Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szkoły?

22.05.12, 21:13
Od powiedzmy I klasy gimnazjum wzwyż.
I dziewczyny, i chłopcy.
Krótkie - co najmniej wyraźnie przed kolano.


Odpowiedni - bo gorąco? A może jednak dłuższe?

A czy nauczyciel (nie wuefista na lekcji) może wystąpić waszym zdaniem w szortach? - gdy jest gorąco, ma się rozumieć.
    • lilly_about Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 22.05.12, 21:20
      Na jedno i drugie pytanie odpowiadam: dlaczego nie??
      • jamesonwhiskey Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 22.05.12, 21:26
        dziecko tak, nauczyciel nie, jest w pracy a nie na plazy
      • andaba Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 22.05.12, 21:26
        Dla nauczyciela moim zdaniem nie bardzo, w gimnazjum gdzie chodzą moje dzieci odpada całkowicie, nie mogą byc nawet długie sportowe.
    • marghe_72 Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 22.05.12, 21:32
      takie całkiem krótkie to jednak nie.. (i w przypadku nauczyciela i w przypadku ucznia)
      Dress code się kłania wink
      • asia_i_p Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 22.05.12, 21:49
        Dress code ustępuje w warunkach ekstremalnych - a trzydziestoparosopniowe upały do nich zaliczam.
        Kobiecie łatwiej - zwiewna spódnica albo lniane spodnie. Dla dorosłego mężczyzny też się coś znajdzie, ale dla młodych chłopaków tych cienkich bojówek nie jest dużo a lnianych spodni chyba w ogóle nie ma. Odpuściłabym.
        Nauczyciele już niekoniecznie, bo, jak napisałam, mają więcej opcji. No i kiedy temperatury trochę spadną, to spodziewam się, że uczniowie wrócą do długich spodni - szorty to rozwiązanie na temperatury ekstremalne.

        Mama ucznia opowiadała mi kiedyś, jak zmieniła szkolny "dress code" (w naszej szkole zresztą), zabraniający uczennicom spodni. Ona w zimie spodnie nosić musiała, bo chodziła kilka kilometrów piechotą. Po kolejnej uwadze wychowawcy, że ma przyjść następnego dnia w spódnicy, odpowiedziała "Oczywiście, panie profesorze, pod warunkiem że będzie pan mi towarzyszył ubrany w szorty". Do wychowawcy dotarło, że wymaga niemożliwości.
    • iwoniaw No nie bardzo 22.05.12, 21:35
      To, że jest upał, to jeszcze nie powód, żeby uczniowie, a tym bardziej nauczyciele, chodzili po szkole półnago. Jest mnóstwo przewiewnych, jasnych materiałów odpowiednich na takie okoliczności.
      • wespuczi Re: No nie bardzo 22.05.12, 21:38
        to jest jak najbardziej wystarczajacy i jedyny powod!
        a spodnc ponad kolana nie wolno?
        • amoreska Re: No nie bardzo 22.05.12, 21:40
          Cytatspodnc ponad kolana nie wolno?
          O właśnie, dobre pytanie - wolno?
          • lilly_about Re: No nie bardzo 22.05.12, 21:49
            Padłam czytając powyższe odpowiedzi. Najlepiej opatulcie dzieciaki i nauczycieli w worki po ziemniakach. Wuefista w garniturze ma chodzić?
            • wespuczi Re: No nie bardzo 22.05.12, 21:51
              mi az sie ciemno przed oczami zrobilo - a czy np wolno dzieciom miec butelke wody ze soba i pic w czasie lekcji?
              • andaba Re: No nie bardzo 22.05.12, 21:58
                wespuczi napisała:

                > mi az sie ciemno przed oczami zrobilo - a czy np wolno dzieciom miec butelke wo
                > dy ze soba i pic w czasie lekcji?

                O ile się nie mylę to tego nie wolno nawet w podstawówce.
                Jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś się odwodnił siedząc 45 minut pod dachem, nawet przy ekstremalnych upałach.
                • kub-ma Re: No nie bardzo 22.05.12, 22:12
                  Ja pozwalam pić. W sali jest gorąco, a jak przyszli po wuefie, to padają.
                  • amoreska Re: No nie bardzo 22.05.12, 22:22
                    I znowu - a nauczyciel może chlipnąć sobie wody na lekcji w upalny dzień?
                    • kub-ma Re: No nie bardzo 22.05.12, 22:28
                      Oczywiście, że może. A czasami nawet musi, bo jak przerwę poświęci na załatwianie spraw, to nie ma wyjścia w ten upał.
                      • wespuczi Re: No nie bardzo 22.05.12, 23:22
                        ano wlasnie - za moich czasow mielismy w-f trzy razy w tygodniu, przerwe poswiecalo sie na przebranie sie, umycie pyska, pozniej sie szlo spoconym, zmeczonym do klasy - bleee - no o niczym innym nie marzylam, nie myslalam, a tylko o wodzie, jako i wiekszosc z nas, a wedlug nauczycielstwa przerwa jest od picia wink
                        w szkole moich dzieci kazdy ma butelke z woda - zadnych sokow tylko woda - i jakos nauczyciele nie maja z tym problemu.
                    • nanuk24 Re: No nie bardzo 23.05.12, 06:23
                      Ale gdzie tu problem? Dlaczego i nauczyciel nie moglby napic sie wody?
                • hellulah Re: No nie bardzo 23.05.12, 08:05
                  To mało słyszałaś.

                  Znajomy pracuje na uczelni, małe salki, pod dachem - co roku regularnie jeżdżą tam karetki do zasłabnięć (takich solidnych, wymagających pomocy medycznej a nie dobrego słowa).
                • iceland.3 Re: No nie bardzo 23.05.12, 08:24
                  Co?? dzieciaki w podstawowce nie moga sobie na lekcji pic wody mineralnej?? toz to jakies straszne zasady! Na studiach moge wyjac z torebki wode w kazdej chwili i nikomu to nie przeszkadza. Na konferencjach naukowych moge sie poczestowac woda, herbata, kawe i wniesc je do sali konferencyjnej....a 10latki nie moga w upal napic sie wody? Co z tego, ze po 45minutach jest przerwa, ale 45minut w upale, bez picia dla dziecka moze byc tortura i zapewne z lekcji nic dziecko nie wyniesie. Woda w szkole powinna byc dopuszczalna.

                  Co do krotkich szortow to u nauczycieli nie wypada. Moga ubrac sie w przeiewna sukienke i po problemie. U dziecka nie widze problemu z szortami jesli jest upal.
                  • katia.seitz Re: No nie bardzo 23.05.12, 10:27
                    Co do krotkich szortow to u nauczycieli nie wypada. Moga ubrac sie w przeiewna
                    > sukienke i po problemie.

                    Umm, obawiam się że nauczyciel (bez - ka) na końcu wink ubrany w sukienkę prezentowałby się bardziej kontrowersyjnie, niż w szortach...
                • e_r_i_n Re: No nie bardzo 23.05.12, 10:04
                  W szkole mojego dziecka jak najbardziej można mieć wodę do picia w czasie lekcji.
                  I dobrze.
              • marghe_72 Re: No nie bardzo 23.05.12, 12:56
                wespuczi napisała:

                > mi az sie ciemno przed oczami zrobilo - a czy np wolno dzieciom miec butelke wo
                > dy ze soba i pic w czasie lekcji?
                >

                Jak najbardziej wolno.
                Tylko co to ma do ubrania..?
                • wespuczi Re: No nie bardzo 23.05.12, 17:29
                  bo mnie dreczylo w szkole to ze mi sie chce pic a musze czekac na przerwe - a moj dzieciak moze miec wode na biurku caly czas.
                  ale bede pamietac zeby dygresji w watkach nie produkowac bo sie panie burzom wink
                • wespuczi Re: No nie bardzo 23.05.12, 17:29
                  bo mnie dreczylo w szkole to ze mi sie chce pic a musze czekac na przerwe - a moj dzieciak moze miec wode na biurku caly czas.
                  ale bede pamietac zeby dygresji w watkach nie produkowac bo sie panie burzom wink
            • marghe_72 Re: No nie bardzo 23.05.12, 12:54
              lilly_about napisała:

              > Padłam czytając powyższe odpowiedzi. Najlepiej opatulcie dzieciaki i nauczyciel
              > i w worki po ziemniakach. Wuefista w garniturze ma chodzić?
              Coś Ci powiem, między krótkimi gatkami a garniturem jest całkiem sporo możliwości
              O dziwo
        • andaba Re: No nie bardzo 22.05.12, 22:01
          wespuczi napisała:


          > a spodnc ponad kolana nie wolno?



          Cytat ze statutu:
           dziewczęta mogą nosić zarówno spódnice, jak i spodnie; zabrania się jednak noszenia szortów, a długość spódnic nie może być krótsza niż do połowy uda;
          • imasumak Absurdalny wymóg 22.05.12, 23:44
            Skoro spódnice mogą być do połowy uda, to dlaczego zabrania się noszenia szortów?
            • andaba Re: Absurdalny wymóg 23.05.12, 07:43
              imasumak napisała:

              > Skoro spódnice mogą być do połowy uda, to dlaczego zabrania się noszenia szortó
              > w?

              Bo głupio wyglądają do krawatu?

              Spódnica do połowy uda to zupełnie przyzwoita spódnica, w jakich chodzą nawet dorosłe kobiety pracujące na biurowych stanowiskach. Dodam, że spódnica ma być o kroju klasycznym, żadnych falbanek i innych.
              • imasumak Re: Absurdalny wymóg 23.05.12, 07:47
                Szorty też są różne.
                • andaba Re: Absurdalny wymóg 23.05.12, 07:53
                  Może i różne, ale jak dla mnie to strój wyjątkowo luzacki, plażowy i jakiś taki... byle jaki.
                  Nie lubię nawet na chłopakach, a co dopiero na dziewczętach.

                  Moi w szortach to tylko po podwórku chodzą, na szczęście nigdzie indziej nie można - ani do szkoły, ani do kościoła, a i do roboty lepiej w długich.
                  • imasumak Re: Absurdalny wymóg 23.05.12, 08:41
                    Jak pisałam, szorty są różne. Wygląd niektórych nie ma nic wspólnego z plażą.
                  • e-ness Re: Absurdalny wymóg 23.05.12, 08:52
                    Szorty+ japonki + plaża.
                    Szorty+ buty na obcasie/ koturnie = elegancki strój na mniej oficjalne okazje.
                    Mowa tu o szortach do połowy uda.
              • graue_zone Re: Absurdalny wymóg 23.05.12, 10:01
                To już zupełny idiotyzm. Dlaczego falbanek nie? Nie mówię o spódnicy cygańskiej, ale np. takiej: spódnica

                I znów brak mundurków się kłania. A tak było dobrze z mundurkami...
    • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 22.05.12, 22:00
      To ja dorzucę trzy grosze.
      Spodnie do kolan jak najbardziej rozumiem, i krótki rękaw. Natomiast nie rozumiem jak mozna przyjśc do szkoly, pracy w szortach.
      Miałam dziś rozmowę, burzliwą, z moją 9-latką. Otoż panna, mimo, że miała naszykowane ubrania nałozyła te spodenki:
      www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-S2012/190013/790519/SPODENKI%2BW%2BPASKI
      i ten top:
      www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-S2012/189563/774018/KOSZULKA%2BZ%2BSZELKAMI%2BI%2BKOKARDĄ
      Nie omieszkałam ją poinformować, że takie ubranie jest przeznaczone na plażę, podwórko, a nie do szkoły. Tak uważam. Jak to się komuś nie podoba, trudnosmile
      • evee1 Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 07:40
        He, he, bardzo dobre kolorystycznie zestawienie wink.
        • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 08:58
          smile
          Trzeba przyznać, że mnie zaskoczyła, bo sama sobie te ubrania wybrała w sklepie. Do tego druga parę szortów i top bez rękawów. Wszystkie te rzeczy do siebie pasują. Nauka nie poszła w lassmile
          Teraz tylko musi zapamiętać gdzie te ubrania się nosibig_grin
    • volta2 Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 22.05.12, 22:26
      u nas szkoła przypomniała listem w gazetce szkolnej że nie życzy sobie uczniów w szortach i w koszulkach na ramiączkach.

      jeśli się uczeń nie dostosuje - będzie odesłany do domu, lub ktoś ma dowieźć ubranie na przebranie.

      no i się ludziki dostosowały, chodziło raczej o młodzież niż małe dzieci, ale reguły są dla wszystkich. inna sprawa, że w szkole jest bardzo zimno rano, bo klima włączona.
      ale na zewnątrz mamy już ok. 30 stopni od paru tygodni, więc przypominacz był niezbędny.

      szorty to takie, gdzie jest dużo powyżej kolan, moi noszą takie do kolan lub nieco poza kolano i nie ma problemu. na ramiączka u mnie w domu nikt się nie nosi, więc nawet czegoś takiego nie mam w szafie.
    • mamgabi Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 22.05.12, 23:15
      "Brzydzi mnie widok męskiej owłosionej łydki". Komentarz mojego eks dyr (facet) na punkt w regulaminie dotyczący stroju ucznia o tej porze roku. Zero szortów, bokserek. Z wyjątkiem wf- u. Nauczyciel to urzędnik. Jego też dress code obowiązuje.
      Mnie intryguje coś innego. Dlaczego mamy pozwalają aby ich córki wyglądały jak galerianki idąc do szkoły? Głębokie dekolty informujące nie tylko o rozmiarze ale i kolorze bielizny, wieczorowe makijaże.... Niezależnie od pory roku.
      • wespuczi Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 22.05.12, 23:23

        > "Brzydzi mnie widok męskiej owłosionej łydki".

        mnie wrecz przeciwnie wink
        • azjaodkuchni Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 02:38
          To zależy jak krótkie wink żyję w kraju wiecznych upałów gdzie WSZYSTKIE szkoły mają mundurki. Czasem z krótkimi spodniami ( zwykle 2- 3 cm) przed kolano. Nie chciałabym siedzieć w 30 stopniowym upale w sali bez klimatyzacji kilka godzin w długich spodniach. Najbardziej współczuję uczennicom szkół koranicznych , bo one są ubrane "od stóp do głów" Tu link do zdjęć sad niestety nie umiem wkleić zdjęcia )

          azjaodkuchni.blogspot.com/2011/09/mundurek.html
          Jedna ze szkół miała w zeszłym roku tak krótkie spodnie do stroju sportowego, że dziewczynom wychodziły pośladki. Po interwencji malajskich rodziców spodnie zmieniono na takie do kolan.
    • evee1 Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 07:39
      W sredniej szkole mojego syna sa mundurki i letni zestaw przewiduje szorty. Jest to ktorka wersja spodni dlugich, w przepisowym, szarym, kolorze. Do tego nosi sie koszule z krawatem wink. Ale przymusu noszenia szortow nie ma, wiec sa chlopcy, ktorzy chodza cale lato w dlugich spodniach. Moj syn woli w dlugich, ale czasem udaje mi sie go namowic na te szorty, bo na ogol wraca te 5 km piechota, albo rowerem.
    • aneta-skarpeta Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 07:50
      jak jest mega gorąco to mozna wiele wybaczycwink
      sama w ogromny upał mogę miec dress code w d. ( praca) i kazdy rozumie

      i są zawody, gdzie mozna pojsc w sportowej spodnicy i golych nogach to i w szortach mozna- np bojókowych, dłuższych
      ja nie widze w tym nic zlego
    • hellulah Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 08:02
      Dajże spokój. 30 stopni Celsjusza, moje dziecko w szortach-spodenkach (tyłka nie opinają, nogawka tak na 15 cm), nikt nie protestuje. Odpowiednie - dopasowane do pogody, niewyzywające. Do tego bluzka z rękawkiem motylkowym i owszem dekoltem, druga na zmianę w zapasie.
      • kropkacom Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 08:40
        Jej, jak się ciesze, ze dzieciaki nie chodzą do szkoły gdzie są jakieś wymogi ubiorowe. Naprawdę chociaż tu nie ma dupościsku big_grin I wiecie, co? Nie ma problemu. Na zebraniach nikt nigdy się nie skarży i nie podnosi tego tematu.
        • ceide.fields są szorty i szorty 23.05.12, 09:00
          Niektóre ematki reagują jakby szorty sprawdzały się wyłącznie do wdzianek noszonych przez Cohena-Bruna albo panienek z teledysków hip-hopowych big_grin

          Od wiek wieków w czasie upału noszono krótkie spodnie i nikt nie wydziwiał nad dress code'ami (abstrahuję od szkół z określnym umundurowaniem). Ba, nawet angielscy oficerowie i lordowie wystawiali na światło dzienne gołe kolana i jakoś nikt z ego powodu nie lamentował.

          Trzymając się angielszczyzny, na tym forum niektóre usiłują byc bardziel ą i ę niż krolowa brytyjska big_grin
        • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 09:02
          a ja się nie cieszę
          bo potem na uroczystości rozdania świadectw idzie na środek panna w mini z falbankami i różowej bluzeczce na ramiączkach, albo chłopiec w spodniach od garnituru i adidasach...
          Myslę, że ważne jest by dzieci od małego uczyły się, że ubiór nalezy dopasować do sytuacji.
          • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 09:07
            Klasyczny i popularny stroj szkolny na uroczystości to biały z granatowym. Skąd ci się wziąl ten róż?

            Wątek jest o codziennym ubraniu do szkoły.
            • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 10:31
              A na ilu takich uroczystościach byłaś?

              Do szkoły trzeba się ubierać jak do budynku użyteczności publicznej czyli nie epatować golizną. W szortach i topie ewidentnie się taką golizną świeci.
              Ty naprawdę nie rozróżniasz miejsca i sytuacji?
              • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 10:47
                Kilkudziesięciu.

                I na litośc boską, czy wciąż na forum trzeba przerabiać ekstrema czyli albo szorty a'la Doda albo korporacyjny mundurek?

                Na uroczystośc biały z granatem, na zwykły uparlny dzień normalne szorty. A czy mają 3 czy 8 cm nad kolano, to w przypadku 8-latka nie ma dla mnie różnicy.

                Nauczyciela też ubierzesz na 30C w tweedową marynarkę z łatami i spodnie z kantem?
                • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 11:29
                  A dlaczego trzeba chodzić akurat w szortach?

                  Nauczyciela też ubierzesz na 30C w tweedową marynarkę z łatami i spodnie z kantem?
                  I kto tu przerabia ekstrema?
                  • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 11:35
                    Bo jest...gorąco? Bo dzieciaki zawsze chodziły w krótkich spodniach jak jest gorąco?
                    • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 12:41
                      A w spódnicy nie jest czasem...chłodniej?big_grin
                      • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 12:42
                        Chłopcu ? big_grin
                        • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 12:58
                          Dlaczego zakładasz, że wszystkie dzieci to chłopcy?big_grin
                          • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 13:04
                            Z tematu wątku?
                            • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 13:17
                              ekhmm, to już treści postu autorki nie przeczytałaś?
                        • notting_hill Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 13:04
                          Koleżanki chyba nie mają w domu nastolatków, więc tylko tak teoretycznie sobie popychają temat, jak na moje oko. Więc z doświadczenia takiego całkiem "bojowego"- żaden nastolatek płci męskiej nie założy z własnej woli szortów, w żadnych okolicznościach, kropka. No, może ewentualnie, bardzo ewentualnie na wycieczkę w góry lub na plażę, ale to też niekoniecznie. Natomiast panny jak najbardziej i owszem, najchętniej nosiłyby szorty do wszystkiego i przy każdej pogodzie, naturalnie jak jest zimno to z rajstopami, cieńszymi lub grubszymi. I wtedy kiedy uda im się zedrzeć z siebie spodnie- rurki. Bywam czasem w gimnazjum mojej córki, duże miasto, szkoła społeczna, a więc dzieci nastawione na naukę, na rozwój, żadnych dresów i solarek, i słowo daję, nie widziałam żadnej dziewczyny w spódnicy przed kolano. Próbowałam ubrać w taką moją córkę na egzamin gimnazjalny, to mnie wyśmiała. I możecie mi wierzyć lub nie, ale ani szorty ani mini (oprócz takiego ultra ekstremalnego) zupełnie nie razi u takich młodych dziewczyn, nie ma w tym jak dla mnie nic oburzającego albo erotycznego. Też buty są ważne. Mini plus tenisówki to naprawdę uniwersalny strój dla nastolatki. Jasne że nie na każdą okazję, ale na co dzień spokojnie uchodzi. Moja ubrała dzisiaj rozkloszowaną bawełnianą sukienkę do pół uda plus bawełniane spodenki pod spód, żeby się swobodnie czuć. I już. Kiedy mają się tak ubierać jak nie teraz? Za chwilę już przecież będą za stare, wg emam.
          • kropkacom Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 09:36
            No nie wiem. Dla mnie Polacy mają właśnie problem z dopasowaniem ubioru do okazji, a z drugiej strony totalny brak luzu.

            Widziałam tutaj uczniów naszej szkoły z ostatniej klasy na pożegnaniu. Nie było zgrzytu.
          • hellulah Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 10:36
            Skąd takie - pardonne moi - bzdurne założenie?

            Moja panna poszła w krótkich szortach khaki dziś, a na zakończenia ubiera się na biało-czarno lub biało-granatowo, żakiecik, bluzka biała odprasowana, spódniczka odpowiednio długa super grzeczna i pantofelki na płaskim, generalnie lekko nerd/hipster/jestem urocza i grzeczniutka smile i w sam środek dress codów.

            Strój trzeba dostosować do okazji, na tym polega sztuka, której niektórzy (zapewne) nie opanowali, więc boją się wszelkiego odstępstwa od "normy" - dziś będzie ponad 30 stopni.
            • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 11:27
              A z obserwacji.
              Uwierz, byłam na każdej uroczystosci szkolnej i u syna i u córki. Nie twierdzę, że wszyscy byli ubrani niestosownie do okazji, ale 20% tak, i było to bardzo widoczne.
              Zamiasy szortów można nałozyć spódniczkę lub sukienkę, lekką, przewiewną..
              Zresztą fakt, u małego dziecka szorty ujdą (ale nie takie, jak zalinkowałam) ale u gimnazjalistów już nie.
              • hellulah Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 15:42


                Można, ale po co? Tym bardziej iż właśnie sukienka może być kłopotliwa towarzysko czyli np. podfrunac i obnazyc za dużo na wietrze. No i wzięty są mniej nacechowane płciowo, mniej kobiece a bardziej uniseks. Uwierz dla nastolatki to po prostu wygodniejsze. A jak ktoś napisał, wzięty do bramek czy sportowych sandałów nie są wzywające tylko neutralne u podlotka.





                • hellulah Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 15:45
                  Szorty miało być. Telefon wiedział lepiej smile
                  • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 17:23
                    No własnie, czytam, czytam i zastanawiam się, co to są wzięty?big_grin
                    Ja rozumiem, że wygodniej, ale ja sie odnioslam do tego co pisała autorka, czyli krótkich szortów. Dla mnie krótkie szorty, to takie:

                    https://www.we-dwoje.pl/files/Image/galerie/23938/galeria_we_dwoje_48.jpg
                    • amoreska Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 18:21
                      A takie to już "długie" ?
                      https://static-2.supersklep.pl/57941/231648/l/szorty_fox_runaway_bermuda_wmn_kobalt.jpg
                  • daisy Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 17:33
                    Łee, a ja już myślałam, że "wzięty" to jakaś odjechana polska regionalna nazwa na szorty. Zauważcie, że to słowo nie ma polskiego odpowiednika... Czyżby Słowianie nie chadzali jednak w szortach?
                    • amoreska Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 18:06
                      Cytatszorty. Zauważcie, że to słowo nie ma polskiego odpowiednika...
                      Ma. Kiedyś mówiono częściej "spodenki".
                    • hellulah Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 19:19
                      > Łee, a ja już myślałam, że "wzięty" to jakaś odjechana polska regionalna nazwa [...]

                      smile smile smile

                      Te z mojego postu mniej więcej takie o, tylko kolor inny:

                      https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSB9h-0l9gHOFaDfBiGinaDOgiv2tL4TGpDSJMCPh1HjCMrec-B

                      na młodym człowieku prezentują się mniej więcej tak (stylizacja całkiem inna, ale spodenki podobne):

                      https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQZFCLlD7buL66ZzSO3328E-XfGj0WUqClYt_ErUBYwN92oZBqh

                      A na zakończenia roku młoda dobiera coś bardziej takiego (nie dosłownie, ale wybaczcie, jej fotek wklejała nie będę):

                      https://media-cache2.pinterest.com/upload/159385274282762228_w4kYgRh6_b.jpg

                      albo takiego:

                      https://media-cache6.pinterest.com/upload/159385274282379999_uwpWeR8E_b.jpg
                      • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 19:58
                        Śliczniesmile

                        moja córa chce chodzic do szkoły w takich:
                        https://static.zara.net/photos//2012/V/0/3/p/5788/613/630/5788613630_1_1_3.jpg?timestamp=1335366526155

                        i mimo, ze mała jeszcze jest uważam, że do szkoły nie pasują
                        • hellulah Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 20:29
                          No, też się zgodzę, że niekoniecznie pasują, ale nie dlatego, że szorty, ale że takie trochę jakby bieliźniano-plażowe są (wzór, krój, materiał).




                          • pade Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 21:11
                            wzór, krój, materiał

                            otóż to!

    • e_r_i_n Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 09:00
      Szorty lekko zakrywające tyłek to przegięcie. Takie od połowy uda i dłuższe - dlaczego nie?
      • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 09:01
        Widocznie niektore ematki noszą tylko takie, więc dzieciom zakładają też tylko takie big_grin
        • eliszka25 Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 09:38
          zestawu, ktory zalinkowala jedna z mam powyzej, z ta bluzeczka na ramiaczkach, nie pozwolilabym zalozyc corce do szkoly, bo to stroj typowo plazowy/podworkowy. na szczescie nie mam corki i takich dylematow wink. syna tez nie poslalabym do szkoly w krociotkich szortach i koszulce "traktorzysty". jednak nie widze nic zlego w tym, ze ubiera t-schirt i spodnie do pol lydki czy nawet ciut przed kolano. nie widze tez nic zlego w tym, ze nauczycielka zalozy w upalny dzien zwiewna sukienke przed kolano.
          • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 09:43
            No co ty. Ubiór szkolny powinien być zgodny ze standardami corporate business meeting. Żadnej gołej nogi. Zabudowane buty. Spódnica-ołówek plus żakiet i bluzja w stonowanych neutralnych kolorach. Dzieci pododnie.

            A to, że szkoły raczej rzadko mieszczą się na 30-tym piętrze biorowca, a sale lekcyjne nie mają klimy jak konferencyjno-korporacyjne, a lekcja z uczniami to nie posiedzenia rady nadzorczej, to już pikuś i nieistotny szczegół big_grin
        • iwoniaw Tak tak, a post założycielski czytamy? 23.05.12, 09:48
          Autorka wątku napisała wyraźnie, że chodzi jej o spodnie krótkie "co najmniej wyraźnie przed kolano, więc nie jest to rozmowa o lekkich spodniach mniej-więcej do kolan, tylko o spodenkach, którym długością bliżej do majtek niż bermudów.

          Wielu ludzi faktycznie nie ma żadnego wyczucia w doborze ubrania do okazji i pogody i nie bierze się to znikąd - skoro nawet niewygórowane wymogi szkoły w temacie są przez część mamuś traktowane jako opresja i równoznaczne z koniecznością zakładania burki.

          Cała ematka - dres na placu zabaw to obciach i żenada, za to goła dupa w szkole to podstawowa wolność obywatelska big_grin
          • ceide.fields Re: Tak tak, a post założycielski czytamy? 23.05.12, 09:52
            Inaczej wyglądają krótkie spodnki u np. 8-latka, inaczej u licealisty.

            Jak sobie przypominam, kreskówkowy Bolek raczej nie mial spodenek 3 cm nad kolanko big_grin
            • iwoniaw Re: Tak tak, a post założycielski czytamy? 23.05.12, 10:03
              Nadal odsyłam do postu założycielskiego - pytanie było o gimnazjalistów i starszych.
              Przedszkolaka posłałam dziś w krótkich spodenkach - nadal jednak zdecydowanie różniących się wyglądem od majtek czy kąpielówek.
              • imasumak Re: Tak tak, a post założycielski czytamy? 23.05.12, 10:56
                No ale w poście założycielskim nic nie ma kąpielówkach, tylko o szortach, które mogą być różne. Absurdem jest zakaz noszenia szortów w ogóle, w przypadku gdy dopuszczalne są miniówki do połowy uda, a o czymś takim pisała też Andaba smile
    • edelstein Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 09:33
      Nawet synowi 3letniemu nie zakladam spodenek bardzo przed kolano,wyjatek plaza,najczesciej nosi cienkie dlugie i widze takowe dla ludzikow gimnazjalnych,sama nie nosze rowniez.Spodenki tuz za tylek i do polowy uda plaza i bardzo cieple kraje.
      • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 09:39
        Jak pójdzie do podstawówki zainwestuj w garniturki, krawaty i skórzany neseser big_grin
        • e_r_i_n Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 10:09
          wink
          Przegięcia w każdą stronę.
          A tyle jest fajnych spodni tuż nad kolano/do połowy łydki, które spokojnie do szkoły dziecko może założyć.
          • edelstein Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 10:42
            Tu nie mowa o spodniach tuz przed kolano czy do polowy lydki tylko o spodniach do polowy uda i te nadaja sie wylacznie na plaze.Watpie,by8cm wiecej materialu tak grzalo,by nie dalo sie wytrzymactongue_out
        • edelstein Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 10:09
          Ma dwa sakko i garnitur z lnu w jasnym kolorze no i?a i dwie marynarki ma ze sztruksu i ciagle by w nich chodzil.
    • zebra12 Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 10:50
      No to się wyłamię z ogólnego trendu wątku: moja córka ( II gimn.) nosi krótkie szorty, nieodsłaniające posladów, z paskiem - przeważnie jasne i kwieciste, a do tego bluzki w stylu luźnym ( np nietoperz) wkładane do wewnątrz spodenek. Czasem zakłada sukienkę - 10 - 15 cm nad kolano. Gdy jest chłodno pod szorty wkłada legginsy lub rajstopy. Nie uważam tego typu strojów za wyzywające. Bardziej razie wielki dekold, zwłaszcza przy obfitym biuście.
      A teraz mnie zlinczujcie...
      • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 10:52
        Ja pierwsza big_grin. Jedynie słuszny ubiór dla dziecka trendi emamy to nerd przełamany hipsterem z lekkim akcentem korpo big_grin
    • daisy Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 11:56
      Co roku od maja mam festiwal plażowy studentek (bo studenci jakoś mniej się obnażają) i już w zeszłym roku założyłam nawet wątek nt. sukienki typu pasek zakrywający brzuch i niedalekie okolice jako stroju miejskiego, a zwłaszcza roboczego. Pamiętam, że przypisano mi co najmniej kilka tzw. kijów w d* big_grin
      Moim zdaniem w szkole i uczniów, i nauczycieli powinna obowiązywać zasada "rękawy i długość do kolan" (oczywiście nie na wf). Jak ktoś już strasznie musi, to może sobie zabrać bluzeczkę na ramiączkach na przebranie po wyjściu ze szkoły/pracy, to się zmieści w najmniejszej przegródce plecaka.
      Ciekawa jestem, czy ktoś jeszcze w ogóle przestrzega zasady niesiadania goło do stołu, do obiadu - czy też już dawno rządzi nagi tors nad kotletem, "bo upały"?
      • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 12:01
        Jeśli ktoś je sobie obiad sam, to niech i je na golasa. Co innego wspólny obiad/posiłek rodzinny.

        Bardziej mnie interesuje ten kult kolana. Co jeśli dzieciakowi założę do szkoły gacie 5 cm nad kolana? Wielkie fopa popełnię?

        btw wątek dotyczy ubioru dzieci w szkole, a nie studentów i owłosionych samców nad talerzem rosołu big_grin
        • daisy Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 12:06
          No ale wiesz, czego się Jaś nie nauczy... itd. Jak się dziecko nie nauczy ubierać do szkoły, to potem i na uczelnię i do pracy nie będzie umieć.
          Owłosiony samiec nad rosołem to była tylko taka dygresja. smile
          W końcu te dwie sprawy się wiążą.
          • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 12:11
            Trudno, wolę aby dzieciak biegał w upał w krótkich gaciach niż tresować go od przedszkola i podstawówki w protokole dyplomatycznym big_grin
            • daisy Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 13:05
              Kto mówi o protokole dyplomatycznym? A nawet zresztą, dyplomacja to sztuka nader przydatna w życiu.
              Nie rozumiem rodziców, którzy uczenie dzieci zasad społecznych widza jako tresowanie, a najprostsze reguły to dla nich coś nie do przeskoczenia. Równie dobrze można by powiedzieć, że uczenie mówienia "dzień dobry" to tresowanie i protokół. Przecież ludziom wychodzi wyłącznie na dobre, jeśli umieją się zachować, ubrać, mówić, postępować stosownie do okoliczności. Wiedza ogromnie cenna, a nabywana samodzielnie kosztuje czasem naprawdę dużo: utratę życiowych szans, czasem tych największych.
              Wydaje mi się, że najczęściej ludzie z głębokimi kompleksami odczuwają wewnętrzny bunt przeciwko uczeniu dzieci, jak dostosować się do społeczeństwa. "Nie będzie mi tu jakiś byle sąsiad mówił, żeby nie grać w piłkę w mieszkaniu". Zasady współżycia społecznego widzą jako upokarzającą słabość, a ludzi, którzy ich przestrzegają - jako frajerów. I dzieciom to przekazują.
              • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 13:15
                Oho, zaczęła się psychoanaliza i nieśmiertelne forumowe "kompleksy", których w domyśle ty nie masz big_grin
                • daisy Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 13:18
                  Oho, zaczęły się osobiste wycieczki. big_grin
                  • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 13:21
                    Odbiłam piłeczkę, touche big_grin
                    • daisy Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 13:31
                      Nie bierz tak wszystkiego do siebie, nie warto. smile
                      • ceide.fields Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 14:01
                        Kiepski unik, ale próbuj dalej big_grin
          • hellulah Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 19:03
            I to jest właśnie wierutna bzdura. Uogólniasz i wychodzi byle co, czyli nic, wybacz (albo nie wybaczaj smile ).

            Naprawdę, naprawdę (nie do wiary?!) można ubrać się w szorty (odpowiednio niewyzywające i wygodne) w upalny wiosenny dzień i pójść tak ubranym, jako nastolatka, do szkoły, wiedząc że szkoła nie zabrania takowych regulaminem, oraz jednocześnie wiedzieć, jak ubrać się na zakończenie roku, do teatru, na uczelnię i do pracy (zresztą - zależy jaką uczelnię, zależy do jakiej pracy, na jaki spektakl itd.).

            Co do studentów zaś i studentek, bo ktoś wyżej to poruszał: oni to niech nauczeni będą i chętni do współpracy, i jakoś określeni życiowo, a nich już sobie nawet w bluzeczkach na ramiączkach przychodzą. Naprawdę (oczywiście pewnie się nie zgodzisz) garnitur i krawat czy garsonka i szpilki to jest tylko nadbudowa - jakaś baza by się pod to przydała. Samym krawatem czy garsonką nie nadrobisz braku kreatywności, nieumiejętności pracy zespołowej, braku zainteresowań i pasji, braków w wykształceniu, niechęci do poznawania nowego itd., itp.. Krawat czy garsonka to może być, ale wiesz co? w zasadzie nie musi być miły dodatek, ot wisienka na torciku.

            Dla mnie pani Izabela Łęcka ideałem nie jest, nie oceniam ludzi po powłoczce kulturowego lukru, choć owszem, kody kulturowe znam, sama stosuję, po części oportunistycznie, po części je wesoło dekonstruując.
    • yoko0202 to jest szkoła czy kancelaria prawna? 23.05.12, 13:18
      amoreska napisała:

      > Od powiedzmy I klasy gimnazjum wzwyż.
      > I dziewczyny, i chłopcy.
      > Krótkie - co najmniej wyraźnie przed kolano.
      > Odpowiedni - bo gorąco? A może jednak dłuższe?

      chłopaki z tego co widzę i tak gustują raczej w spodniach typu bojówki do kolan, więc tu problemu chyba nie ma
      u dziewczyn zwróciłabym uwagę jedynie, żeby nie było rzeczy typu obcisła bluzka z cyckami na wierzchu, spodenki lub spódniczek ciasno opinających tyłek i zasłaniające niewiele więcej niż tyłek itp. Ale pole do popisu jest naprawdę ogromne jeżeli chodzi o przyzwoicie wyglądające letnie kiecki czy szorty przed kolano, no bez jaj.

      > A czy nauczyciel (nie wuefista na lekcji) może wystąpić waszym zdaniem w szort
      > ach? - gdy jest gorąco, ma się rozumieć.
      a w czym ma być, w długim dresie, może jeszcze ortalionowym...
      • ceide.fields nie, to forum emama 23.05.12, 13:23
        I wpajanie dzieciom dobrych obyczajów dress code'u od małego. Docelowo dziecko emamy ma pracować w biurze na poważnym stanowisku big_grin
        • yoko0202 Re: nie, to forum emama 23.05.12, 13:57
          ceide.fields napisała:

          > I wpajanie dzieciom dobrych obyczajów dress code'u od małego. Docelowo dziecko
          > emamy ma pracować w biurze na poważnym stanowisku big_grin
          biedne dzieci

          a tak serio, to ja chodziłam do szkoły z mundurkami, a i tak kiecki wszystkie miałyśmy krótkie (bo skracałyśmy specjalnie hehe), a bluzki koszulowe bynajmniej nie zapięte pod szyję, i nikt w życiu problemów z tym żadnych nie robił
    • graue_zone I komu przeszkadzały mundurki? 23.05.12, 13:24
      Nie mogę tego pojąć.
      • ceide.fields Re: I komu przeszkadzały mundurki? 23.05.12, 14:03
        Zależy jakie mundurki.

        Podobały mi się w Turcji w publicznych szkołach, białe koszule i bluzki, popielate spódniczki i spodnie...o zgrozo, nad kolana wink
    • figrut Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 16:23
      U nas można nosić szorty do mundurka, a jak upał ogromny, to i mundurek idzie do tornistra, a uczeń może sobie być w koszulce bez rękawów. W ekstremalnych sytuacjach szkoła idzie na wiele ustępstw.
    • lafiorka2 Re: Krótkie szorty jako letni strój ucznia do szk 23.05.12, 16:25
      OJP kiedyś wuefista mieł te krótkie spodenki i uczniowie mieli i wszyscy mieli się dobrze.A dzisiaj zadawane są pytania czy to wypada???

      Nie wierzę...nie wierzę,że ten świat robi się aż tak głupi.Przepraszam...ludzie na świecie.Łącznie z ematkami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja