pomyłki telefoniczne

16.05.12, 13:17
dzisiaj po raz kolejny dzwonil do mnie jakiś gość (po nr telefonu i głosie poznaję, że to ten sam) i chciał gadać z jakimś Tolkiem. Po raz kolejny poiformowałam, ze nie znam i nie znalam Tolka i pod tym numerem nikogo takiego nie zastanie- co mu nie przeszkadza dzwonić tak co 2-3 dni...
Kiedyś uparcie wydzwaniano do mnie z jakiegoś banku do niejakiego Zbigniewa, i też jakoś nie mogli sobie odznaczyć, ze mają zły numer w bazie.
I pamiętam jeszcze sytuację- jak pracowałam dorywczo. wyszlam z domu, zostawiłam telefon, jak wróciłam widziałam, że dzwonili ze współpracującej ze mną firmy. Oddzwaniam, pytam o co chodzi, a pani mówi że "no przecież A. (szef) już z Tobą ustalił", no to mówię, że zostawiłam telefon i znikim nie gadałam. Okazało się, że szef zadzwonil drugi raz, tyle, że pomylił numery, odebrała jakaś dziewczyna, o tym samym imieniu, wysluchała o jakie zlecenie chodzi, po czy stwierdziła, ze ok, ale ona musi z ojcem ustalić (!!!). szef pomyślał, że chodzi o opieke nad dzieckiem więc nic go nie tknęło. Ale do roboty owa pani się nie stawiła wink
    • chipsi Re: pomyłki telefoniczne 16.05.12, 13:28
      Kiedyś zadzwoniła do mnie "koleżanka", odebrał mój ojciec, podał słuchawkę a ja słuchałam przez dobre 15 minut zwierzeń obcej kobiety upierającej się ze to nie pomyłka bo przecież jestem (tu moje imię). big_grin

      Niedawno dostałam telefon z awanturą od kobiety, z której mężem niby miałam mieć romans. Po dłuższej kłótni okazało się że pomyliła numer big_grin
      • melancho_lia Re: pomyłki telefoniczne 16.05.12, 13:33
        Do mnie często dzwonią, coś tam chcą od kogoś, jak mówię, ze to pomyłka to po drugiej stronie jest święter oburzenie, że jak to pomyłka. Rzadko ktoś po prostu przeprosi i się rozłączy.
        A najbardziej lubię telefony rozpoczynające się od słów "Z kim rozmawiam?"... Buractwo jak dla mnie
        • chipsi Re: pomyłki telefoniczne 16.05.12, 13:37
          Tez mnie to fascynuje. "kto mówi"? odpowiadam "a kto pyta?" i słyszę oburzenie. Aha, raz dostałam ochrzan za to że nie jestem hurtownią warzyw bo ON potrzebuje do sklepu i co On ma teraz zrobić big_grin
    • antyideal Re: pomyłki telefoniczne 16.05.12, 13:37
      Telefonicznych raczej nie miewam, SMSowe bywają.

      Ostatnio dostalam dosc agresywny przekaz od jakiejs pani,
      ze natychmiast mam brac tyłek w troki i pedzic na wywiadówkę.

      Innym razem ja z kolei wysłałam erotyczno-komplementującego
      SMSa do przyjaciela...na co przyszła odpowiedz:
      "Oooo, dzięki, to miłe...ale to chyba pomyłka"
      Pomyliłam numer uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja