peggy_su
14.03.12, 23:44
A no ja nie umiem. Nie śmiejcie się ze mnie. Jak byłam mała, jakoś tak wyszło, nie miałam roweru, nie miał mnie kto nauczyć, mniejsza z tym. A potem było mi już po prostu głupio, no bo jak nastolatka czy dorosła baba ma wyjść przed blok i uczyć się jeździć na rowerze w takim wieku. Obciach.
No ale dojrzałam do decyzji

Obciach jakoś zniosę, bo marzą mi się wycieczki rowerowe
Mam do Was dwa pytania: po pierwsze macie jakiś pomysł JAK się nauczyć? Dzieciom przychodzi to jakoś naturalnie, ale ja stara bab nie wiem jak się za to zabrać.
Po drugie jaki kupić rower? Chciałabym coś niedrogiego. Coś dla mnie na pierwsze miesiące, i przy okazji żeby mąż mógł sobie czasem z tego roweru skorzystać. Naczytałam się że marketowe są beznadziejne, ale ja naprawdę nie potrzebuję nic super, byle się nie rozsypało od razu. Co radzicie?