Nie rozumiem mego faceta.

10.05.12, 19:10
Dzis chcialam wyslac kupon na eurolotto,19baniek do zgarniecia.Ludzie stoja,a pan mi mowi,ze poprosi o dowod,bo grac mozna od lat 18tongue_out popatrzylam na niego i wyciagnelam dowod,a on na to,ze nie mozliwe i zaczal sie smiac.Rozbawilo mnie to,to zadzwonilam do mego chopa mu sie pochwalic,a ten na to,ze chce sie chyba z nim poklocic.Odebral to jak zniewage,zamiast sie cieszyc,ze kobita nie wyglada na swoj wiek.W sobote mielismy isc na impreze,chcialam wygladac mlodo i dziewczeco,ale mam obawy,ze jak przy wejsciu dowodu zechca(zdarza sie)to on znow focha dostanie.Nie pojmuje jego toku mysleniatongue_out co zrobic droga redakcjo,ubierac sie i malowac,by wygladac na swoje lata czy cieszyc mlodym wygladem?
    • astomi25 Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 19:15
      < zieeeeeeeeeeeew>
    • antyideal Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 19:22
      A on duzo starszy ? bo moze dlatego drazliwy na tym punkcie.
      • edelstein Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 19:30
        Nie,nie jest sporo starszy,ale ma pare siwych wlosow i zmarszczek,no,ale jak na swoj wiek wyglada b.dobrze,trenuje,odzywia sie racjonalnie i dba o siebie.Z jednej strony mi przykro,z drugiej staram sie go zrozumiec,ale mi nie wychodzi.Dogadujemy sie swietnie,no a dzisiaj takie cos.
        • antyideal Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 19:44
          Może wyglądać swietnie, ale sam czuć, ze pierwsza mlodosc mija
          i łapać jakies doły.
          Znalam takiego prawie 40latka, ze ehm majtki spadaly na jego widok,
          a on biadolił, ze juz wszystko najlepsze za nim, stary i siwy jest i
          w ogóle pora umierac.
    • kroliczyca80 Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 19:28
      Edelstein, a miałam Cię za sensowną forumkę... KAŻDEJ z nas (lub może prawie każdej) zdarzają się takie sytuacje, to jest już naprawdę nuuudne...
      • edelstein Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 19:35
        Chodzi mi o faceta,a nie o sam fakt wygladania na nascie,bo zdaje sobie sprawe,ze wygladam mlodo,w koncu moj facet widzi mnie ciagle to chyba tez mu to nie umknelo.
        • kroliczyca80 Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 19:47
          Pewnie, ze mu umknęło. On Cię widział NAPRAWDĘ młodą i widzi różnicęsmile
    • lady-z-gaga Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 19:47
      Dzień bez samozachwytu Edelstein dniem straconym big_grin
      • wpak Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 20:06
        lady-z-gaga napisała:

        > Dzień bez samozachwytu Edelstein dniem straconym big_grin

        smile smile smile

        A czym możliwy jest w ogóle dzień bez Edelstein? Hmmm, rozmarzyłam się.
    • minnie_su Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 20:44
      powinnas sie koniecznie zaprzyjaznic z mama
      -emmy. napewno bedziecie mialy o czym pogadac..
      • kali_pso Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 20:53

        ...heheheh..o tym samym pomyślałamwinkp
    • eilian Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 20:56
      następna....
      • konwalka Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 22:07
        no edel, jaki piekny chwalpost
        bo przeciez prpblemu zadnego tu nie ma
        że co? że foch? jesli mialabym wrzucac tutaj watek po kazdym fochu mojego faceta, bo by mnie raz-dwa zbanowali za spamowanie
    • adwarp Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 22:18
      wrzuć fotkę to ocenimywink
    • asocial Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 22:48
      ejze, powtarzalnosc tych watkow jest conajmniej podejrzana. Kiedys pojawialy sie takie raz na kilka miesiecy, teraz raz na kilka tygodni
      • minnie_su Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 23:45
        asocial napisała:

        > ejze, powtarzalnosc tych watkow jest conajmniej podejrzana. Kiedys pojawialy si
        > e takie raz na kilka miesiecy, teraz raz na kilka tygodni

        bedzie jeszcze gorzej! ematki coraz starsze... wink
    • yenna_m Re: Nie rozumiem mego faceta. 10.05.12, 23:05
      moze sie jak pedofil czuje? wink
      • ciociacesia stary jest 10.05.12, 23:42
        biora cie za jego corke, to niekoniecznie jest dla niego mile
        • mamba1234 Re: stary jest 13.05.12, 22:15
          Weź! Ja miałam jakieś 22 lata (mój mąż 4 lata starszy), przyszedł pan z gazowni (wezwałam, bo gaz się ulatniał) coś tam posprawdzał. Przyszedł znowu, mąż otworzył, a pan na to, że już był, tylko córka (czyli ja, haha) była.
          Następnym razem chodzili jacyś goście od maszyn piorących dywany, wtedy miałam już dwójkę dzieci tongue_out Otwieram, a oni pytają, czy jest ktoś dorosły w domu big_grin
          I śmieszno, i straszno.
    • mysia125 Drugi nick edelstein... 11.05.12, 10:38
      ...to mamaemmy smile
      • fogito Re: Drugi nick edelstein... 11.05.12, 13:55
        Też pomyślałam o tym, że martwi się iż wezmą cię za jego córkę. Mnie ciągle jeszcze sprawdzają prawo jazdy poza granicami kraju podczas kupowania alkoholu coby sprawdzić, czy ja pełnoletnia jestem. Nawet ostatnio w szpitalu polskim pani zapytała mnie czy skończyłam 18 lat, bo nie wie do którego gabinetu skierować - pediatria czy interna surprised A mnie już 40tka stuknęła. Za to mój 10 lat starszy mąż wprawdzie wygląda młodo ale 20 lat nikt mu nie da. Więc często gęsto ludzie myślą, że na basen przyszła mama z synkiem i dziadkiem. Dla męża to bolesne niestety. A jest między nami tylko 10 lat różnicy.
        • lady-z-gaga Re: Drugi nick edelstein... 11.05.12, 14:57
          >pani zapytała mnie czy skończyłam 18 lat, bo nie wie do którego gabinetu skierować - pediatria czy interna surprised A mnie już 40tka stuknęła.

          o matko bosko...
          a dentystka pytała Cię, czy masz juz stałe zęby, czy jeszcze mleczaki
          i pewnie codziennie zaczepia Cię policjant, pytając, dlaczego nie jesteś w szkole
          a jak kupujesz podpaski, to wciskają Ci pampersy
          • asocial Re: Drugi nick edelstein... 11.05.12, 16:51
            Dobre!

            Na fali ostatnich zadziwiajacych watkow o ematkach niczym Benjamin Button, staram sie sobie wyobrazic 40tce wygladajaca na 18tke.
            W tym celu musze sobie przypomniec jak wygladaja 18tki, i wg moich doswiadczen zazwyczaj wygladaja tak:

            - maja pryszcze lub idealnie gladka cere bez zadnych zmarszczek
            - jednak wiekszosc nastolatkow ma problemy z cera
            -maja mysi kolor wlosow albo farbuja sie intensywnie
            - rzadko kiedy ubieraja sie stosownie do swojego wieku (czyt. Albo wszystko za krotkie i zbyt obcisle, albo odwrotnie; czyli nie sa w stanie skompletowac ladnego stroju dopasowanego do urody i figury, bo nie maja jeszcze doswiadczenia)
            - nie zwracaja na szczegoly typu buty(brudne, zablocone- nagminne u nastolatek), albo za bardzo zwracaja uwage na kazdy detal stroju
            - za bardzo sie maluja, czyt. Mnostwo podkladu i teczowych cieni, albo nie maluja sie wcale (wszystkie ew. Przebarwienia, syfki czy zaczerwienienia widac jak na dloni)
            - sa krzykliwe, albo sie w ogole nie odzywaja
            - czasem sa jeszcze nieproporcjonalne, czyt. dlugie rece w porownaniu z reszta ciala, tzw. mlody labradr, ktory potyka sie o wlasne nogi

            Etc, etc.
            Trudno znalezc 18latke, ktora nie bylaby pewnym ekstremum (zaniedbania, zaniechania, przesadnej dbalosci o siebie i stroj, styl Nirvaniatka, grunge, etc).
            No, to jak wygladaja te mlodniejace jematki?

            lady-z-gaga napisała:

            > >pani zapytała mnie czy skończyłam 18 lat, bo nie wie do którego gabinetu s
            > kierować - pediatria czy interna surprised A mnie już 40tka stuknęła.
            >
            > o matko bosko...
            > a dentystka pytała Cię, czy masz juz stałe zęby, czy jeszcze mleczaki
            > i pewnie codziennie zaczepia Cię policjant, pytając, dlaczego nie jesteś w szko
            > le
            > a jak kupujesz podpaski, to wciskają Ci pampersy
            • fogito Re: Drugi nick edelstein... 12.05.12, 18:37
              asocial napisała:

              >
              > Etc, etc.
              > Trudno znalezc 18latke, ktora nie bylaby pewnym ekstremum (zaniedbania, zaniech
              > ania, przesadnej dbalosci o siebie i stroj, styl Nirvaniatka, grunge, etc).
              > No, to jak wygladaja te mlodniejace jematki?

              Mogę napisać za siebie. Jestem wysoka 178 i szczupła 55 kg. Mam długie jasne włosy rozpuszczone lub związane w ogon. Nie mam zmarszczek i nie jestem przesadnie opalona. Zwykle mam na sobie jeansy i do tego bluzkę i sweterek w klasycznym stylu w stonowanych kolorach. Generalnie jestem w typie urody Heidi Klum smile
              www.hot-tapety.pl/zoom/457/heidi_klum/1600x1200/
              I naprawdę wyglądam lepiej niż w czasach liceum. A może po prostu chodzi o ten blask i wyraz twarzy smile
              To była daleko posunięta autoreklama big_grin
          • fogito Re: Drugi nick edelstein... 12.05.12, 18:22
            lady-z-gaga napisała:

            > >pani zapytała mnie czy skończyłam 18 lat, bo nie wie do którego gabinetu s
            > kierować - pediatria czy interna surprised A mnie już 40tka stuknęła.
            >
            > o matko bosko...

            Też tak myślę smile Na ostrym dyżurze mieli dwóch lekarzy pediatrę i internistę. Babka zapytała o wiek coby wiedzieć, gdzie skierować. No w szoku byłam i wybuchnęłam śmiechem. Na co ona, że tak młodo wyglądam więc się pomyliła smile


            > i pewnie codziennie zaczepia Cię policjant, pytając, dlaczego nie jesteś w szko
            > le

            Nie zaczepia, bo jeżdżę samochodem. A poza tym chyba oni nieletnich nie zaczepiają w ciągu dnia.

            > a jak kupujesz podpaski, to wciskają Ci pampersy

            Tampony kupuję. A pampersy to może tym starszym wciskają, bo niemowlęta do sklepu same nie chodzą jednak.
            • aneta-skarpeta Re: Drugi nick edelstein... 12.05.12, 19:25
              matko i corko, od kiedy do pediatry zapisuje sie 18stki?
              • fogito Re: Drugi nick edelstein... 12.05.12, 20:22
                aneta-skarpeta napisała:

                > matko i corko, od kiedy do pediatry zapisuje sie 18stki?

                Nie 18tki tylko tych do 18tki smile
    • iin-ess Re: Nie rozumiem mego faceta. 11.05.12, 17:33
      edelstein napisała:
      co zrobic droga redakcjo,ubierac
      > sie i malowac,by wygladac na swoje lata czy cieszyc mlodym wygladem?

      zdecydowanie odpowiedź: c. Postarzyć się celowo smile
    • naomi19 Re: Nie rozumiem mego faceta. 13.05.12, 10:20
      Kiedy kobieta mając ok 30 lat wygląda na 16, myślę sobie, że jest totanie niezadbana i niekobieca, nie potrafi zachować ani ubrać się stosownie do sytuacji. Nie chciałabym wyglądać na 16 lat.
      • fogito Re: Nie rozumiem mego faceta. 13.05.12, 19:21
        naomi19 napisała:

        > Kiedy kobieta mając ok 30 lat wygląda na 16, myślę sobie, że jest totanie nieza
        > dbana i niekobieca, nie potrafi zachować ani ubrać się stosownie do sytuacji. N
        > ie chciałabym wyglądać na 16 lat.

        Audrey Hepburn przez całe życie wyglądała młodziej niż pokazywała metryka. właśnie dlatego, ze byłą szczuplutka i ubierała się skromnie i z klasą. I chyba trudno mówić w tym wypadku o zaniedbaniu smile Chyba jednak zazdrość przez niektórych przemawia wink
        achtak.blogspot.com/2012/01/wspominajac-audrey-hepburn.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja