Pijecie kranówę?

28.04.12, 22:05
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11632909,Nie_trac_kasy_na_wode_w_butelkach__Mozesz_smialo_pic.html

Zdarza mi się, ale tylko wtedy, kiedy zabraknie mi mineralki. Poza tym lubię gazowaną, a takiej już w kranie nie uświadczysz.
Niemniej trochę mi ten artykuł namieszał w głowie smile
    • majenkir Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 22:06
      Pije. Mamy swoje zrodlo smile.
    • amoreska Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 22:08
      Nie.
      Na Śląsku raczej nie ma dobrej wody w kranach - ale to powinnaś jeszcze chyba pamiętać wink
      • morgen_stern Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 22:11
        Trochę pamiętam smile
      • jowita771 Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 22:16
        Miałam kiedyś chłopaka z Katowic i u niego była świetna woda. W Tychach u znajomych kiedyś była i tez rewelacyjna.
      • wuika Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 07:43
        Nieprawda, na Śląsku bywa miejscami dobra woda. Mapy całego Śląska nie mam, ale przynajmniej Katowice, Tychy i okolice mają wodę rewelacyjną.
      • beata985 Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 07:55
        amorka i tu byś się zdziwiła...już parę razy słyszałam, że na śląsku woda w kranie lepsza/ czystsza od tej butelkowej...
        ja nie piję, kupuję gazowaną ale może by rozważyć kupno syfonu ...jak to drzewiej bywałobig_grin
    • imasumak Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 22:12
      Mam w domu stację uzdatniania wody. Piję więc bez obaw. Ale siła przyzwyczajenia jest ogromna - i tak kupujemy wodę mineralną wink.
    • tosterowa Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 22:12
      Czasem piję.
    • kocianna Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 22:19
      W Warszawie mam wodę z wodociągu północnego i bez obaw używam do gotowania i herbaty, ale nie piję surowej, choć w mieście rodzinnym piłam (teraz i u rodziców nie piję).
      W Moskwie piłam kranówkę, dopóki ktoś mi nie dał filtra z całą masą zapasowych wkładów - więc do herbaty używam filtrowanej. Znam ludzi, którzy tutaj zupę czy ziemniaki gotują na butelkowanej.
      Rybkom w Warszawie wystarczyło odstanie wody przez dobę, tutaj muszę czekać trzy.
    • yenna_m Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 22:21
      piję, żyję wink
    • jak_matrioszka Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 22:21
      W domu (poza Polska) tak, u rodzicow w Sz-nie nie, a jak jestem u kolezanki w Wa-wie to wrecz kupuje mineralna do mycia twarzy, bo nie moge sie przemoc zeby zblizyc nos do cieczy plynacej z kranu. W sumie u rodzicow moze i sie poprawilo, ale wspomnienie pozostaje i ciezko mi sie przemoc.
    • sueellen Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 23:16
      Nie piję, choć w Londynie niemal wszyscy pija kranówe. nawet w restauracjach kiedy prosze o wodę muszę zaznaczać że nie tap water bo by mi kranowę przynieśli.
    • pibelle Re: Pijecie kranówę? 28.04.12, 23:41
      Chcieliśmy, żeby nam w domu sanepid przebadał wodę, żeby ustalić co i jak, bo a nuż okazałaby się super czy coś. Pani z sanepidu przyszła i powiedziała wszystko to co w zalinkowanym artykule, że znają wszystkie wodociągi w okolicy i wiedzą jak tam u nich z jakością wody oraz badaniami - w tym nasz, więc szkoda naszej kasy na główne badania, bo wystarczy zadzwonić do wodociągów i nam pokażą, bo muszą, a normy też trzymać muszą. Do tego powiedziała, że woda może być niebezpieczna tylko w wypadku jeśli nastąpi nagłe skażenie, a tak poza tym, spokojnie można pić.
      I wzięła od nas próbki do badania, żebyśmy zobaczyli co nasz uzdatniacz robi z wodą.
      Urządzenie było nastawione na odkamienianie w trosce o sprzęty agd (baterie, pralkę itd.), super efekt, czajnik błyszczący od miesięcy, no i okazało się, że tak wyjaławiamy sobie wodę w domu, że nie nadaje się do picia (niezależnie od przegotowania) i musimy kupować mineralkę smile
      Toteż zweryfikowaliśmy troskę o agd na rzecz troski o zdrowie i przywróciliśmy wodzie nieco kamienia, żeby było sprawiedliwie.

      Ważna informacja, która mnie zaskoczyła. Ja myślałam, że wodę bada się tak, że się bierze pod mikroskop czy coś i patrzy co tam jest, co się rusza albo zaraża itd. Natomiast ona powiedziała, że w ten sposób się wody nie bada. Wodę bada się na obecność konkretnych związków lub drobnoustrojów, których są miliony. Normy określają które to są i ile tego może być w wodzie.
      Normy mamy teraz unijne, jest lista i cześć, wodociągi muszą przestrzegać. Pozostałych się nie bada, bo albo nie występują normalnie w wodzie albo nie są uznane za groźne.
      Dlatego woda może mieć nieciekawy kolor czy zapach, ale nadal można ją pić, to nie jest kryterium.
      I akcja z wodami butelkowanymi ( tymi źródlanymi) polega na tym, że oni też badają wodę ze źródła (najczęściej jest nim studnia głębinowa, może być na własnej działcesmile ), jeżeli normy są spełnione, woda jest zakwalifikowana do picia, butelkują i jadą z tym do auchan. Chyba, że w grę wchodzą wody mineralizowane, wtedy muszą zawierać takie poziomy minerałów jak na etykiecie, a reszta tak samo - nie ma e.coli i kilku innych, można pić.
      Powtarzam za babką z sanepidu. Ale muszę przyznać, że zupełnie mi się po tej przygodzie zmieniła optyka w tej kwestii.
      • jak_matrioszka Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 00:32
        CytatDlatego woda może mieć nieciekawy kolor czy zapach, ale nadal można ją pić, to nie jest kryterium.
        Dla Sanepidu to nie jest kryterium, ale czynnik ludzki nie jest bez znaczenia, jak cos cuchnie jak scieki przemyslowe, to naprawde ciezko sie jest przemoc zeby to wziac do ust i przelknac. Zmysl zapachu ma wplyw na zmysl smaku, wzrok tak samo, chociaz dla mnie mniejszym problemem bylaby chyba woda z lekkim zabarwieniem (np. zelazianym), niz z natretnym zapachem.
        • pibelle Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 17:05
          Oczywiście. Przecież ja nie zachęcam do picia cieczy ściekopodobnych. Opowiadam tylko jak to widzi sanepid w osobie pani, z którą rozmawiałam. A sanepid kieruje się normami odgórnymi z kolei.
    • undoo Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 02:17
      W Wwie bez zadnych obaw pilabym wode z kranu. Jest tak badana, ze mam do niej pelne zaufania, wieksze niz do wody butelkowanej, ktora nie wiadomo ile i w jakich warunkach stala w plastiku, ktory generuje potem tony smieci. Nie korzystam w ogole z ujec wody oligocenskiej, bo te nie sa tak dobrze badane jak wlasnie warszawska kranowka.
      • bi_scotti Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 05:28
        Wlasciwie prawie wylacznie tap water - u nas i u sasiadow. W Europie to juz roznie - musze sie najpierw dobrze dopytac tubylcow smile W innych rejonach swiata, zdecydowanie nie choc marzy mi sie zeby wszedzie na Planecie kranowa woda byla zdatna do picia. Jako dziecko, nastolatka, mloda kobieta pilam polska kranowke bez zadnych oporow i teraz gdy jestem w PL tez to czynie - zero reakcji negatywnych niezaleznie od okolic pomiedzy Tatrami i Baltykiem. Podrozuje z water bottle, patrze z pewna wyzszoscia i dezaprobata na tych, ktorzy w "cywilizowanych" krajach kupuja wode w plastikowych butelkach - tacy jeszcze nieuswiadomieni tongue_out
        • jamesonwhiskey Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 12:48
          > Podrozuje z water bottle, patrze z pewna wyzszoscia i dezaprobata na tych, k

          to chociaz kup sobie takie cos

          www.youtube.com/watch?v=QR50qiva4vI
          czesc ujec jest z rzek , nawet jak ten sciek uzdatnia to moze sie zdazyc ze idzie to do uzytkownika jakas stara azbestowa rura czyli jedym slowem ,smacznej kranowki
          czlowiek sklada sie w wiekszoosci z wody , wole pic dobra niz byle co
    • wuika Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 07:41
      Piję, gazowaną też piję - kilka łyków dziennie, bo jestem uzależniona od bąbelków, muszę ich sobie trochę niemalże codziennie strzelić. Wracając do wody, mam fajną, czystą, dodatkowo mam zamontowany filtr ceramiczno-węglowy, wodę gotuję i piję przegotowaną, choć latami całymi piłam nieprzegotowaną, filtrowaną, zmieniło mi się po porodzie. Dzieci, jak zaczną pić wodę (jak zwierzęta!) też dostaną kranówkę po filtrze i przegotowaniu.
    • paartycja Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 08:21
      nie piję kranówy bo:
      -smakuje mi tylko gazowana i tylko taką ugaszę pragnienie
      -mam tak głęboko zakodowane jeszcze z dzieciństwa,że kranówa to ściek,że nie mogę się przemóc..
      a w moim mieście ponoć kranówa bardzo czysta i smaczna jest
      • bovirag Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 08:27
        Pije tylko kranowke. Dzieci tez. Czasem kupuje mineralna wode ale tylko wtedy jak zabraknie mi butelki coby moja kranowke gdzies zapakowac. Lubie. Smakuje mi i nawet w lecie jest fantastycznie zimna.
    • katia.seitz Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 09:15
      Wody niegazowanej od dawna nie kupuję. Też kiedyś miałam w głowie, że kranówka chlorowana, niesmaczna itp. - ale to się zmieniło. Jakiś czas temu w Faktach czy Wiadomościach na temat kranówki wypowiadała się pani z Sanepidu - bardzo pozytywnie. Tak więc, pijemy kranówę i dziecku też dajemy. Smakowo jest bardzo OK. Woda niegazowana w butelkach w przypadku większości "marek" to strata pieniędzy.
      Natomiast lubię wodę gazowaną i taką kupuję. Zwracam uwagę, żeby była wysoko zmineralizowana - wybór pada zwykle na "Muszyniankę".
    • easyblue Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 09:18
      Nie tknęłabym. WC jak nie przeszoruję szczotką co 2 dni to mam żółty osad na ściankach, którego nie daje się usunąc. Niedawno ręcznie szorowałam kibel. Wolałabym więc nie pić tego syfu bez uprzedniego przegotowania. Jak ktoś ma smaczną kranówę - tylko pozazdrościć.
    • piekielna-diablica Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 09:34
      piję kranówę przegotowaną - a właściwie dziecko pije
      woda z tych plastikowych butelek jest obrzydliwa w smaku
      ja jak mnie coś najdzie to prosto z kranu
      mieszkam w Warszawie

      dużo bardziej smakuje mi woda z kranu niż z butelek ze sklepu - te sklepowe są po prostu gorzkie
    • anika772 Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 09:38
      Tak, mamy bardzo dobrą z ujęcia głębinowego. Mineralną też kupujemy, bez bąbelków.
      • andaba Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 09:49
        Piję, dzieci piją, żyjemy.
        • andaba Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 09:51
          Aha i wystosuję chyba pismo do szkoły, żeby nie karali moich dzieci za picie wody z kranu, bo moim zdaniem lepsza świeża z kranu, niż nawet przegotowana, z sokiem, z butelki wielorazowego użytku, trzymana koło kaloryfera zimą lub w ogólnym ciepełku latem.
      • carmita80 Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 09:49
        Tak, pijemy wode z kranu tu gdzie mieszkamy (uk) wszyscy tak robia, woda jest smaczna i nie szkodliwa dla zdrowia, pija ja takze niemowleta. W krajach ue tych bogatych tez pije, chyba, ze w hotelu informacja przy kranie mowi aby tego nie robic. W innych krajach nie.
    • mood_indigo Pijecie kranówę? 29.04.12, 09:53
      Ja powoli się przekonuję, choć mąż uważa, że jest syfiasta. Natomiast córce raczej nie daję, gdyby nagle w domu zabrakło jej butelkowanej to by dostała, ale mało i tylko wyjątkowo.
      • marzeka1 Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 10:30
        Tak, u mnie w mieście jest bardzo dobra woda (Mazury). Ohydna była za to,gdy mieszkałam w Gdańsku, za nic nie wypiłabym kranówy.
    • przeciwcialo Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 10:35
      Woda w kranach jest zdatna do picia i taka pijemy. Butelkowanej xródlanej nie kupuje, kranówe przelewam przez filtr Brita i taką uzywamy do picia, na herbatę/kawę, zupe itp.
      Butelkowana kupuje tylko wysokozmineralizowana cvzyli Muszynianke czy Kryniczanke itp.
    • dlania Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 10:39
      Pije, choć akurat w moim mieście tej wiosny przez dwa tygodnie byl zakaz, bo znaleźli w kranówie bakterie koli. Przypuszczam, że zanim to oficjalnie oglosili, troche sie jej nałykalamwink
      Gazowana mineralną tez pije.
      • wioskowy_glupek Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 11:23
        Nie, skoro ta woda płynie do mojego domu brudnymi zardzewiałymi rurami to nie może być czysta... Osobiście się brzydzę i tyle wink
    • maggi9 Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 11:16
      Warszawa.
      Nie piję kranówy prosto z kranu, jakoś mi nie odpowiada.wolę Mineralną.ale do gotowania, herbaty itp owszem.Robię tak od ponad 20 lat, mam się dobrze.
    • demonii.larua Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 11:38
      Oczywiście, że piję. Mamy bardzo dobrą kranówkę.
    • dzoaann Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 12:10
      tak, ale to sie chyba nie liczysmile
    • koza_w_rajtuzach Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 17:52
      nie, nie piję. Nie mam pewności co do mojej wody w kranie, nie chcę ryzykować.
    • klubgogo Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 18:04
      Stołeczną kranówę to chyba tylko samobójcy piją. Jedyną kranówę, jaką śmiało mogę pić, to u mojej babci w górach.
      • undoo Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 18:25
        Stoleczna kranowa jest jedna z najlepiej kontrolowanych i badanych w Polsce. Juz dawno nie smakuje jak 20 lat temu, no ale wwska woda jak i mieszkancy stolicy od lat maja taka a nie inna opinie, bo opinie najtrudniej zmienic i najlatwiej myslec stereotypami.
        • klubgogo Re: Pijecie kranówę? 29.04.12, 18:36
          Raz spróbowałam, dziękuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja