Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek?

26.02.12, 21:53
Witam
Jestem tu nowy i chcialem sie spytac z czystej ciekawosci, jakie obowiazki i co powinni umiec chlopcy w wieku 10 i 13 lat.
Nie wiem, bo swoich dzieci nie mam, a pytam, bo mam znajoma (38l), ktora ma chlopcow w takim wieku i praktycznie wszystko za nich robi, niewiele wymagajac. Sprzata za nich w pokoju, odrabia za nich lekcje (rzadko kiedy zrobia cos sami), pomaga sie ubierac w kurtke, czapke, pakuje ich plecaki (albo sie pyta 15 razy czy napewno zabrali ksiazke, zeszyt, piornik, wode, kredki, gumke, talony na obiad, etc), myje im wlosy (wchodzac oczywiscie podczas kapieli do lazienki), obcina paznokcie, nosi im plecaki z i do szkoly...
Do niedawna wchodzili Jej do lazienki, do lozka.
Musi pomoc im zasnac, tj utulac do snu, buzi, przytulasek, lacznie z kladzeniem sie do ich łozka, az zasna, wczesniej oglada z nimi kreskowki. Nie maja swoich zainteresowac poza grami komputerowymi...
Starszy jeszcze tydzien temu nie potrafil zapalic zapalki, bal sie jak petardy, az mu sie rece trzesly!
Do wszystkiego Ja wolaja i o wszystko pytaja, w co maja sie ubrac, czy maja sie myc i co...
Poza tym sa rozpieszczani: imiona sa zdrabniane na 30 sposobow, za kazdym razem inaczej, lacznie z babcia.
Powiedzcie, czy to jest normalne? Powaznie sie niepokoje, widzac takie postepowanie.
Dodam, ze ojciec nie bardzo interesuje sie wychowywaniem dzieci.
    • mysia-mysia Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:00
      dopóki za nich nie gryzie jedzenia jak najbardziej normalne
      • antyideal Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:09
        ? 13-letnia dzidzia, to normalne? smile
      • malgosiek2 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:13
        mysia-mysia napisała:

        > dopóki za nich nie gryzie jedzenia jak najbardziej normalne

        No cóż, nie zgodzę się z tym.
        Mam co prawda teraz 14 latka, ale......
        Sam odkurza swój pokój i ma go utrzymać w czystości( nie mówię sterylnej, ale jako tako), wyrzuca śmieci, sam sobie robi śniadania czy proste danie obiadowe czy sam wstawia gotowy obiad np.do piekarnika i upiec.
        Od niemowlaka śpi sam w swoim pokoju, a przytulanki miał do snu do 7 rż.
        Od 4/5 kl. szk.podst.sam dojeżdżał w wiele miejsc w mieście.
        Ogólnie jest dość samodzielnym chłopakiem.
        I jak każde dziecko ma też wady oczywiście ;P
    • nangaparbat3 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:14
      To jest dość powszechne niestety.
      Chłopców traktuje się jak ciężko upośledzonych, nie wiem dlaczego. Smutne.
      Pytasz, co powinni umieć?
      Moim zdaniem niemal wszystko - samoobsługa plus zadbanie o dom, że już nie wspomne o sprawach szkolnych.
    • dorry Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:16
      O, to chłopaki dokładnie w wieku moich. Mogę opisać jak jest u nas, chociaż nie jestem pewna, czy powinieneś się wtrącać w ich życie. No chyba, że planujesz związać się z tą kobietą.
      A więc:
      Sprzata za nich w pokoju - pomagam w tzw dużym sprzątaniu, na co dzień nie,
      odrabia za nich lekcje (rzadko kiedy zrobia cos sami) - nie
      , pomaga sie ubierac w kurtke, czapke, pakuje ich plecaki (albo sie pyta 15 razy czy napewno zabrali ksiazke, zeszyt, piornik, wode, kredki, gumke, talony na obiad, etc), - nie
      myje im wlosy (wchodzac oczywiscie podczas kapieli do lazienki) - nie
      , obcina paznokcie, - młodszemu tak
      nosi im plecaki z i do szkoly.. - nie.
      Do niedawna wchodzili Jej do lazienki- nie
      do lozka. - czasami czytamy w łóżku
      Musi pomoc im zasnac, tj utulac do snu nie, starszy czasami ma jakieś smutki wieczorne (raz na 4 miesiące) i wtedy tak ,
      buzi, przytulasek, tak
      lacznie z kladzeniem sie do ich łozka, az zasna, - nie
      wczesniej oglada z nimi kreskowki. - czasami oglądamy jakieś filmy
      Nie maja swoich zainteresowac poza grami komputerowymi... - mają
      Starszy jeszcze tydzien temu nie potrafil zapalic zapalki, bal sie jak petardy, az mu sie rece trzesly! - obaj uwielbiają rozpalać ogniska
      Do wszystkiego Ja wolaja i o wszystko pytaja, w co maja sie ubrac, czy maja sie myc i co... - nie
      Poza tym sa rozpieszczani: imiona sa zdrabniane na 30 sposobow, za kazdym razem inaczej, - może nie na 30, ale na 2 lub 3 tak
      • mysia-mysia Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:17
        nosi za nich plecak do szkoły i zakłada im kurtki??? ten wątek to prowokacja
        • malgosiek2 Wątek podpucha :P 26.02.12, 22:19
          mysia-mysia napisała:

          > nosi za nich plecak do szkoły i zakłada im kurtki??? ten wątek to prowokacja

          Hehe....też mam takie odczucietongue_out
        • jowitka345 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:20
          mysia-mysia napisała:

          > nosi za nich plecak do szkoły i zakłada im kurtki??? ten wątek to prowokacja

          też tak myślę
          troll i tyle.
        • dorry Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:33
          Może i ten temat to podpucha, ale obawiam się, że w wielu domach, tak to wygląda.
          • antyideal Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:43
            Całkiem prawdopodobna sytuacja, nadopiekuncza mamusia a jesli jeszcze pod bokiem babcia o podobnym charakterze...do tego brak ojca, ktory by to ukrócił i efekt taki, jak opisano
          • nangaparbat3 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 23:37
            Znam takie domy z bliska, bardzo bliska sad
            • landora Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 08:15
              Ja potrafię w to uwierzyć, sama znam taką rodzinę.
              Sytuacja sprzed wielu lat, ze wspólnych (pierwszych i jedynych) wakacji z tamtą rodziną.
              Główny bohater - chłopak lat 20, parę lat starszy ode mnie.
              Zbieramy się na lody do pobliskiego miasteczka, wszyscy wsiadają do samochodów, w końcu na dół schodzi też ów chłopak. Bez koszuli, w samych szortach. Matka go pyta: "a ty dlaczego jesteś bez koszuli?" Odpowiedź, całkiem serio "bo mi nie dałaś!" Porażka...
              I rzeczywiście, matka wybierała chłopakom dziewczyny big_grin
        • jarekobserwator Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:37
          Nie, to nie prowokacja, to problem. Pytam, bo tez wydaje mi sie to dziwne, zeby tak niewiele od nich wymagac. Nie maja zadnych kar, robia co chca, matka na nich nie krzyczy, tylko kilkanascie razy prosi. Jaki jest efekt? chyba nie musze pisac...


          mysia-mysia napisała:

          > nosi za nich plecak do szkoły i zakłada im kurtki??? ten wątek to prowokacja
          • dorry Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 23:05
            >matka na nich nie krzyczy,

            To akurat dobrze.
        • madzioreck Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:54
          Niekoniecznie, też znam taką osobę.
          • jarekobserwator Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:56
            To jeszcze prosze o podpowiedz, jak delikatnie wytlumaczyc matce, ze popelnia blad, wychowujac w ten sposob swoich chlopcow. Ona uwaza, ze robi wszystko jak nalezy.
            • dorry Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 23:06
              Myślę, że nie da się.
              Jaki masz cel w tym?
    • sueellen Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:27
      Nie, nie jest normalne. Chopcy w tym wieku powinni spokojnie sami sie ubrac, spakowac do szkoly, posprzatac pokoj i odrobic lekcje. Lulac do snu? 13-latka? Paranoja
      • sueellen Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:34
        chcialam tu w tym momencie napisac, ze dzisiaj rano moja osobista corka (2 lata i 2 miesiace) przy bardzo niewielkiej pomocy tatusia zrobila na sniadanie jajecznice. Sama wbila jajka do miski (tatus wyjal skorupki), sama wyjela z lodowki mleko, wlala, schowala, jajka rozbeltala (tatus dosypal soli) i wstawila do mikrofalowki (tatus nastawil na 2 min). Na koniec wziela sciereczke i starla lade. Wszystko to bez podpowiedzi, zadnej instrukcji. Kopara mi opadla gdy to ogladalam z boku.

        Musieli ostro trenowac gdy mnie w domu nie bylo bo ja mlodej podczas gotowania wyciagam na stol blok i kredki. To chyba dobrze, ze zostaje w domu z ojcem, matki bywaja nadopiekuncze i podcinaja skrzydla.
        • ppo Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 11.03.14, 10:04
          Jajecznica z mlekiem i do tego z mikrofali?! Rzyg!
    • gku25 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:39
      Większość z tych rzeczy wykonuje moja pięciolatka. Naprawdę dużą większość - znajomość angielskiego to taki dodatek.
    • jarekobserwator Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:45
      Przestańcie, to naprawde nie prowokacja! Zapomnialem dodac, ze lektury szkolne sa czytane oczywiscie przez mame...i jednemu i drugiemu!
      • malgosiek2 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:48
        A dziwisz się ?
        Bo, dla większości z nas jest to mimo wszystko nierealna sytuacja jaką opisałeś.
        Trudno w takie coś uwierzyć.
      • antyideal Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:49
        To miło, tak rodzinnie, wspolne czytanie ksiażeczek...wink
      • kai_30 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 26.02.12, 22:55
        No, ja się dziwię. Moi starsi synowie są "oczko wyżej", 11,5 i niecałe 14, i naprawdę nie pamiętam, kiedy przestałam im myć włosy (a obaj mają długie, wymagające starannej pielęgnacji), obcinania paznokci też już nie pamiętam. Opowiadać bajki na dobranoc przestałam jakoś pod koniec przedszkola, starszy od drugiej klasy odrabia lekcje i pakuje się do szkoły całkowicie sam, młodszemu pomagam i przypominam, ale on ma ADD i głęboką dysleksję. Dlatego lektury w większości ma czytane, w formie audiobooków. Starszy od zawsze czyta samodzielnie.

        No, kosmos jakis, to co opisujesz, i ja też nie dowierzam big_grin
        • jusytka Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 28.02.12, 11:48
          kai_30 napisała:

          >on ma ADD i głęboką dysleksję. Dlatego lektury w większości ma czytane, w formie audiobooków.

          Ojej, a dlaczego? Jak ma nauczyć się pisać po polsku, skoro nie widzi tekstu?
      • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 08:24
        Matka rozumiem nie pracuje?
    • aandzia43 A gdzie jest ojciec? 26.02.12, 23:26
      Jest z nimi czy go nie ma? Jak reaguje na zabiegi matki wobec chłopaków? Jest mu wszystko jedno i cieszy się, że nic nie musi, czy protestuje?
      • malgosiek2 Re: A gdzie jest ojciec? 26.02.12, 23:28
        No, przecież napisał w pierwszym poście.
        "........Dodam, ze ojciec nie bardzo interesuje sie wychowywaniem dzieci"
        • aandzia43 Re: A gdzie jest ojciec? 27.02.12, 00:19
          "Nie interesuje się"? To może oznaczać, że zwisa mu ta kwestia od początku, że kiedyś próbował protestować, ale mu po drodze przestało się chcieć, że protestuje do tej pory, ale obserwator z boku może tego nie zauważać. Co autor miał na myśli konkretnie? Au-tor, au-tor!
    • saga55-5 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 00:06
      A za kilka lat będzie im wybierała dziewczyny z którymi maja się chłopaczki spotykać.
      No i żadna pewnie nie będzie odpowiednia.
      "kaleki" a nie dzieci
    • broceliande Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 08:42
      Dla mnie normalne. Mogę się oburzać, ale... załóżę się, że wszyscy zadowoleni z takiego stanu rzeczy. Sądzę, że w razie czego chłopcy by sobie poradzili, ale im się nie chce i nie chcą robić przykrości mamie.
      Na nadopiekuńczość widać dwoje dzieci to jeszcze mało. Ja mam jedynak i nie wyżyłam się, więc pewnie będę podobna.
      • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 08:47
        Jeśli choć połowa z tego to prawda,to wychowa pierdoły.
        Osobiście nie wierzę,że 13latkowi nosi plecak do szkoły.No chyba,że dziecko niepełnosprawne.
        • redheadfreaq Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 10:51
          W mojej podstawówce była dziewczyna, piętnastoletnia, którą matka odprowadzała pod drzwi szkoły i dopiero tam wręczała jej niesiony plecak. Gdy lekcje się kończyły, matka przychodziła, odbierała dziewczynie plecak i zabierała do domu.

          Szkoła normalna, nie integracyjna. Dziewczyna skrajnie podkloszowa.
          • jusytka Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 28.02.12, 11:54
            Ja znam 12 latka, którego ojciec (pod pantoflem matki) do tej pory wchodzi do basenowej szatni, by pomóc mu się ubrać, codziennie przychodzą po niego do szkoły i go odprowadzają nosząc mu plecak. Dziwi mnie, że sam się nie buntuje! Sprzątają mu pokój, ścielą łóżko, nie ma mowy o żadnych koloniach/obozach. Rośnie kaleka podobnie jak bohaterowie naszego wątku
            • ppo Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 11.03.14, 10:08
              Koledzy się z niego nie śmieją?!
    • alabama8 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 08:53
      Nie normalne, wręcz patologiczne. Ale są pewnie kobiety, które spełniają się w "matkowaniu" czyli samodzielnym ogarnianiu wszystkiego i wszędzie. Na razie matka jest zadowolona, za jakiś czas będzie się czuła tym zmęczona, panowie dorosną i nie będzie rozumiała dlaczego Krzyś z Tomeczkiem nie potrafią sobie zrobić kanapki, trafić na przystanek autobusowy, zawiązać butów. Będą mieli szczęście jeśli w życiu trafią na żony, które będą ich obrabiać. Jeśli nie trafią to skończą jak para brudnych śmierdzieli w swetrach wsadzonych w dżinsy.
      • broceliande Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:00
        No daj spokój, przecież 13 lat już tak tyra, nie zmęczy się.
        Oni już doroślismile
    • atowlasnieja Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:23
      z całego zestawu to w takim wieku do zaakceptowania jest ewentualna kontrola stroju galowego...

      Co do obawy do ognia: znak czasów - zakładam, że to dzieci z domu "pełna elektryka". W dzieciństwie nie miałam w domu gazu więc jeszcze jako nastolatka bałam się odpalić kuchenkę gazową w gościach ale świeczki dawałam radę odpalić i łazić z nimi po domu gdy prąd siadał (bo przerwy w dostawach były dla mnie zwyczajną rzeczą za to strasznie oburzały sąsiadkę która się do nas przeprowadziła z bloku)
      • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:36
        Uprzedzam,że nie czytałam całego wątku. Jak moje siostra osiągneła wiek 13 lat to mama przestała zajmowac się jej ubraniami. siostra musiała albo wkładac swoje rzeczy do pralki jak mama zarządzała pranie lub prac sobie w reku. to także odtyczyło praoswania. 5 lat poźniej ja osiągnełam taki wiek i było to samo. Wobec swojego dziecka zastosuje to samo - niezaleznie od płci. Na razie zastosowałam to wobec męza - juz kilka lat temu. I ubrania mojego męza czy bielizna mnie totalnie nie interesuje.
        • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:40
          Gotuje tez każdy sobie?
          • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:43
            Zazwyczaj tak. Bo jadamy rózne rzeczy i o róznych porach. Po poworocie z pracy zazwyczaj siadamy do innych prac wiec zadne z nas nie ma czasu na bycie słuzacym dla drugiego. Z drugiej strony dlaczaego mam usługiwac dorosłemu, zdrowemu facetowi lub facet ma byc słuzącym zdrowej i sprawnej kobiety.?
            • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:45
              Zrobienie kanapki w momencie kiedy robi się sobie to usługiwania?
              Ojej.
              • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:49
                Tak. dla mnie to usługiwanie i szkoda mi na to czasu - mam inne wazniejsze rzeczy do roboty.
                • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:53

                  Straszne choć sądzę ze ściemniasz najnormalniej w świecie.
                  • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 10:01
                    Nie smile. Tak funkcjonuje mój zwiazek smile. Teściowie do dzis sa zdziwieni. ale dzieki temu ja miałam czas na skonczenie dodatkowych studiów oraz mam sporo czasu na samodokształcanie czy chocby na obijanie się z ksiazką. Po prostu ja wcielam w zycie zasady równouprawnienia smile
                    • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 10:03
                      Każdy żyje jak umie.Wykończyłby mnie związek każdy sobie rzepkę skrobie.
                      • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 10:11
                        Wykonczyłby Cię zwiazek w którym masz czas na zajęcie się sobą? W którym nie masz na głowie całego domu? Ja sobie cenią własnie tę niezalezność i swobodę. Ja robie to co lubię i dzieki mam niezalezność finansową. Jedyne na co nie mam mabicji to bycie gospodynią domową. Nie po to wychodizłam za mąz aby być kuchtą, sprzątaczką i praczką smile I udaje nam się sporą część z naszego owlnego czasu spędzac razem.
                        • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 10:37
                          Czy zrobienie "męzu" herbaty robiąc ją sobie czyni ze mnie kuchtę?
                          Czy włożenie również jego spodni do pralki robi ze mnie niewolnice?
                          A jak on wymieni żarówką w moim aucie to mi usługuje?
                          I czy ugotowanie obiady całej rodzinie wyklucza niezależność finansową?
                          Wg mnie nie....ale juz napisałma kazdy wedle potrzeb.Ot zdziwiło mnie to,bo serio nie znam takich par.W znanych zrobienie komuś herbaty to miły gest,nie poddańczy.
                    • hellulah Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 10:13
                      > Po prostu ja wcielam
                      > w zycie zasady równouprawnienia smile

                      Nie zrozum mnie źle, skoro wybraliście taki model funkcjonowania, to wasz wybór i wasza sprawa, i jak twierdzisz u was to się sprawdza, ale pozwolę sobie zapytać: czy uważasz, że zasady równouprawnienia sprowadzają się jedynie do osobnego, równoległego funkcjonowania (takiego jak opisujesz)? Nie chcę waloryzować waszego stylu życia, jestem po prostu forumowo ciekawa.

                      Może pytanie dodatkowe: czy jeśli córka sortuje pranie (brudne ciuchy każdego domownika, nie tylko wyłącznie jej własne), ja nastawiam pralkę i wieszam (zazwyczaj wspólnie z mężem lub córką) pranie, mąż prasuje, córka chowa do szaf - to już nie jest równouprawnienie?
                      • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 10:19
                        Podział obowiązków jest umowny. u mnie jest taki jaki mi pasuje. Mozna tez dywagowac czy włozenie ubran do szafy jest lżejszą pracą niz prasowanie. Bo oczywiscie jest i to mnie raczej odrzuca od takiego podziału. dlatego kazde ma zrobic ze swoimi rzeczami wszystko od A do Z.
                        • hellulah Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 10:41
                          No oczywiście, że u was jest taki, jaki wam pasuje.

                          Szczerze - nie podoba mi się twoja sugestia, że np. taka hellulah jest kuchtą i praczką, bo gotuje obiady (mąż sprząta kuchnię, córka nakrywa i sprząta stół) albo robi plump! przyciskiem pralki. Według mnie równouprawnienie polega na tym, że każdy robi to co lubi, na czym się zna, tak, aby dobrze rozdysponować swój czas i tak, żeby nie czuć się przeładowanym obowiązkami. W związku, opartym na równouprawnieniu możliwa jest komunikacja - można po prostu umówić się, co, kto i kiedy chce zrobić dla siebie i dla innych. Tak, także dla innych.

                          Owszem, nastawianie pralki jest niczym w porównaniu do paru godzin prasowania sterty ciuchów, ale to ok, bo ja np. wolę umyć łazienkę raz na kilka dni, czego mąż nie robi. Ja robię coś dla pozostałych domowników, oni robią coś dla mnie - to się nazywa wspólnota - nikt nie czuje się robiony w konia ani wykorzystywany (od rozwiązywania problemów jest komunikacja).

                          Nie rozumiem ekonomii takiego rozdzielnego bytowania. Z czystej łazienki korzystają wszyscy; każdy pilnuje, żeby ponadprogramowo łazienki nie zasyfiać, ale tylko ja wkładam rękawice a la mama Dextera (tego z laboratorium, nie tego od seryjnych morderstw) i szoruję brodzik i kibel. Po co marnować zasoby innego domownika (czas, wysiłek) na mycie kibla (ja już to robię), skoro można je skierować na coś innego (mycie piekarnika)? Dublowanie obowiązków jest nieefektywne. Mogę więc szorować ten brodzik i na godności mi nie ubywa (szczerze mówiąc, zaraz się tym zajmę smile ) bo wiem, że mąż wyszoruje blaty, szafki, podłogę i tłustą kuchenkę w kuchni.

                          Gdybym każdy sobie rzepkę, musiałabym sprzątać tak kibel, jak i kuchenkę? po co?

                          Reasumując - wasz system jest ok dla was, ale dlaczego nazywać to Równouprawnieniem Wcielonym?
                          • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:10
                            to jak interpretujesz moje wypowiedzi to już nie moja sprawa.
                            Jesli sprawia Ci przyjemnośc codzienne gotowanie to ok, mnie nie.
                            Ja wychodzę z założenia,że mój mąz ma umiec zrobić w domu dokladnie to samo co ja. Ma tak samo szorowac kibel i prać zasłonki i firanki. Częściową rejonizację mamy w sprawie sprzątania. Mnie jego pokój nie interesuje a jego mój. Kuchnia i łazienka na zmianę.
                            Raz sie zdarzyło,ze odwołałam imieniny męża bo nie wyrobil się ze sprzątaniem w salonie. i nie, nie był przperacowany - po prostu wolal za długo siedzieć przy torrentach.
                            Jedyne miejsce gdzie meza rzadko dopuszczam to samochód...to jest mój relaks...ja jezdze na myjnię - ręczną bo to jest fun smile i ja go odkurzam w środku i woskuje. I to akurat mojemu męzowi pasuje bop bardzo lubi mój stan do dwóch dni po woskowaniu auta wink
                            • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:13
                              Z ciekawości,jak udało sie rozwiązać sprawę ciąży?winkNie miałaś problemu z zaakceptowaniem,ze całość na "twojej głowie"?
                              • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:17
                                Nie mamy dzieci.
                                • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:19
                                  I to ostateczna decyzja?
                                  • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:20
                                    Nie wiem. nie jestem wróżką wink
                                    • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:25
                                      Do tego nie trzeba być wróżką.
                                      Ale w świetle tego co piszesz to byłoby zabawniewink
                                • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:19
                                  ciaża bedzie na mojej głowie ale poźniej to już niekoniecznie wink Nieprawdzaż? wink Jest przeciez taki trend aby aktywnie włącząc tatusiów w opiekę nad dzieckiem i tak pewnie bedzie u mnie. smile
                                  Nic nie poradze,ze nalezę do kobiet, które wolą zajmowac się pracą zawodową niż domem...
                                  • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:28
                                    Jakbyś opieki nad dzieckiem potem nie wdrożyła,to ciąży nie da się podzielić.I chyba trudno z taka świadomością w nią zajść.
                                    Az mam dreszcze na taki model zycie brrrrrrrrr
                                    • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:32
                                      no cóz...kazdy ma swoje podejscie do zycia. Nam jest z takim bardzo dobrze. Juz trwa to prawie 6 lat.
                                      • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:34
                                        Ale dzieci nie miejcie przy takim nastawieniu.
                                        • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:41
                                          Czemu? Przeciez nie jest nigdzie powiedziane,że to kobieta musi siedziec w domu z dzieckiem? A wbrew pozorom (pomimo niechęci do obcych dzieci) swoimi siostrzencami potrafię sie zając w kazdym zakresie. Role mozna zamienic.
                                          • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:43
                                            Od razu uprzedze - kązde z nas jest w stanie samodzielnie utrzymać rodzinę wiec nie ma znaczenia, która pensja odpadnie.
                                          • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:45
                                            Bo dziecko musi być obsłużone.I nie może czekać na ciebie,albo faceta,bo ma być sprawiedliwie.
                                            • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:54
                                              No ale dziecko (do pewnego wieku) nie jest samodzielne, jest to oczywiste i nie bardzo rozumiem tutaj Twój tok myslenia. co innego dziecko a co innego dorosły człowiek - tego nie da się tak samo potraktować.
                                              • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:57
                                                Napisałam już kosmosem jest dla mnie związek,gdzie nie zaprzątam sobie głowy partnerem.A juz dziecko w takim związku....brrrrrrrr
                                                Co nie znaczy,że ty nie jesteś szczęśliwa.
                                                • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 12:13
                                                  no wiesz dziecko to juz trochę inna sprawa niż partner. poza tym ja nie napisałam,ze nie zaprzątam sobie łowy meżem. Jak najbardzije mnie on interesuje, jego sprawy, jego problemy ale do diabła nie to,że bedę jego służącą.
                                                  • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 12:17
                                                    A jak chce uprawiać sex to też tylko kiedy i ty chcesz bo inaczej będzie niesprawiedliwie?wink
                                                  • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 12:22
                                                    no bez jaj wink
                                                  • hellulah Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 12:21
                                                    > do diabła nie to,że bedę jego służącą

                                                    Ok, ale czy widzisz tylko dwie skrajności: służąca v. życie razem, ale osobno? Można czasami usłużyć komuś bliskiemu, kto na zasadzie wzajemności usłuży nam - i żadna z tych osób nie jest "czyimś" sługą - bo oboje są partnerami.

                                                  • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 12:28
                                                    no własnie oboje jestemy partnerami...
                                                    od czasu do czasu mąz zrobi kolację , od czasu do czasu ja. Ale nie jest to reguła tylko święto smile
                                                  • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 12:30
                                                    Straszne takie partnerstwo.
                                                    Nie dziwne,że tak mało osób je uprawia.
                                  • gaskama Nie mogę się powstrzymać, seks też każde samemu? 27.02.12, 12:24
                                    > Nic nie poradze,ze nalezę do kobiet, które wolą zajmowac się pracą zawodową niż
                                    > domem...
                                    Ale to co piszesz, to się kupy nie trzyma. Przeiceż Ty absolutnie wszystko też robisz, tyle że wyłącznie za siebie. Można by było kupę czasu zaoszczędzić dzieląc się robotą. Jeśli każde z Was robi wszystko samemu, to musicie część rzeczy dublować. Chociażby robienie jedzenia. Zakładam, że zakupy też każde robi swoje. Oddzielne prania i prasowania. Litości, jak można tak czas marnować. A seks też każde osobno ... ten teges?
                                    • hellulah Re: Nie mogę się powstrzymać, seks też każde same 27.02.12, 12:29
                                      Ja już na teraz kończę z tym wątkiem - bo łazienka wyszorowana, ja spod prysznica, włosy się suszą, idę zająć się pracą zawodową (spotkanie służbowe) hehe. Gaskama, ja ty to ładnie ujęłaś, ja z moim rozgadaniem chyba nie dałam rady:

                                      > Przeiceż Ty absolutnie wszystko też
                                      > robisz, tyle że wyłącznie za siebie. Można by było kupę czasu zaoszczędzić dzie
                                      > ląc się robotą. Jeśli każde z Was robi wszystko samemu, to musicie część rzeczy
                                      > dublować
                                    • izak31 Re: Nie mogę się powstrzymać, seks też każde same 27.02.12, 12:36
                                      nie rozumiecie. przeciez ja prasujac swoje i jego poswiecam dwa razy wiecvej czasu swojego i energii. nie mówiac o zmeczeniu i bólu kręgośłupa po staniu przy desce do prasowania. A ten seks to zescie wyciagneły jak Wam się skonczyły argumenty czy co? wink
                                      Dziwna agresja na inny model zycia ?
                                      Poza tym jakie rzeczy się dublują? Jak sprzatamy to przeciez nie sprzątamy dwa razy tego samego miejsca? Poza tym ja nie mam czasu aby po przyjsciu z pracy zajmowac się domem bo siadam do pracy.
                                      • gryzelda71 Re: Nie mogę się powstrzymać, seks też każde same 27.02.12, 12:39
                                        Znaczy żyjesz by pracować?

                                        Poza tym ja nie mam czasu aby po przyjsciu z pracy za
                                        > jmowac się domem bo siadam do pracy.
                                        • izak31 Re: Nie mogę się powstrzymać, seks też każde same 27.02.12, 12:50
                                          wykonuje obecnie dwa zawody. Nie chce odchodzic z etatu dopóki w nowym zawodzie nie mam na tyle doswiadczenia aby dostac dobrą pracę wiec robie po godzinach i w weekendy.
                                          • gaskama Re: Nie mogę się powstrzymać, seks też każde same 27.02.12, 13:00
                                            Twój model związku i pracy byłby dla mnie nieakceptowalny. No ale wiadomo, nawet związek sado-maso jest ok, jeśli pasuje jednej i drugiej stronie.
                                            Ja czerpię radość właśnie z wspólnego spędziania czasu z mężem i dzieckiem. Wspólne spędzanie czasu, to w dużym stopniu też wspólne wykonywanie obowiązków. Mam fajną pracę, bardzo ją lubię. Ale pracuję jednak głównie po to, by zarobić pieniądze, by je potem wspólnie spędziać wolny czas z partnerem i dzieckiem. Gdyby moje życie miało ograniczać się do ciągłej pracy i życia obok partnera (wspólnych elementów w Twoich opisach nie byłoo), to popadłabym w głęboką depresję.
                                            • izak31 Re: Nie mogę się powstrzymać, seks też każde same 27.02.12, 13:04
                                              ale jan ie napisałam,ze nie spędzamy razem czasu. Chodizmy razem na spacery, do kina, na spacery, teraz najczęsciej lezymy razem na kanapie i dajemy się psu maltretować smile. W sobotę po południu optymistycznie wziełam się za odkurzanie i przygotowywanie rowerów na sezon ale pogoda w niedziele potwierdziła,ze to był za duży optymizm. Zwariowałabym inaczej.
                                      • hellulah Re: Nie mogę się powstrzymać, seks też każde same 27.02.12, 13:07
                                        Nie rozumiemy, a chciałybyśmy.

                                        > przeciez ja prasujac swoje i jego poswiecam dwa razy wiecvej cz
                                        > asu swojego i energii. nie mówiac o zmeczeniu i bólu kręgośłupa po staniu przy
                                        > desce do prasowania

                                        Tak, ale za to nie poświęcasz ani czasu ani energii na, ani ciebie kręgosłup nie boli od np. sortowania prania, odkurzania, mycia podłogi czy umycia ubikacji, bo to robi (robiłby) kto inny. Albo czasami ty byś wyprasowała rzeczy swoje i innych, a czasami ktoś zrobiłby to zamiast ciebie. Widzisz, to też są układy partnerskie - a ty tak się upierasz, a przynajmniej upierałaś, że tak robią tylko "kuchty" i "praczki".

                                        > Poza tym jakie rzeczy się dublują? Jak sprzatamy to przeciez nie sprzątamy dwa
                                        > razy tego samego miejsca?

                                        O rany! To skąd wiesz, że sprzątacie idealnie po równo?! I że on nie sprząta przypadkiem mniej niż ty (więc robi z ciebie "kuchtę"?)?

                                        No i widzisz, mało się twój model - po głębszym spojrzeniu - różni od tego "naszego" smile

                                        Wy sprzątacie różne rejony domu, a u "nas" każdy ma swoje zadania, dzielone nie tylko według miejsca.

                                        No i jest różnica - nie musimy być aż tak niepewne i czujne, żeby brońcie bogowie aby nie "służyć" drugiej osobie smile

                                        (dobra, bo się spóźnię smile pozdrawiam i spadam)




                                        • jarekobserwator Re: Nie mogę się powstrzymać, seks też każde same 27.02.12, 13:14
                                          Bardzo Wam dziekuje, ale chyba Wasza rozmowa mocno odbiega od tematu...
                                  • ppo Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 11.03.14, 10:16
                                    Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz miała dzieci, bo się do tego zwyczajnie nie nadajesz. Jesteś skrajną egoistką i możesz żyć tylko z (a raczej obok) podobnej sobie jednostki.
                            • hellulah Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 12:09
                              Twoje wypowiedzi interpretuję na podstawie tego, co piszesz, to oczywiste. Oczywiście, nie jesteś w stanie (to nie zarzut, a stwierdzenie faktu) opisać wszelkich niuansów, dlatego można twoje wypowiedzi zinterpretować nie do końca tak, jak byś chciała, ale to ty użyłaś w jednym z postów słów "kuchta" i "praczka". To ty piszesz o osobnym praniu ubrań (każdy członek rodziny osobno pierze swoje i tylko swoje ubrania): "Jak moje siostra osiągneła wiek 13 lat to mama przestała zajmowac się jej ubraniami. siostra musiała albo wkładac swoje rzeczy do pralki jak mama zarządzała pranie lub prac sobie w reku. to także odtyczyło praoswania".

                              (Swoja drogą nieekologiczny kosmos, wybacz smile - zamiast posortować i zapełnić bęben do oporu wspólnymi ciuchami w danym kolorze, lepiej według ciebie prać osobno, może jeszcze ręcznie, żeby przypadkiem nie było, że jesteś "praczką" LOL)

                              Teraz piszesz "Jesli sprawia Ci przyjemnośc codzienne gotowanie to ok", a wcześniej pisałaś o "kuchcie". Wcześniejsze wypowiedzi można było zrozumieć tak, jak powyżej.

                              Mąż (mój) także potrafi umyć kibelek, potrafiłby, gdybyśmy tak przydzieli zadania, wyprać firanki. Ja gotuję, ale nie zawsze mam czas, więc wtedy mąż robi obiad. Chodzi o to, że facet nie musi robić wszystkiego, ma robić to, co jest w danej sytuacji najefektywniejsze i co pasuje innym w ramach podziału funkcji. Nie musi czyścić kibelka tylko dlatego, BO TAK - to jest nieefektywne. Przecież nie czyści kibelka czy piekarnika za karę ani dla zasady, tylko po to, żeby było czysto i żebyśmy wszyscy na tym skorzystali.



                              • falka_85 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 28.02.12, 11:57
                                Nie rozumiem oburzenia, tym co napisała izak31. U nas np. gotujemy razem, ponieważ zazwyczaj wracamy z pracy o tej samej godzinie. Gdybyśmy pracowali w diametralnie różnych porach to prawdopodobnie gotowalibyśmy jakby wyszło, a druga osoba by sobie odgrzewała. Jeżeli chodzi o prasowanie to każdy prasuje swoje rzeczy, jeśli któreś z nas robi pranie to pierze to co jest przyszykowane do prania, ewentualnie oznajmia, że np. piorę czarne i jak coś chcesz to dołóż do pralki. Sprzątaniem się dzielimy na bieżąco, chociaż mąż częściej sprząta łazienkę niż np. sypialnię bo woli.
                                Nie śledzę ilości czystych gaci i skarpet małżonka, nie wnikam czy ma uprasowaną koszulę i ubrania złożone ładnie w szafie itd. Z nastoletnim dzieckiem, jak przypuszczam, będziemy postępować podobnie.
                                Żeby zbytnio nie odbiegać od tematu, to w podstawówce miałam w klasie chłopca wychowywanego przez nadopiekuńczą matkę, ojciec nie mieszkał z synami i żoną (mimo, że nie byli rozwiedzeni). Czyli dość podobna sytuacja, jak w wątku założycielskim. Nie owijając w bawełnę z tego chłopaczka i jego brata wyrosły straszne życiowe niemoty. W szkole też nie mieli lekko, koledzy naśmiewali się z tego, że matka przyprowadza ich do szkoły (a mieszkali kilka metrów od terenu szkoły), pomaga zmieniać obuwie i wiąże szaliczki, kobieta potrafiła wyjąć chusteczkę i wytrzeć nos nastolatkowi itd. Ta nadopiekuńczość przełożyła się na kompletny brak zaradności w dorosłym życiu.
                                • hellulah Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 28.02.12, 12:08
                                  Wiesz, nie lubię tego wytartego sformułowania, ale - chyba nie przeczytałaś uważnie wątku smile

                                  izak plątała się w zeznaniach i przynajmniej początkowo pisała o prawie idealnej rozdzielności, przy czym lekko i z wdziękiem rzucała "kuchtami" w stronę osób o innym podziale obowiązków.

                                  Sama piszesz o odgrzewaniu potraw - u izak z pierwszych postów wynikało, że po prostu nie byłoby czego odgrzewać, jedno nie zostawiałoby nic drugiemu, gotowałoby tylko sobie. Piszesz o oznajmianiu, że jest pranie i warto dołożyć jakieś np. czarne ciuszki, a u izak - z pierwszych postów wynikało, że jeśli jej siostra nie dała prania na czas, z własnej inicjatywy, to musiała za karę prać ręcznie.

                                  To, o czym piszesz, i ja sama mam w domu (tak, tak, też nie śledzę liczby czystych gaci małżonka, a jak układa sobie w szafie, to jego broszka). Styl a la izak jest intrygujący, a moje oburzenie - jeśli jest w tym jakieś oburzenie ponad zabawę na forum - wynika z uprawianego przez wspomnianą autorkę etykietkowania: tylko jej styl to równouprawnienie, inne układy to dla "kucht".

                • jusytka Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 28.02.12, 12:04
                  Dla mnie to trochę chore, gości też nie zapraszasz, bo trzeba im usługiwać?
                  U nas posiłki przygotowuje ten, które jest w domu o odpowiedniej porze, a jak jesteśmy oboje - ten, kto jest mniej zajęty. Nie mamy wrażenia że sobie usługujemy. Dzieci też potrafią zrobić sobie śniadanie/kolację, ale nie do końca jest taka jak być powinna (nie pokroją np. żadnych warzyw na kanapkę) dlatego robią sobie posiłki w wyjątkowych przypadkach.
                  Bardzo lubię coś dobrego zrobić, jak mam czas i chętnie zapraszam wtedy gości, ciesze się tez jak coś nowego, czasem wyjątkowego zjem u nich. Co w tym złego?
    • marina2 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:44
      Niewiele możesz zrobić,bo Twoja znajoma wybrała taki a nie inny model wychowania.
      Dla mnie dość toksyczny i lękowy.
      Mój 13 latek sam sprząta swój pokój i przydzieloną część domu np.łazienkę ,piwnicę albo odkurza cały parter,myje mopem,czasem sezonowo praca w ogrodzie typu ścinanie trawy ,przekopanie jakiegoś kawałka itp.,wiosną myje swoje okna plus przydzielone z reszty domu.
      Sam pilnuje spraw szkolnych,do jego lekcji nie dotykam się chyba,że przyjdzie o coś dopytać-rzadko.Wyjeżdża z grupą rówieśników i pakuje się zawsze sam.Są to wyprawy harcerskie więc musi być i jest samodzielny.Chodzi w grupie po górach i żegluje ,bywa z grupą na wyprawach zagranicznych.Nigdy się nie zgubił.Czyta kompas i mapy.
      Robi zakupy wg.listy,wyprowadza psa jak trzeba i potrafi ugotować prosty obiad.
      Dla porównania syn 7,5 /1klasa/ sam się ubiera,sam wybiera ubraniawink,sam chodzi do szkoły,pomaga w sprzątaniu,układaniu ,potrafi zrobić drobne zakupy,ma za sobą pierwszy wyjazd zimowiskowy bez rodziny .
      • gryzelda71 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:48
        Kurcze,albo 13latki nawet nos mają wycierany przez matkę,albo samodzielne,tylko jeszcze nie zarabiają na siebiewink
      • izak31 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:53
        To masz fajnie!. Daj pare rad jak ci się udało tak dzieci wychowac. Szczerze gratuluje smile
    • hellulah Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 09:50
      Co do obsługi typu mycie się, ubieranie, pakowanie plecaków do szkoły, nauka - to ok, rozumiem szczere oburzenie, dzieci w tym wieku powinny robić to same. Może za wyjątkiem okazjonalnej pomocy w lekcjach, zwłaszcza jeśli dziecko ma jakąś dysfunkcję, albo prosi o pomoc. Mam dziecko starsze - ale jak poprosi o wyjaśnienie problemu, którego sama, mimo sprawdzania w źródłach, nie rozumie, nie odsyłam precz, tylko pomagam znaleźć rozwiązanie, zwłaszcza jeśli dotyczy to mojej dziedziny. Na podobnej zasadzie pomagam czasem stylizować dzieciakowi włosy, chociaż sama potrafi zrobić z nimi cuda smile albo okazjonalnie maluję pazurki.

      Co do noszenia plecaków to heh akurat w takim wieku mąż sekretnie podwoził córkę do szkoły, żeby nie dźwigała tych 10-12 kg, bo jak raz przechodziła rehabilitację po pewnej kontuzji i nie powinna nosić nic ciężkiego, ani nawet zbyt długo stać czy chodzić.

      Dzieciak od początków podstawówki jeździ na wakacje na obozy oraz z członkami dalszej rodziny, doskonale ma opanowanie nie tylko pakowanie się do szkoły, ale także np. w góry w klimacie subtropikalnym smile czy na polskie pojezierza albo wypad do innego miasta na weekend (od lat, serio serio, pakuje się na wszelkie wyjazdy sama; gdy była młodsza, pokazywała do akceptacji listę-spis tego, co zabiera, na której sobie odhaczała te już schowane do "walizek", teraz po prostu się pakuje i tyle).

      Nie rozumiem tylko problemu jarkaobserwatotra z "utuleniem do snu". Córka zaśnie bez naszej pomocy, ale do teraz, a już jest starsza niż ci chłopcy, lubi - i ja lubię - pogadać chwilkę przed snem, odprawić taki miły rytuał z zamykaniem okna, gaszeniem światła itd. Nie musi tak być, ale po prostu fajnie wszystkim, że tak jest. Ja też lubię gdy mąż (który często pracuje do bladego świtu) mnie przytuli przed snem, czemu nie? Podobnie - w domu używamy rozmaitych zdrobnień i ksywek, no może nie na 30 sposobów, ale tak z 10 czy 15 wink (i my na dziecko, i dziecko na nas heh).
      • iwoniaw Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 11.03.14, 11:38
        Mam zdanie dokładnie jak Hellulah; samoobsługa okołoszkolna, ubieranie się i samodzielne gryzienie wink to jakby oczywistość, ale czemu ma dziwić przytulanie przed snem czy czytanie na głos (nawet z mężem czasem czytamy sobie na głos nawzajem, choć mamy znacznie więcej niż 13 lat i potrafimy czytać sprawnie i samodzielnie...)? Tornistry dzieci w tym wieku (późna podstawówka) mają chyba najcięższe z całej kariery szkolnej, wielu rodziców nosi, a częściej wozi (samochodem) chcąc kręgosłup dziecka oszczędzić, zwłaszcza, że ciągle kościec w fazie wzrostu.
        Zainteresowania chyba nie zależą od tego, co matka za/wokół dzieci robi, tylko od tego, co im ona (i inni w otoczeniu) pokazali i czym zainteresowali.
    • poppy_pi Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:26
      Myślę, że niewiele możesz zrobić. Na każdą Twoją uwagę matka zareaguje oburzeniem i obrażeniem się a i tak nic nie zmieni. Potem z jej dzieci wyrosną życiowe sieroty, które do trzydziestki nie opanują trudnej sztuki smarowania kromki chleba masłem.
      • jdylag75 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 11:47
        Myślę, że matka robi to dla siebie, żeby być najważniejszą i niezastąpioną. Jest wiele osób których tak pojęte dobro dzieci zastępuje cel w życiu. Mamusia chłopców potem spokojnie będzie mogła żyć i budzić w dzieciach poczucie winy, ze sa za mało wdzięczne za poświecenie, rodzaj inwestycji.
        Pomijam fakt że chłopaki kiedy dorosną przejdą ciężką orkę zanim nauczą sie podstawowej obsługi własnej, której rówieśnicy uczyli się w przedszkolu i podstawówce.
        • poppy_pi Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 14:56
          Dokładnie. Szkoda, że nie zdaje sobie sprawy jak bardzo okalecza chłopaków.
    • dzoaann Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 12:21
      mam 10 i 14 latka w domu... i od dawna sie z nimi tak nie pieszcze,
      chlopcy sa samoobslugowi, czasem sprawdze czy odrobili lekcje lub pomoge w czyms, ale okazjonalnie...rano sami sie szykuja do szkoly, sami sie budza na czas, robia sniadania, ubieraja i wychodza do szkoly, 14 latek dojezdza autobusem ladny kawalek. Na dodatek potrafia gotowac proste potrawy, a starszy uwielbia piec- ostatni jego wyczyn to pyszny chlebsmile
      swoje pokoje sprzataja sami, wynosza smieci, rozpakowuja zmywarke, wychodza z psem, odkurzaja i mopuja czasem. Ogolnie pomagaja, gdy o cos poprosze, np powiesza pranie itp. Wysylam ich po drobne zakupy, gdy czegos w domu zabraknie, do sklepu jezdza na rowerach.
      Maja swoje zainteresowania, graja w pilke, mlodszy to swietny szachista, starszy to maniak komputerowy, ale nie gry czy co tam, ale potrafi kompa rozebrac na czesci, zaprogramowac, czy zrobic jakies inne sztuczki , na ktorych sie nie znam.
      Generalnie to o czym piszesz, to hardkor, wspolczuje tym chlopakom, ich matce nie, bo sama na siebie bicz kreci...
      • jarekobserwator Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 14:44
        Dziękuję! Właśnie tak sobie to wyobrażałem. Dzieci w tym wieku, powinny coś umieć zrobić samodzielnie, a nawet pomóc w domu. Ja już nie mówię o praniu i prasowaniu, ale podstawowe czynności??? W tym przypadku absolutnie się ich separuje od obowiązków.
    • gazetowa_krowa Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 15:35
      serio Wasze dzieci obcinają sobie same paznokcie?

      Ja mam lat dziesiąt i prawej ręki nie umiem sama sobie obciąć. Za Chiny Ludowe. Ani nożyczkami, ani obcinaczką - zazwyczaj proszę drugą osobę o obcięcie, albo piłuję.
    • nika_75 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 27.02.12, 15:49
      Ja bym tu rozgraniczyła dwie rzeczy: jedna to wyręczanie we wszystkim przez mamę i tu rzeczywiście tak jak poprzedniczki zgadzam się, że chłopcy są wyjątkowo niesamodzielni jak na swój wiek. Druga to te całusy, przytulaski i zdrobnienia, które też Cię rażą. Bo podświadomie wydaje Ci się, to do tak dużych chłopców nie pasuje, nie jest męskie i spaczy ich charaktery? Tego akurat bym sie nie bała. Okazywanie czułości uczy umiejętności okazywania uczuć i może działać tylko in plus. Dziś nie ma już tzw. wychowywania na prawdziwego mężczynę, twardziela, który nigdy nie płacze i nie pokazuje co mu się w środku dzieje. No i bardzo dobrze.
      • euphoria77 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 11.03.14, 12:09
        Dokładnie to samo napisałabym.
        Chciałam dodać tylko jedną rzecz, że ze wszystkich wymienionych przed autora wątku czynności jedynie obcinanie paznokci niekoniecznie musi być w tym wieku samodzielne. Ostrymi nozyczkami czy obcinarką mogą sobie takie dzieci zrobic krzywdę, poczekałabym jeszcze trochę z samodzielnym manikurem, przynajmneij w przypadku młodszego.
    • jusytka Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 28.02.12, 11:36
      Ojej, ciekawe co będzie dalej, na randki tez będzie z nimi chodzić?
    • gocha_74 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 28.02.12, 12:33
      Do obowiazków mojego syna (13 lat) od długiego czasu należą:
      - edukacja w całej rozciągłości, czyli włącznie z przygotowaniem sobie ubrania, pakowaniem się i odrabianiem samodzielnie zadań oraz pamietaniem o chodzeniu na dodatkowe zajęcia, jeśli zobowiązał sie na nie chodzić. Jak nie rozumie czegoś to przychodzi i prosi, a wtedy tłumaczymy, az do zrozumienia (nie ma opcji, że odrabiamy zadanie za niego)
      - wynoszenie śmieci
      - pełna obsługa zmywarki
      - mycie klatki schodowej raz na 2 tyg. (ale to za kasę smile - zamiast firmie płacę jemu, sam się zobowiązał)
      - robienie sobie jedzenia, jeżeli jedzenie zrobione przeze mnie mu nie odpowiada, bo np. nie lubi lub akurat nie ma na to ochoty.
      Potrafi:
      - zrobić jedzenie dla wszystkich (proste ale jadalne, typu jajka na miękko, parówki, grzanki, kanapki), potrafi zrobić ciasto/ciastka "z pudełka"
      - kiedys podczas wakacji sie nudził i przynosił mi codziennie śniadanie do pracy ze świeżymi bułkami smile
      - zrobić pranie z posegregowaniem na kolory i je rozwiesić (rozwiesza byle jak, wiec z reguły poprawiam), umie tez pozbierać suche pranie i poskładać
      - zrobić zakupy (z listą), wypłacić pieniądze z bankomatu, wysłać pocztę (np. nadać paczkę, czy polecony)
      - potrafi zająć się 1,5 roczną siostrą
      Oczywiście im rzadziej któreś z tych czynności wykonuje, tym robi je chętniej. O niektórych obowiązkach typu kosz czy zmywarka trzeba mu czasem przypominać smile Uważam, że jest bardzo samodzielny i dosyć odpowiedzialny.
    • babcia47 Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 28.02.12, 13:15
      ja tam jestem "dinozaur" i moich chłopców wychowywałam w latach 80-tych, wiec pewnie to co oni robili teraz wzbudzi wielkie oburzenie.. Id przedszkola sami ubierali sie w przygotowane przeze mnie wieczorem ciuchy, w szkole sami sobie je szykowali..w lekcjach nie pomagałam, chyba, ze prosili o przepytanie..sami musieli przygotowac sie na dzień nastepny (lekcje, plecak) co małzon sprawdzał przez jakiś czas aż sie nie wdrozyli. w tym wieku kazdy sprzatał jedna kondygnację naszego domu w piatek wieczorem (odkurzanie, wycieranie kurzu, mycie podłóg, sanitariatów) ja byłam od prania, wiekszych porzadków, bardziej skomplikowanych, ogrodu, gotowania "cięższego", choć kolacje w formie kanapek robili sami, równiez dla nas (ale my to zjadalismy 1/8 tego co oni), proste posiłki w typie schabowy z ziemniakami i surówką umieli juz w tym czasie zrobić sami, nie mówiac o jajkach w każdej postaci, frytkach, grzankach czy zapiekankach. Do łazienki w czasie ich kompieli wchodze do dziś i idwrotnie..ale u nas nie ma problemu z nagoscią jako taką, co do przytulanek, to niestety zarzuciliśmy te obyczaje zbyt wcześnie..czasem mam wrażenie, że chcieliby a juz nie wiedzą jak..a to przecież żadna ujma, no i odbija się na innych bliskich kontaktach..unikanie bezposredniego kintaktu z bliska osobą, czułości..to jedna z "wad" wychowywania wogóle a chłopców w szczególność (że niby nie wypada i maminsynkowatość)..a i jeszcze..majsterkować, naprawić rower, rozpalic ogień, żeglować też juz umieli w tym wieku..ale ja na kuchni opalanej chrustem, własnorecznie porąbanym, pichcić zaczełam majac 6 lat (wielkomiastowa byłam na wakacjach u babci)..a to juz były zuuupełnie inne czasy
    • asieksza Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 29.02.12, 15:11
      Mam w domu 13- latka. Mycie, ubieranie,samodzielnie. Piorę, prasuje - ja ale jak trzeba to też sam potrafi. No czasem muszę dopilnować czy ma wyprasowaną koszulkę na w-f, bo zapomina. Ma swój pokój i ja mu nie sprzątam - no jak już można "pylicy płuc " dostać to muszę też mu przypomnieć. Nie lubi jak mu ktoś wchodzi do łazienki gdy się kąpie ( no niestety młodsze siostry czasem muszą za potrzebą natychmiast), to już duży facet, więc nie wyobrażam sobie żeby myć mu głowę czy takie tam. Ugotować potrafi podstawowe potrawy niezbyt skomplikowene - jajecznica, omlet,spagetti, kanapki itp. Odgrzać też jedzonko potrafi ale często jak mu nie podam to nie zje bo mu się nie chce. Jak muszę i tak rano wstać to robię mu śniadanie i kanapkę do szkoły, jak nie musze robi sobie sam. Kupiliśmy ostatnio ekspres do kawy i musze przyznać, że syn parzy najlepszą, łącznie ze wzorkami z mleka. Lekcje odrabia samodzielnie, no chyba, że czegoś nie rozumie to wtedy pomagamy. Lubi się czasem przytulić, lubi jak się go smyra po pleckach, robi masażyk. Jak nie ma męża to czasem kładziemy się razem obejrzeć jakiś film razem. Myślę, że skoro ojciec nie interesuje się wychowaniem dzieci , to i żoną też pewnie nie bardzo, więc całą swoją miłość, źle pojętą przelewa na chłopców. Sporo przesadza i ktoś powinien jej to uzmysłowić. Na TVN Style jest program , chyba nazywa się " najgorsza matka świata" właśnie dotyczący takich dzieci chowanych pod kloszem. Może podpowiedz aby obejrzała. Dziwi mnie, że chłopcy w tym wieku nie wstydzą się być wszędzie z mamusią, mój by się chyba ze wstydu spalił gdyby mu matka do szkoły teczuszkę niosła. Moja mama miała kiedyś takie zapędy - jak młody zapomniał w-f czy innego zadania to leciała do szkoły na przerwie ale teraz to już by była siara.
      forum.gazeta.pl/forum/0,76864,3751941.html?back=/forum/0,76864,3751941.html
      www.niunie.babies.pl
      nasze-podworko-gorzowskie.blog.onet.pl/
    • ppo Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 11.03.14, 09:56
      A pamiętasz, co ty umiałeś jako 13- latek? Ja pamiętam. Umiałem przygotować praktycznie wszystko, co jadłem, łącznie z domowym makaronem. Pomalować mieszkanie, robić prace elektryczne daleko poważniejsze niż wymiana żarówki. Rozpalić ognisko (znacznie wcześniej), posługiwać się wiertarką udarową, polerką, nie mówiąc o ręcznych narzędziach. Prowadzić samochód i motocykl. Palić papierosy. Wypić piwo i się nie porzygać. Podrywać dziewczyny (zwłaszcza starsze), tańczyć na dyskotece. Udzielić pierwszej pomocy, zadzwonić gdzie trzeba. Pływać, grać w gry zespołowe, szachy, wygrywać i przegrywać bez niezdrowych emocji. I wiele, wiele innych. Nie byłem żadnym fenomenem, choć raczej wysoki jak na swój wiek (stąd łatwość "motoryzacyjna"), uczniem byłem przeciętnym (vide piwo i papierosy), ale jakoś wyszedłem na ludzi. Mam małego syna, zobaczymy co on będzie umiał.
    • bei Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 11.03.14, 11:08
      Też ńie krzyczę a proszę, z efektami jak to z dziećmi- różnie.
      Mam prawie dziesięciolatka.
      Sam się ubiera od 7 lat.
      Sam kąpie się i myje głowę ( dlugie włosy) - od 3 lat.
      Sam czyta lektury od 3 lat ( bardzo lubi czytać)
      Sprząta- gdy ma określony zakres czynności .
      Sam zrobi naleśniki, sernik, kanapki, sałatkę.
      Chętnie pomaga, woli pracować z kimś niż samodzielnie, ale ja też tak mam smile
      Przychodzimy przed zaśnięciem syna do pokoju by zamienić jeszcze kilka słów by wprowadzić miły nastroj do snu, zasypiał sam w wieku trzech miesięcy.
      Z tego co opisujesz to dzieciaki mają bardzo silne więzi z mamą.
      Gdy zaczniesz wprowadzać zmiany musisz ro robic taktownie, łagodnie, bo inaczej znienawidzą Cię za " zabieranie mamy" smile
      Może biwaki?- męska przygoda i usamodzielnią się w czasie żabawy.
      • olewka100procent Re: Co powinien umieć robić 10-cio i 13-latek? 11.03.14, 11:31
        to jest chore ! jestem w szoku, jak można tak krzywdzić swoje dzieci, baa one teraz są zadowolone a jakże , ale życie ich zweryfikuje już za parę lat. Pamiętam jak moja matka miała podobne zachowanie, synusiowi rano kanapeczki do szkoły, ja oczywiście musiałam sobie robić sama. Teraz stary koń nie chce sie wyprowadzić z domu, nie ma baby i nigdy nie miał ( ma 30 lat ) i jeszcze pretensje jak czystych skarpetek nie ma w szufladzie
Pełna wersja