Alergia- przerwanie odczulania?

27.04.12, 21:43
Mam pytanie: syn jest uczulony na pyłki, jest odczulany- ma to trwać 5 lat, na razie ok. 26 tygodni co tydzień w piątek stawiamy się z nim na zmianę na to odczulanie. I to jest jakiś koszmar: dziś mąż czekał 4 godziny, lekarka nie przyjęła, bo za dużo pacjentów, jutro rano idę z nim, ale już bez czekania , bo z karteczką; w sumie takie jazdy są co tydzień: tłumy, tłumy, tłumy... syn ma sam dosyć tego; chce przerwać, mówi, że woli dwa razy w roku łykać leki na alergię niż męczyć się tak co tydzień; my w sumie chodzimy, ale szlag nas trafia.
Można tak sobie przerwać odczulanie?
    • nabakier Re: Alergia- przerwanie odczulania? 27.04.12, 21:52
      Pewnie, że można. zwłaszcza, że samo odczulanie i tak niewiele daje- alergia mutuje. I tak będzie uczulony, tyle że na coś innego.
      • kopecia Re: Alergia- przerwanie odczulania? 26.04.13, 09:06
        Jeśli możesz to napisz co było po, ja zaczęłam odczulać syna na roztocza podjęzykowo ale nie jestem do końca przekonana. Proszę o informacje
    • marminia Re: Alergia- przerwanie odczulania? 27.04.12, 21:55
      Wytrwajcie! Niedługo już będzie trzeba chodzić co 4-6 tygodni, jeszcze tylko trochę. Rozważ chodzenie rano, wtedy są mniejsze tłumy.
      • marzeka1 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 27.04.12, 21:58
        Rano nie ma lekarza; przyjmuje tylko po południu w piątki lub w soboty- zawsze dzikie tłumy: system: 2 odczulania i 1 wizyta; dziś mąż czekał z synem od 15.45, o 20.05 pani doktor wyszła , aby powiedzieć, ze nie przyjmie; nas trafia, ale najbardziej trafia syna.I on nie chce. No i mam dylemat.
        • anulka.p Re: Alergia- przerwanie odczulania? 27.04.12, 22:16
          Nie przerywaj, z własnego doświadczenia wiem, ze warto się pomęczyć. I nie słuchaj głupot o "mutowaniu alergii" (Nabakier widzę jest "ekspertem" w każdej dziedzinie). A nie możesz zmienić alergologa, chodzić gdzie indziej w bardziej ludzkich warunkach? 4 godziny to jakiś hardcore.
          • marzeka1 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 27.04.12, 22:21
            No hardcore, od 3 miesięcy, co piątek taki hardcore, gdy się nie dostaniemy , melduję się w sobotę rano bez kolejki, z karteczką, a tam zły tłum; u mnie w mieście takie cuda wianki są u wszystkich, a wyboru specjalnie nie ma.
            • anulka.p Re: Alergia- przerwanie odczulania? 27.04.12, 22:29
              To niedobrze. Ale jak już trzy miesiące - to rzeczywiście niedługo te wizyty zaczną się rozrzedzać, no a później to już będzie faza podtrzymująca, wytrwacie.
          • nabakier Re: Alergia- przerwanie odczulania? 27.04.12, 22:47
            Mam dwóch alergików. I po odczulaniach. wiem, co się dzieje PO.
            • anulka.p Re: Alergia- przerwanie odczulania? 27.04.12, 23:08
              A ja sama jestem alergikiem, któremu odczulanie bardzo pomogło. I też mam alergika.
            • gabi683 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 30.04.12, 09:56
              nabakier napisała:

              > Mam dwóch alergików. I po odczulaniach. wiem, co się dzieje PO.

              Troje alergików i zdecydowanie nie polecam ,bo gdy ktoś jest uczulony na jeden alergen to co innego a to jest bardzo mało prawdopodobne to się odczula .Mamy bardzo dobra alergolog i ufam jej prowadzi nas już 7 lat
    • magata.d Re: Alergia- przerwanie odczulania? 27.04.12, 22:28
      Ja przerwałam po jakiś 10 latach odczulania. Już mi się nie chciało. Co prawda aż tak długich kolejek nie było, ale jednak musiałam się stawiac u lekarza co 7-14 dni przez parę miesięcy w roku. Lekarz mi mówił, że przerwanie odczulania to najgorsza decyzja. Alergię mam nadal, ale pamiętam, że po pierwszych seriach odczulania była spora poprawa. Zorientuj sie w szczepionkach (porozmawiaj z lekarzem), bo sa różne, również takie które podaje się np. w 3 dawkach przed sezonem pylenia.
    • riki_i Re: Alergia- przerwanie odczulania? 28.04.12, 01:33
      To jakiś matrix!

      Czy Ty przypadkiem nie usiłujesz się odczulać na NFZ ?????

      Skąd taki pomysł?!

      Wygooglaj sobie prywatne przychodnie zajmujące się odczulaniem. U mnie w mieście jest cała klinika alergologii. Następnie sprawdź jakie firmy ubezpieczeniowe mają z nimi podpisane umowy. Potem zacznij dzwonić po tych firmach i wypytaj ile kosztowałby abonament dla syna obejmujący odczulanie, na jak długo musisz zawrzeć umowę i jaki jest okres karencji, zanim to ubezpieczenie zacznie działać. Potem po prostu wykup polisę synowi, będzie kosztować ze stówę miesięcznie, może 150 zł? nie wiem, nie znam aktualnych taryf, ale więcej na pewno nie.

      Jak już przejdziesz przez ten najgorszy okres 26 tygodni szczepienia co tydzień, to potem masz szczepienie raz na miesiąc. Wtedy możesz zrezygnować z abnonamentu i płacić za każdą wizytę. U mnie kosztowało to zawrotne 50 zł, ale niestety ostatnio podnieśli na 70 złotych. Ale... przychodzę na umówioną godzinę, i mowy nie ma żebym czekał dłużej niż kwadrans! Czyściutko, milutko, gazetki, bezpłatna kawa, herbata, woda... Cała obsługa zna doskonale mnie, ja znam ich, lekarze mili i uśmiechnięci.

      Czy Twój czas nic nie kosztuje? Policz sobie dobrze! I naprawdę, o ile nie stoisz pod finansową ścianą , to nawet nie próbuj sępić na odczulaniu!!!

      I jeszcze. To jakieś bzdury z tymi mutacjami. Owszem, szczepionka działa raz lepiej, raz gorzej, ale DZIAŁA! Ja miałem już początki astmy z poważnymi szmerami w płucach, a teraz sobie najwyżej kichnę od czasu do czasu. I zero blokerów, po których człowiek śpi po kilkanaście godzin i upija się jednym piwem.
      • anulka.p Re: Alergia- przerwanie odczulania? 28.04.12, 10:00
        Także wielu alergologów prywatnych ma podpisane umowy z NFZ i można u nich się odczulać za darmo, płacisz tylko za szczepionkę (no ale w przychodni też chyba za darmo nie ma szczepionki?). Podzwoń
        I tak jak Riki - rozwijała się już u mnie astma, po odczulaniu radykalna poprawa.
        • tankgirl5 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 28.04.12, 11:45
          Ja też przeżyłam koszmar odczulania. 3 lata, odczulanie tylko rano oczywiście w godzinach pracy. Nie wiem dlaczego nie zmieniłam przychodni. Ale już macie tyle czasu robione to teraz będzie rzadziej. Ja miałam oprócz tego astmę. Odczulanie chyba pomogło bo astma zaleczona. Nie przerywałabym raczej zmieniłabym miejsce. Gorzej już chyba nie możecie trafić!
          • marzeka1 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 28.04.12, 12:54
            No dzisiaj z karteczką "a ja z wczoraj" przeszłam przez dziki tłum i zajęło mi to wszystko 30 min.- fakt: odczulam się na NFZ; muszę zorientować się, czy w moim mieście można odczulać się w niepublicznej przychodni, gdzie tłumy byłyby mniejsze lub czy w ogóle jest prywatny alergolog- ci, którzy na co piątek i sobotę się wymieniają w przychodni, przyjeżdżają z Białegostoku.
            • marzeka1 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 28.04.12, 12:55
              Aha, dziękuję też za wszystkie rady smile i wskazówki smile
          • gabi683 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 30.04.12, 09:59
            tankgirl5 napisała:

            > Ja też przeżyłam koszmar odczulania. 3 lata, odczulanie tylko rano oczywiście w
            > godzinach pracy. Nie wiem dlaczego nie zmieniłam przychodni. Ale już macie tyl
            > e czasu robione to teraz będzie rzadziej. Ja miałam oprócz tego astmę. Odczulan
            > ie chyba pomogło bo astma zaleczona. Nie przerywałabym raczej zmieniłabym miejs
            > ce. Gorzej już chyba nie możecie trafić!

            Dobrze powiedziane zaleczona a nie wyleczona bo pojawi się inny alergen i s powrotem się odezwie.Wiem bo jedna z moich córek ma astmę oskrzelową .
    • dorek3 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 28.04.12, 15:20
      Przerwać można, ale nie wiem czy warto.
      Może rozważ odczulanie doustne? Ja odczulam syna szczepionka doustną. Na razie to pierwszy sezon, niestety niepełny bo przerwany mononukleozą, ale komfort olbrzymi. Generalnie Europa już dawno odeszła od iniekcji.
    • kol.3 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 28.04.12, 17:13
      Najbliższy kolega mojego syna z podstawówki był odczulany na trawy ale i tak cierpi na wiosnę przy pyleniu, więc nie wiem co to miało załatwić.
      • gabi683 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 30.04.12, 10:02
        kol.3 napisała:

        > Najbliższy kolega mojego syna z podstawówki był odczulany na trawy ale i tak ci
        > erpi na wiosnę przy pyleniu, więc nie wiem co to miało załatwić.

        Właśnie o to chodzi że alergicy są zawsze uczuleni na kilka alergenów ,moja starsza córka pylenie ,trawy i kurz ,młodsza sierść trawy i pyłki a najmłodsza będzie mieć robione testy .
    • ewasuwek Re: Alergia- przerwanie odczulania? 30.04.12, 10:47
      zawsze możesz przerwać, ale nie wiem czy potem same leki wystarczą
      moja córka odczulana jest juz trzy lata. Na początku byłam załamana tym cotygodniowymi zastrzykami (my jeździemy do innego miasta). Trwało to rok, też mielismy dość. Teraz jeździmy raz w miesiącu i jest ok.
      Mojej córce odczulanie bardzo pomogło. Skóra jest ok., kataru nie ma, śpi dobrze, nie ma kaszlu.
      może masz do wyboru szczepionkę podjęzykową (niestety droga). Dawkuje się ją w domu, codziennie pod język, a do lekarze jedziesz tylko na kontrolę.
      • dorek3 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 30.04.12, 10:48
        A ile płacisz za tę iniekcyjną? Jakis czas temu z kimś na forum dyskutowałam i wyszło że do doustne wcale nie są o wiele drozsze. Zestaw na jeden sezon Perossalu kosztuje z 250 zł.
        • ewasuwek Re: Alergia- przerwanie odczulania? 30.04.12, 12:36
          zastrzyki ok. 90 zł, starcza na 5 miesięcy
          doustna 300 zł, starcza na 2 miesiące
          doustnej próbowalismy, ale córka miała po niej rano mdłości...
          • dorek3 Re: Alergia- przerwanie odczulania? 30.04.12, 12:43
            Pewnie Staroal skoro taki drogi. Jeśli to nie roztocza to mozna tańszym Perosalem. Koszt jak napisałam.Syn tolerował dobrze ale to pewnie osobnicze.
    • ciociazlarada Re: Alergia- przerwanie odczulania? 30.04.12, 12:54
      Od ponad 20 lat jestem uczulona na pyłki wszystkich traw, ze względu na sajgony o których piszesz ani moi rodzice, ani ja nigdy nie zdecydowaliśmy się na odczulanie.
      Mogę powiedzieć na własnym przykładzie, że alergia zmienia się bardzo w czasie. Jako nastolatka bardzo chciałam odczulania, bo alergia była naprawdę silna (łącznie z atakami astmy), obecnie jako duża już dziewczynka ledwo ją zauważam. Od kilku lat udaje mi się przechodzić pół maja i czerwiec na 10-20 Zyrtecach, więc nawet nie biorę ich codziennie. Według mnie gra nie warta świeczki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja