Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka nad nim

19.03.12, 11:11
Mam dość swojego psa. Przerosła mnie opieka nad nim , nie chcę jej już, nie mogę na nią patrzeć. To jork - dwuletnia suczka. Przez dwa lata wynajmowałam dom więc ona większość czasu spędzała w ogrodzie. Nauczyłam ją aby nie załatwiała się w domu , w ogrodzie załatwiała się gdzie popadnie. Teraz mieszkam w malutkim mieszkaniu, suka ma na balkonie kuwetę, wie że trzeba do niej robić, jest za to nagradzana, ale sika zarówno do kuwety jak i wszędzie gdzie popadnie. Wie że gdzie indziej jej nie wolno,nie daje znać że chce wyjść, nasika i chowa się.Tak samo kupy. Potrafi w zasikanej kuwecie spać i jeść. Na legowisko też sika i śpi w tym. Dzieci potem przytulają i całują śmierdzącego moczem psa, nabawiły się już na buzi od tego pryszczy. Jak wyjeżdżam na cały dzień zamykam ją w łazience z legowiskiem , miskami i kuwetą po powrocie zawsze jest wszędzie nalane , akcje z odsuwaniem pralki żeby posprzątać itp. Na noc również muszę ją zamykać w łazience, skrobie wtedy w drzwi przez parę godzin i piszczy, noc w noc. W nocy nie mamy jak wyjść do toalety żeby nie obudzić psa bo znów będzie parę godzin skrobania w drzwi. Wiem jak trzeba psa przyuczyć do porządku ale ona jest kompletnie oporna, myślę że przez te dwa lata mieszkania w ogrodzie. Teraz w mieszkaniu po prostu nie da się z nią żyć. Do tego często wyjeżdżamy i nie możemy psa zabierać, nikt go nam nie przypilnuje, zostaje zamykanie na cały dzień w łazience, a w wakacje chyba hotel dla psów. Nie mam do niej serca, wkurza mnie, jest tylko kłopotem, nie bawię się z nią ,pląta się smętnie przez cały dzień, dzieci pogłaskają od czasu do czasu. Wiem ,że jest jej z nami źle. Chcę znaleźć dla niej nowy dom, kogoś kto poświęci jej czas i serce, wiem że gdzie indziej byłoby jej lepiej. Ale boję się reakcji dzieci 4 i 8 lat. Mimo że się nią nie zajmują i w zasadzie nie bawią z nią, to się przywiązały, wiem że będą cierpieć. Nie wiem jak to rozegrać żeby jak najmniej to przeżyły, czy powiedzieć że psa ktoś ukradł, czy że wpadł pod samochód i nie żyje, czy że musimy ją oddać bo alergia. Nie wiem co zrobić , wpakowałam się w okropną sytuację, ale nie dam rady dłużej żyć z tym psem, nie pozwolę żeby pies wpędził mnie w depresję i zmarnował życie.
    • sadosia75 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:17
      Czy my jematki nie zasługujemy na lepsze jakościowo trole? czy naprawdę już nie trzeba się starać tylko pisać byle co?
      No ja się absolutnie NIE zgadzam na to! żądam oraz wymagam trola lepszego jakościowo!
      Czy produkcja troli mnie słyszy?! lepsze jakościowo mają być!
      • pitahaya1 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:20
        Eeee, Sadosiu, nie bądź taka. Ja założyłam, że sytuacja jak najbardziej prawdziwa tym bardziej, że dokładnie taki opis, poza chęcią oddania psiaka, przedstawia moja znajoma. Dokładnie taki, poza chęcią wystawienia psiny za drzwi.
        • sadosia75 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:22
          Nie mogę nie być taka skoro czytam, że pies nie jest nauczony czystości i jest zamykany w łazience i za to obwinia się psa a nie właścicieli.a później czytam, że trol wie jak uczyć czystości. No widocznie nie wie i pora się z tym pogodzić i zacząć naprawiać swoje błędy.
          Więc obstawiam, że to trol i żądam lepszego jakościowo trola.
          • czarnaalineczka Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:23
            tez mam nadzieje ze to troll
            ale kurna swiat nie jest taki piekny
            i rozne indywidua chodza po swiecie
          • 11anka11 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:59
            Nauczyłam ją czystości jako szczeniaka, potem przez dwa lata była ciągle w ogrodzie i tam robiła gdzie popadnie teraz w mieszkaniu zostało jej tak samo. Wiem jak się uczy czystości , ale teoria a praktyka to dwie różne sprawy. A ja nie mam już siły do niej
            • sadosia75 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 14:11
              To oddaj psa pod opiekę kogoś kto wie, że pies to nie kot i do kuwety nie będzie załatwiał swoich potrzeb! spacer to podstawa ale tobie się i tego nie chce zapewnić psu! masz pretensje, że dzieci całują psa który śpi we własnym moczu i to masz pretensje do psa? do siebie miej pretensje a nie do psa czy do dzieci!
              izolowanie psa na całą noc albo i na cały dzień jest czymś okrutnym! mam nadzieję, ze nie wpoisz takiego wzorca swoim dzieciom! Ciekawi mnie gdzie przez czas mieszkania w domu pies spał. dlaczego teraz nie potrafi utrzymać czystości? czy tylko z powodu braku spacerów? a może wcześniej sygnalizował potrzebę wyjścia ale był ignorowany i wsadzany do kuwety?
              błąd na błędzie i za wszystko winisz psa.
              zupełnie normalną rzeczą jest, że ktoś nie daje rady z psem ale kompletnym horrorem jest więzienie psa przez cały dzień czy noc w łazience,która cuchnie od moczu psa. tak psa nauczyłaś, żeby załatwiał swoje potrzeby w gnieździe to i robi tak jak został nauczony.
      • 11anka11 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:54
        Nie jestem trolem, założyłam nowy nick na potrzeby tego wątku. Czy to takie niespotykane że kogoś przerosła opieka na d psem, czasami ludzi przerasta małżeństwo ludzie się rozwodzą i co ? Ale z niekochanym psem trzeba męczyć się całe życie , nie można mu poszukać lepszego domu tak? NIE JESTEM TROLEM !!
        • morgen_stern Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:55
          No toć ci piszą - oddaj psa.
        • czarnaalineczka Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:56
          no przeciez ci piszemy zebys poszukala kogos kto ma wiecej rozumu
        • panda_zielona Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 14:06
          Napisz do mnie na priv, skąd jesteś i prześlij zdjęcie psiaka, jeśli to naprawdę jest york to ja go mogę zaadoptować na tymczs i znajdę mu bardziej odpowiednią opiekunkę.
        • ma_dre Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 14:15
          nowy nick, zeby nie zburzyc obrazu idealnej emamy wypracowanego w innych tematach i moc dalej udowadniac innym ze sa gorsi uncertain ??
        • imasumak Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 15:05
          Mogłabyś mówić, że sytuacja Cię przerosła, gdybyś spróbowała wszystkiego i nie dałoby to efektu. A Ty wszystko od początku do końca robisz źle, a winny jest pies.
        • pitahaya1 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 17:05
          Jak będziesz miała problem z oddaniem psiaka to daj znaćsmile Szkoda psiny.
      • agang Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 18:49
        bo Yorki tak mają
        mój ma 8lat i mimo tego ze mam podwórka tez potrafi narobić w mieszkaniu uncertain
    • selavi2 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:30
      Moim zdaniem znęcasz się nad psem i fizycznie i psychicznie. Tak,pozostawianie psa samego, zamykanie i nie zapewnienie mu towarzystwa to znęcanie się. Pies jest zwierzeciem stadnym, yorki jako teriery(i każdy pies)potrzebują dużo ruchu, a ty zamiast na spacer to kuweta na balkonie. Sadzac po zachowaniu psa- doprowadziłaś go do ruiny psychicznej.
      Nawet nie będę dalej pisać bo mi ciśniene rośnie, a nie chcę cię obrażać.
      I żeby było jasne - dlatego nie mam psa, że wiem, że nie dałabym rady przy obecnym trybie życia zapewnić mu właściwych warunków tj. przede wszystkim -czasu, troski i uwagi.
      Dla psa będzie lepiej, jak oddasz go komuś, kto go będzie kochał i dbał o niego.
    • selavi2 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:32
      Niech se będzie troll, ale nawet troll powinien wiedzieć, że to on psa wpędził w depresję a nie odwrotnie.
    • morgen_stern Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:32
      Niestety potwierdzasz stereotyp pustej pańci z yorkiem. Nie nadajecie się do posiadania jakiegokolwiek zwierzęcia, sami spieprzyliście sprawę, męczycie psa, oddajcie go czym prędzej.
      To jest tylko i wyłącznie WASZA WINA.
      • niutaki Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:39
        Szkoda psa, oddaj go, bo robisz mu poprostu wielka krzywde. Malo tego - uczysz dzieci niewlasciwego stosunku do zwierzat.
      • lauren6 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:59
        morgen_stern napisała:

        > Niestety potwierdzasz stereotyp pustej pańci z yorkiem.

        E tam, u moich znajomych podobna sytuacja, a pies to kundel ze schroniska.

        Ludzie sprawiają sobie psa, żeby dzieciakom dobrze zrobić, a do głowy im nie przyjdzie, że biorą olbrzymi obowiązek na minimum 10 lat. Potem psiak jest zamykany w łazience, a latem na balkonie, nie ma czasu z nim iść na spacer lub pobawić się.

        Moi znajomi szczerze przyznają, że oddaliby psa, ale kundla nikt nie weźmie, a do schroniska oddać żal. Co innego jeśli chodzi o yorka. Poszukałabym mu nowego domu, bo nie ma co dalej znęcać się nad zwierzakiem w imię własnego dobrego samopoczucia.
    • bezpocztyonline Nie wychowałaś psa i się nad nim znęcasz 19.03.12, 11:38
      Z psem trzeba spacerować i uczyć go załatwiania się na spacerze.

      Ponieważ pies nie lubi brudzić na swoim terenie, to z reguły szybko to łapie, nawet w wieku późniejszym. Kuweta nie załatwi wam sprawy.

      Spacer na "dzień dobry", spacer po powrocie z pracy, spacer wieczorem i krótszy przed snem. Przynajmniej tyle. Czasami te dwa ostatnie można połączyć w jeden. Ale wtedy odpowiednio dłuższy.
      Oraz dłuższe w weekendy.

      Zabrudzone legowisko trzeba porządnie wyprać, jeśli się da, a jeśli się nie da, wyrzucić i wymienić na nowe.

      Jeśli nie masz warunków do posiadania psa to go oddaj komuś, kto takie warunki będzie miał. Po co dręczyć zwierzę?

      Kuweta się nadaje głównie dla kotów, a i to tylko nie wychodzących. Wychodzące korzystają czasem z kuwety, ale na zasadzie fanaberii. Lub w nocy. No i w zimie.

      A zatem kuweta dla psa to ostateczność. Ewentualnie rozwiązanie na środek nocy.

      Poza tym pójdź do weterynarza, bo może problemy psiny mają podłoże chorobowe.
    • mynia_pynia Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:46
      Oddaj psiaka, komuś kto ma ogród, bo przerosła cię sytuacja, niech ułoży sobie życie i będzie szczęśliwy.
      Psa nie wolno zamykać na całe dnie i noce w kiblu, pies potrzebuje spacerów, bo to nie kot!!!
      • 11anka11 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:05
        To właśnie piszę, sytuacja przerosła mnie, czuję się podle, wiem że psu jest źle ale nie znęcam się nad nim !!! Chcę mu znaleźć dobry dom a nie zostawić w lesie. Pytam jak wybrnąć przed dziećmi z tej sytuacji bo wiem ,że nie świecę przykładem i nie chcę ich uczyć tego samego
        • czarnaalineczka Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:13
          albo powiedziec wprost ze sie nie nadajesz do opieki nad psem
          albo sklamac o alergii
        • panda_zielona Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 14:10
          Jest jeszcze jedno wyjście tzw. "okno życia" poszukaj w swoim mieście albo w najbliższej okolicy.
    • katia.seitz Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:49
      Zastanawiam się, co trzeba mieć w głowie, żeby nie wiedzieć, iż psa (tak, nawet yorka, to też pies) wyprowadza się na spacery... Wydawało mi się, że każdy kilkulatek to wie.
      • ala_willa Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:01
        czy trol czy nie sa ludzie, którzy właśnie tak się zachowują.miałam w tamtym roku uczennicę, która opowiadała mi jak to maja dość swojego pinczera. opis sytuacji jak u tego trola.skomentowałam odpowiednio. zamykanie w łazience na całe dnie i w nocy, do tego oczywiście pretensje do psa, że jest taki okropny. nie wyobrażam sobie takiego zachowania, moj pies ma cztery spacery dziennie, spędza z nami czas i bawi się z dziećmi. zwierze potrezbuje czułości, nie ogarniam tego zamykania w malym pomieszczeniu.. daj ją mi, jest mi obojętne, czy będę z jednym czy z dwoma psami wychodziła na spacery
    • lolinka2 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 11:56
      jeśli nie jesteś trollem, tylko naprawdę bezmyślnie wzięłaś psa, możesz napisać do mnie na priva. Jorka zmieszczę w swoim zwierzyńcu.
      • cleo1976 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:03
        Napisz do mnie na priv, może będę mogła pomóc.
    • bea.bea Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:13
      Yorki nie sa łatwe w prowadzeniu, ale ludzie widza w nich słodkie "ciu ciu muniu" i zapominają , że to pies smile
      Masz problem który musisz szybko rozwiązać , wrzuć psa na allegro, albo na facebooka, żeby jak najszybciej znalazł kochająca go rodzinę...
      I przeproś sąsiadów za zasikany balkon, chyba, ze nikt pod tobą nie mieszka...
      Pies niezależnie od wielkości wymaga SPACERÓW...nie wywalania na balkon.
      Szkoda, ze nie kupiłaś zamiast psa akwarium....
      • bea.bea Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:15
        napisz do mnie tez coś zaradzimy, jestem z trójmiasta
        • 11anka11 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:36
          Dziękuję tym dziewczynom, które nie plują jadem , tylko oferują pomoc. Ja doskonale wiem ,że postąpiłam fatalnie. Wiem ,że ten pies zasługuje na kogoś lepszego niż ja , mimo tego co opisałam jest cudownym, energicznym, żywiołowym psiakiem. Dbamy o nią, szczepimy, nigdy nie chorowała, jest wysterylizowana, ale poległam pod względem wychowania, czasu i opieki. Nie mogę jej zabierać ze sobą jak jadę na cały dzień na zakupy czy do zoo, place zabaw itp. Tam z psami nie wolno wchodzić, a przecież nie zostawię jej w aucie. W domu boję się że zasika, zostaje łazienka, jedyne zamknięte pomieszczenie w mieszkaniu. To się zdarza raz w tygodniu że zostaje na cały dzień w łazience, do tego jest tam zamykana na noce. W dzień jest cały czas ze mną a nie w zamknięciu. Będę starała się znaleźć jej nowy dom, raczej nie tu na forum, bo po tej jatce tutaj nie byłabym w stanie spojrzeć nikomu w twarz. Ale dziękuję za oferowaną przez dziewczyny pomoc, w razie czego skontaktuję się.
          • bea.bea Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:48
            jest jeszcze jedno co moze uratować was smile dobry "zaklinacz psów" który odmieni ciebie smile
      • yenna_m Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 19:42
        ano dokładnie, bea
        yorki to ostre, odwazne, uparte psy o mocnych charakterach i dużej potrzebie ruchu - mówi się o nich "wielkie psy w małym ciele" - i jest to prawda

        generalnie branie yorka z myślą, że będzie on pełnił funkcję pieska kanapowego jest wielkim nieporozumieniem

        zanim się weźmie psa jakiejś rasy, trzeba dużo poczytac na temat danej rasy i zastanowić się, czy pies o tych konkretnych cechach będzie pasować do naszego stylu życia
    • kozica111 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:14
      Bywają głupie psy, niemniej chociaż głupi powinien mieć lepsze warunki.
    • poppy_pi Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:17
      To najgłupszy post jaki czytałam od tygodni! Przerosła Cię opieka nad yorkiem?! To jak sobie radzisz z dziećmi, z pracą, z życiem w ogóle?! Do wszystkiego tak podchodzisz? Z mężem się rozwiedziesz jak Cię zacznie wkurzać, dzieci komuś podrzucisz? Weź się w garść i nie marudź. Wzięłaś odpowiedzialność za tego psa. Nie pomyślałaś ZANIM go wzięłaś, że pies to obowiązek? Że może sikać, kupać, gryźć, nie lubić przytulanek? Najłatwiej wziąć a jak się nie podoba to oddać uncertain
      • poppy_pi Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:19
        I co to za pomysł z wystawianiem psa do kuwety?! Psa wyprowadza się na spacery gdzie powinien się załatwić i wybiegać.
    • majenkir Re: 19.03.12, 12:41
      11anka11 napisała:
      > Chcę znaleźć dla niej nowy dom, kogoś kto poświęci jej czas i serce, wiem że gdzie indziej byłoby jej lepiej. Ale boję się reakcji dzieci 4 i 8 lat. Mimo że się nią nie zajmują i w zasadzie nie bawią z nią, to się przywiązały, wiem że będą cierpieć. Nie wiem jak to rozegrać żeby jak najmniej to przeżyły, czy powiedzieć że psa ktoś ukradł, czy że wpadł pod samochód i nie żyje, czy że musimy ją oddać bo alergia



      Psa oddaj (najlepiej po sterylizacji - nie chcesz chyba, zeby wpadl w lapy jakichs pokatnych rozmnazaczy - chociaz to jestes jej winna). Dzieciom powiedz, ze zdechl. Trudno, moze troche poplacza, ale nic im nie bedzie. Problemu ze znalezieniem nowego domu pewnie nie bedzie, bo ludzie z niewyjasnionych dla mnie przyczyn uwazaja jorki za jakies "lepsze" psy wink.
      • aneta-skarpeta Re: 19.03.12, 12:56
        ja tam specjalista od psów nie jestem, ale pies niewybawiony, niewybiegany to pies niegrzeczny
        identycznie jak z dziecmi


        psy generalnie wychowuje sie bardzo podobnie do dzieci- konsekwencja, proste przekazy etc

        i jak on ma nie sikac kolo siebie jak zostaje zamykanyz kuweta w malej lazience


        i nie jest uczony ze sie zalatwia poza domem, balkonem
    • 11anka11 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:47
      Bardzo proszę o poradę jak to rozegrać przed dziećmi , bo nie chcę ich nauczyć takiego postępowania jakie sama zaprezentowałam.
      • bea.bea Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 13:09
        Wiem ze twoje negatywne nastawienie trudno będzie zmienić, ale może spróbuj jeszcze raz zacząć z psem od początku. dla psów nie ma przeszłości wiec masz szansę.... Zaangażuj dzieci do wychodzenia z psem. Wstań 15 minut wcześniej i wyjdź, a wieczorem zagoń męża ..te minimum trzy razy powinno wystarczyć . Pies nauczy się rytuałów wychodzenia o podobnej porze i sam będzie ci przypominał że to już pora. Pies nie lubi zapachu moczu na swoim legowisku, wiec mocno musi być zdesperowany. Żal mi tego twojego psa.
        Mój duży pies znalazł się w moim domu mając 8 lat i nawyki wyniesione ze schroniska ( sikanie pod siebie) wypleniliśmy w ciągu 3 dni systematycznym wychodzeniem, a nie powiem byłam załamana bo sikał tyle co stado yorków.
      • dorry Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 13:31
        >bo nie chcę ich nauczyć takiego postępowania jakie sama zaprezentowałam.

        Taki efekt osiągniesz tylko uczciwością. tzn przyznaniem przed dziećmi, że nie dajecie rady opiekować się psem. To jedyna sensowna droga.
        • aneta-skarpeta Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 15:06
          ja nie rozumiem, czemy nie angazuje sie dzieci do opieki nad psem
          czasem dzieciom sie nie chce, ale trzeba ich zachecac do zabaz z psem do obowiazku- musimy teraz isc z pieskiem na spacer etc

          moj syn tez na poczatku sie troche buntował, ale mu wytlumaczylam na jego przykladzie

          chcialam miec dziecko i teraz skoro dziecko juz mam to nawet jak czasem jestem zmeczona to muszę sie dzieckiem opiekowac, a nie mowic "znudzilo mi się", bo przeciez Cie bardzo kocham, tak jak Ty kochasz psa

          i po roku oni są niemal nierozłączni

          ostatnio po szkole przyszedl do domu, ale chcial wyjsc od razu na dwor, ale zadzwonil do mnie ze juz wraca, bo sie martwi, ze psu moze byc smutno, ze tyle czasu jest samwink
      • schnupfchen Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 17:29
        Poprosze o szczegoly na email gazetowy gdzie Pani mieszka, jestem chetna na adopcje suni.
    • thea19 strasznie biedny ten psiak 19.03.12, 12:47
      jak leje we wlasne lozko, to juz jest zdesperowany i na granicy wytrzymalosci. nie probowala jeszcze wyskoczyc z tego balkonu?
      kurka, moja psica dlugo uczyla sie zalatwiania na dworze (miala 6mcy jak sie udalo) ale nigdy poza tym nie nalala w domu ot tak sobie, we wlasne lozko co najwyzej puscila pawia jak cos zezarla na dworze. no i nie umiem wyobrazic sobie mojej zamknietej caly dzien w lazience.
      • majenkir Re: strasznie biedny ten psiak 19.03.12, 12:50
        hea19 napisała:
        > jak leje we wlasne lozko, to juz jest zdesperowany i na granicy wytrzymalosci.


        Niekoniecznie. Znam toy pudla, ktory ma bardzo dobre warunki i tez leje gdzie popadnie.
        • thea19 Re: strasznie biedny ten psiak 19.03.12, 15:36
          no tak ale ten toy zapewne leje od zawsze a ta yorczyca teraz leje bo jest zamknieta sama caly dzien. psy nie brudza wokol siebie bez potrzeby, nawet szczeniak do gniazda nie robi.
      • aneta-skarpeta Re: strasznie biedny ten psiak 19.03.12, 12:58
        mojemu zdarzało sie robic w domu ( czasem) tak do roku, ale bylo to spowodowane tesknotą jedynie
        jak sie pogodzil z tym, ze wychodzimy na 3 h i to nie koniec siwata to sie skonczyly wpadki, ale
        robił w swoim miejscu i jak najdalej od swojego legowiska


        aha, jak np w nocy mial rozwolnienei i nas nie obudzilopiszczenie to narobił prawie na drzwi, no bo dalej sie nie dało
    • thorgalla Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 12:51
      I jeszcze jedno.
      Jorki nie mają siersci tylko włosy więc trzeba być mega alergikiem (takim co nawet na powietrze ma się alergię) aby być uczulonym na jego włosy.
    • lipsmacker Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 13:30
      Przestancie rzucac gromy na glowe tej dziewczyny. Mozna miec dosc swojego psa nie bedac rownoczesnie potworem. Pies jest ogromnym obowiazkiem a yorki promuje sie jako malo klopotliwe i potem tak wychodzi. Poki ganial po ogrodzie to mial i gdzie sie zalatwic i jakies zajecie rowniez bo taki ogrodek jest pelen zapachow i zakamarkow. Z punktu widzenia tego psa byt mu sie drastycznie pogorszyl, manifestuje to regresja w zachowaniu i tyle.

      Jesli dopuszczasz jeszcze mysl o zatrzymaniu pieska to przede wszystkim zacznij z nim chodzic na spacery. Niech sie wybiega rano i wieczorem, moze to wystarczy by przestal szalec pod Wasza nieobecnosc. Nie masz mozliwosci brania go ze soba gdy gdzies jedziesz? Ja mam 40-kilowa suczke ktora na starosc ma rozne schizy, biore ja ze soba codzien do pracy bo sama w domu jest po prostu gleboko nieszczesliwa. Od pewnego czasu strasznie smierdzi, nawet dwa dni po kapieli, codzien musze wczesywac w jej siersc psi dezodorant bo trudno wytrzymac. Sama tez smrodzi niebotycznie, do tego jest mocno do mnie przyklejona, najchetniej by na mnie wlazla i tak spedzila zycie. Ale trudno, jest...nasza.
    • bez_seller Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 13:33
      11anka11 napisała:

      > Mam dość swojego psa. Przerosła mnie opieka nad nim ,

      Anka, to sa czeste przypadki. Ludzie nie zdaja sobie sprawy, ze pies to jakby 50% dziecka.
      Mam znajomych, ktorzy maja yorki, wielki dom, wielki ogrod, kochaja te psy nad zycie, a i tak yorki leja po kanapach, fotelach, nie mowiac o podlodze.
      Oddaj psa w dobre rece. Dzieciom powiedz, ze pies gdzie indziej bedzie mial lepiej. Nie stresuj dluzej psa, siebie i rodziny, bo twoj stres wpywa ujemnie na cala rodzine. Nie ma w tym zadnej Twojej winy, ze sobie z psem nie poradzilas. Przeciez czesto ludzie nie radza sobie z wlasnymi dziecmi, a co dopiero z psem. smile Nie miej poczucia winy. To normalne, nie wszyscy nadajemy sie psow, kotow, dzieci, malzenstw itd.smile
      • majenkir Re: 19.03.12, 13:38
        bez_seller napisała:
        > Ludzie nie zdaja sobie sprawy, ze pies to jakby 50% dziecka.


        Ale to jest to lepsze 50% tongue_out
    • aagnes Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 13:36
      Hahaha, jakby napisala, ze ma dosc swojego dziecka i chce wyjsc z domu na kilka godzin np do roboty to okazaloby sie, ze swoja dziewucha - wszystko z nia ok.
      Ale pieska ma dosc? PIESKA???? takiego slodziaka yorka???????????????????? jezusmaryja!!!! co za babsko - jak mozna.

      Dziewczyno jak masz dosc pieska to go oddaj, przeżyje - i on i ty.
      • madzioreck Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 17:22
        aagnes napisał:

        > Hahaha, jakby napisala, ze ma dosc swojego dziecka i chce wyjsc z domu na kilka
        > godzin np do roboty to okazaloby sie, ze swoja dziewucha - wszystko z nia ok.

        Nie manipuluj - gdyby zaznaczyła, że wychodząc, zamyka dziecko w łazience i każe mu lać pod siebie, to też nikt by jej nie głaskał.
    • nabakier Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 13:36
      Proszę, odpowiedz na jedno pytanie: dlaczego nie wychodzisz z psem na spacery?
    • yoko0202 kuweta? 19.03.12, 13:44
      pies to nie jest kot, żeby miał kuwetę i jedno wyznaczone miejsce do załatwiania się.
      pies załatwia się na dworze, tam gdzie chce - nie pod wyznaczonym krzakiem, taka jego natura; na logikę, jeżeli dostała przyzwolenie na robienie u siebie, w domu, na balkonie itp., to też będzie robiła na całym tym "terenie", tam gdzie chce.
      nie jest więc oporna, jak piszesz, tylko szybko rozumie - no bo pozwolili robić w domu więc robi; niemniej powtarzam to nie jest kot, żeby ją uczyć robić w jednym jedynym miejscu, to się nie uda.

      wyjście proste - zlikwidować kuwetę, wyprać posłanie, zdezynfekować podłogi, absolutnie nie zamykać nigdzie na noc.
      skoro jak piszesz nauczyłaś ją załatwiać się w ogrodzie, gdy była szczeniakiem, to zrób to samo teraz z załatwianiem się pod blokiem. zdecydowanie jest to do zrobienia.

      na razie to sunia chyba zgłupiała - sama piszesz, że jak zrobi gdzie indziej poza kuwetą to się chowa - czyli pies się boi i jest jednocześnie zdezorientowany, można sikać w końcu w domu czy nie?
      proponuję spróbować przez kilka dni standardowego uczenia czystości - częste wychodzenie, nagradzanie za załatwienie się na dworze, oczywiście żadnych kar za sikanie w domu - ewentualnie zignorowanie na chwilę.

      wynika z Twojego postu, że załatwianie się to jedyny problem z psem, może więc warto spróbować jeszcze raz?

      • aneta-skarpeta Re: kuweta? 19.03.12, 15:02
        ja kiedys sie dowiedzialam bardzo waznej rzeczy
        dla psa sikaniu i kupkanie to zwykla , normalna sprawa ( dziwne, nie?smile, wiec nie mozna psa karac, tylko uczyc metodami pozytywnymi i nagradzac wlasciwe zachowania

        i teraz np pies lezy sobie na lozku i wstanie i zrobi kupę kolo lozka i dostanie za to łomot, to jest duze prawdopodobienstwo, ze nastepnym razem zrobi tą kupę w lozku, bo kolo lozka nie mozna, natomias sama kupa to nic złegowink
        • yoko0202 Re: kuweta? 19.03.12, 15:29
          aneta-skarpeta napisała:

          > ja kiedys sie dowiedzialam bardzo waznej rzeczy
          > dla psa sikaniu i kupkanie to zwykla , normalna sprawa ( dziwne, nie?smile, wiec n
          > ie mozna psa karac, tylko uczyc metodami pozytywnymi i nagradzac wlasciwe zacho
          > wania
          >
          > i teraz np pies lezy sobie na lozku i wstanie i zrobi kupę kolo lozka i dostani
          > e za to łomot, to jest duze prawdopodobienstwo, ze nastepnym razem zrobi tą kup
          > ę w lozku, bo kolo lozka nie mozna, natomias sama kupa to nic złegowink

          dokładnie tak jest, jak pisałam pies to nie kot i nie zrozumie, że tutaj można a 3 metry dalej na tym samym "terenie" już nie; jeżeli pies robi na posłanie to w desperacji i dlatego, że posłanie kojarzy mu się z 'jego' miejscem gdzie powinien czuć się najbezpieczniej, więc robi tam licząc, że nikt nic nie powie, bo przecież to 'jego' no więc jak nie tu to gdzie?
    • kroliczyca80 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 14:48
      Czytałam i czytałam ten tytuł i wciąż mi wychodziło, że masz dość swojego psa Przerosła. Pies Przerosł zapewne też ma Ciebie dość... W takich wypadkach to tylko rozwód, czyli oddaj psinę w dobre ręce.
      • opium74 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 15:00
        Nie napadajcie tak na nią o tego psa. Przecież w pierwszym poście napisała że chce ją oddac. Nie wiem czy nie wyciągam zbyt daleko idących wniosków.....
        Do tej pory pies miał dom z ogrodem, teraz przeprowadzili się do mieszkania mama i 2 dzieci, nic nie jest mówione o tacie....
        Pewnie wcześniej był dom z ogrodem i rodzina a teraz pewnie rozwód.
        Autorka ma pewnie wiele stresów, nerwów i problemów sama ze soba.
        Pies to wyczuwa, dodatkowo dużo się pozmieniało w ich zyciu, nerwówka, dla psa dochodzi brak wybiegania i szkolenia.... jego reakcja jest dość normalna.

        Ja rozumiem że ktoś musi oddac psa i faktycznie czasem zwierzęciu lepiej po zmianie domu. Jednak stanowczo uważam że kłamanie dzieciom to najgorsze rozwiązanie.
        Pomysł wysterylizowania suki przed oddaniem bardzo trafny!
    • shellerka Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 14:55
      od zaprzyjaźnionej treserki psów niejednokrotnie słyszałam historie o yorkach i mimo, że pieski są śliczne i wielkościowo mi pasujące, w zyciu bym tego psa nie kupiła.

      najczęstszy problem z jakim koleżanka spotyka się na szkoleniach tychże psów to "proszę mi pomóc, mój york sika mi do łózka"

      napisz ogłoszenie, że oddasz psa w dobre ręce, zrób casting na właścicielawink sama pisałaś, że nie było problemu, gdy był ogród, więc może ktoś z ogrodem go przygarnie i wszyscy będą szczęsliwi, a do domu kup psa nieco bardziej rozgarniętego wink
      • best_bej Okno życia dla zwierząt 19.03.12, 15:07
        www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,okno-zycia-dla-zwierzat-na-woli,38409.html
      • asienka247 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 15:08
        skąd jestes?napisz na meila gazetowego
      • lola211 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 09.06.12, 16:51
        Rany, nie znam zadnego yorka, ktory by sie tak zachowywal, a znam ich troche.
    • lenky Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 15:17
      A mnie przeraża to jak jesteś nieodpowiedzialna... Pies to nie zabawka i przed podjęciem decyzji trzeba było się zastanowić, przemyśleć, to nie chomik, który żyje 3-4 lata, Kobieto! Zastanawiam się czy jak Cię macierzyństwo przerośnie to też poszukasz nowego domu dla swoich dzieci ?
      Mam psa, który jest po przejściach, ma około 5-6 lat, to sunia średniej wielkości. Jestem jej trzecią właścicielką. Gdy ją wzięłam była nie do zniesienia, potrafiła załatwić się na łóżko, zostawała sama a gdy wracaliśmy to zawsze było nasikane albo była kupa. Nigdy nam nawet nie przyszło do głowy, żeby ją oddać. NIGDY. I nigdy jej nie oddamy mimo, że do tej pory sika często gdzie popadnie. Skoro nie potrafisz sobie poradzić z psem to zastanawiam się jak sobie radziłaś z małymi dziećmi..
      • majenkir Re: 19.03.12, 15:49
        Takimi wypowiedziami robicie zwierzetom niedzwiedzia przysluge.
        Nie wyszlo? Trudno, niech odda. Nic na sile. Po co meczyc siebie i zwierza?
        A po takiej nagonce jeden z drugim po prostu wypusci gdzies do lasu
        zamiast poszukac nowego domu.
    • grouse1 Re: Mam dość swojego psa Przerosła mnie opieka na 19.03.12, 15:59
      Okropna to jesteś Ty i to Ciebie powinno się mieć dosyć !!! Zamykasz psa samego w mikro łazience na całe dnie i noce i wkurza Cię, że leje i skrobie w drzwi. Ty jesteś nienormalna i to delikatnie mówiąc !!! Dla psa nie ma różnicy czy on mieszka w domu z ogrodem czy w mieszkaniu. Jeśli nauczy się go czystości to wszędzie ją zachowa. Ty swojego nie nauczyłaś niczego, a wymagasz wszystkiego. Pies to nie kot, nie sika do kuwety, z nim trzeba wychodzić na dwór. Ucząc go czystości wychodzi się z nim, czy tego chce czy nie, po spaniu, po posiłkach, po zabawie. Pies to nie mebel, że go postawisz i masz spokój. Psu trzeba poświęcić czas na zabawę, na długi spacer.
      Zastanów się co Ty kobieto wygadujesz i czym prędzej oddaj psa w dobre ręce lub do schroniska - nawet tam będzie miał lepszą opiekę niż w twoim domu. A dzieciom powiedz, że oddajecie psa, bo inaczej zamęczycie go na śmierć, to z pewnością zrozumieją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja