Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsumenta?

06.05.12, 11:40
Gdy:
klient ogląda, przymierza towar (jakikolwiek) w sklepie stacjonarnym z premedytacją nie zamierzając go tam kupić, ponieważ zamierza dokonać zakupu gdzie indziej (najczęściej przez internet) ze względu na korzystniejszą cenę, a stacjonarny sklep traktuje jako "salon przymiarkowy".

Nieco offtopowa dyskusja wynikła w wątku o kupnie butów przez net, a ponieważ ja uważam to za prawo konsumenta, chciałam też osobno przeprowadzić małą sondę:

cwaniactwo czy prawo konsumenta ? Można krótko.
    • platki_sniadaniowe zdrowy rozsądek 06.05.12, 11:42
      każdy kupi tam gdzie taniej
      • kropkacom Re: zdrowy rozsądek 06.05.12, 12:01
        Nie, nie każdy. Ja nie mam w sobie ducha cwaniaka i nie potrafię kombinować.
        • gazeta_mi_placi Re: zdrowy rozsądek 06.05.12, 12:04
          Na czym polega wg Ciebie cwaniactwo Kropko?
        • platki_sniadaniowe Re: zdrowy rozsądek 06.05.12, 12:08
          a to już nie moja wina...
          • platki_sniadaniowe jak chcesz to przepłacaj 06.05.12, 12:10
            ja mam wybór i kupie tam gdzie bedziej taniej
            • kropkacom Re: jak chcesz to przepłacaj 06.05.12, 12:16
              Cena jest ważna. Dla mnie jednak ważniejszy teraz jest szeroki asortyment i pełna rozmiarówka (przy ubraniach, obuwiu).
            • madzioreck Re: jak chcesz to przepłacaj 06.05.12, 13:15
              > ja mam wybór i kupie tam gdzie bedziej taniej

              Nikt nie broni - przymierzaj też tam, gdzie taniej.
              • platki_sniadaniowe Re: jak chcesz to przepłacaj 06.05.12, 13:56
                >przymierzaj też tam, gdzie taniej.

                przymierzać mogę wszędzie gdzie mi się podoba
                i nie znaczy że, muszę coś kupić
                • amoreska Re: jak chcesz to przepłacaj 06.05.12, 14:00
                  I właśnie to jest prawem klienta. Prawem, z którego można korzystać.
    • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 11:45
      No a po czym poznasz, że panienka przymierzająca bluzkę (spodnie, cokolwiek) ma w planie kupić taką przez internet czy też po prostu po przymierzeniu się rozmyśliła bo np. niezbyt twarzowo wygląda?
      Równie dobrze może przyjść jedna "oszustka" planująca tylko przymierzyć jedną rzecz aby potem kupić taką samą przez internet jak i nie "oszustka" tylko wyjątkowo wybredna Pani która po przymierzeniu całego naręcza ciuchów wyjdzie z niczym.
      • yenna_m Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:50
        gazeta, ino jaka to oszustka, skoro po prostu korzysta z prawa wolnego rynku? wink
        prawda taka, że producent i tak swoje dostanie
        nie dostanie swojego natomiast cała rzesza pośredników
        oraz sprzedawca, często narzucający marże w wysokości kilkuset procent...
        • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:47
          Dlatego "oszustkę" dałam w cudzysłów smile
    • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 11:45
      Prawo konsumenta.
    • paartycja Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 11:50
      prawo konsumenta,sama tak robię i nie widzę w tym nic dziwnego czy skandalicznego
      ale jak znam jematkę to zaraz się okaże,że to buractwo,złodziejstwo i patologia bo jematki takie uczciwe konsumentki są tongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 11:56
        Co za różnica czy bluzka zostanie przymierzona przez nastolatkę, która chodząc po sklepach spędza wagary lub dzień wolny nie planując jednak nic kupić czy przez kobietę planującą zakup w necie? Stopień "zużycia" bluzki taki sam.
      • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:23
        Napisałaś uczciwe konsumentki. Czyli podświadomie czujesz, ze nie jest to uczciwe?
        • freakwave Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:16
          ale co jest nieuczciwe, to ze przymierzasz i kupisz tam gdzie taniej, czy to ze ceny sa czasem rozne o kilkadziesiat zlotych?
          to nie jest nieuczciwosc to prawo rynku, przymierzam, sprawdzam gdzie maja najlepsza oferte cenowa i kupuje prosta sprawa, ty tak ze wszystkim? dom tez ogladasz i kupujesz bo obejrzalas? samochod tez? paranoje sie leczy smile
        • paartycja Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:19
          kropkacom napisała:

          > Napisałaś uczciwe konsumentki. Czyli podświadomie czujesz, ze nie jest to uczci
          > we?

          zapomniałam ten zwrot ująć w cudzysłów tongue_out
    • kufferrek Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 11:56
      Zawsze tak robię. Oglądam w sklepie ( szczególnie buty, czy AGD) i wyszukuję oferty w necie, oczywiście taniej.
      Często robię też tak, że wyszukuję w necie oferty i jadę odebrać osobiście.
      Nie uważam, że jest to cwaniactwo. Mam wybór - mogę poszukać ofert korzystnych - korzystam z tego.
    • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 11:59
      Po to kupuje on line aby nie chodzić po sklepach i przymierzać big_grin

      W temacie - trochę cwaniactwo. Jednak jest ktoś w stanie to powstrzymać?
      • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:03
        Ale jak sklep jest cwany i chce oszukać klienta na 1 zł to wszystko w porządku Kropko "bo klient wygląda na bogatego i 1 zł nie urządziłaby go"? I w dodatku bezczelnie przy tym kolejkę blokuje, a mógł tę złotówkę sklepowi podarować i nie blokować kolejki, prawda?
        • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:13
          Albo jak klient gapa. I Uwaga! Klient mógł wyjść z kolejki załatwić sprawę. Zakapował pan gazeta w końcu?
          • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:19
            Cóż, w części sklepów (być może i w Twoim) panuje zasada "po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się" i co Ty na to? Jeśli i w tym sklepie panowała ta zasada to nie dziwię się, że nie chciał odejść od kasy do czasu wyjaśnienia całej sprawy.
            • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:21
              A jakie to sklepy?
              • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:56
                W Polsce? Bardzo różne, od tych np. z obuwiem czy ciuchami po pasmanterie i niektóre duże centra handlowe (chyba np. w Tesco tak było swego czasu).
    • lola211 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:00
      Prawo konsumenta.Moge sobie caly dzien lazic, mierzyc, zawracac glowe ekspedientom ,a w koncu nic nie kupic.Zrezygnowac w ogole lub kupic w necie(choc tak nie robie, bo kupuje w sklepach stacjonarnych zawsze).Takie moje prawo i juz.
      I naprawde nie musze sie przejmowac,ze traci na tym wlasciciel sklepu.To jego problem, nie moj.Co wiecej- wiem, jak to wyglada z drugiej strony, bo w pracy mam do czynienia z ludzmi, ktorym poswiece czas, a oni i tak skorzystaja w koncu z usług konkurencji.I musze sobie z tym radzic, taki lajf.
    • tosterowa Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:01
      Analogicznie: gdy klient idzie do sklepu nr 1, znajduje tam fantastyczne buty, przymierza, dotyka, nawet ma zamiar je kupić w tym konkretnym sklepie, ale jeszcze nie teraz. Za to za chwilę wchodzi do sklepu nr 2, gdzie są identyczne buty w niższej cenie, więc klient kupuje je bez macania i mierzenia. Cóż, każdy kiedyś coś kupił taniej, wszyscy więc jesteśmy cwaniakami, czy po prostu zachowujemy się racjonalnie?
      • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:19
        Myślę, że wszyscy czujemy sami czy w danym momencie jesteśmy cwani, czy nie. Tak samo jak z toaletą za dwa złote.
        • tosterowa Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:23
          z jaką toaletą?
          • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:31
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,135563333,135563333,zamek_monetowy_a_savoir_vivre_D.html
            • yenna_m Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:03
              prawde mowiac, taki zamek monetowy to totalny obciach big_grin tak zupelnie kolo tematu wink
              wynalazek prawie z 3 swiata wink
              • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:07
                Też są raczej w niskiej klasy przybytkach.
                • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:11
                  Niekoniecznie, raz widziałam w całkiem normalnej restauracji.
            • tosterowa Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:07
              Nie bardzo czuję tę analogię. Właściwie w ogóle.
              Zresztą, korzystanie z toalety bez opłaty też niekoniecznie jest cwane, np. kiedy ta toaleta znajduje się w lokalu usługowym. Wtedy powinna być za darmo.
        • yenna_m Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:55
          kropka, nie bądź naiwna
          tam, gdzie są interesy nie ma miejsca na zastanawianie się nad tzw cwaniactwem

          kupując każdą usługę/dobro kierujesz się również kryterium ceny, taka prawda
          a jeśli masz wybór kupienia tego samego w cenie dobrej i cenie złej, to racjonalne jest, że zdecydujesz się na kupienie taniej

          i niestety - to juz problem stacjonarnego sprzedawcy, że traci klientana rzecz tego sprzedawcy wirtualnego
          może warto wobec tego podejsc elastycznie do sprawy i kusić klienta promocjami, bonusami, obniżkami oraz równolegle uruchomić sprzedaż on line wink
          • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:27
            Twój problem będzie ja nie będziesz mogła przymierzyć, bo sklepu fizycznie nie będzie. I wtedy dupa blada.
            • notabelle Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:36
              kropka, kto wie moze do tego zmierzamy? Moze za kilkanascie/dziesiat lat norma bedzie zamawianie dobr wszelkich z katalogu badz sklepu internetowego.
              Katalogowy sklep Argos ma sie bardzo dobrze w UK - nawet w stacjonarnym Argosie towaru nie uswiadczysz, nie ma czego dotknac czy popukac, zamawiasz z katalogu i czesc.
              Moja sasiadka niemal wszystko kupuje z katalogow, bo tak lubi - dostawa do domu, moze ciuchy poprzymierzac np. wieczorem, z dodakami wszelkimi typu buty, bizuteria; zaslony zawiesic i zobaczyc czy jnaprawde pasuja do jej wizji. Jesli towar zwraca, nie musi nawet isc na poczte - kurier przyjezdza i odbiera. Traci koszty przesylki? To pewnie i tak mniej niz dwukrotna wyprawa do sklepu (paliwo plus parking plus stracony czas)
              Czasy sie zmieniaja na naszych oczach.
              • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:41
                Osobiście mi to nie przeszkadza. Koszty przesyłki i czekanie mi nie wadzą już dawno.
            • yenna_m Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 22:06
              kropka nota bene wcale nie mierzę
              kupuję ciuchy dla siebie w Niemczech wink z katalogów wink
            • suazi1 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 08.05.12, 13:38
              Kropka, w jakim świecie Ty żyjesz? Zawsze mozna oddać. Jeszcze nie spotkałam sie z sytuacją, żeby sprzedawca odmówił mi mozliwości oddania towaru lub wymiany, a kupuje naprawdę dużo, od opon samochodowych po bilety lotnicze.
      • policjawkrainieczarow Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 17:50
        Za to za chwilę wchodzi do sklepu nr 2, gdzie są identyczne buty
        > w niższej cenie, więc klient kupuje je bez macania i mierzenia.

        nie, one sa niezmacane przez niego. Ile osob je zmaalo przed nim, to nie wie.
    • bez_gwarancji Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:01
      Prawo cwanego konsumentasmile
      • iin-ess Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:10
        Prawo. Każdy maże kupić tam gdzie mu bardziej odpowiada, np cena, albo ekspedientka. Dokładnie identyczny przykład został przytoczony wyżej. Może przymierzyc w innym sklapie a w sklepie obok zauważy ze identyczne buty kosztuja mniej. No musiał by być glupi żeby kupic ta,m gdzie drożej. I co wtedy ma do tego prawo czy nie?
        • amoreska Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:15
          Właśnie moim zdaniem ma prawo.
          • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:17
            No, prawo tego nie zabrania.
            • landora Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:23
              Sugerujesz, że w dobrym guście jest zakup wszystkiego, co przymierzam?
              • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:26
                Nie wiem co do tego ma gust.
                • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:53
                  W czym lepsza jest wybredna klientka która przymierzy 10 różnych ciuchów blokując na długo przymierzalnię i angażując ekspedientkę, która wychodzi jednak nic nie kupując bo jednak nie w jej stylu, nieładnie leży itp. od klientki która przymierzy jeden jedyny ciuch i wyjdzie go nie kupując bo ma w planie kupić przez internet, no w czym?
                  • kropkacom Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:01
                    Czemu mnie o to pytasz?
                    • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:12
                      Jestem ciekawa Twojego zdania smile
              • asia_i_p Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 20:35
                Nie chodzi o zakupienie wszystkiego, co się przymierza. Chodzi o sytuację, kiedy ktoś wie z góry, że niezależnie od wyników przymierzania przedmiotu nie kupi - celowo przymierza go w sklepie (w skrajnych przypadkach korzystając z pomocy np. brafitterki), wiedząc, że tam nie kupi.
                I nie chodzi o zdjęcie z półki i obejrzenie - chodzi o zabranie przedmiotu do przymierzalni (więc zablokowanie jej dla potencjalnego rzeczywiście kupującego), zajęcie czasu ekspedientki pytaniami. Jeszcze raz zaznaczam, mając stuprocentową pewność, że się tego nie kupi.
                Nie jest to oszustwo, ale nie jest to też eleganckie zachowanie.
                • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 07.05.12, 10:00
                  Wiele osób przymierzając i nie planując zakupów w internecie też wie, że danej rzeczy nie kupi, spodobała się po prostu droga sukienka i chciałoby się w niej chociaż tylko zobaczyć przez chwilę mimo pewności, że jest za droga i tak jej się nie kupi.
                  Nie mówiąc już o Pannach Młodych, na ogół mierzą kilkanaście modeli w różnych salonach (albo i więcej) zanim wybiorą tę jedną jedyną tongue_out
                  • asia_i_p Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 08.05.12, 16:18
                    Panna młoda, wkładając na siebie, zakłada że ta może być tą jedyną. Więc jak najbardziej mierzy biorąc pod uwagę możliwość zakupu - wszystko gra.
                    Mierzenie, żeby zobaczyć się w sukience, na którą mnie ewidentnie nie stać, też mi się nie podoba i nie robię tego - ale dalej dla sprzedawcy istnieje chociaż cień szansy, że jutro kobieta wygra w Totka, wróci i tę sukienkę kupi. W przypadku, kiedy ma już upatrzoną taką samą w internecie, nie ma nawet tego cienia.
                    • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 08.05.12, 19:02
                      Weźmy inny przykład. Panienka idzie do sklepu z zamiarem wyłącznie zmierzenia bluzki, którą potem i tak zamierza kupić na Allegro. Będąc już w sklepie tak jej się ta bluzka spodoba, że będzie chciała ją ubrać już dzisiaj na wieczorne wyjście, a wiadomo w sklepach internetowych czeka się na dostawę i 3 dni. Zatem postanawia, że odżałuje te 20 zł więcej i kupi na miejscu.
                      Może tak być? Może.
                      Albo przymierza bluzkę, którą i tak planuje kupić na Allegro, ale w sklepie dodatkowo dostrzega spodnie czy buty albo apaszkę, których nie ma na Allegro, zatem co prawda nie kupuje bluzki w tym sklepie (kupuje później na Allegro), ale kupuje spodnie i apaszkę albo co innego co jej wpadło w oko podczas pobytu w sklepie. Też tak może być? Może prawda?
      • notabelle Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:22
        Prawo konsumenta i znak czasow.

        Niektore sklepy stacjonarne powoli traca racje bytu, nie wytrzymuja konkurencji ze sklepami internetowymi i ich oferta.

        Na przykladzie UK - ksiegarnie Watersones i sklepy muzyczne HMV co jakis czas oglaszaja zamkniecie niektorych filii swoich sklepow, bo sprzedaz spada. Nie dlatego, ze ludzie kupuja mniej ksiazek czy muzyki, ale dlatego, ze kupuja je inaczej. Na Amazon mozna ten sam towar kupic za pol ceny lub taniej, zamiast CD sciagnac mp3, dzieki Amazon Kindle nawet ksiazki sie po prostu sciaga.

        Ja jako konsument mam wybor, i wybieram to co jest dla mnie korzystniejsze. Czy kupic ksiazke taniej bez wychodzenie z domu, czy drozej w ksiegarni, do czego dojdzie koszt paliwa i parkingu.
        • yenna_m Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:57
          no ale też niektóre księgarnie przywiązują do siebie klientów np kartami stałego klienta

          jak dużo u nich kupujesz ksiązek i to udokumentujesz, to pracujesz sobie na kartę srebrną czy złotą i adekwatne upusty

          mnie tak np matras przywiązał do siebie big_grin
          czyli mozna, ino trzeba prowadzić politykę nieustannego przyciągania do siebie klienta
          • notabelle Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:14
            Albo dopasowanie swojej ceny do ceny konkurencji - oferty w stylu jesli ten sam towar znajdziesz taniej gdzie indziej, wyrownamy cene.
            • princess_yo_yo Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:08
              amazon korzysta z luki podatkowej bo formalnie towar jest sprzedawany przez amazon sarl albo inny ekwiwalent zarejestrowany poza uk i eu wiec zadna stacjonarna ksiegarnia nie jest w stanie z nimi konkurowac. w wielu przypadkach udaje im sie omijac vat na innych produktach a ta 'oszczednosc' przeklada sie tez na cene ksiazek. teraz korzystam praktycznie tylko z amazona i nie mam specjalnie wyrzutow sumienia ale zobaczymy jak sie skonczy sledztwo inland revenue w ich przypadku, moze sprawa sadowa a moze ugoda gdzie amazon zgodzi sie na placenie czesci podatkow? kto to wie, moze sie okazac ze jednak trzeba bedzie placic troche wiecej.
              na dodatek ksiazka papierowa staje sie przezytkiem, tak samo jak cd (zawsze automatycznie startujace na itunes) i dvd (filmy teraz startuja automatycznie na dvd i sky movies czy ekwiwalencie). jedyne co sie trzyma tradycyjnego nosnika to gry - stad kolejki ustawiajace sie pod sklepami przy okazji kolejnych premier halo czy call od duty. a ksiazke papierowa zabije pewnie wlasnie amazon kiedy zacznie oferowac kindle 'za darmo' - czyli urzadzenie bedzie darmowe ale trzeba bedzie obowiazkowo kupic voucher w odpowiedniej kwocie ktory mozna bedzie potem uzyc w amazon zeby kupic ebooki.
              • yenna_m Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 22:08
                nie sądzę big_grin
                książka papierowa to książka papierowa

                szeleści, pachnie, oczy tak nie bolą... wink
                • agni71 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 07.05.12, 16:47
                  yenna_m napisała:

                  > nie sądzę big_grin
                  > książka papierowa to książka papierowa
                  >
                  > szeleści, pachnie, oczy tak nie bolą... wink

                  Od Kindle'a oczy nie bolą smile A dżwigania mniej, jak sie lubi czytac w różnych dziwnych miejscach...
                  • yenna_m Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 08.05.12, 23:31
                    w wannie? wink
          • gazeta_mi_placi Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:51
            Ostatnio kupiłam książkę w stacjonarnym Matrasie, mimo że jej opis, fragment i recenzję przeczytałam na internetowej stronie jednej księgarni (nie Matrasa), to dopiero jestem paskudną oszustką big_grin
          • suazi1 karty stałego klienta to akurat największa ściema 08.05.12, 13:42

    • a.va Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:22
      Hmmm, trudno powiedzieć. Z jednej strony klient ma prawo kupić tam, gdzie taniej. Z drugiej strony gdyby tak wszyscy robili, to sklepy stacjonarne by poupadały.

      Mnie się raz trafiło odwrotnie - wyszukałam robota kuchennego w necie, a kupiłam w realu, bo była duża promocja i zaoszczędziłam 700 zł w stosunku do najniższej netowej ceny.
      • notabelle Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:31
        a.va, w sieci nie zawsze jest taniej, to prawda. Trzeba sie troche wszedzie porozgladac zanim sie cos kupi, zwlaszcza cos wiekszego.
    • sofi75 A po co? 06.05.12, 12:29
      przymierzac w sklepie i kupowac przez internet, skoro jest coraz wiecej sklepow internetowych, ktore nie pobieraja oplat za wysylke jak i za zwrot?

      (wiem, ze maja te oplaty wliczone w koszty dzialalnosci - i co z tego, skoro i tak maja ceny nizsze niz w sklepie?)
    • lucyna_1980 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:30
      Jasne, że klient ma prawo.
      Ale uważam, że to nieuczciwe wobec sklepu, bo wyższa cena wynika z tego, że za utrzymanie sklepu trzeba płacić co się przekłada na ceny towaru..... ale dla klienta to także komfort i możliwość podotykania i przymierzenia - czego nie może zrobić w sklepie internetowym.
      Więc dla mnie nie jest to fair. Bo to jawne wykorzystywanie.

      Jak mi się spodoba coś w sklepie stacjonarnym i cena mieści się w przedziale jaki założyłam - to kupuję stacjonarnie. Ale nigdy nie biegam po sklepach na macanie i po tym nie lecę do neta szukać atrakcyjniejszej oferty.
      • lola211 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:55
        Mnie jako konsumenta naprawde nie musi obchodzic jak to sie przelozy na wielkosc sprzedazy sklepu.
        • suazi1 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 08.05.12, 13:27
          Ani jakie sa koszty utrzymania takowego przybytku. Tym bardziej, ze wiele sklepów ma marże ściągniete z sufitu. Wobec takich nie mam absolutnie żadnych wyrzutów sumienia.
    • suisui Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 12:39
      Normalka. W stacjonarnym przymierzam staniki, żeby wiedzieć jaki rozmiar kupić za mniej niż połowę ceny w polskim sklepie na ebayu.
    • cherry.coke Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:13
      Jak pisalam w innym watku, dla mnie to dziadowanie. Nie chce mi sie wiecej dyskutowac, wiec wkleje:

      No ale chyba piszesz o innej sytuacji? Ja nie pisze o porownywaniu. Ja pisze o sytuacji opisywanej wyzej, gdzie ktos regularnie chodzi po sklepach mierzyc, wiedzac z gory, ze zakupy i tak robi w necie.

      Plusem sklepu fizycznego jest to, ze mozna ocenic jakosc w reku, zmierzyc, pomacac. Ale za to sie placi, bo sklep w centrum kosztuje wiecej niz magazynek na przedmiesciu. Jesli ktos chce miec luksus mierzenia i sprawdzania jakosci, ale chce zaplacic tylko cene "w ciemno" to jest to dla mnie sepienie. Dokladnie jak z toaleta za dwa zlote smile


      Ale to bardzo ciekawe, jak wiele osob uwaza to za norme i swoje prawo. Niedlugo male sklepy pozamykaja sie, beda wielkie sieci i net.
      • notabelle Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:22
        Jakie dziadowanie? To nieustajaca gra smile Sklep chce zarobic jak najwiecej, klient zaplacic jak najmniej. Kto ma sie do kogo dopasowac??

        Sytuacja na rynku sie zmienia, sklepy ktore tego nie zauwaza i przegapia okazje beda musialy sie zamknac. Postep narzuca nowe zwyczaje. Kto obecnie podrozuje do Ameryki statkiem, jesli moze poleciec samolotem - taniej i szybciej. I tak jest w wielu dziedzinach.
    • freakwave Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:13
      sklep stacjonarny zawsze moze zejsc z marzy by byc konkurencyjnym w stosunku do internetowego... szczerze - ja jezeli cena bylaby porownywalna w sklepie internetowym a stacjonarnym wybralbym stacjonarny bo mam na miejscu bo moge pogadac ze sprzedawca bo w razie problemow moge towar zwrocic bez kosztow...
      • paartycja Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:22
        no tak-ale my cały czas mówimy o sytuacji,gdzie różnica w cenie jest zauważalna na korzyść sklepu w sieci
        • freakwave Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:21
          to kupuje w sieci to chyba logiczne.
          • paartycja Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:39
            freakwave napisała:

            > to kupuje w sieci to chyba logiczne.
            jak widać dla niektórych niekoniecznie
            • freakwave Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:40
              a jaka jest roznica pomiedzy sklepem netowym i stacjonarnym a dwoma stacjonarnymi i ryneczkiem? zadna, moge jedna rzecz przymierzyc w sklepie stacjonarnym przejsc sie kilometr dalej i kupic ja w innym sklepie w korzystniejszej cenie, a jesli ktos uwaza ze to cwaniactwo to jest durniem
      • falka32 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 07.05.12, 15:28
        > sklep stacjonarny zawsze moze zejsc z marzy by byc konkurencyjnym w stosunku do
        > internetowego...

        Właściciel sklepu stacjonarnego na ogół prowadzi go w tym samym celu, co właściciel sklepu internetowego, czyli żeby zarabiać. Ponieważ ma większe koszty, to jak zejdzie z marży, to przestanie zarabiać, więc lepiej jest sklep zamknąć. Nie sądzisz chyba, że będzie utrzymywał nierentowny sklep tylko po to, żeby klientki niskokosztowej konkurencji mogły sobie w centrum miasta zmierzyć buty? Tak mogą istnieć showroomy producentów, a nie sklepy, które żyją ze sprzedaży butów czy ciuchów klientom detalicznym.
        Zatem oczywiście klient, który mierzy buty z zamiarem kupienia ich u konkurencji (która jest tańsza dlatego, że klient nie ma gdzie zmierzyć przed zakupem), nie łamie prawa, natomiast jest to rodzaj wyłudzenia, moim zdaniem, ponieważ klient doskonale wie, że sklep wystawia buty do mierzenia nie w ramach akcji społecznej, tylko dlatego, żeby te buty sprzedać i jest to jedyny cel trzymania tych butów w tym sklepie. To mniej więcej to samo, co chodzenie na degustacje serków do supermarketów, żeby się najeść i nie kupować obiadu, albo na makijaż do Sephory przed każdą imprezą.
        Takim samym dziadostwem byłoby zamówienie butów do mierzenia ze sklepu wysyłkowego, który daje darmową dostawę i zwrot (tzn darmową dla klienta, bo dla sklepu to darmowa ona nie jest, tak samo, jak dla sklepu stacjonarnego trzymanie butów na wystawie nie jest darmowe) - po to, aby pomierzyć buty, odesłać je i kupić potem gdzieś indziej, gdzie jest taniej.
        • notabelle Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 07.05.12, 15:40
          Czy takim samym dziadowstwen jest np. wyslanie mejla do znajomych zamiast tradycyjnego listu? Poczta traci, bo nie kupie u nich znaczka, sklep papierniczy traci, bo nie kupie u nich koperty czy papieru listowego.
          • falka32 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 07.05.12, 16:19
            > Czy takim samym dziadowstwen jest np. wyslanie mejla do znajomych zamiast trady
            > cyjnego listu? Poczta traci, bo nie kupie u nich znaczka, sklep papierniczy tra
            > ci, bo nie kupie u nich koperty czy papieru listowego.

            A czemuż to? Nie korzystasz przecież przy tym z niczego, za co zapłaciła poczta i czego koszty poniesie.
        • amoreska Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 07.05.12, 21:05
          Cytatjest to rodzaj wyłudzenia, moim zdaniem,
          Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Wyłudzeniem byłoby podpalenie własnego samochodu i wniosek do ubezpieczyciela o odszkodowanie z tytułu pożaru. To nie to samo.
    • nabakier Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:30
      Cwaniactwo. Toporne.
    • triss_merigold6 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 13:45
      Zdrowy rozsądek. Rzadko kupuję przez net, ale wcześniej chcę wiedzieć czy warto.
      Jeśli chodzi o ciuchy, buty czy inne zakupy to zanim zapłacę sprawdzę ceny w kilku sklepach i porównam, kupię tam gdzie taniej.
    • mgla_jedwabna Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:06
      Prawo konsumenta.

      Równie dobrze mógłby zdecydować po przymiarce, że tych butów nie chce, a potem w domu zmienić zdanie.
    • madzioreck Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:20
      Cwaniactwo, i to paskudne.
    • nie-matka Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:30
      A co z sytuacją gdy wyszukuję jakąś rzecz w sieci, sprawdzam ceny, po czym szukam sklepu oferującego mi tą konkretną rzecz w mojej okolicy, żeby osobiście po nią podjechać, a nie płacić za przesyłkę. Wówczas też cwaniactwo, bo nie pozwalam zarobić poczcie bądź firmie kurierskiej?
      • madzioreck Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 15:52
        Nie, nie o taką sytuację chodzi. Idziesz do sklepu na przykład po stanik, przymierzasz, korzystasz z pomocy obsługi, zajmujesz komuś czas, wybierasz, po czym dziękujesz i kupujesz dobrany stanik w necie 20zł taniej. Nierzadko prosząc jeszcze na bezczela o zapisanie nazwy modelu i rozmiaru, bo wie pani, w necie taniej.
        • amoreska Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 17:56
          Może to mało eleganckie, ale nie niezgodne z prawem.
          • madzioreck Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 19:16
            Nie twierdzę, ze to niezgodne z prawem.
    • nabakier Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 14:58
      Kropka i Cherry- szacunek.
    • maggi9 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 15:00
      Ja tak robię z perfumami.Testuję w Sephorze lub Douglasie, żeby zapach poznać.Oczywiście nie wylewając na siebie pół flakonu na raz.A kupuję tam gdzie jest taniej.Oczywiście jeśli doba cena jest w tejże Sephorze albo D. to kupuję tam.
      Jak dla mnie to nie jest cwaniactwo tylko prawo konsumenta.Przymierzenie czy testowanie nie jest przecież płatne.A kupie tam gdzie taniej to jasne.
      Oczywiście nie jestem jakąś maksymalną sknerą, jak cena tu i teraz jest dobra to kupuję a nie lecę do komputera sprawdzić czy gdzieś nie ma taniej.Więc wszystko się wyrównuje jakby.Czasem kupię stacjonarnie czasem w necie.A przecież wchodząc do sklepu i testując/przymierzając tez coś innego mi wpada w ręce i to kupuję.
      • princess_yo_yo Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 15:06
        to jest dosc powszechne zachowanie, trzeba szanowac swoje pieniadze, wiekszosc kosmetykow z wyzszej polki i perfumy kupuje na lotniskach, mimo ze czasem sprawdzam 'skutecznosc' w miejscowym sklepie bo i ja i sprzedawca mamy wiecej czasu.
      • policjawkrainieczarow Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 18:01
        > .A kupie tam gdzie taniej to jasne.

        to niekoniecznie jest jasne, dla wielu ludzi rownie waznym albo wazniejszym czynnikiem jest jakosc obslugi klienta i polityka zwrotow/wymiany. No i pewnosc, ze sie kupuje to, co sie wzielo do reki, a nie jakas serie ze zwrotow czy z wybrakowaniami czy nawet towar w porzadku, ae nie ten kolor/model/rozmiar (co sie zdarza przy zakupach online)
        • maggi9 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 19:48
          Dla mnie taniej oznacza wypadkową wszelkich tych czynników.
      • falka32 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 07.05.12, 18:14
        Jeżeli chodzi o perfumy w sieciówkach, to nie mam skrupułów. Testery dostają od dystrybutora dokładnie po to, żeby klienci je wąchali i kupili te perfumy wszystko jedno gdzie, ponieważ tester to promocja konkretnych perfum a nie sklepu. Nie zużywam im towaru ani nie zawracam głowy obsłudze. Testery perfum przyciągają też klientów do sklepu i często wchodzę obwąchać perfumy a wychodzę z lakierem do paznokci albo inną pierdułką, której zakupu nie planowałam.
    • nutka07 Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 15:06
      No wiesz, zalezy od roznicy w cenie wink
    • bea.bea Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 15:58
      Nie przeczytałam innych odpowiedzi więc może powielę się, gdyby w sklepie stacjonarnym rzeczywiscie można było by wytargować cene jak w internecie szkoda było by zachodu by na klawiaturze stukać i na towar czekać....ale najczęsciej na moje powiedzenie "u państwa kosztuje ....a w necie....może coś opuscicie...słyszę to niech pani w necie kupuje.." wiec nie czuję się cwaniakiem...
      • cherry.coke Re: Przejaw cwaniactwa czy zwyczajne prawo konsum 06.05.12, 16:04
        Sklep stacjonarny nigdy nie bedzie mial takich mozliwosci cenowych jak sklep internetowy. Musi placic znacznie drozszy czynsz, kupic meble, wyposazenie, miec pracownikow do doradzania i mierzenia wlasnie. Jesli ceni sie mierzenie i dobieranie - ono wlasnie kosztuje ekstra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja