cherry0904
09.05.12, 13:52
I sama nie wiem co o tym myśleć....
Mój maż ma głupią mentalność a właściwie po tym to już chyba miał.. bo teraz twierdzi że juz nie bedzie tego prkatykowal. Otóż ma prace wyjazdową, mieszka w hotelach. I jak idzie do toalety to siada i korzysta. Tak siada po legalu i niczym nie zakrywa sedesu.. Nie raz sie ze mnie śmiał że do perfekcji mam opanowanie sikanie w locie na stojąco.
Przyjechal i mowi ze ma 3 kropki penisie. Pokazał patrzę takie małe, mówie wygladają na potówki.. nie wyglądały grożnie.
Kochaliśmy sie troszkę bez gumy a potem z gumką, kolejnej nocki juz bez.. bo niebawem mam miesiączkę. I po 3 dniach zaczeło mnie lekko swędziec... a potem to już dostałam biało żółtych upławów. z brzydkim rybio drożdzowym zapachem...(kiedyś mialam juz grzybka ale jak bralam pigułki teraz od 3 lat nic.. i pieczenie lekkie... no i sie wkurzyłam i maż tez... ze mnie czymś zaraził.. Na szczęscie w domu miałam 2 globulki clotramazolum i kupilam lacibiosfemine i powoli dochodze do siebie..maż za to dostał normalnie wysypkę ale maścią smaruje..
Mąz od kilku lat ma pracę w wyjazdowa prowadzi szkolenia w hotelu.. generalnie jak juz jest na wyjezdzie to siedzi te 20 dni w jednym miejsu.. ale tez przyznał sie ze siada na inne sedesy w restauracjach.. no szczena mi opadla jak mozna byc takim nieopowiedzialnym. Latać chyba gdzieś nie lata póki za ręke nie złapałam..
Teraz boję się bo mówil ze nie bedzie siadal na żadne kible .. i moze do tego incydentu, albo zakupie mu dla dzieci nakładki..