mysia-mysia
23.02.12, 18:32
U większości to chyba wątróbka i kaszanka, które ja osobiście bardzo lubię
Niektórych brzydzą też ścięgna w mięsie (też lubię)
Miałam znajomą, która to wszystko jadła bez problemu ale nie tykała niczegso kwaśnego 'bo zepsute': kiszonek ale także musztardy, keczapu, kwaśnej śmietany czy jogurtu, nie jadła też żółtego sera
Ja z kolei jadam wszystko, ale nie mogę się zmusić do robienia potraw, które wymagają zaburzenia ręki w jedzeniu, kotlety mielone i ciasto drożdżowe wyrabiam łyżką
Przy czym ktoś inny może robić ręką i nie przeszkadza mi to, zjem bez oporu, ale sama łapy do jedzenia nie włożę
A wy macie jakieś jedzeniowe zboczenia?