zabawy niwiniątek 12-15 lat

20.03.12, 13:28
policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,103617,10122474,Szokujace_seksualne_zabawy_gimnazjalistow___modne.html
Czy mamusie popierają?
    • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 13:44
      a wysyłanie nagich zdjęć za doładowanie nawet przez 9-latki?
      • bri Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 13:51
        Sugerujesz, że to dzieci demoralizują księży? wink
        • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 21.03.12, 09:57
          bri napisała:

          > Sugerujesz, że to dzieci demoralizują księży? wink


          Nie, nie sugeruję, bo uważam, że to raczej dorośli demoralizują i prowokują zachowania opisane w artykule. Czyżbyś była przeciwnego zdania? Zastanawia mnie tylko, że winnych demoralizacji szuka się zawsze daleko od siebie. Dlatego pytam: gdzie byli ci zatroskani rodzice kiedy ktoś zagrażał ich dziecku, gdzie są rodzice gdy ktoś inny wtłacza do głowy ich dziecku treści uważane za szkodliwe? Czy wreszcie sami nie demoralizują przez niewłaściwy przykład? Nie wiem jak szerokie kręgi zatacza zjawisko opisane w artukule, ale chyba nie jest to jednostkowy i skrajny przypadek? Przecież te dzieci to nie jakiś kosmos, legenda, bajka wyssana z palca. Ktoś je wychowuje..tylko dlaczego tak? Ale widać pytam na próżno bo gwiazdy tego forum obracają w żart takie pytania, a nawet indagują czy te opisy mnie podniecają? Mnie przerażają, ale skoro ktoś sugeruje, ze mogą podniecać, to pewnie wie co pisze. Zestawiwszy to z inną sugestią, że artykuły tej treści są sztucznym rozdmuchaniem czegoś marginalnego, rodzi się podejrzenie o pedofilski charakter tych niusów. Przyznam, że jakiś czas temu gdy portal gazeta.pl publikował zdjęcia małych dziewczynek umalowanych, ubranych i upozowanych na dorosłe kobiety, to wydawało mi się to jednoznacznym schlebianiem pedofilom.
      • damajah Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 13:56
        nie wierzę że to jest powszechne, nie wierzę że fajnie wychowane mądre dzieci robią takie rzeczy. I za moich czasów jedne laski się puszczały a inne nie. Większość - nie.
        Moja córka ma lat 11 i cierpi straszliwie na przyrodzie bo aktualnie mają temat o budowie ciała, płci, dojrzewaniu i rozwoju człowieka. Codziennie słyszę że dziewczyny załamane, na wymioty im się zbiera, ogólnie to wszystko jeszcze dla nich jest ohyda. Moje dziecko wygląda na lat 13, ładna długonoga blond laska - a jej największą pasją są lalki, szycie i robótki plastyczne, pieski, kotki i śpiewanie. Chłopcy służą do tego żeby ich nie cierpieć. W jej klasie nie ma ani jednej dziewczynki która by się interesowała chłopakami. Wiem bo gadam z moją córą bardzo dużo i bez skrępowania o wszystkim. Ciuchy póki co to temat co najwyżej do marudzenia bo trzeba w sklepie przymierzyć. Makijaż jest nie do zniesienia - nawet pomalowanych paznokci nie wytrzymuje. Fryzura najlepiej w kucyka bo nie przeszkadza. Rośnie jej biust więc powinna już zacząć nosić staniki (widać, ja się martwię że chłopaki będą komentować i jej będzie głupio) ale każda próba założenia kończy się lamentem okrutnym.
        Nie wierzę że za niecały rok mogłaby uprawiać seks oralny - nie wierzę że jest tak głupia że zrobi coś takiego bo ją dzieciaki namówią. Ma za dużo pewności siebie i poczucia własnej wartości nie mówiąc o tym że prędzej by prawdopodobnie zeszła z obrzydzenia.
        • morgen_stern Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:01
          CytatMoja córka ma lat 11 i cierpi straszliwie na przyrodzie bo aktualnie mają temat o budowie ciała, płci, dojrzewaniu i rozwoju człowieka. Codziennie słyszę że dziewczyny załamane, na wymioty im się zbiera, ogólnie to wszystko jeszcze dla nich jest ohyda.

          Co do wstydzenia się, to spoko, bo to taki wiek, ale takie załamanie, obrzydzenie i zbieranie na wymioty (!), sorry, ale to nie jest normalne, albo córka wyolbrzymia, jak większość rzeczy w tym wieku.
          • hellulah Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:12
            To mi się przypomniało, jak moja miała taki przedmiot (przygotowanie do życia...) w podstawówce. I dziewuszki miały podawać w ankietach, czego oczekują, czego chcą się na nim uczyć. Moje miało niezłą zwałę, że tak to ujmę, bo jej klasa generalnie wybrała: budowę ciała, procesy dojrzewania, antykoncepcję, relacje z drugą płcią, coś o związkach, o profilaktyce zdrowotnej - a klasa równoległa hi hi ciu cium o modzie, o urodzie, o pielęgnacji włosów, o dietach i tym podobne. Nie, żeby nie przydałoby się dziewczynom coś o kosmetykach czy doborze bielizny, ale pamiętam pewne oburzenie dziecka, że "tamte" to takie niepoważne i dzieciuchowate, nie chcą się nauczyć czegoś ważnego, tylko jak zakręcać loczki, a jak nie zarazić się brodawczakiem czy cytomegalią to już nie.

            No tak, a już te wymioty... zbiorowa histeria? chęć przypodobania się oczekiwaniom rodziców? dziwne.
          • damajah oczywiście że wyolbrzymia 20.03.12, 16:51
            oczywiście że wyolbrzymia - dziewczyny się nakręcają która okaże większe obrzydzenie. Mówiąc o tym się śmieje i przewraca oczami. Pisząc to miałam na myśli że jej stosunek do spraw związanych z seksem, rozmnażaniem itp jest na razie bardzo bardzo dziecinny.
            • damajah Re: oczywiście że wyolbrzymia 20.03.12, 16:56
              Jejku - nie przesadzajcie. Przecież dziewczyny nie wymiotują tylko udają że im się zbiera i ubawione pytają czy mogą poznać drogę wymiotów w organizmie człowieka. No oczywiście że to poza dzieciuchowata po prostu. Dziewczyny są na etapie szycia piżamy dla lalek a nie rozmów o zapłodnieniu.
              Mojej córce cierpliwie tłumaczę że to jest normalna sprawa, że nie ma się czym emocjonować, że muszą się o tym uczyć bo zaczynają dojrzewać, że ona sama może niedługo okres dostać (dokładnie jej wyjaśniłam włącznie z rysunkami co to jest i po co i dlaczego) więc dzieciaki muszą wiedzieć (choćby dlatego że rodzice nie zawsze wytłumaczą)
              Nie dorabiajcie do tego jakiś dziwnych tez wink
        • lolinka2 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:06
          "załamane.. na wymioty im się zbiera...?" - że niby od WIEDZY o dojrzewaniu i życiu płciowym??

          To dopiero masakra! W takim kulcie pruderii i zamiatania pod dywan faktycznie może dochodzić do szokujących zabaw, jak już ktoś panienkę "wyzwoli"...
          Ja mam 10-latkę. Włosy - rozpuszczone najchętniej ("nie każcie mi się czesać", a ma bardzo długie), ciuchy - owszem, im bardziej "glamour" tym lepsze. Makijaż - takie przymiarki w domu uskutecznia. Chłopcy służą głównie do grania w piłkę smile acz tematy "chłopaków" i "chodzenia" się pojawiają, bardziej w kategorii jej dylematów egzystencjalnych, ale jednak.
          Dojrzewanie itp. zagadnienia na przyrodzie (bo w IV klasie jest) to taka norma absolutna. Ona wracała często ze szkoły deko zaskoczona, że ktoś mógł się wstydzić powiedzieć penis, pochwa czy łechtaczka opisując budowę anatomiczną.
          • damajah Ale skąd pomysł 20.03.12, 17:01
            Że moje dziecko się wstydzi??? Jakie zamiatanie pod dywan, jaka pruderia??
            Ma wytłumaczone co to jest seks, o okresie wie wszystko bo może lada chwila dostać, do noszenia stanika sama ją namawiam - nie chce bo mówi że czuje się jakby miała non stop podwiniętą koszulkę na sobie i ją to wkurza, problemu z tym że widać że ma piersi nie ma ŻADNEGO. Dostała dokładnie ilustrowaną książkę którą się posługiwałam w rozmowach. Ok, przyjęła do wiadomości ale póki co zainteresowania dalszego nie przejawia - znaczy że coś z nią nie tak?
            Ja pierniczę - czego to się człowiek o własnym dziecku dowie big_grin
            Czyli że jak się nie stroi w ciuchy glamour i nie rozmawia o chłopakach to nienormalna jest?
        • andaba Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:16

          damajah napisała:

          Moja córka ma lat 11 i cierpi straszliwie na przyrodzie bo aktualnie mają temat o budowie ciała, płci, dojrzewaniu i rozwoju człowieka. Codziennie słyszę że dziewczyny załamane, na wymioty im się zbiera, ogólnie to wszystko jeszcze dla nich jest ohyda.
          Chłopcy służą do tego żeby ich nie cierpieć. W jej klasie nie ma ani j
          > ednej dziewczynki która by się interesowała chłopakami. Wiem bo gadam z moją có
          > rą bardzo dużo i bez skrępowania o wszystkim.

          To, że ty się nie krępujesz to nie znaczy, ze córka też nie. Ja w tym wieku za nic w świecie nie przyznałabym sie mamie, że mi sie chłopak podoba, co nie znaczy, że było to prawdą.

          Tak, tak, oczywiście, twoja córka jest inna, a wasze zwierzenia nie mają tabu smile


          Ale od normalnego zainteresowania chłopakami i nawet seksem, a uprawianiem go z byle kim naprawdę jest bardzo daleka droga.
          • damajah Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 17:04
            to czy jej się jakiś chłopak podoba czy nie (jest jeden który "może być" bo lubi robótki plastyczne i powiedział jej że jest ładna i fajna) to jedno. Zainteresowanie seksem czy rozwojem płciowym to drugie. Seks oralny i zabawy z artykułu to jakiś kosmos.
    • owianka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 13:53
      > Czy mamusie popierają?

      Cóż za błyskotliwy komentarz do tego, zdaje się, z lekka przykurzonego już artykułu.
      • andaba Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 13:54
        Rany, ileż razy można wyciagać ten sam denny artykuł?
        • morgen_stern Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 13:56
          Mam taką teorię, że ludzi jarających się takimi notkami to po prostu kręci seksualnie.
      • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:03
        owianka napisała:

        > > Czy mamusie popierają?
        >
        > Cóż za błyskotliwy komentarz do tego, zdaje się, z lekka przykurzonego już arty
        > kułu.

        nie wiedziałam, że GW trzyma długo takie niusy. Jest na pierwszej stronie
        • angazetka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:10
          Na początek proponuję załapać róznicę między GW a portalem gazeta.pl wink
          • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:17
            angazetka napisała:

            > Na początek proponuję załapać róznicę między GW a portalem gazeta.pl wink

            postaram się, ale czy warto?
            • morgen_stern Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:24
              No skoro tu pisujesz na forum, to chyba warto.
    • sadosia75 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 13:57
      Popierają a co!
      Oczywiście, że popierają...
      • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:01
        sadosia75 napisała:

        > Popierają a co!
        > Oczywiście, że popierają...

        a ciąże też?
        • morgen_stern Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:02
          Wszystko popierają!
          • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:05
            morgen_stern napisała:

            > Wszystko popierają!
            >
            występujesz jako rzecznik forum?
            • morgen_stern Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:09
              Tak! Samozwańczy rzecznik forum ematka w kwestii seksualnych zabaw gimnazjalistów.
              Podnieciłaś się już, czy podesłać ci jeszcze jakieś "wiarygodne" artykuły na ten temat?
              • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:14
                morgen_stern napisała:

                > Tak! Samozwańczy rzecznik forum ematka w kwestii seksualnych zabaw gimnazjalist
                > ów.
                > Podnieciłaś się już, czy podesłać ci jeszcze jakieś "wiarygodne" artykuły na te
                > n temat?
                >
                ciekawe dlaczego torpedujesz temat
                • sadosia75 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:14
                  Bo to Morgen Torpeda Jematkowa E240
                  • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:16
                    sadosia75 napisała:

                    > Bo to Morgen Torpeda Jematkowa E240

                    pani od cenzury?
                    • morgen_stern Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:23
                      Taaaa, cenzuruję każdy temat dotyczący seksu. Ogarnij się, dziewczyno, ta urban legend była tu i nie tylko tu już dziesiątki razy wałkowana, ileż można.
                      • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:41
                        morgen_stern napisała:

                        > Taaaa, cenzuruję każdy temat dotyczący seksu. Ogarnij się, dziewczyno, ta urban
                        > legend była tu i nie tylko tu już dziesiątki razy wałkowana, ileż można.
                        >

                        czyli gazeta.pl podsyła jakies niesprawdzone wieści? ciekawe...
                        • iwles Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:42

                          nio, w komplecie z agitatorem.
              • czarnaalineczka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:29
                glosuje za !!!!!
                morgen na rzecznika forum
                sadoska na prezydenta
                a ja moge byc skarbnikiem big_grin
                • sadosia75 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:48
                  i cała kasiorę przechlasz! a we życiu! musisz choć 10% oddać mi na słodycze!
                  • czarnaalineczka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:57
                    odpale ci talarki capuczino z lidla
          • sadosia75 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:12
            Dokładnie! popieramy wszystko! i wszystkich! i dla każdego !
            nie wiem nawet co dla każdego ale popieram!
            • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:14
              sadosia75 napisała:

              > Dokładnie! popieramy wszystko! i wszystkich! i dla każdego !
              > nie wiem nawet co dla każdego ale popieram!

              a Ty dlaczego taka zdenerwowana?
              • morgen_stern Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:18
                Podniecona artykułem tongue_out
                • malka37 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:20
                  morgen_stern napisała:

                  > Podniecona artykułem tongue_out
                  >
                  morgen i sadosia to jedna osoba?
                  • czarnaalineczka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:43
                    wszyscy jestesmy morgenami i sadosiami
                • sadosia75 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:21
                  się wydało sad
                  • morgen_stern Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:24
                    To już jest nas trzy w jednym - kiedyś jakaś panna zaklinała się, że ja i kotula to jedna osoba.
                    • czarnaalineczka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:47
                      bo (e)matka jest tylko jedna!!!
                    • mama_kotula Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 15:30
                      morgen_stern napisała:
                      > To już jest nas trzy w jednym - kiedyś jakaś panna zaklinała się, że ja i kotul
                      > a to jedna osoba.

                      A tak nie jest? o_O
                      • morgen_stern Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 15:54
                        Dobra, dobra, idę nakarmić małą... tongue_out
                        • truscaveczka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 16:18
                          Jednak jak jedna, ale jak się we trzy zejdziecie to wspułczuje waszym trollą.
          • lafiorka2 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 15:59
            morgen_stern napisała:

            > Wszystko popierają!
            >

            Dokłądnie i jeszcze sex,drugs and rock and roll <wow>


            big_grin
    • czarnaalineczka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:32
      strasne
      jakie bulserwujnce
      zgroza sodomnia i gomornia
      • sadosia75 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:38
        Ale ogólnie to popierasz?
        • czarnaalineczka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:41
          jasne ze popieram
          recyma i nogyma
          ale ja mamuska nie jestem to sie nie licze sad
          • sadosia75 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:44
            Ale dla zasady o towarzystwa trzeba popierać. przecież nie staniesz po drugiej stronie i jak ten ćwok nie będziesz tam stała sama kiedy my tu mamy fajną zabawę prawda?
            • czarnaalineczka Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 14:45
              no przeciez popieram
              od poczatku popieram
              i chce byc skarbnikiem
    • rita75 Z tym słoneczkiem 20.03.12, 15:50
      to jakas urban legend...podobno w taki sposób bawiła sie młodzież juz 20 lat temu.
    • lafiorka2 Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 15:55
      czy o tym już kiedys nie było???
      Nuuudne to<ziew> te wstawki z policyjni.pl.
      ale wam się musi nudzic tak latac po tych stroanchwink
      tongue_out
    • ola Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 16:20
      Podstawowym źródłem tego artykułu są przechwałki nastoletnich chłopców w grupie równieśniczej.

      Bardzo wiarygodne źródło....
      • sundry Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 16:38
        No ja nie wiem, jak mają w klasie te wyzywająco ubrane dziewczynki z wątku lilki, to wszystko może się zdarzyćwink
    • kiszczynska uwielbiam takie zabawy!! 20.03.12, 16:45
      sam bym pograla!!
    • guderianka damajah 20.03.12, 17:03

      Moja też w V klasie.
      Też mają tematy o człowieku. O ile z wcześniejszych córka miała tróje-teraz łapie piątki. Interesuje ją ciało człowieka i to co się z nim dzieje, interesują się tym jej koleżanki. Chłopcy na lekcjach są zawstydzeni ale po lekcji-potrafią dogadywać w klimatach seksualnych. Córka od dawna wie czym jest seks, jakie sa metody antykoncepcji, jakie sa metody a jakie zalety, uczyłam ją zakładania condona na banana-początkowo była zawstydzona potem zadawała konkretne badania. Na urodzinach jak są chłopcy-grają w butelkę. Córka wie, że ma nie grac na grę z języczkiem -po jej reakcji widzę, że jeszcze im to nie w głowie. W klasie kilka dziewcząt ma już miesiączkę a wszystkie oprócz mojej noszą staniki (nawet te płaskie, po prostu taka moda)-ubieraą sie poważniej niż 12 lat, malują paznokcie, czasem jakieś pasemko. Wierzę, że takie gry są w różnych kręgach normalne-ale raczej w gimnazujm , nie w podstawówce
      • damajah Re: damajah 20.03.12, 17:12
        Moja jest w 4 klasie. Nie dziwię jej się bo ja w jej wieku również byłam jeszcze na etapie lalek mimo że pierwszy okres dostałam właśnie w 4 klasie . Przypuszczam że w ciągu roku/dwóch jej podejście się zmieni i bardzo dobrze. Nie mam nic przeciwko temu. Ale na litość - od zainteresowania chłopakami do seksu grupowego naprawdę daleka droga!
        Ja sobie nie wyobrażam że moja córka do 18 r.ż nie okaże zainteresowania seksem, wręcz przeciwnie. Staram się już od dawna żeby rozmowy były, mój mąż również potrafi o tym rozmawiać (on ma już trening bo ma dorosłą córkę z którą zawsze rozmawiał na takie tematy bez problemu) Ale widzę że moje dziecko jeszcze nie na tym etapie, podobnie jak koleżanki więc nie będę jej na siłę wmawiać że MUSI już się seksem zainteresować. Stanik to dla niej problem bo uważa że jest bardzo niewygodny i jojczy. W końcu sama zechce go nosić - nie będę jej zmuszać, biuścik już ma ale nie widzę konieczności.
        Chłopaki w jej klasie zajmują się obrzydzaniem dziewczynom życia za pomocą gum do żucia wyciąganych z kosza na śmieci i tym podobnych atrakcji. Może w 5 klasie nastąpi dramatyczna zmiana smile
        • guderianka Re: damajah 21.03.12, 09:57
          Dobrze, że jesteście czujni smile
    • chcesztomasz Re: zabawy niwiniątek 12-15 lat 20.03.12, 17:20
      Zawsze takie "dzieci" to i owo robiły, teraz technika pozwoliła im na szybsze i "mniej wysiłkowe" pokazywanie do czego są zdolne i co potrafią.
      Jakie dzieciaki to robią? I te niby dobrze wychowane i te źle wychowane i te w ogolę nie wychowywane - nie ma żadnej reguły. Albo się ma olej w głowie albo nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja