ubrania po dziecku

17.04.12, 10:04

mam zgromadzone pojedyncze sztuki, wybrane, ulubione i w najlepszym stanie ubrania dla dziecka. Mam pudla 0-3; 4-6.
Nie planowalam drugiego dziecka ale jakos tak trzymalam 'na wszelki wypadek'. Dzis mam wrazenie, ze ten 'wszelki wypadek' nie nastapi a pudla mnie draznia.
Oddac nie oddam - oddawalam na biezaco takie mniej ulubione (oczywiscie czyste i w dobrym stanie). Te, ktore mam sa absolutnie najlepsze i wybrane. Tyle, ze raz jest to pajac a raz body, raz na lato, raz na jesien, sa tam stroje karnawalowe i stroje na wielkie uroczystosci - jeden wielki melanz...

Chcialabym je sprzedac (moze na allegro) ale jak sobie pomysle o cykaniu fotek kazdego ciuszka, wymiarowaniu go, robieniu opisu to mnie odrzuca. Zreszta pakowanie i wysylanie tego na poczcie... brrrrr.... Potem myslalam, ze moze takimi grupami i dac wieksza kwote ale sama wiem po sobie, ze z takich zbiorczych ofert (ktore sama ogladalam) polowa ciuchow sie podoba a polowa nie. Gusty sa przeciez rozne.

Jak sie pozbywalyscie ciuchow? Ktoras miala wieksza ilosc i co?

    • ga-ti Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 10:10
      Może oddaj do komisu? U nas są "ciuchlandie", które biorą w komis różne rzeczy. Nie wiem na jakiej zasadzie jest wycena, ale to może być alternatywą dla allegro.
      • aquuaa Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 11:25
        ga-ti napisała:
        > Może oddaj do komisu?

        Myslalam o tym ale moje kolezanki maja rozne doswiadczenia, jedna np. wstawila do komisu wozek, uplynelo troche czasu zajrzala - wozka nie bylo. Poprosila o pieniadze ale zaczeli cos krecic, ze nie maja teraz, zeby przyszla za tydzien. Za tydzien przyszla to zaczeli krytykowac wozek, ze cene musieli opuscic, ze klient nie byl zadowolony i ze teraz tez nie maja pieniedzy.
        I tak sie bujala.
        Nie pamietam jak sie skonczylo.

        Zreszta w komisie bedzie wisiec, kazdy bedzie paluchami dotykal, moze bedzie mierzyc, moze rozedrze a potem powiedza mi, ze tego nie sprzedadza bo brudne czy zniszczone...
        Poza tym ile za taki uzywany ciuszek (nawet w super stanie) mozesz sobie policzyc? 15-20 pln? jak komis doliczy sobie swoja prowizje miedzy 30% a 45% to wychodza bardzo smieszne kwoty.
        • nini6 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 11:28
          Poza tym ile za taki uzywany ciuszek (nawet w super stanie) mozesz sobie policz
          > yc? 15-20 pln? jak komis doliczy sobie swoja prowizje miedzy 30% a 45% to wycho
          > dza bardzo smieszne kwoty.

          A ile chciałabyś dostać za używane ubranka, które już trochę leżą...? 20 zł za sztuke to super cena.
          • 3fanta Re: ubrania po dziecku 13.04.19, 13:26
            za 20 zł to masz nowe na wyprzedaży i to w wielopaku
        • shellerka Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 11:32
          ale ty chcesz zarobić, czy pozbyć się ciuszków?
          bo jeśli to pierwsze, to musisz niestety chyba się do tego przyłożyć czyli obfotografować, opisać i wystawić na allegro, jako super mega atrakcyjne, a i tak nie gwarantuję Ci kokosówwink

          jeśli to drugie, to proponuję znaleźć jakąś mamę dziecka w określonym przez Ciebie przedziale i jej przekazać te ubranka. pozbędziesz się ich i zrobisz dobrze komuś.
        • mama-tyma Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 11:36
          20 zł za ciuch używany? sorry, ale w komisach do jakich ja zaglądam najdrożej są jakieś super sztuki po 8-10 zł, większość ma cenę 4-5 zł, jak coś przynoszą ludzie sprane czy zmechacone od razu idzie do wora nie na sprzedaż, tylko dla "potrzebujących", no po 15 zł to są fakt kurtki
          • aquuaa Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:08
            mama-tyma napisała:
            > 20 zł za ciuch używany? sorry, ale w komisach do jakich ja zaglądam najdrożej
            > są jakieś super sztuki po 8-10 zł, większość ma cenę 4-5 zł, jak coś przynoszą
            > ludzie sprane czy zmechacone od razu idzie do wora nie na sprzedaż, tylko dla "
            > potrzebujących", no po 15 zł to są fakt kurtki


            Od razu ostudze Wasze zapedy i wyobrazenia, ze chce wcisnac komus byle g... za 20 pln.
            My w domu ogolnie bardzo dbamy o ubrania - jedna plamka i ciuch idzie na szmaty. Nie uznaje odsprzedawania rajstop czy bielizny. Te ubranka sa b.dobre gatunkowo i kompletnie nie zniszczone.
            Nie mam zapedow, zeby 'zarobic' gore forsy - po prostu zal, bo ciuch kosztowal np. 70 pln, byl uzyty 5x i tak nie odzyskan nawet polowy ale za 8 pln tez nie sprzedam (wolalabym chyba oddac biednym).

            Masz zyczenie kupuj w komisie za 5 pln. Tez odwiedzam takie miejsca i kupuje teraz rzeczy uzywane i nie ma tam ciuchow tej jakosci, jakiej ja chcialabym sprzedac.
            Na poczatku - jak dziecko bylo takie male (i na dodatek pierwsze i jedyne) - czlowiek wariowal i kupowal tylko nowe ubranka.

            • agni71 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:14
              > Od razu ostudze Wasze zapedy i wyobrazenia, ze chce wcisnac komus byle g... za
              > 20 pln.
              > Nie mam zapedow, zeby 'zarobic' gore forsy - po prostu zal, bo ciuch kosztowal
              > np. 70 pln, byl uzyty 5x i tak nie odzyskan nawet polowy ale za 8 pln tez nie s
              > przedam (wolalabym chyba oddac biednym).

              Ciuch uzywany jest wart tyle, ile ktos chce za niego dać. Jak ubranka sa takie super, to wystawiaj śmiało na Allegro. Napracujesz sie trochę, ale dużo pieniędzy odzyskasz. Az zaczęłabym ciekawa co to za wspaniałe ubranka chomikujesz? może wkleisz jakies przykładowe zdjęcie?
              • aquuaa Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:25
                Az zaczęłabym ciekawa co to za wspaniałe ubranka chomikujesz? moż
                > e wkleisz jakies przykładowe zdjęcie?

                No wlasnie w tym szkopul.... Przede mna cala praca...
                Ciuszki musze wyjac, zapewne poprasowac, ulozyc i cyknac. Potem pomierzyc, opisac. Gdybym miala fotki nie pytalabym jak najepiej sie tego pozbyc smile
                I nie w tym rzecz, ze tu na emamie chcialabym jakies poruszenie zrobic samymi ciuszkami tylko pytam jak Wy to robicie.

                Sprzedawalam na biezaco takie wieksze rzeczy (ktore zajmuja wiecej miejsca): kurtki, kombinezony, buty - zostaly mi takie 'lekkie'
            • nini6 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:15
              Od razu ostudze Wasze zapedy i wyobrazenia, ze chce wcisnac komus byle g... za
              > 20 pln.

              A ktoś tutaj to sugerował..?
              Ja napisałam tylko, że używane ubranka to słaba lokata kapitału, marne szanse, że dostaniesz za nie choć 50% ceny, którą zapłaciłaś za nowe. Na rynku jest mnóstwo używanych ubranek: na Allegro, na innych portalach, w komisach, w lumpeksach, stąd te rzezcy nie są w cenie, nawet jeśli sa bardzo zadbane i świetnego gatunku. To tylko tobie sie wydaje, że masz cenne perełki.

              Na poczatku - jak dziecko bylo takie male (i na dodatek pierwsze i jedyne) - cz
              > lowiek wariowal i kupowal tylko nowe ubranka.
              >
              No to frycowe zapłaciłaś i teraz już wiesz wink
            • shellerka Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:17
              smile no ale to chyba normalne, ze nowy ciuch kosztuje koło stówki, a używany ułamek tego?
              ostatnio skakałam jak głupia bo mi się prochowiec założony ze trzy razy przez córkę, udało opylić za niecałe 40 zł.
              prochowiec - czyli odzież wierzchnią, czyli generalnie droższą.
              kosztował 140 zł

              tak jak ktoś tu wspomniał, jeśli masz ciuchy z wyższej niż zarowa czy hamowa półki, to możesz liczyć na przyjemne zyski, jeśli to sieciówki (tak sądzę po cenie 70 zł za nówkę), to nie nastawiaj się na zarobek, tylko na pozbycie się klamotów z domu.
            • edelstein Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 19:45
              Zauwaz,ze te 0-3 juz chomikujesz pare lat,kolekcje sie zmieniaja,a ciuszki za 70zl to wybacz,ale jakies niesamowite to nie beda,ot zwykle tanszych sieciowek,ewentualnie jakas Zara(pisze,bo w Pl luksusowa jest).Ciuszki 0-3z reguly nie sa zniszczone,te pozniejsze roznie,wroze,ze jak 10zl od sztuki dostaniesz to bedzie juz bardzo ok.a za kurtki 20,30zl.
        • taki-sobie-nick Re: ubrania po dziecku 13.04.19, 23:02
          aquuaa napisała:

          > ga-ti napisała:
          > > Może oddaj do komisu?
          >
          > Myslalam o tym ale moje kolezanki maja rozne doswiadczenia, jedna np. wstawila
          > do komisu wozek, uplynelo troche czasu zajrzala - wozka nie bylo. Poprosila o p
          > ieniadze ale zaczeli cos krecic

          A co za cyrki? Umowę podpisała?
    • 3fanta Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 11:29
      Do kitu z Allegro ciuszki cieńko schodzą.Ja wystawiłam i słabo poszło a ciuchy w dobrym stanie niektóre firmowe i taniej od innych.Za wysyłkę też nie ma masakrycznej ceny.
    • edorka1 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 11:32
      Oddałam rodzinie i znajomym
      Składając w pudła dziecięce szmatki przez najbliższe lata zgromadzisz niezłą kolekcje. Zarobić na tym też raczej się nie da... Uważaj na mole smile.
      Większą ilość oddałabym np do domu samotnej matki albo domu dziecka. Nie zarobisz, ale za to zrobisz dobry uczynek. A że ładne i najlepsze - tym bardziej warto oddać komuś, kogo na to nie stać.

    • gwen_s Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 11:48
      ja właśnie jestem na etapie pozbywania się łaszków...
      ku mojemu wielkiemu zdziwieniu najlepiej schodzą pajacyki, dresiki, oczywiście sprzedaję je za grosze bo nie zależy mi by się ich zwyczajnie pozbyć. Pajacyki sprzedają np po 3 sztuki by nie latać na pocztę nie wiem ile razy.
      Ciuchy takie jak bluzy, ogrodniczki, wiadomo mniej praktyczne a wyglądające szałowo np z next-a schodzą bardzo kiepsko, bo tego na all jest od cholery.... ja bynajmniej mam takie wrażenie.
      Wystawiam też na tablicy. Chociaż tutaj poszły mi od razu zabawki, ciuszki mniejsze zainteresowanie.
    • tosterowa Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 11:59
      Ja wystawiam na All, też tego nie lubię. Ale ciuchów pozbywam się w ten sposób w błyskawicznym tempie i kasa bardzo przyzwoita z tego wpada. Wystawiam po kilka sztuk razem, np. 3 koszulki lub 2 bluzy, czasami robię jakieś komplety (np. letni albo pajace+body), ale też w ilości nie większej niż 4-5 sztuk. I koniecznie tanio i bez szmat oczywiście.
    • agni71 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:01
      Albo chcesz odzyskac jak najwięcej włożonych pieniędzy, czyli poświęcasz dużo czasu na sprzedaż na Allegro. A ciuszki nawet najpiekniesze, sprzed 6 lat, raczej oszałamiających kwot nie osiągną wink Albo chcesz sie pozbyć zawalających ci dom uskładanych "perełek" i kombinujesz jak jamniejszym kosztem komus je wydać, i może zyskac z tego troche pieniędzy (ale bez robienia na tym ineteresie kokosów). I wtedy możesz np. oglaszac sie na tablicy - tam przynajmniej nie płacisz za wystawienie i prowizji od sprzedaży.
      15-20 zł to dla ciebie mało za uzywane ciuszki niemowlęce i wczesnodziecięce? Proponuję sie obudzić... Chyba, że faktycznie masz bardzo chodliwe marki (Gap, Gymboree, Next, Ralph Lauren, H&M potrafi sie niezle sprzedawać też..), piekne rzeczy i w super stanie, to wtedy poświęć czas na Allegro.
      Nie ma tak, że sie nie narobisz, a zarobisz kupę kasy wink
      • aquuaa Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:18
        agni71 napisała:
        15-20 zł to dla ciebie mało za uzywane ciuszki niemowlęce i wczesnodziecięce?

        Absolutnie nie za malo. To dla mnie uczciwa cena - sama nie dalabym wiecej.
        Owszem - zal troche, majac na uwadze ile to kosztowalo - no ale takie zycie smile

        • raczek-nieboraczek Re: ubrania po dziecku 13.04.19, 13:10
          bazar:
          pajace kupowałam ostatnio za 3 i 6 zł
          skarpety, rajstopy 1 zł

          nie musisz fotografować, wystawisz i sprzedajesz
    • piekielna-diablica Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:06
      masz na gazecie forum szafa malucha - zerknij sobie
    • suazi1 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:07
      Mam "wiekszą ilość" i czekam na "wszelki wypadek" wink
      • ada16 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:19
        a ja mam wrażenie że włascicielka wcale nie chce się tych ciuchów pozbyć .
        oddać , nie , allegro nie , komis nie .
        kazda rada zła.

        Ja oddałam wszsytko do domu samotnej matki
        • aquuaa Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:33
          ada16 napisała:

          > a ja mam wrażenie że włascicielka wcale nie chce się tych ciuchów pozbyć .
          > oddać , nie , allegro nie , komis nie .
          > kazda rada zła.


          Przesadzasz - spytalam jak mozna jeszcze poza allegro.
          Otrzymalam jasna odpowiedz - bede sie bujac jesli chce choc czesc pieniedzy odzyskac.
          Chcialam latwo - nie ma latwo.
          Cala filozofia.
    • antyideal Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:22
      Wysłalam duza pake roznych rzeczy, łacznie z lezaczkiem dziewczynie z forum"oddam-przyjme", istnieje jeszcze to forum ?
      Nie wnikam, czy ich naprawde potrzebowala, mam nadzieje. Potem przyslala prosbe o pozyczenie pieniedzy...;P
    • atowlasnieja Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:32
      Chciałam się pozbyć ciuszków po córce bo wiem, że nie ma takiej opcji bym "poczuła wolę Bożą" i uszczęśliwiła świat kolejnym bobasem. Niestety moja mama to chomik nieprzeciętny więc po tym jak się jej kiedyś nieopatrznie przyznałam, że zamierzam to "dobro wszelakie" upłynnić u kuzynek męża (w rodzinie jest wysyp dzieciaków) wlazła mi na głowę, że tak nie można, że jeśli mi chodzi tylko o brak miejsca to ona to przechowa u siebie, poza tym jak mogę "wyrzucać" takie śliczne rzeczy, no szurnięta w ogóle jestem!!! Ona porozdawała ciuszki po swoich dzieciach i strasszznie żałuje więc żebym ja nie powtarzała jej błędów.

      OK. Ciuszki lądują u niej, jeśli dobrze się orientuje to po zwróceniu paru worków które miałam "pożyczone" (w domyśle było "na wieczne nieoddanie" ale nagle jednak się pojawiło zapotrzebowanie) już zajęły sporą szafę. Cóż, dobrze wiem, że osobiście będę musiała to wyrzucić za parę lat.
      • aquuaa Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 12:51
        Nasuwa sie wiec proste rozwiazanie: trzeba sie mobilizowac i sprzedawac na biezaco....
        Ja na cale szczescie nie mam worow. 2 wieksze pudla Ikea, wszystko poukladane i popakowane ladnie w osobne torebeczki....
        Jak sie za to nie zabiore wreszcie to dojdzie kolejne pudlo bo mi dziecko wyroslo z niektorych fajnych ciuszkow.
      • mgd3 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 14:25
        Ta... Moja babcia do dziś przechowuje wór ciuchów po mnie i moich siostrach. "Bo takie ładne były i może się przydadzą". smile Na szczęście sama odkryła, że jednak po 30 latach ciuchy nieco ładniejsze i praktyczniejsze są wink więc nawet nie sugerowała, żeby nasze dzieci je nosiły.
        Ale wyrzucić oczywiście nie wyrzuciła - no cóż - niedługo jako zabytek muzealny można będzie sprzedać wink
        Tylko, że ja sama jestem chomikiem - więc w pełni rozumiem - mam tony ciuchów, których nie nosiłam od 10 lat ale pozbyć się ich nie potrafię uncertain
        • atowlasnieja Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 19:24
          mama jednak miała jakieś super ekstra sztuki pochowane po kątach. Wybrała najlepsze z najlepszych, wyprała, wyprasowała a ja założyłam dziecku raz by cyknąć zdjęcie wink a niech ma radochę.
    • karolina17w Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 13:03
      Tez miałam taki dylemat smile
      Poprzebierałam, te lepsze odłożyłam, te ciut gorsze (ale czyste, nie poplamione i nie podarte) oddałam kuzynce dla jej młodszego syna (wyszło kilka torb, niestety, nawet dziękuję nie usłyszałam). Z resztą pomęczyłam się w teraz w niedzielę - prasowanie, fotografowanie, opisanie) i wystawiłam. Nie spodziewam się kokosów ale mam nadzieję, że się sprzedadzą. Jak do tej pory sprzedałam pojedyncze kurtki (na wiosnę) i zestaw zabawek. Na innym forum radziłam się co do wystawiania - 2 dziewczyny zgłosiły się, też sprzedałam.

      Jeśli szkoda Ci oddawać za darmo, pomęcz się i wystaw na Allegro. Co do wymiarów - zależy jak będziesz sprzedawać - jeśli pojedyncze sztuki to będzie trochę zabawy, jeśli zestawy np. dla dziecka w wieku 1-2 lata to już nie musisz podawać dokładnych wymiarów - moim zdaniem wystarczy rozmiar z metki.

      Co do komisu - u mnie w mieście otwarto niedawno, byłam ale nie chcą przyjąć ubrań bo mają za dużo dla dzieci do 2 lat, potrzebują dla starszaków. Będę co jakiś czas zachodzić.

      Ale mam problem ze sprzedażą fotelika samochodowego (używany 5 razy) i materac do łóżeczka (w idealnym stanie, syn częściej spał u nas wózku lub w wózku). Może jak się przełamię to i wystawie na Allegro.

      I nawet poczta mnie nie odstraszyła - na piechotę mam 20 minut, samochodu i prawa jazdy brak więc szłam w pogodę i niepogodę wysłać (czasem ciężkie) paczki.
      • aquuaa Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 13:10
        Dzieki smile
        Na te 'komplety' mniejsze to nie wpadlam.
        Faktycznie mozna cos kolorystycznie zestawic i sprzedac razem.

        Tez mam jakis fotelik samochodowy - ojej zapomnialam o nim smile
        I nawet mam fotelik rowerowy! Kurcze... ale rupieci!
        Najbardziej licze, ze ladnie mi sie sprzedadza takie sukieneczki co corce kupowalam np. na wesele, bo zalozyla raz i potem nie bylo okazji.

        Patrz - ziarnko do ziarnka... Zmotywowalas mnie smile

        Ps. rzeczy mam uprane i zapakowane w torebki i dopiero potem w pudlo. Pralas je drugi raz?

        • karolina17w Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 13:22
          aquuaa napisała:

          > Najbardziej licze, ze ladnie mi sie sprzedadza takie sukieneczki co corce kupow
          > alam np. na wesele, bo zalozyla raz i potem nie bylo okazji.

          Jak mam syna, ale gdybym miała córkę tobym kupowała takie sukieneczki, siostry córka jak byłą mała nosiła takie - wyglądała jak laleczka!

          I nie zrażaj się, jak Ci coś nie pójdzie - wystaw jeszcze raz, może z nieco niższą ceną, może inaczej nazwij. I na początek przejrzyj Allegro jak inni mają wystawione, jak opisane, jak nazwane i wyeksponowane. Możesz się na tym wzorować.

          > Ps. rzeczy mam uprane i zapakowane w torebki i dopiero potem w pudlo. Pralas je
          > drugi raz?

          Prałam tylko kilka sztuk, były to rzeczy leżące na samej górze w kartonie - czuć było nieco stęchliznę i trochę zapach domu. Reszta rzeczy (poza tym że pognieciona) nadal pachniała czystością. Teraz, odkładając na bieżąco za małe ubrania, prasuję. Będzie mniej pracy na później smile
    • monika3411 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 13:12
      Wystawiam stopniowo na Allegro. Długo się zbierałam, bo też mnie odrzucało. W końcu się zebrałam, zrobiłam zdjęcia kilku ciuszków, opisałam i wystawiłam. Za jakiś czas znowu. Mam jeszcze tego mnóstwo smile Aktualnie jestem na etapie "nie chce mi się".
      • hugo43 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 14:01
        ja tez mam tony,czesc oddaje,te najlepsze i najpraktyczniejsze zostawiam w razie czego.powoli dojrzewam do tego by i ich sie pozbyc na allegro.nawet znajomy mi zaproponowal,ze moze poswiecic caly dzien i wystawic je za mnie,oczywiscie za odpowiednie wynagrodzenie.
    • hamerykanka Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 14:36
      Ja z kolei dziele ubranka po mojej corce na dwie kupki; jedna daje znajomej meza z pracy z dzieckiem o rok mlodszym, a druga do domu dla matek z dziecmi. Kiedys usilowalam sprzedac wielka pache ciuszkow w miejscowym ciuchlandzie dla dzieci, ale zaproponowali takie smieszne pieniadze, ze znalazlam ten dom dla matek i tam od tej pory oddaje, rowniez zabawki, ktorymi sie juz nie bawi.
    • justicja Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 15:01
      Ja uzbieralam pelny karton, cyknelam kilka fotek, opisalam i wystawilam na ebay.
      Dostalam za 100 sztuk ubranek ponad 40 euro, wiec jestem zadowolona.
      Polecam sprzedac w pakiecie, nie osobno.
    • bagietka4 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 19:29
      aquuaa napisała:

      >
      > mam zgromadzone pojedyncze sztuki, wybrane, ulubione i w najlepszym stanie ubra
      > nia dla dziecka. Mam pudla 0-3; 4-6.
      > Nie planowalam drugiego dziecka ale jakos tak trzymalam 'na wszelki wypadek'. D
      > zis mam wrazenie, ze ten 'wszelki wypadek' nie nastapi a pudla mnie draznia.

      No to jesteśmy dwiesmile
      Stoi olbrzymie pudło, mało tego, pojawiają sie kolejne rzecz i co??
    • fifiriffi Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 19:37
      Mam kilka dobrych reklamówek ciuszków do roczku i dalej....Kilka innych mam po starszym synu dla młodszego.Szlag mnie trafia,bo wszędzie szafy zawalone reklamówkami z ciuchami.Wystawiłam już nie raz na alleggro i na tablica.pl,ale...widocznie ja nie mam szczęścia.sad
      I tak leżą te reklamówki i leżą.Kuzynka powiedziała,że wyda chętnie,ale nie ma komu ubranka po córce,bo nie chce się jej po prostu bawic w robienie fotek i wystawianie na allegro.
      • bagietka4 Re: ubrania po dziecku 17.04.12, 19:43
        Swoje podzieliłam na takie, co to mogę oddać rodzinie (tydzien w tydzien robie przegląd i weryfikuje) , a nie wystawiać na allegro (nienawidzę tego robić) i na takie, z którymi nie mogę sie rozstać. Ale ze z tych nie do rozstania powstało pudło wielkości szafy, więc muszę jeszcze raz przyjrzeć sie tym rzeczom i trochę je poprzebierać.
    • progress04 Re: bluza dziecięca 17.04.12, 22:17
      jest wiele rodzin, które mają kłopoty finansowe- oddaj do jakiejś fundacji , na pewno osoby, którym pomożesz będą ci bardzo wdzięczne. a może masz w otoczeniu kogoś gorzej sytuowanego?
    • aquuaa Re: bluza dziecięca 17.04.12, 22:40
      No i?
      Niby czyste, niby ladne (choc nie moje kolory) tylko nic o gatunku materialu, a ta rozowa jedna tak sie blyszczy jak takie ohydne ciuszki z marketow, gdzie na metce jest napisane 100% bawelna ale w dotyku to ja nie wiem co to jest - takie sliskie cos (i ma sie wrazenie, ze nie przepuszcza powietrza).

      Nie wiem czy tu akurat uzyty jest ten dziwny material, z opisu nic nie wynika jedynie zdjecie mi zapalilo czerowna lampke bo zwykla bawelna nie ma szansy tak odbic swiatla. Nie licytowalabym w tej aukcji.

      Ja bym takiego materialu nawet darmo nie chciala bo ani tego dziecku nie zalozysz, ani z tego szmata porzadna do mycia okien czy podlogi bo wyrzymac przyzwoicie sie nie daje, ani scierka do rak bo woda sie 'slizga' zamiast rece wycierac.
    • afro.ninja Re: ubrania po dziecku 13.04.19, 10:40
      Sprzedawaj w zestawach, ludzie kupują zwłaszcza tak od 56 do 98
      • izjaa Re: ubrania po dziecku 13.04.19, 17:58
        Po 7 latach autorka chyba już nie ma tego problemu wink
    • boo-boo Re: ubrania po dziecku 13.04.19, 15:49
      Kilka godzin temu spakowałam jeden wielki worek ubrań dzieciaków - oddaję to sklepu z odzieżą używaną- sklep charytatywny. Nie mam czasu na pstrykanie fotek i magazynowanie tego czekając aż ktoś coś kupi. Co sezon taka akcje przeprowadzam.
      • boo-boo Re: ubrania po dziecku 13.04.19, 17:25
        do sklepu, do sklepu...
    • kryzys_wieku_sredniego Re: ubrania po dziecku 13.04.19, 23:11
      Te najlepsze i najukochańsze oddałam koleżance, inne wywaliłam bez żalu.
      Zostawiłam na pamiątkę pierwsze body i śpioszki.
      Oddaję na bieżąco, właściwie koleżanka przyjeżdża sobie powybierać, reszta kosz.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: ubrania po dziecku 13.04.19, 23:18
        Ciuchy będziesz miała cały czas, skoro twoje dziecko nie niszczy - moje to egzemplarzy wystawowy, nie mam ochoty bawić się w istaświra. Teraz syn ma ponad 7 lat i już n-ty worek napełniam dla koleżanki.
        W sumie to chciałabym mieć kogoś takiego jak ja, bo jak ja już coś dostałam to ...ehhhh... szkoda gadać ... bieda jest w Polsce taka mantalna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja