21.02.12, 17:20
          no właśnie, dziwi mnie, że są osoby, które na ślepo dają facetowi kasę, zamiast przeczytać, o co chodzi...
          przecież na tej jego stronie jak wół stoi, że chodzi o google adsense - jaki problem sprawdzić, jak to działa? ja to zrobiłam zanim dotarłam do fragmentu, w którym facet pisze o pieniądzach za jego cudny przepis na szczęście...
    • tezee Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 22.02.12, 00:26
      To nagminne robienie ludzi w wała zaczyna męczyć , ja dostałam dziś maila od jakiejs pani która podpisała się imieniem i nazwiskiem i daje mi nagrodę ( odtwarzacz mp3 , tusz do rzęs lub mysz bezprzewodową do wyboru po czym na koncu informuje że musze tylko założyć konto w mbanku bo to ich partner , czy to są jakies jaja ? Czy bank ma coś wspólnego z tą akcją ? Bo jesli tak wymiękam...
      • tezee Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 22.02.12, 00:28
        prezenty-za-darmo.pl/?utm_source=wrzucto-190212&utm_medium=wiad-6-mp3-personalizowane&utm_campaign=wrzucto-190212&utm_content=zamowienie-odtwarzacz-mp3
      • merkezhaolam Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 22.02.12, 00:38
        O, wiem o co chodzi. Mbank daje pieniądze za polecanie banku innym. 50 zł za osobę. I dlatego trzeba wypełnić konkretnie przez tę stronę, pewnie w formularzu pojawia się część nr rachunku tej kobiety. Nawet jeżeli wysyła potem prezenty, to i tak zarabia.
        • tezee Re: Oszutwa w internecie - az sie krew gotuje 22.02.12, 00:44
          prosze jaka pomysłowa , wyśle perzent tanie badziewie i tak jest kilka dych do przodu na człowieku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja