mysz78
16.06.04, 13:14
Nie daję juz sobie rady:
- mój synek nie je (400g mleka/dz, przerwy po 8-11 godz), nie przybiera na wadze (100g w 2 1/2 tyg), karmienie to koszmar i jeden wielki wrzask, a kolejne butle lądują w zlewie,
- nie śpię w nocy od ponad 3 mies, bo mały je-nie je, pije, płacze, jest do przewiniecia, potrafi sie budzić co godzinę, robi pobudki o 3.30-4 rano i domaga się zabawy,
- całymi dniami latam z nim na rękach, bo kolka, bąki, kupa, bo nie chce leżeć, bo ma zły humor, bo nie chce spać,
- ciągle płacze, aż sąsiedzi dzwonili do właścicielki mieszkania, z pytaniem co my z tym dzieckiem robimy, rezultat - nie przedłuży nam umowy,
- na nic nie mam siły, nie jestem w stanie przeczytać nawet gazety, nic mnie nie interesuje,
- itd, itp, pewnie mnie wyślecie do psychiatry, sama się tam chyba wyślę, bo nie mogę zasnąć wieczorem, ani jeść, ani nic !!!!