doradzcie prosze w spr pracy...

26.02.12, 12:39
Witam. będę szukała pracy. I mam dwa warianty w przedszkolu albo w szkole ( tu świetlica albo nauczanie początkowe w kl I-III). Bardzo lubię małe dzieci i lepiej odnajduje sie w przedszkolu, już pracowałam. W szkole kilka lat jako wychowawca w świetlicy. Wiem że wolę przedszkole, dlatego zrobiłam studia podyplomowe. Ale pojawia się problem. Mam dwójke dzieci ( 4 lata i 7 m-cy ). Maż pracuje w stolicy dojeżdża codziennie poza domem od 7-18.00 Mieszkamy 9 km od miasta wiec poruszamy sie autami. Nie mam możliowści sprowadzenia babci do siebie. Pracując w przedszkolu nie mam szans na odebranie dziecka do 17 tej bo sama z pewnością w jakiś dzień bym do tej godz, pracowała. Potem syn pojdzie do szkoły i też świetlice są do 17 max i też problem kto go ewentualnie odbierze. Potem młodziak dorośnie i pojdzie do przedszkola. Wszystko kręci się o brak ewentualnej opieki nad dziecmi popołudniami ( odbiór ze szkoły przedszkola ). W szkole inaczej sie pracuje ( w kl I-III ) bo świetlica też tu odpada. Pewnie do 17 tej zdazyłabym odebrac syna z przedszkola. Czasem jakieś zebrania, ale to wówczas sporadycznie maż odbierze. Poki co maluchem opiekować miałaby się pani ode mnie ze wsi. Szkoda ze nie zmotoryzowana.
I nie wiem co wybrac, gdzie szukac. Uwielbiam przedszkole ale tu kwestia organizacji życia rodzinnego jest trudna. Zaś decydując się na szkołę bede robiła coś czego tak naprawdę nie "czuję", ale rozsądek mówi że chyba inaczej zrobić nie mogę i muszę pozostać przy kl I-III.
Może Wam przyjdą inne pomysły. Porszę o opinie. Pozdrawiam
    • jerzozwierza Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 15:26
      Wydaje mi się, że w przedszkolu nie pracuje się 7.30 czy 8.00- 17.00??? Te panie, które przychodzą jako pierwsze, szybciej też wychodzą- po 8 godzinach- czy się mylę? Proponowałabym Ci rozważenie opcji praca w żłobku (może w Warszawie, dojeżdżalibyście razem z mężem, są państwowe i prywatne)- wtedy młodsze dziecko możesz zabrać ze sobą. U nas w żłobku opiekunka, która ma dziecko, zaczyna pracę o 7.30 i wychodzi ( z dzieckiem) 15.30.
      • jowitka345 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 15:56
        A ta Pani ze wsi nie mogła by zająć się dzieckiem w czasie kiedy Ty będziesz pracowała w przedszkolu?
        Starszego póki co zabierała byś ze sobą do przedszkola więc jeździł by z Tobą a z młodym by była ta Pani.
        • justa_m1 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 16:55
          No tak ma być. ale pracujac w innym przedszk. przynjamniej raz w tyg kiedy bede miała do 17 tej nie ma mi kto odebrac dziecka bo on ma przedszk do 17, tej. Patrze w przyszłość no i podobnie jest ze szkołą. Pracujac w przedszk. przynajmniej raz w tyg nie bedzie miał kto odebrac go ze szkoły bo swietlice sa do 17 max.
          • jowitka345 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 17:33
            No ale szkoła pewnie jest w miejscowości w której mieszkacie...
            to jak młodszy będzie już z Tobą do przedszkola chodził a starszy będzie w szkole to ta Pani która najpierw by była z młodym w domu, nie mogła by odbierać potem tego starszego ze szkoły ten raz w tygodniu zanim Ty nie wrócisz?
            czemu Ty się martwisz co będzie za kilka lat? a może mąż zmieni pracę i będzie pracował w innych godzinach albo np ( czego nie życzę oczywiście) Tobie nie przedłużą umowy?
          • jowitka345 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 17:34
            aa no i jak dostaniesz tą pracę w przedszkolu to chyba Dyrektor zapisze twojego syna do przedszkola, tutaj nie widzę problemu.
            • justa_m1 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 20:08
              Myślę przyszłościowo. Żebym potem nie została w martwym punkcie. Pani kt zajmować ma się młodszym jest nie zmotoryzowana a do najbliższej szkoły jest z 3-4 km. Pani powiedziała że po opiece nad moim młodym bedzie szukała dla siebie innej pracy, wiec odbior dziecka nie wchodzi w gre. Z tym wspólnym chodzeniem do pracy przedszkola bywa róznie, bo jest rejonizacja i dzieci z innej gminy nie chca przyjmować do przedszkoli.
      • justa_m1 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 16:51
        W przedszkolu idac na 6.30 wychodzisz np o 12 tej. ale zawsze znajdzie sie 1 dzien gdzie idąc na 12tą wychodzisz o 17 tej. bynajmniej o u mnie tak było. Co do w-wy to raczej odpada. chce dojechac na 7.30 musiałabym z małym wstawac pewnie o 5.30. A tłuc się z niemowalkiem tak rano w pkp nie wyobrażam sobie. mieszkamy 50 km od W-wy. Maz jezdzi pkp bo sie lepiej opłaca. I tak aby byc na 8.00 w wawie ma pkp 7.17. Ale dziekuje za podpowiedz
        • kiszczynska Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 19:25
          Npisze jeszcze raz, masz prze..rane! To wegetacja! Ten PKS, maz od rana do owiecozr,a dzieci-drobiny i jeszcze podrzucone sąsiadce!! Nigdy bym tak nie chciala zyc. Usr...ac siem ozna!
          • justa_m1 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 20:13
            No ale tak jest. Jak sie na ma babci w poblizu to jest nieciekawie. Nie ma ich z kim zostawić żeby chociaz raz na ruski rok gdzies razem z mezem wyskoczyc. Taka jest rzeczywistość. Mieszkamy we wsi gdzie domy sa porozrzucane, nie mam sasiadów w poblizu no moze jedno gospodarstwo starszych ludzi, dzieci też nie ma. Autem dojedziesz do miasta oddalonego 9 km. Maż dojezdza do stolicy, wiec ja zajmuje sie odbiorem dziecka z przedszkola a w przyszłości praca i odbieraniem dwójki dzieci. Ale wiekszosć pewnie tak ma.
            A u Ciebie jak jest? Masz lepiejsmile?Pewnie mieszkasz w centru miasta.
            • sanrio Re: doradzcie prosze w spr pracy... 26.02.12, 20:52
              przeprowadzka do Wawy nie wchodzi w grę? Wszystkie problemy by się rozwiązały same.
              • justa_m1 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 27.02.12, 08:00
                no nie wchodzi w gre. wybudowalismy sie 4 lata temu kredyt na dom itp.
    • naomi19 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 27.02.12, 08:11
      Poważnie możesz sobie tak przebierać w propozycjach? Myślę, że weźmiesz pierwszą robotę po x miesiącach szukania, a opiekę sobie zorganizujesz.
      • justa_m1 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 27.02.12, 08:44
        Wiesz nie mam cisnienia aby pojść. Jak sie nie znjadzie teraz to za jakiś czas. Rok temu nie szukałam długo znalazłam, ale pewnie miałam szczescie. a że zaszłam w ciąze to już nie przedłużono mi... niestety.
    • yoka1 Re: doradzcie prosze w spr pracy... 27.02.12, 10:57
      W szkole inaczej
      > sie pracuje ( w kl I-III ) bo świetlica też tu odpada. Pewnie do 17 tej zdazyła
      > bym odebrac syna z przedszkola. Czasem jakieś zebrania, ale to wówczas sporadyc
      > znie maż odbierze.


      to zależy od szkoły. W szkole mojego syna każdy nauczyciel pełni dyżur w świetlicy z racji tego, że prawie wszystkie dzieci są świetlicowe i panie dostają pod swoją opiekę grupkę uczniów, którą się opiekują do 15.30 codziennie, a do 17.15 każdej z nich wypada dyżur 2x tydzień z resztką uczniów, którzy nie zostali odebrani przed 15.30.

      Do tego dolicz rady ped., szkolenia i inne duperele, które w szkole zawsze są od 16ej wzwyż, bo muszą zacząć się po lekcjach uczniów i nikt nie pyta, kto Ci dziecko odbierze, a obecność Twoja jest obowiązkowa.
    • esr-esr Re: doradzcie prosze w spr pracy... 27.02.12, 12:02
      widzę dwie możliwości:
      1. przepisać syna do przedszkola, w którym będziesz pracować (wychodzicie wtedy razem)
      2. przy rozmowie o pracę od początku informować, że nie możesz wyjść po określonej godzinie.
      • esr-esr Re: doradzcie prosze w spr pracy... 27.02.12, 12:07
        3. jeśli kończenie pracy po 17 będzie sporadyczne to może umów się z jakąś mamą z przedszkola syna, żeby odbierała też Twojego malucha. dla dzieciaków to też będzie ciekawe. (za to czasem Ty zaprosisz kolegę syna do siebie).

        generalnie, moim zdaniem, nie zaczynaj pracy w szkole jeśli Cię to nie pociąga. to nie sklep, tylko praca z małymi dziećmi, gdzie niezadowolona i sfrustrowana nauczycielka nie powinna zajmować się nauczaniem początkowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja