Znacie uczucie...

21.02.12, 18:34


...sytości zawodowej?wink
TZN. pracowałyście na coś od 7-8 miesięcy, ten czas był wypełniony tonami pism, kilometrami napisanych słów, setkami maili, dziesiatkami telefonów, miałyście wzloty i okresy autodestrukcji, huraoptymizmu i dołu piekielnego i nadszedł dzień kiedy możecie sobie powiedzieć- MAM TOsmile Otwieram bramy niebios a sezam pokazuje mi swoje skarbysmile))
Ten dzień dla mnie nadszedł właśnie- moge powiedzieć, że to, co sobie założyłam w sierpniu, właśnie dopięłam, że mało ludzi wierzyło, by się udało- "bo za szybko chcesz" itp.

Wierzcie dziewczyny w siebie, wytyczony cel i wiara w to, że potraficie, działa cudasmile
Ja właśnie mam to, co chciałam mieć i jestem bardzo szczęśliwa...

no ale w moim słowniku nie ma "nie, nie da rady, nie uda się"- może to jest sposób.

Idę sie napić winasmile
    • echtom Re: Znacie uczucie... 21.02.12, 18:54
      Gratuluję i stukam się wirtualnie kieliszkiem adwokata smile Sama niedawno zaczęłam zawodowe dzieło życia, i jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, będę miała na jesieni czas zbiorów.
    • yenna_m Re: Znacie uczucie... 21.02.12, 18:57
      gratulacje smile
      znacie i niezmiernie lubicie smile
      • iin-ess Re: Znacie uczucie... 21.02.12, 19:13
        zdrówko
    • nabakier Re: Znacie uczucie... 21.02.12, 19:17
      Gratulacje i dalszych sił i wiary smile
      A samo uczucie znam, własnie sfinalizowaliśmy trudny projekt i efekt ponad spodziewanie wink startujemy z nowym, jeszcze trudniejszym.
    • rosapulchra-0 Re: Znacie uczucie... 21.02.12, 19:30
      Nigdy nie pracowałam, ani nie żyłam dla czyjejś satysfakcji. Moje życie traktowałam jak moje i dla wielu było nie do przyjęcia.
      Dobra.
      Gadam straszne głupoty. Najadłam się czipsów i właśnie umieram.
      Żartowałam z tymi czipsami. Tylko powąchałam.
      • shellerka Re: Znacie uczucie... 21.02.12, 19:44
        ha ja zeżarłam właśnie pół paczki krojonego salami i stwierdzam, że pół życia żyłam dla czyjejś satysfakcji. żeby osiągnąć własną musiałabym włożyć zbyt wiele wysiłku wink

        wszystko przede mną wink
      • kali_pso Re: Znacie uczucie... 21.02.12, 19:59

        Mnie też nikt nie musi przekonywać, że to co zrobiłam, jest ważne. Ja to wiemwink
        Wiem też, że finalizowac wszystko będę dopiero na jesieni, ale ten moment jest tym przełomowym- kiedy wiem, że dokonałam tego, co było najważniejsze z perspektywy całego ogromnego przedsięwzięcia.
    • kali_pso A co do wina;) 21.02.12, 20:01

      Chłop wysączył wszystko i nie powiedział...została mi kawa, ale też dobresmile
      odbiję sobie w weekendwink
    • guderianka Re: Znacie uczucie... 21.02.12, 20:23
      Serdecznie gratuluję, serce rośnie smile I - na zdrowie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja