Nietolerancja laktozy - ktoś wie?

16.05.12, 19:40
Mam nietolerancję laktozy - choruję po mleku. Wszystko inne mogę jeść bez problemu - jogurty, twarożki, śmietanę, żółte sery, gotowe puddingi. Nawet budynie z torebki, w których producent dał mleko w proszku. No to powiedzcie mi - dlaczego po kaszce na mleku choruję, a po budyniu z mlekiem nie? To jest jakaś inna laktoza?

Pytam, bo szukam sposobu, żeby przekonać swój organizm do mleka, kocham mleko, jak by to zrobić, żeby móc je pić, albo zjeść sobie, jak człowiek, kaszę mannę?
    • mary_lu Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 19:46
      Bo mleko przetworzone jest lepiej tolerowane.

      Są mleka e kartonie o obniżonej o 80% zawartosci laktozy, większość supermarketów ma je w sprzedaży. Większości "laktozowców" służą. Smak ciut gorszy, ale do kawy się nadaje, coś na słodko też daje się na tym ugotować.
      • a.va Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 19:53
        O, nie wiedziałam, poszukam takiego mleka.

        No właśnie ciekawi mnie, na czym polega to przetworzenie, co się wtedy z tą laktozą dzieje, że przestaje być szkodliwa. Jak zrobię budyń na normalnym mleku, a nie mleku w proszku, to rozumiem, że też mi zaszkodzi?
        • mary_lu Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:05
          Nie znam się na tym, niestety, mam tylko w rodzinie kilka osób z sensacjami po mleku, mam dla nich zawsze w domu takie mleko, ale w półlitrowych kartonach:

          dodomku.pl/produkt/22734/5900027050406/Warmia_Lagodne_mleko_UHT_2_lekkostrawne_o_obnizonej_zawartosci_laktozy.html
          U nas się sprawdza.
    • mruwa9 Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 19:50
      Wielu lekarzy optuje, aby ten stan skreslic z listy chorob, bo to jest stan fizjologiczny: dorosle ssaki nie odzywiaja sie mlekiem, wiec zanika produkcja enzymu rozkladajacego laktoze, czyli laktazy. Wyjscie to albo zazywac preparaty laktazy (chyba sa? Niemowletom sie chyba czasem podaje) przed mlecznym posilkiem, albo kupowac nabial bezlaktozowy.
      • sandrasj Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:11
        Laktoza występuje tylko w nieprzetworzonym mleku- świeże mleko, mleko uht itd., nie w mleku które np sfermentowało, (kefir, maślanka, mleko acidofilne, serwatka, jogurt, twaróg itd) nie w mleku w proszku gdzie została ona wyizolowana,
        także na każde mleko "mleko" po prostu oprócz wspomnianej Warmii Delikatnej będziesz reagować chorobowo
        aha, laktoza jest też np w śmietanie która nadaje się do ubijania, wiec torty z bitą śmietaną odpadają
        • a.va Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:27
          A to ciekawe, co piszesz, bo po śmietanie (w tym bitej śmietanie, ale nie robionej w domu, więc pewnie mocno sztucznej) też nic mi nigdy nie było. To zależy od rodzaju śmietany?
          • turzyca Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 17.05.12, 02:00
            To dosc proste - w mleku krowim jest troche ponad 5 gramow laktozy na kazde 100 ml. Im bardziej produkt przetworzony, tym laktozy jest mniej - te bakterie, ktore zakwaszaja produkty mleczne, czyms musza sie zywic, najmniej jest w mocno dojrzalych serach zoltych i plesniowych (0,1/100 gram), w twarogu i mleku zsiadlym zazwyczaj mniej wiecej polowa tego co w mleku. Do tego laktoza jest rozpuszczalna w wodzie, a nie w tluszczach, dlatego w masle praktycznie laktozy nie ma (ponizej 0,1 grama na 100 gram). W smietanie jest zazwyczaj cos kolo 3,5 grama.
            Do tego trzeba uwzglednic, ze latwo spozyc pol kilo mleka czyli 10 gram laktozy, bo to tylko dwie szklanki, ale 10 gram laktozy w zoltym serze to az 10 kilo sera. Nie wiem, ile smietany zjadasz na jedno posiedzenie, ale moze jednak mniej niz mleka? smile

            Ile laktozy jest w naturalnych produktach mlecznych latwo rozpoznac po informacjach o wartosciach odzywczych - trzeba sprawdzic ilosc weglowodanow. Oczywiscie przy produktach, gdzie ten cukier jest dodany np. w postaci owocow, ten trick sie nie sprawdza.

            Aha, ciekawostka - w Polsce praktycznie wszystkie jogurty naturalne sa zageszczane mlekiem w proszku, wiec maja wysokie stezenie laktozy. Normalnie jogurt ma pomiedzy 3 a 4 gram laktozy na 100 gram.
            • a.va Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 17.05.12, 18:18
              Dzięki, Turzyco, trochę mi się rozjaśniło.
              A powiedz mi, skoro mleko w proszku ma więcej laktozy niż normalne, to budyń chyba też ma dużo? A po budyniu nic mi nie jest? Czy w budyniu mleko też jest przetworzone i dlatego?
      • euro18 Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:22
        Są w aptece enzymy trawienne - ten dla osób nietolerujących laktozy - to laktaza. Jak pamiętam był w takich biało - zielonych opakowaniach. Kupowało się je bez recepty. Działały rewelacyjnie, zażywało się taką tabletkę przed zjedzeniem czegoś podejrzanego i objawów nie było - ale mnie załatwiały nawet niektóre mieszanki przypraw, więc sytuacja była gorsza. Myślę, że i teraz można je bez problemu kupić.
    • guderianka Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:16
      Nie wiem dlaczego.
      Ale kup sobie w aptece enzym Laktaza-ok.40zł za 30 tabeltek i łykaj przed posiłkiem mlecznym i...smacznego! smile
      • a.va Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:28
        No proszę, ale odkrycie, dzięki smile
        • guderianka Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:33
          Działa. Mąż ma nietolerancję laktozy w dodatku z ostrymi epizodami IBS (jelito drażliwe)
          Z tym, ze on nie może ani budyniu, ani jogurtów (tylko serki homogenizowane), smietanę toleruje, lody sorbety wiadomo albo takie najbardziej chemiczne. Enzym naprawdę działa aczkolwiek jeśli chce zjeść zupę mleczną musi wziąć dwie kapsułki (bezpośrednio przed posiłkiem)
    • lampka_witoszowska Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:27
      witaj w klubie smile

      ja choruję dopiero po drugiej szklance, więc na jedną sobie daję odpust co jakiś czas, a na drugą w razie nieopanowanej potrzeby ze świadomością, że będzie bolało

      nie choruję po niczym innym i nie choruję po kakale, o dziwo
    • grave_digger Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:54
      laktoza jest tylko w mleku a nie w produktach przetworzonych mlecznych. zamiast mleka krowiego możesz pić sojowe lub każde inne, bo jest bezlaktozowe.

      takie mleko piła moja córka jak zaprzestałam jej dawać hydrolizat.
      https://kompasartstudio.files.wordpress.com/2008/08/alpro_opakowanie_przod.jpg
      poza tym stale podawałam probiotyki na odnowę jelit.
      w końcu organizm ozdrowiał, się obudził i zaczął produkować enzym. i trawić również gluten, bo też miała nietolerancję. i przestał alergicznie reagować na białko.

      ale z małymi dziećmi jest prościej.
      • a.va Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 20:56
        No właśnie po sojowym też choruję. Nie mam pojęcia dlaczego, laktozy nie ma, pewnie ma coś innego, co mi szkodzi.
    • mysia-mysia Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 21:04
      spróbuj coś takiego:

      dodomku.pl/produkt/22734/5900027050406/Warmia_Lagodne_mleko_UHT_2_lekkostrawne_o_obnizonej_zawartosci_laktozy.html
      aczkolwiek ja mogę to jeść raz na dwa dni

      bez ograniczeń mogę to:

      www.lactofree.co.uk/products/dairy-drink/
      ale to w uk
    • slonko1335 Re: Nietolerancja laktozy - ktoś wie? 16.05.12, 21:12
      Moja córka tak samo. MOże jeść produkty mleczne przetworzone, mleko nie. Uwielbia mleko, zupy mleczne. Kupujemy mleko niskolaktozowe i to załatwia sprawę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja