Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D

28.04.12, 19:37
Dziś było u nas ponad 30 stopni (i nadal jest). Chwilę dziecię szalało na placu zabaw, ale po chwili upał był męczący i poszłyśmy na placyk, gdzie była fontanna... Zaczęło się od zamoczenia palców stóp, a skończyło na "pływaniu". Zresztą nie ona jedna, bo kąpało się tam mnóstwo dzieci, a rodzice brodzili w wodzie.
Jak spędzałyście ten dzień?
    • andaba Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 19:40
      Moje jakimą cudem jeszcze nie wpadły na pomysł kąpieli. A szkoda, miałabym czym ogród podlać, bo chyba sucho...
    • paartycja Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 19:40
      mąż z córką na podwórku i w parku a ja zrobiłam 4 prania-na biega prałam letnie ciuchy bo nie sądziłam,że będzie aż tak ciepło..a jako,że jutro ma być 30 st to kiecki na ramiączkach naszykowane już big_grin
    • koza_w_rajtuzach Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 19:50
      U mnie wczoraj dzieciaki zrobiły sobie śmigus dyngus wink). Dzisiaj połowę dnia spacerowaliśmy i grillowaliśmy.. było bardzo gorąco i nawet na plac zabaw nie chciało nam się przez ten upał iść wink.
    • dzoaann Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 19:54
      a u mnie zimno jak 150... wlasnie wrocilam ze spaceru z psem, zmarzlam jak psi, dziecko w zimowej kutrce narzekalo, ze czapki nie ma, bo wiatr zimny jak lod... zazdroszcze cisad
      • kropkacom Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 19:58
        > a u mnie zimno jak 150...

        Kochana Irlandia big_grin

        U nas gorąco. Dzieciaki biegały po placach zabaw a potem planetarium zaliczyliśmy.
        • dzoaann Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 20:00
          smiej sie, smiej... nie ma to jak kopac zmarznietegowink
          • kropkacom Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 20:01
            Nie martw się, przez większość roku zazdroszczę wam pogody i zieleni.
        • cygarietka Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 21:02
          > Kochana Irlandia big_grin
          Haha i Anglia. U mnie też okropnie zimno. Nie mogę słuchać o tej pogodzie w Polsce, bo mnie zazdrość zalewa ;p
    • beataj1 Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 20:16
      My mieliśmy dzień ogrodowo organizacyjny. Było sadzenie pielenie sianie i planowanie.

      Muszę przyznać z uśmiechem że ematka mnie po raz kolejny zaskakuje. Przeczytałam początkowy post i pomyślałam sobie - uuuu, będzie jatka. Zaraz trafi się jakaś nawiedzona miłośniczka higieny która wyjaśni że w fontannie to bakterie, drobnoustroje i generalnie zaraza w płynie i że jak możesz się na to godzić i dziecię narażać. A tu nawet słowa na ten temat smile A tak a propos zawsze latem lekko zazdroszczę dzieciakom latania po fontannach i kąpieli - sama bym tak pobiegała w wodzie ale trochę siara. Za to organizuje sobie takie zabawy we własnym ogrodzie gdzie nikt nie widzi jak się wydurniam.
      • hellulah Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 30.04.12, 17:22
        ...ja bym się raczej nieco obawiała środków do uzdatniania wody, ale żeby zaraz jatkę o to robić wink
    • nandadevir Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 21:02
      Dzisiaj był dziwny dzień, ten upał niektorym uderzyl do głowy. Byłam z małym na placu zabaw pod lasem a tam obok nas dziecko roczne - mamo ciepło mi (dziecko miało czapkę jesienną i kurtkę bezrękawnik, była 11, w slońcu ze 30 stopni) mama na to: chodź idziemy na lody

      Niedaleko tego placu zabaw, już podchodzimy do auta a tam w ogródku obok pan naprawia auto na golasa. Syn go zauważył i zapytał, czemu pan jest goły. Jak ryknełam śmiechem. Dobrze, że to nie mój sąsiad.
      • kropkacom Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 21:08
        Moje dzieciaki obserwowały gołego rugbystę big_grin
      • sarling Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 29.04.12, 09:20
        > obok nas dziecko roczne - mamo ciepło mi

        Nieźle wygadany ten roczny dzieciak.
    • klubgogo Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 21:18
      Od rana do późnego popołudnia łaziłyśmy z córką po zoo i ilekroć przechodziłam koło bajorka, czy to foki czy pelikanów, miałam ochotę zanurzyć choćby nogi. Nawet do bajorka z hipopotamami włożyłabym.
    • gazeta_mi_placi Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 21:24
      Publiczna fontanna to nie bezpłatne kąpielisko dla dzieci.
    • fifiriffi Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 21:44
      nIE nawidzę "kąpania" się w fontannach...Widziałam kilkakrotnie jak bezdomni myśli się w tak owych.Bleee.
      • gazeta_mi_placi Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 21:48
        Bezdomnych jeszcze można zrozumieć, wszak nie mają dostępu do bieżącej wody, ale dzieci posiadające własny dom z bieżącą wodą? Jak psy które tarzają się w kałużach... Jak psy...
        A rodzice nie lepsi skoro na to pozwalają.
        Tylko potem niech nie płaczą skąd ich córeczka ma infekcję narządów płciowych, a synek podejrzaną egzemę...
      • heca7 Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 21:55
        Ja wczoraj wyciągnęłam na taras od południowo-zachodniej strony mały, dmuchany basen, nalałam ciepłej wody i odbyła się inauguracja sezonu basenowego wink Dziś też się chlapały ale sądzę, że na tarsie to mam po południu ze 35stopni. Taki mały basenik przydaje się nam właśnie na początku kiedy ciepło jest wyżej i od południa. Potem od lipca wystawiamy "rozporowy" w ogrodzie. Niestety w zeszłym roku tak lało w lipcu, że ani razu do niego nie weszliśmyuncertain Liczę, że może w tym roku będzie lepiej.
    • majenkir Re: 28.04.12, 22:08
      zebra12 napisała:
      > Zaczęło się od zamoczenia palców stóp, a skończyło na "pływaniu". Zresztą
      > nie ona jedna, bo kąpało się tam mnóstwo dzieci, a rodzice brodzili w wodzie.


      Obrzydliwe.... I Ty na to pozwalasz??
      • beataj1 Re: 28.04.12, 22:24
        Ha! A jednak. Duch w ematce nie ginie smile
        • majenkir Re: 28.04.12, 22:35
          Ciesze sie, ze Cie nie zawiodlam big_grin
    • amoreska Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 22:11
      Fuj uncertain
      Włażenie do publicznych fontann jest obrzydliwe.
      • sabka22 Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 28.04.12, 22:30
        U Nas też upał,a my tak:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ke/ze/qitd/t2IYBn3aU7AbymivmB.jpg
        na polance w lesie pól dnia,efekt taki że dzieci mam opalonesmile
      • franczii Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 29.04.12, 07:39
        A kapiel w takiej fontannie?

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/oh/tf/m1kg/mxjDBi9zYyLPBGbbrB.jpg

        Niestety na tym akurat zdjeciu nie widac wody ale tryska ona z tych kratek, w ktore zagladaja dzieci. A zagladaja bo nie wiadomo z ktorej kratki akurat polecibig_grin To akurat z parku rozrywki ulubiona zabawa dzieciakow.

        Ale jest mnostwo fontan w miastach, w ktorych nie trzeba plywac zeby sie ochlodzic:

        torino.repubblica.it/multimedia/home/6384876/2/15
        • gryzelda71 Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 29.04.12, 09:38
          Mamy przed teatrem takie tryskające chodniki.Latem zawsze pełno dzieciaków.świetna rozrywka.
    • zebra12 W takim razie wczoraj było jeziorko 30.04.12, 08:27
      No dobra, fontanna bee. W takim razie wczoraj poszły się kąpać w jeziorze. Mówią, że woda była... ciepła.
    • uczula Re: Rozpoczęty sezon kąpielowy... :D 30.04.12, 15:19
      tak tak kochana zebro : u nas jest podobnie(tez obserwuje fontanny w naszym miescie) naprzod kapia sie psy, potem w dzien dzieci a na wieczor bezdomni...wszyscy korzystaja z dobrodziejstw darmowej wody.

      zebra12 napisała:

      > Dziś było u nas ponad 30 stopni (i nadal jest). Chwilę dziecię szalało na placu
      > zabaw, ale po chwili upał był męczący i poszłyśmy na placyk, gdzie była fontan
      > na... Zaczęło się od zamoczenia palców stóp, a skończyło na "pływaniu". Zresztą
      > nie ona jedna, bo kąpało się tam mnóstwo dzieci, a rodzice brodzili w wodzie.
      > Jak spędzałyście ten dzień?
Pełna wersja