girl.anachronism
19.05.12, 18:14
oglądam sobie właśnie powtórkę "Kuchennych rewolucji" i po raz kolejny miałam okazję podziwiać malowniczy chark Gesslerowej. nie wiem dokładnie, czym pluła, ale to się powtarza w każdym odcinku.
też ni stąd ni zowąd plujecie czymś, co Wam nie smakuje, w restauracjach na przykład? to tak na potrzeby telewizji, czy naprawdę ludzie tak mają? czy jestem jedyną osobą, która jest w stanie pogryźć coś niedobrego, połknąć i nie jeść więcej?

i ostatnia rzecz - czy restauratorów nie uczą gdzieś, że jak chark, to raczej w serwetkę a nie na talerz?