chipsi
23.05.12, 11:03
W wątku o tępych dzieciach Hawa.etc napisała że "największym nieszczęściem polskiej edukacji jest upadek szkolnictwa zawodowego". Nie sposób się z nią nie zgodzić. Wszyscy znajomi, których dzieci kończą właśnie gimnazja, nie widzą innej możliwości niż tylko ta, żeby wysłać dzieci do liceum a później na studia. Co gorsze mniej istotny jest kierunek.
Część tych dzieciaków nie ma predyspozycji do takiej edukacji, mają za to zapędy by zostać doskonałym mechanikiem czy fryzjerem. A przecież fachowcy są potrzebni i zarabiają często więcej niż niejeden profesor. Ale to wstyd, straszny wstyd dla rodzica i dziecka nie mieć mgr i być robolem. Dlaczego?