irma00
16.06.04, 14:52
Hej, poruszałam już ten wątek na innym forum ale myślę, że tu usłyszę więcej
opinii. A chodzi mi o to, że już z dwa, czy trzy razy, w mieście
(małym, co prawda) u moich rodziców, spotkałam się z zakazem wjazdu wózkiem
do sklepu. Dodam,że mam mały spacerowy wózek i był to sklep w którym
znajdowały się też rzeczy dla dzieci.
Może to niewielka sprawa, ale poczułam się nieprzyjemnie gdy pani zaczęła za
mną krzyczeć "nie wolno wózkiem wjeżdżać, nie widziała Pani kartki" (nie
widziałam). Pomyślałam, zwykle psów wprowadzać nie wolno....
Cóż, napiszcie co o tym myślicie. Jest może na to jakieś prawo? Czy
sprzedawcy w swoim sklepie wolno wszystko.
Pozdrawiam,
Zniesmaczona Aga