Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem

13.05.12, 08:28
Czy robi to ze mnie homofobkę? Bo tak stwierdziła wczoraj moja koleżanka.
Jeśli mój syn okaże się gejem, no to trudno. Przeżyję to jakoś, przełknę i będę go wspierać, postaram się zrozumieć i przyzwyczaić.
Syna mam małego, więc to takie myślenie na wyrost. Nie chciałabym również, żeby został księdzem. Ani górnikiem. I niekoniecznie grotołazem albo alpinistą. I chciałabym, żeby się ożenił i nie rozwodził, i żeby chciał mieć dzieci i miał te dzieci bez żadnych problemów.
Nie wiem, na kogo wyrośnie mój syn. Ale czy moje preferencje w tym zakresie robią ze mnie od razu osobę nietolerancyjną i zaściankową?
    • moofka Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:32
      toc ba
      jestes ograniczona i nietolerancyjna
      musisz powiedziec MARZE O SYNU GEJU
      wtedy masz szanse nie byc homofobka wink

      nie rozumiem tylko dlaczego w dyskusjach na rowni stawia sie geja i ksiedza
      to badz co badz 2 zupelnie rozne kwestie
      • nisar Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:35
        Pewnie dlatego, że jedno i drugie wyklucza posiadanie zwyczajnej rodziny i wnuków, a na to wiele z nas na starość bardzo liczy. Ja też wink
        • moofka Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:37
          ja tam wcale nie uwazam ze dzieci to najwieksze szczescie tego swiata
          a z syna ksiedza bylabym dumna zapewne
          dziwne myslenie
          jak komus dzieci potrzebne, niech sobie sam hoduje
          • nisar Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:46
            No to Ty. A inni inaczej. Ja bardzo liczę na wnuki i "zwyczajne" rodziny moich dzieci.
            • kropkacom Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:51
              Ja nie mam oczekiwań, ale z księdza bym się na sto procent nie cieszyła. Oczywiscie jak synek zapragnie... big_grin I nie chodzi o jakąś tam normalną big_grin rodzinę i jakieś tam wnuki.
      • krejzimama Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:39
        > nie rozumiem tylko dlaczego w dyskusjach na rowni stawia sie geja i ksiedza
        > to badz co badz 2 zupelnie rozne kwestie
        Fakt, księża wolą dzieci.
        • freakwave Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:20
          a wszyscy geje to pedofile prawda krejzi?
      • grin_korso Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:43
        Jestem ateistką. Nie chciałabym, żeby mój syn w jakikolwiek sposób religijnie się ograniczał. Nie chciałabym, żeby postanowił zostać katolikiem. I chyba w ogóle chrześcijaninem. Tak samo muzułmaninem lub żydem. Wystarczy?
      • guderianka Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:50
        nie rozumiem tylko dlaczego w dyskusjach na rowni stawia sie geja i ksiedza
        > to badz co badz 2 zupelnie rozne kwestie


        dlatego, że tak samo jak dla osoby heteroseksualnej marzeniem nie jest dziecko homoseksualnego, tak samo dla osoby niewierzącej marzeniem nie jest dziecko w czarnej szacie.
        • kropkacom Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:00
          Ja jestem hetero a marzeń jeśli chodzi o orientację seksualną dzieci nie mam. I tak, oczywiście jestem niewierząca, ale życie księdza kojarzy mi się z czymś smutnym. Tułaczka po parafiach, z zainteresowań przymusowych to dach parafii i w ramach atrakcji - spowiedź w pierwszy piątek miesiąca. No ale wspierałabym...
          • guderianka Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:05
            No jasne. Ale nie mowa tu o wsparciu post factum. Tylko o marzeniach. wink
            Masz dziwne wyobrażnia o ksieżach-oni bardzo wesołe życie potrafią prowadzić wink)
            • kropkacom Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:09
              No najwidoczniej dziwne big_grin

              > Masz dziwne wyobrażnia o ksieżach-oni bardzo wesołe życie potrafią prowadzić wink
            • jowita771 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:42
              Ja mam córki, mogą zostać co najwyżej zakonnicami, a taka zakonnica to ma kiepskie życie. Nie życzę córkom moim powołania zakonnego.
    • feniks_z_popiolu Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:33
      Też bym nie chciał. Bo to wygodne. Nie wymaga pracy nad sobą, wysiłku intelektualnego by na swój prywatny użytek przepracować, przyswoić tę sytuację. Trzeba w naszym społeczeństwie być silnym psychicznie na takie przygody, ja nie jestemsad
      • zajola Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:37
        Bardzo dobre pytanie.
    • guderianka Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:44
      Chyba żaden rodzic nie chce by jego dziecko należało do społeczności , która nie tylko jest mniejszością ale która spotyka się z szykanami. W Polsce -zresztą nie tylko-taka jest rzeczywistość. Nikt nie chce dziecka INNEGo, ODMIENNEGO w negatywnym słów znaczeniu- czy to będzie orientacja seksualna, czy choroba, czy nadmierny wzrost czy waga itp..
      • niebieski_lisek Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:53
        > Nikt nie chce

        Kto dał ci upoważnienie do wypowiadania się za innych?
        • guderianka Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:00
          Rozsądek
          Jeśli istnieje ktoś, kto marzy o tym by jego dziecko było INNE , narażone na szykany i krzywdę-to nie zasluguje na miano rodzica. A nie o takich tutaj mowa.
          • niebieski_lisek Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:15
            > jego dziecko było INNE , narażone na szykany i krzywdę

            Moim zdaniem powinniśmy dążyć do tego żeby ludzie o innej orientacji nie byli szykanowani niż starać się dostosowywać do półgłówków którzy dają sobie prawo bić i szykanować osoby o innych poglądach czy preferencjach seksualnych. Także nie masz prawa wypowiadać się w imieniu wszystkich, pisanie "nikt" jest nadużyciem i na to chciałam ci zwrócić uwagę.
            • angazetka Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:56
              Przepraszam, ale ty chyba nie rozumiesz. Czym innym jest marzenie o tolerancji i dążenie do niej, a czym innym - rzeczywistość. Tak, chciałabym, żeby tolerancja była. Nie, nie chciałabym, żeby moje dziecko doświadczało nietolerancji. Proste?
              • niebieski_lisek Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:11
                > Nie, nie chciałabym, żeby moje dziecko doświadczało nietolerancji

                Jeśli dobrze rozumiem to dla moich dyskutantów "nie chciałabym, żeby moje dziecko doświadczało nietolerancji" oznacza chcę żeby moje dziecko należało do większości żeby nikt nie mógł się do niego dopieprzyć. Dla mnie oznacza chcę żeby moje dziecko mogło żyć zgodnie z sobą i żeby nikt nie uzurpował sobie prawa do pomiatania nim z powodu jego wyborów czy orientacji.
            • guderianka Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:16
              Owszem , mam takie prawo.
              Zwłaszcza w kwestiach oczywistych takich jak krzywda dziecka
              Jasne, że powinnismy dążyć ale nie o dążeniach jest tu mowa ale o marzeniach rodzica.
              Pokaż mi takiego, który marzy by jego córka była lesbijka a syn gejem.No chyba, ze Ty masz takie marzenia..
    • wrednadziewucha Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 08:57
      Na szczęście anie preferencje seksualne syna ani jego poglądy religijne nie zależą od CIebie w ostatecznym rozrachunku.

      To Twój syn, jaki jest takiego go kochasz. Czy przestaniesz go kochać od razu gdy powie Ci że jest gejem jeśli będzie? Jeśli będzie, to będziesz miała drugiego syna, i też fajnie smile
      • grin_korso Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:05
        W jakiś sposób na pewno ode mnie zależą. Będę mu wpajać mój kodeks życiowy, moralny. Oczywiście - on może się zbuntować i całkowicie go odrzucić, ale w dużej mierze jednak być może go przejmie.
        Czy napisałam, że przestanę go kochać? Napisałam, że przełknę to, zrozumiem i postaram się zaakceptować. Tak samo jak być może jego postanowienie o życiu w Sierra Leone i pomaganie tamtejszym dzieciom. Też fajnie, prawda? Ale w głębi serca wolę, żeby jednak tego nie robił.

        Przez całe tysiąclecia rodzice mieli prawo do wyrażania chęci, żeby dzieci żyły tak, jak oni. Jeśli oczywiście żyli dobrze i wygodnie. A teraz to taki wstyd i zacofanie. A mogę chociaż napisać, że nie chcę, żeby mój syn był aktorem porno? No bo przecież byłby sławny, i też fajnie.
        • kropkacom Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:10
          Możesz napisać praktycznie wszystko. Najwyzej cie wytną i tyle...
    • sanciasancia Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:09
      IMHO normalna postawa. Też nie chciałabym, żeby córka okazała się lesbijką ze względu na to, że odmienna orientacja wiąże się z problemami z otoczeniem (nie moim, żeby nie było, nie chodzi o to, co ludzie powiedzą). Ale liczę na to, że będę ją w stanie wesprzec i zaakceptować w takiej sytuacji bez trudu.

      Córki alpinistki też nie chcę. Co mnie niezwykle śmieszy najbardziej obawia się wspinania moja matka, niegdyś niezwykle obiecująca taterniczka.
    • niebieski_lisek Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:10
      Chciałabym żeby moje dzieci były szczęśliwe i żeby wyrosły na dobrych ludzi. Pozwolę im żyć po swojemu, dam prawo do wyboru zawodu. Orientacji się nie wybiera, więc nie zamierzam przeżywać jeśli okaże się że są w mniejszości. Postawa jestem tolerancyjna ale tylko jeśli nie dotyka mnie bezpośrednio jest - moim zdaniem - homofobiczna. To tak jak by głosić że nie jestem rasistą ale jeśli córka będzie miała za narzeczonego murzyna to nie zaakceptuję go tylko z powodu koloru jego skóry. Czyli de facto taka osoba myśli że osoby o czarnym kolorze skóry są czymś gorszym (a to właśnie rasizm) bo inaczej kolor skóry nie był by dla niego istotny tak jak nie jest kolor włosów.
      • grin_korso Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:19
        Czyli jeśli miałabyś jakiekolwiek prawo wyboru: heteryk, gej, wszystko jedno, to wcisnęłabyś wszystko jedno?

        Ja jestem ateistką w pierwszym pokoleniu. Moi rodzice, dziadkowie, cała rodzina - wierzący. Wiem, że moja rodzina wolałaby, żebym była wierząca, wzięła ślub kościelny i ochrzciła dziecko. Jednocześnie nigdy nie słyszałam z ich strony żadnych wymówek czy komentarzy. Przyjęli to ze spokojem, zaakceptowali, ale nadal tli się w nich nadzieja, że może kiedyś... Uczyli mnie, że ateista to człowiek taki sam, jak wierzący, równy, równie moralny lub niemoralny. Ale woleliby córkę wierzącą, bo sami są wierzący. Czy są nietolerancyjni?
        • enewa Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:24
          Tak samo większość ateistów wolałaby żeby ich dzieci też były ateistami. Normalne.
    • zabulin Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:23
      Chciałabym, zeby mój syn nie chorował i żeby jego obecne kłopoty zdrowotne były za jakiś czas tylko wspomnieniem, a nie początkiem powazniejszych dolegliwości.

      Chciałabym, zeby nie był:
      -motocyklistą
      -gejem
      -alpinista
      -egoista
      -pilotem
      -złym człowiekiem

      O czym to świadczy?
      Ciekawam. Moze poproszę kolegę psychologa o analize...
    • nabakier Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:34
      To teraz uwaga: nie mam marzeń w zakresie przyszłości moich dzieci- a mam ich dwoje, jedno dorosłe, drugie nastolat. Ba, uważam takowe marzenia za idiotyczne, ale przede wszystkim za ...ograniczone. Po co marzyc o czymś, co kompletnie nie zależy od nas i nie jest w jakiejkowiek mierze wartościowalne? Lekarzem? A czemu nie inżynierem? Żonatym? A czemu nie kawalerem?
      Nie chciałabym też, by ktokolwiek spodziewał się jakiś konkretyzacji w tym względzie po mnie. Ani moi rodzice, ani moje dzieci, ani przyjaciele czy kto tam jeszcze.
    • triss_merigold6 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 09:47
      Też bym nie chciała. Na szczęście syn sprawia wrażenie, że jest zainteresowany dziewczynkami.
    • mruwa9 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:17
      A mnie jest wszystko jedno. Serio. Chce , zeby moje dzieci byly szczesliwe, zeby sobie tak po prostu poradzily w zyciu (w sensie rownowagi emocjonalnej, zawodowej i ekonomicznej), kwestia ich preferencji seksualnych (pomijajac to, ze moj syn raczej sprawia wrazenie zupelnie aseksualnego, a znajac historie rodziny ze strony jego taty, to taka opcja jest calkiem prawdopodobna), tego, czy sie ozeni, czy jesli wejdzie w zwiazek- czy bedzie to zwiazek sakramentalny i urzedowo przyklepany, czy nie, czy z osoba tej samej plci, czy plci odmiennej- to nie ma dla mnie zadnego znaczenia. Chcialabym zeby dzieci zdobyly dobre wyksztalcenie, ale chciec to sobie moge. Chcialabym zeby byl po prostu dobrym czlowiekiem, tzn. kierujacym sie w zyciu podstawowymi zasadami moralnymi.
      A najpiekniejsze jest to, ze patrze na moje dzieci jak na zagadke, niespodzianke, z ktorej nie wiem, co wyjdzie. Odkrywanie tej tajemnicy poprzez towarzyszenie im w dorastaniu jest dla mnie najprzyjemniejsza i najbardziej fascynujaca strona macierzynstwa.
      • nabakier Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:18
        Piątka, Mruwa! smile
      • niebieski_lisek Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:21
        Lubię to smile
      • gwen_s Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 21:01
        zgadzam się w 100%
    • kali_pso Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:20

      Nie zastanawiam się nad tym- chciałabym, aby był dobrym człowiekiem, niezależnie od zawodu czy preferencji czy poziomu szczęśliwości.
    • naomi19 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:29
      Tak, jesteś hoofobką, w zasadzie typową.
      "Jak tam do gejów niec nie mam ALE
      ALE byle by to nie były moje dzieci
      ALE byle by sie przy mnie nie obejowali
      ALE byle by slubow nie brali
      ALE byle by dzieci nie adoptowali"

      W zasadzie to juz jedyna forma homofobii występująca w spoleczeństwie. Skrajne tępięnie homoseksualistów to już tylko w jakiś bandyckich młodzieżówkach, tylko u osobników skrajnej prawicy. Ogólnie KK ma ogromny wpływ na strach przed homoseksualistami, im mniej osób będzie wierzących tym więcej tolerancji i spokojnego życia dla gejów i lesbijek.

      Jest mi obojętne czy córka zwiąże się z kobietą czy z mężczyzną, jej łóżko- jej sprawa, tak samo nie chciałabym aby ona wtrącała się do mojego życia erotycznego.
      • aga_sama Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:39
        Ja też nie chciałabym aby mój syn był gejem. Co nie przeszkadza mi zostawiać go czasem pod opieką kumpla geja.
        • myelegans Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 14.05.12, 02:26
          aga_sama napisała:

          Cytat Ja też nie chciałabym aby mój syn był gejem. Co nie przeszkadza mi zostawiać go
          czasem pod opieką kumpla geja.
          To nie ospa tym sie nie zaraza

      • grin_korso Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:44
        Nie mam również nic do grubych, niskich, bardzo wysokich, łysych czy bezzębych z implantami, byle by to nie były moje dzieci.
        Nie chcę, żeby mój syn miał implanty - chciałabym, żeby do końca życia miał swoje własne zęby. Czy jestem nietolerancyjna implantowo? Jeśli będzie miał jakiś wypadek i te implanty trzeba mu będzie wstawić, to mu je wstawię. Ale muszę tego chcieć?

        I dlaczego od razu przekładasz to na łóżko? Bo dla mnie do łóżka to mój syn może chodzić w różnych konfiguracjach, nic mi do tego. Może sobie szaleć do woli z kim chce, byle pozostał przy tym zdrowy i nikogo nie krzywdził.. A na koniec wolałabym, żeby związał się z miłą dziewczyną i TAK - miał z nią dzieci.

        I patrz, koniecznie musisz o tej wierze i KK, a ja akurat jestem ateistką. Oj, psuje się obrazek, prawda?
        • naomi19 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 13:00
          To, że jesteś ateistką niewiele zmienia. KK ma ogromny wpływ na prawo i życie w Polsce ogólnie, na poziom akceptacji inności, homoseksualizmu w szczególności.
          Porównujesz homoseksualizm do choroby zębów?
          Odpadam.
    • ciociacesia kazdy by chcial 13.05.12, 10:37
      zeby syn mial lekko i zeby byl szczesliwy
      taki gej bedzie mial znacznie wiecej ludzi usilujacych mu wmnowic lub czynnie sprawic aby byl nieszczesliwy.
      perspektywa rozwodu tez do fajnych nie nalezy
      • kolpik124 z tą "homofobią" to tak jak z antysemityzmem 13.05.12, 10:49
        Wystarczy skrytykować pewne działania Izraela albo organizacji żydowskich, od razu dostaje się łatkę "antysemity".

        Wystarczy zrobić coś podobnego w stosunku do lobby i organizacji homo, od razu jest się okrzykniętym "homofobem" prze "światłą i postępową" część społeczeństwa.

        A biorąc pod uwagę wpływy żydowskie i homo w mediach, staje się to od razu nagłaśnianym tematem na świeczniku.
        • sumire Re: z tą "homofobią" to tak jak z antysemityzmem 13.05.12, 10:51
          no przecież wiadomo, że to spisek. żydokomunistycznohomoseksualny.
          • kolpik124 Re: z tą "homofobią" to tak jak z antysemityzmem 13.05.12, 10:58
            Spisek? Nie, po prostu konkretne interesy konkretnych wpływowych grup, jednym należy się wszystko z racji historii, innym z racji odmiennego sposobu uprawiania seksu big_grin
            • kropkacom Re: z tą "homofobią" to tak jak z antysemityzmem 13.05.12, 13:31
              A konkretnie co wszystko?
              • nangaparbat3 Re: z tą "homofobią" to tak jak z antysemityzmem 13.05.12, 13:52
                No wszystko. Przypomniał mi się taki radziecki kawał:
                Syberia, małe miasteczko zawiane sniegiem, mróz trzaskający. Przez megafony nadają komunikat: jedzie do nas pociąg z czapkami futrzanymi, będą rozdawać wszystkim za darmo.
                Mieszkańcy ruszają na stację, czekają na pociąg. KomunikaT:
                - Pierwszy wagon z czapkami utknąl w sniegu.
                I decyzja:
                - Żydzi do domu!
                Żydzi poszli do domu, reszta dre[pce, marznie, komunikat:
                - Drugi wagon czapek ugrzązł w śniegu!
                I decyzja:
                - Kobiety i dzieci do domu!
                Poszły. Reszta przytupuje, w palce chucha, kuli się. Po kilku godzinach komunikat:
                - Trzeci wagon czapek ugrzązł w śniegu!
                I decyzja:
                - Bezpartyjni do domu!
                Zostali juz tylko partyjni aryjscy męzczyźni. Tupią, kulą się, chuchają, trzęsą, mijają godziny, i komunikat:
                - Ostatni wagon czapek utknął w śniegu! Nie macie na co czekać, wracajcie do domu.
                Partyjni aryjscy mężczyźni wracają. Ktoś mówi:
                - A Żydom to zawsze najlepiej!
    • franczii Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:50
      Tez bym nie chciala. Nie mam nic przeciwko gejom ale wolalabym zeby moje byly hetero.
    • ciezka_cholera Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 10:50
      Moja coreczka (7l) juz mi oznajmila, ze jest gej i zamierza byc w zwiazku z Lara big_grin. Serio: jest mi to szczerze doskonale obojetne, byleby jednak mogli juz ci geje dzieci adoptowac. Bo na bawienie wnukow jednak mocno licze. Szczesliwie narobilam sobie tyle dzieci, ze ryzyko, uwazam, jest zdywersyfikowane.
    • yenna_m Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 11:35
      mam kilku znajomych gejów i odmienna orientacja dla mnie - no problem

      ale: nie chciałabym, żeby którykolwiek z moich synów był gejem, bo gejom bardzo trudno wejść w stały związek z innym mężczyzną
      i widzę, że gdy idzie o życie uczuciowe, często czują się samotni i nieszczęśliwi

      ale jak będzie, to będzie, też tragedii strasznej nie widzę
      będę jedynie marzyć wtedy, żeby mieć zięcia i żeby dziecko umiało stworzyć trwały i szczęśliwy związek
      • mruwa9 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 13:19
        yenna_m napisała:

        >
        > ale: nie chciałabym, żeby którykolwiek z moich synów był gejem, bo gejom bardzo
        > trudno wejść w stały związek z innym mężczyzną
        >

        No ja akurat kilka takich przykladow znam (zwiazki 9-10- letnie mozna chyba uznac za stale? W kazdym razie niejedno malzenstwo hetero miewa krotsza historie).
        Krzywdzacy stereotyp.
        • nangaparbat3 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 13:55
          Ja też przyjaźnię sie z kilkoma gejami i wszyscy żyją od lat w stałych związkach.
        • cherry.coke Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 21:09
          mruwa9 napisała:

          > No ja akurat kilka takich przykladow znam (zwiazki 9-10- letnie mozna chyba uzn
          > ac za stale? W kazdym razie niejedno malzenstwo hetero miewa krotsza historie).
          >
          > Krzywdzacy stereotyp.

          No wiesz, jak juz znajda porzadny zwiazek, to w nim sa, i swietnie. Ale ogolnie trudniej jest znalezc partnera, jesli ich pula w spoleczenstwie jest 10 razy mniejsza, a rozpoznac potencjal nielatwo, bo niektorzy sie skrzetnie z tym ukrywaja badz w ogole wypieraja sie orientacji sami przed soba. A w dodatku sa rozne niesprzyjajace zwiazkom czynniki zewnetrzne - wrogosc otoczenia, rodzin, niemozliwosc zawarcia zwiazku formalnego... Z tej przyczyny na przyklad ciesze sie, ze jestem hetero, bo mam latwiej smile
          • cherry.coke Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 21:11
            Niemoznosc, tfu.
    • olena.s Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 11:43
      To chyba zalezy od tego, jakie stają za twoją niechęcią motywacje.
      Jeżeli nie chcesz syna geja, bo mają trudniejsze życie, stykają się z nietolerancją, trudniej im - chyba??? - o stały, trwały związek, to może dowodzi do strachliwości, ale nie ciasnoty umysłowej.
      Ale jeżeli przeraża cię synowskie gejostwo bo oni obrzydliwi tacy fuuuuj, to zarzut braku tolerancji wydaje mi się słuszny.
    • girl.anachronism Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 11:44
      rany, a kto by chciał? każdy by chciał mieć syna z ładną żoną, bystrymi i uroczymi dziećmi, najlepiej żeby jeszcze szedł do siedzącej pracy na 3 godziny dziennie i zarabiał pięć średnich krajowych. nie robi to z Ciebie osoby nietolerancyjnej. byłabyś taką, gdybyś po informacji: "mamo, jestem gejem" albo "mamo, będę alpinistą" wypieprzyła go z domu i zerwała kontakt.
    • adellante12 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 14:00
      Dla mnie to byłby dramat.
      Nie jestem tolerancyjny. Nie jestem homofobiczny.
      Po prostu najzwyczajniej w świecie MAM PEŁNE PRAWO do bycia nietolerancyjnym i wszyscy ci którzy uwazają się za tolerancyjnych z definicji MUSZĄ akceptować prawo do moich ultraprawicowych pogladów.
      Tak samo byłoby dla mnie fatalnym zdarzeniem gdyby któreś z dzieci wpakowało się w jakieś małżeństwo różnokolorowe, homoseksualne czy nie daj Panie z jakimś turbanem.
    • nangaparbat3 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 14:07
      Jak miałam urodzić dziecko nie wiedziałam nawet, czy to chłopczyk czy dziewczynka, i nie mogłam się doczekac, jaka będzie ta osoba, którą zobaczę. A potem - co mi powie, kiedy już będzie mówić.
      Pewnych marzeń i pragnień nie da się pewnie uniknąć, ale wierzę, że im mniej, tym lepiej.
      Owszem, jak miała rok i z zapałem wspinała się na każdą górkę, jaka była w jej zasięgu, myślałam: Żeby tylko nie została himalaistką! I w tym sensie pewnie wielu rzeczy bym nie chciała. Ale nie deliberuję nad tym, dopóki mnie ktoś nie zapyta albo nie stanę oko w oko z faktami.
      Znam blisko wiele homoseksualnych kobiet i męzczyzn, przyjaźnię się z nimi, zwierzają mi się gdybym miała syna, wolałabym, by nie był gejem, bo wiem, że trudniej być gejem niż heterykiem, podobnie jak trudniej być lesbijką niż heteryczką. Wolałabym też, by moja córka wyszła za białego i miała białe dzieci. Wolałabym, by wybrała łatwiejszą przyszłość, chociaż mam pełną świadomość że w życiu łatwiejsze niekoniecznie jest lepsze, i że moje chcenie i wolenie nie ma tu nic do rzeczy. Będzie co będzie, kocham ją i będę ją wspierać jaka nie będzie i czego nie wybierze.
    • demonii.larua Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 21:45
      Też bym nie chciała. Póki co to młody jest bardziej antygejowski niż ja big_grin Obadamy co będzie dalej. Nie jestem tolerancyjna w pewnych kwestiach i jeśli ktoś uzna to za homofobię, to trudno nie mój problem. Tylko chcieć to ja sobie mogę big_grin Życie pokaże
    • ardzuna Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 13.05.12, 22:27
      Zdecydowanie chciałabym żeby mieć wnuki, dzieci mojego jedynego syna. Wołabym żeby moje wnuki nie były dziećmi księdza ani żeby nie wychowywały się w rodzinie gdzie jest tylko 2 tatusiów i nikt więcej. Ot tyle marzeń i nikt nie ma prawa mi ich zabraniać.
    • falka32 Re: Nie chciałabym,żeby mój syn był gejem 14.05.12, 10:12
      Ja z pewnością nie chciałabym, żeby moi synowie zostali gejami, ponieważ nadrzędnym celem mojego rozmnażania się jest przekazanie genów dalej a syn gej to z dużym prawdopodobieństwem zmarnowany wysiłek rozrodczy tongue_out - i tyle mam w tym wzniosłej filozofii. Tak samo, jak nie chciałabym, żeby byli bezpłodni, albo żeby zostali bezdzietnymi z wyboru.
      Samo bycie homoseksualnym nie przeszkadza mi w żadnym stopniu. Jeżeli mój syn byłby gejem, ale załatwił by sobie rozmnażanie, to dla mnie wyczerpuje temat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja