zebra12
01.05.12, 15:41
Tak się zastanawiam jak rozumieć to pojęcie, skoro seks na pierwszej, drugiej czy którejś tam randce nikogo nie szokuje, nie dziwi i nie oburza. A jednak pojawia się takie pojęcie. Czy, by nie być określoną jako d.podajka to:
a. miesięcznie mogę testować łóżkowo do dwóch mężczyzn, bo inaczej będę d.podajką
b. mogę testować ilu chce, bylem miała na to ochotę i robiła to z rozwagą..
c. mogę robić co chcę, z kim chcę
d. mogę iść do łóżka dopiero na drugiej, trzeciej, piątej randce
e. wasze propozycje..................