nie chce karmic piersia!!!!!

21.06.04, 15:43
czý sa wsrod was mamy ktore tez od poczatku nie chcialy karmic piersia???
ja jestem 5 dni po cc, nadal nie mam mleka i caly czas mam nadzieje ze nie
bede miala!!! po prostu nie chce karmic piersia. przystawiam juz teraz
regularnie i nie sprawia mnie to radosci i wrecz irytuje!!! obawiam sie ze
moze to wplynac negatywnie na moj stosunek do dzidzi...
napiszcie czy moze mialyscie podbnie?!?! prosze o wpisy od mam ktore od
poczatku butelkowaly!!!!
    • aleksandraantek Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 16:24
      Ja chciałam karmić ale pokarm się skończył! Ale nie o tym chciałam pisać -
      jestem butelkową mamą i wcale nie uważam się za gorszą ani nic takiego! I
      szczerze powiedziawszy gdybym miała taką sytuację jak Ty i miała do wyboru
      butelkę albo złość na dziecko i niecjęć do niego to nie zastanawiałabym się
      nawet 5min! Bo już teraz wiem że karmienie butelką nie jest czymś tragicznym (w
      sensie emocjonalnym dla dziecka bo o wyższości mleka kobiecego to chyba każdy
      wie)! Na początku miałam do siebie pretensje a taraz widzę jak mój syn się
      rozwija i wiem że wszystko jest dobrze! A Tobie tylko radzę żebyś nie
      podejmowała tej decyzji bez przemyslenia sprawy żebyś później nie żałowała!
      Pozdrawiam Cię i Maleństwo
      ola mama butelkowa
      --
      Antek od Oli
      GG 3824705
    • martucha1 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 16:46
      Ja też uważam, że nie ma się nad czy zastanawiać!
      Jeżeli natomiast irytuje Cię samo karmienie to może spróbujesz ściągać przez
      jakis miesiąc -dwa i podawać butelką?
      Marta
      • verdana Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 16:49
        Nie radzę ściągać pokarmu - straszna robota + wyparzanie butelek + zapalenie
        piersi niemal jak w banku. Nie daj się tylko zwariować, ze jesteś gorszą matką.
        Są rzeczy, które powinno sie robić, ale człowiek po prostu nie może się
        przemóc. Tyle tylko, ze wydasz niepotrzebnie wydasz kasę na mleko.
        • martucha1 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 22:56
          Nie przesadzaj. Karmię ściąganym mlekiem 5 miesięcy i nie jest tak źle :-
          "Straszną robotę" można zredukować stosując elektryczny laktator a zapalenia
          piersi nie miałam.
          Niemniej popieram Cię, żeby nie dać się zwariować.
          Marta
    • monika94 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 17:24
      Czesc
      Tez mialam cc i na poczatku nie mialam pokarmu ,ale w szpitalu pracowala z nami
      siostra laktacyjna i mleko sie pojawilo.Rozumiem co przezywasz ja na poczatku
      tez nie lubilam karmic piersia.Bolal mnie kregolsup,bylam
      rozdrazniona,wyczerpana.Denerwowalo mnie,ze to ja musze wstawac w nocy i
      siedziec z cyckami,a przeciez ktos inny moglby ja nakarmic butelka.Teraz mysle
      inaczej.Karmie juz 4 mies.polubilam to i nauczylam sie karmic w roznych
      pozycjach.Nie musze ciagle myc butelek,przygotowywac mleka.Jak dziecko placze
      nie musze w pospiechu gotowac i studzic wody,rozrabiac mieszanki ,tylko siadam
      daje cycka i relaksuje sie przed tv.Jak wychodzimy z mala tez nie musze
      zabierac ze soba calego ekwipunku.Wiem,ze mamy butelkowe powiedza,ze to zaden
      problem.Ja prubowalam karmic butelka i cyckiem ,wiem ze z cyckiem jest o wiele
      mniej roboty.Nie rezygnuj,moze polubisz karmic piersia i bedziesz laczyc te dwa
      sposoby.Jesli nie, to nie ma sie co zmuszac.Pamietaj,ze dzieciatko wypija z
      twoim mlekiem takze twoje emocje wiec nie wolno robic nic wbrew sobie.To nie
      wyjdzie wam na dobre.

      Monika mama 4 mies.Karolinki
      C:\Documents and Settings\Robert Pruski\Moje dokumenty\Karolinka001.jpg
      • driadea Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 17:41
        Ja też mialam cc, ale pokarm miałam jeszcze ho ho przed porodem (siara od 16
        tc) i w dodatku chciałam karmić piersią, zresztą nadal to robię (8 miesięcy),
        ale powiem Ci jedno: jeśli nie chcesz karmić pierią to nie karm! To nie jest
        obowiązek! Najważniejsze, żebyś się nie złościła i nie denerwowała, szczególnie
        na maluszka. Karmienie piersią ma wiele plusów, ale karmienie butelką także je
        ma. Jeżeli chcesz zrezygnować z piesi, zrób to teraz, póki pokarmu jeszcze nie
        masz (nie będzie większego problemu z ustaniem laktacji). I uśmiechnij się smile
        Pozdrawiam, Aga
    • diara Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 18:54
      Moja rada - nie karm. I nie miej wyrzutów sumienia. Kiedys gdzieś przeczytałam,
      że lepiej karmić butelką i podawać butelke z miłością niż z frustracją na siłę
      karmić piersią. Jak tego nie czujesz to poprostu kup mieszankę. Do niczego się
      nie zmuszaj.
      • lidqa Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 19:12
        ja chcialam karmic ale kuba urodzil sie jako wczesniak a za pomoca laktatora
        nie dalo sie utrzymac laktacji ktorej prawie nie bylo.

        przez 2-3 miesiace slyszalam tylko "karmisz?" a "czemu nie karmisz?" myslalam
        ze sie wykoncze. caly czas mialam wyrzuty sumienia ze moje dziecko bedize
        bardziej chorowite, alergiczne i wogole tragedia.

        kuba konczy rok w lipcu, chorowity nie jest, alergikiem tez nie jest. Za to
        kolezanka karmi piersia i ma alergika ze sklonnosci ado preziebien. Nie chodzi
        mi o to ze karmiine jest be, bo nie jest, ale o ot, ze naprawde ziecko
        butelkowe nie musi byc gorsze. a ty nie bedziesz gorsza matka. choc nie raz w
        nocy bedziesz zalowala ze mu nie mozesz dac cyca prawie spiac tylko musisz
        wstac i grzac mleko smile
    • czarnauk Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 21:10
      wiesz, na początku trochę mnie zirytowałaś ale teraz ( po głebszym
      zastanowieniu) przyznaje ci rację! nie chcesz - nie karm, tak jak moje
      poprzedniczki popieram cie na całej linii, przynajmniej nie ściemniasz.
      pozdrawiam :o)
    • polibius Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 21:59
      Wiesz, a ja bardzo lubię karmić piersią, le teraz ogromnie się martwię, gdyż za
      2 miesiące wracam do pracy a moja niunia nie potrafi pić z butelki. NIe wiem
      jak ją tego nauczę.. Teraz zaczynam powoli żałować decyzji o karmieniu piersią.
    • staramama Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 22:43
      Ciekawa jestem, dlaczego nie chcesz? To nie jest pytanie złośliwe, tylko
      naprawdę chciałabym wiedzieć. Wiesz, po początkowych trudnościach karmienie
      jest po prostu fajne, korzystne dla dziecka - to są oczywiście banały, ale
      prawdziwe. Z drugiej strony tyle zdrowych dzieci wychowało się na butelce, że
      jak nie chcesz karmić, to pewnie ,że nie karm. Podziwiam to, że potrafisz
      powiedzieć "nie chcę". Większość kobitek opowiada o obiektywnych trudnościach,
      z czego wnoszę, że czują się winne. Miłość do dziecka można okazać na wiele
      innych sposobów. Ale może spróbuj...
      • anatewka Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 23:23
        Oczywiscie ze jak nie bedziesz sie mogla przemoc to na sile nie ma co, ale za
        piersia dla mnie przemawiaja zdecydowanie argumenty o wygodzie!!! Kiedy tylko
        chcesz wyciagasz piers i dziecko pije. I koniec. Ja przez 3 miesiace odciagalam
        na wieczor bo malemu z piersi nie starczalo i byl to dla mnie wielki stres, czy
        zdaze odciagnac itp. Jak gdzies jechalismy na noc to nie raz sie cofalismy bo
        zapomnialam odciagacza i bedzie wieczorem ryk. Ze nie wspomne o tym ze czas
        kiedy maly spal zamiast odpoczac spedzalam na odciaganiu (zeby odciaganac 90 ml
        musialam "pracowac" pol dnia po trochu).
        Potem przeszlam na sztuczne na noc i tez jest problem, bo trzeba pamietac o
        kupieniu mleka jak sie konczy (notorycznie zapominamy), o butelce na wyjazdy.
        Jak bede jeszcze miec dziecko to powalcze aby wykluczyc takie sytuacje jak
        dokarmianie z wlasnego lenistwa.
        Radzilabym ci tylko nie konczyc radyklanie z piersia jesli zdecydujesz sie na
        sztuczne, tylko np. przez tydzien jeszcze poodciagac. Bo jesli odkryjesz ze z
        butla jest klopot to moze bedziesz chciala wrocic do piersi? I wtedy lepiej
        miec jeszcze laktacje...
    • bebicka Re: nie chce karmic piersia!!!!! 21.06.04, 23:14
      Hejka
      Wiesz ja chyba dobrze Cie rozumiem, bo sama przeszlam przez okres kiedy nie
      chcialam karmic piersia, kiedy modlilam sie zeby mi pokarm sam zniknal, kiedy
      przystawialam malucha z iraytacja i wbrew sobie. U mnie co prawda bylo to
      spowodowane czym innym, mianowice Mlody mial straszne problemy z trawieniem
      mojego pokarmu, meczyl sie a my z nim. Maz naciskal zebym sie nie poddawala, ze
      ten pokarm moj jest najlepszy itp... Sama pewnie poddalabym sie szybciej ale
      wytrwalam prawie do 2 miesiaca. Teraz Mlody od trzech tygodni jest na butli i
      juz zupelnie zapomnial co to cycus. A odstawienie okazalo sie lekko trudne dla
      niego i chyba duzo trudniejsze dla mnie. Ku mojemu zaskoczeniu zreszta.
      Jeszcze przed urodzeniem Mlodego tez mi sie wydawalo ze nie bede karmic....
      albo ze bedzie to po prostu obowiazkiem, chwilami przykrym....
      Do czego zmierzam. Coz mam po prostu porownanie jak to jest z cycusiem (z
      jednej strony wygoda ale z drugiej czulam sie chwilami jak mleczarniasmile) i z
      butelka (na pewno drozej, tym bardziej ze my musimy kupowac specjalne mleczko
      na recepte) Natomiast nie moge zgodzic sie ze to wiecej pracy i wiecej klopotu.
      Po prostu trzeba sie zorganizowac. Butelek myje, wkladam do wypazacza, a potem
      przygotowuje pokarm na nastepne karmieni i do lodowki, moze tams tac 24 godziny
      wiec jak Mlody placze to myk na kilkanascie sekund do mikrofalowki i gotowe.
      Nie da sie ukryc ze teraz ma dluzsze przerwy miedzy karmieniami, potafi w nocy
      przespac 5 godzin. je szybciej no i moze go karmic ktos inny, wiec mam wieksza
      swobode. I juz przestalam sie czuc "gorsza" matka, patrzac na moje karmiace
      piersia kolezanki nie mam kompleksow.A moje dziecko jest spokojne i
      zrelaksowane. W koncu o to chodzilo.
      Ja nigdy nie "potepaialm" dziewczyn, ktore nie chcialy karmic piersia... ale
      wiesz co sama nie wiem co Ci radzic, jednak pamietam ze przyszedl taki mozment
      ze fajnie sie karmilo piersia, to bylo przyjemne. A poczatki zawsze sa trudne,
      potem sie jakos to ulozylo... a potem trzeba sie bylo znowu przeorganizowac na
      butelkesmile
      Konczac jezeli nie chcesz karmic, to oczywiscie nie bede Cie namawiac za
      wszelka cene. Z drugiej strony pokarm matki jest najlepszy, pomijajac juz
      przeciwciala, ktore mu dajesz, to jednak mleko sztuczne... jest sztuczne. to
      chemia. A czyz dobro dziecka nie powinno byc najwazniejsze? W kocnu chodzimy w
      ciazy przez 9 miesiecy potem przezywamy porod... wszystko dal dziecka.
      A nikt tez nie wspomnial o jeszcze jednej niewatpliwej zalety karmienia
      piersia. Wtedy sie chudnie! naprawde!
      No sie rozpisalam, pozdrawiam, zycze udanej decyzji. Z jednym tylko na pewno
      moge sie zgodzic, jesli nie chcesz karmic, to odstaw dziecko od razu, potem
      bedzie dzuo trudniej i dal Ciebie i dla malucha. A do tego po co miec klopoty z
      pokarmem.
      pozdrawiam
      maraska
      • karina222 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 14:02
        do mikrofalowki????

        to chyba nie najlepszy pomysl!!!

        pozdrawiam
        • bebicka Re: nie chce karmic piersia!!!!! 23.06.04, 11:08
          A dlaczego??
          B.
    • gosia_d Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 09:01
      Witaj!
      Nie wiem co napisały ci inne mamy. Ja powiem ci tak: od początku karmię
      piersią. I tego nie lubię. Już o tym na forum pisałam w wątku "Nie lubię karmić
      piersią. Smutno mi..." Jest tak, że przez pierwsze miesiące małej nie
      przestawiałam z różnych powodów. Bo kolki, bo mąż był przeciwny, bo się
      wahałam. Źle, bardzo źle zrobiłam. Trzeba było ufać intuicji, nie innym. Karmię
      już prawie 5 miesięcy. Nie polubiłam tego i już nie polubię. Moja ukochana
      córcia przy piersi jak się szarpała, wyrywała, tak nadal, a nawet cotraz
      bardziej się szarpie i powoduje u mnie gigantyczny stres. Rozwija się świetnie,
      waga i wzrost super, tylko ja ledwo żywa, obolała, nieprzytomna od ciągnących
      się po godzinę karmień. Podobno laktacja jest w głowie? W jaki sposób?! Ja mam
      pokarmu bardzo dużo, a tak karmienia nie lubię... sad(
      Marzę o końcu karmienia. Doradcy laktacyjni ręce rozłożyli, widać taka jest
      mojej niuni uroda, mówią.
      Ja czekałam za długo z próbą podania butli, no i dorobiłam się - mała nie chce
      pić smoczkiem. Tylko cyc, przy którym jest koszmar. Nieciekawie. Oczywiście
      mogłabym próbować przegłodzenia dziecka, ale nie umiem tego zrobić, zbytnio bym
      się o moją małą bała, nie potrafiłabym narazić jej na głód.
      Tak samo okropnie boję się że ma to na nas wpływ, na moje nerwy, stres...
      Kocham ją jednak mimo naszych trudności z całych sił smile)
      Uważam - niestety, i pewnie inaczej niż inne forumowiczki - nie lubisz, nie
      chcesz? Nie karm! Przede wszystkim Mama musi karmienie lubić, a nie zmuszać się
      od początku.
      Pozdrawiam
      Gosia
      • ewa216 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 13:05
        Hej!
        Ja nie karmiłam piersią od początku bo nie chciałam choć mleka miałam dużo.
        Jestem zadowolona ze swojej decyzji nigdy nie żałowałam,że nie karmię.
        Mały ma 8 miesięcy i nigdy nie chorował w przeciwieństwie do dzieci koleżanek
        karmionych piersią (nie potępiam karmienia piersią tylko uważam,że żadne
        karmienie nie ma wpływu na odporność dziecka)
        Ne chcesz to nie karm, przynajmniej będziesz mogła się wyspać w nocy bo mąż
        może nakarmić małego butląwinkno i możesz jeść co chceszwink
        I nie miej wyrzutów sumienia. Pewnie moda na karmienie piersią się niedługo
        zmieni tak jak niegdyś moda na butelkę.
        Pozdrówki i przyjemnego butelkowania.
        Ewa
    • gabi29 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 13:13
      dlaczego masz takie opory przed karmieniem piersią nie potrafie tego pojąc
      kochasz swoje dziecko ? powinaś, przecież je urodziłaś powinnaś chciec dla
      niego wszystkiego co najlepsze a niema nic lepszego od mleka matki co to za
      matka która nie dba o dziecko jaak naj lepiej moze
      • jagienka.harrison Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 13:46
        > dlaczego masz takie opory przed karmieniem piersią nie potrafie tego pojąc
        > kochasz swoje dziecko ? powinaś, przecież je urodziłaś powinnaś chciec dla
        > niego wszystkiego co najlepsze a niema nic lepszego od mleka matki co to za
        > matka która nie dba o dziecko jaak naj lepiej moze

        takie wpisy autorce na pewno nie pomogą!
        Ja zrezygnowałam z karmienia piersią po ok 5 miesiącach. Nigdy tego nie
        lubiłam, dla mnie było z tym więcej kłopotu niż prawdziwych zalet. Chociaż
        drażniły mnie takie komentarze jak powyższy bardzo się ciesze że karmiłam
        butelką! Czasem bywało ciężko ale na pewno było to lepsze niż ciągłe
        zastanawianie się czemu dziecko płacze, czy ja coś zjadłam niedobrego itp.
      • aitee Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 13:55
        Ugryz sie w jezyk i najlepiej go sobie odgryz zanim powiesz (napiszesz) cos
        takiego. Jak mnie denerwuja fanatycy czegokolwiek a fanatycy karmienia piersia
        szczegolnie!
      • ethomas Re: nie chce karmic piersia!!!!! 23.06.04, 00:57
        boże, co za tendencyjna bzdura. Kobieta mówi, że nie chce, a ty wyjeżdżasz o
        miłości dla dziecka. Idiotyczna wypowiedź. I nie na miejscu, bo nie w temacie
      • staramama Re: nie chce karmic piersia!!!!! 23.06.04, 23:28
        Do licha, kolejna "Matka Polka"! Nie rozumiesz dziewczyno, że mieć dzieci to
        jest po prostu coś fantastycznego, ciekawego, przyjemnego itd. a na pewno nie
        ma to być żadne poświęcanie się. Dziewczyna ma problem, można jej doradzać tak
        czy siak, a nie wyjeżdżać z takim tekstem. A skąd Ty wiesz co jest najlepsze
        dla niej i jej dziecka? Tak, dla niej też, bo i ona też jest ważna i z
        urodzeniem dziecka nie staje się tylko matką. Jest kobietą, żoną, gdzieś
        pracuje, ma swoje potrzeby. Myślę, że każde dziecko woli mieć interesującą
        matkę, a nie cierpiętnicę, która do końca życia przy niedzielnym obiedzie
        będzie opowiadała ile to poświęciła dla dziecka. Dodam, że moje pierwsze
        dziecko karmiłam przez rok, teraz drugie ma 8. mesięcy i dalej je karmię. A
        wiesz czemu - bo to lubię i bo mała to lubi. Tak, włąśnie z tych DWÓCH powodów.
        Przyszło mi teraz do głowy - my się wkurzamy, a może ten tekst to po prostu
        prowokacja? Trudno uwierzyć, że ktoś może tak myśleć.
    • bazylea1 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 13:37
      miałam podobnie ale bałam się nie karmic piersią - bałam się potepienia od
      lekarzy, otoczenia, innych mam itd. po 2 miesiącach trudnosci minęły ale
      przyjemnosci nie sprawiało mi to nigdy, cały czas marzyłam o koncu karmienia i
      byłam szczesliwa gdy odstawiłam dziecko w wieku 7 mies. na szczescie moje bez
      problemu piło z butelki. wtedy stałam się lepszą mamą, mającą więcej
      cierpliwosci do dziecka. moja rada - nie karm jak nie chcesz ale przygotuj się
      na ataki otoczenia niestety sad z tym ze kwestia karmienia to jest naprawdę parę
      miesiecy, potem juz nikt się nie będzie dziwił że juz nie karmisz piersią.
    • karina222 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 13:59
      wszystko moge zrozumiec ale napewno nie to jak napisalas ze to "moze wplynac
      negatywnie na moj stosunek do dzidzi!

      jestem zdziwiona i pozwol ze nie bede tego komentowac bo nie bylo by to mile
      dla mnie a tym bardziej dla ciebie!!!!


      nie rozumiem!!!!o boze.....


      ps:nie chcesz nie karm-chociaz to dla mnie dziwne(wazna dzidzia czy wy?)

      pogratulowac!!!
      • gosia_d Do Karina222 22.06.04, 15:47
        Kto ważny Karino? I ona i dzidzia. Dokładnie tak. Jaki sens ma cierpiętnictwo?
        Szczęśliwe dziecko to takie, które ma szczęśliwą, zadowoloną ze swego wyboru
        matkę. Matka cierpiętnica poświęcająca wszystko dla dziecka to bezsens. Duże
        kłopoty z karmieniem mogą spowodować naprawdę wiele problemów. To normalne że
        dziewczyna się boi iż wpłynie to na jej stosunek do dziecka. Może tobie szło
        łatwo i przyjemnie. Moje karmienie to nadal, po 5 miesiącach ból i problem.
        Nikt nie zarzuci mi bycia złą matką, kocham moje dziecko nad życie. Ale karmić
        nie lubię koszmarnie. Przeszłam długą drogę i w moim przypadku karmienie nie
        wpływa negatywnie na mój stosunek do mojej dzidzi. Ale uważam że dla wielu
        kobiet może tak wpłynąć i nie dziwię się wcale. Nie ma potrzeby od razu
        uszczypliwie komentować.
        Pozdrawiam
    • sakada Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 14:32
      Nie piszesz dlaczego Cię to irytuje. Ja jeszcze w ciąży też nie chciałam karmić piersią, ale jak przystawili mi Maluszka - zmieniłam zdanie od razu. Ostatnio miałam problemy z laktacją, musiałam dokarmiać i to gotowanie, wyparzanie, mleko wszędzie na całym stole, czekanie aż butla się ochłodzi a tu dziecko ryczy z głodu... masakra. Na szczęście laktacja wróciła. Jeśli boisz się bólu brodawek - kup kapturki, no ale jeśli to kwestia psychiki to nie pozostaje Ci nic innego jak butla po prostu.
      • nela1111 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 16:21
        wiadomosci z ostatniej chwili: butelkujemy juz od wczoraj (6 dzien po cc)
        dzieki za wszystkie slowy otuchy,nie spodziewalam sie az tylu wpisow i wielu
        tak szczerych wypowiedzi.
        powiem wam szczerze ze strasznie mi/nam
        ulzylo jak juz definitywnie przeszlismy na butelke. maly je super regularnie co
        4 godz. , w nocy talko raz kolo 3 (butelkujemy na zmiane z mezem), jest super
        spokojny i zadowolony - na razie zero kolek.
        i jak tak widze ze zasypia syty i zadowolony to mi nawet wyrzuty sumienia
        powoli mijaja...
        gorzej pewnie bedzie jak sie zaczna odwiedziny rodziny i znajomych i to
        dopytywanie i doradzanie - te ktore byly w mojej sytuacji wiedza co mam na
        mysli!
        • driadea Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 16:50
          to im powiedz, że nie możesz karmić, o! i nie przejmuj się, trzymam za Was
          kciukismile
        • bzeebze Re: nie chce karmic piersia!!!!! 22.06.04, 18:14
          nela1111 napisała:

          > gorzej pewnie bedzie jak sie zaczna odwiedziny rodziny i znajomych i to
          > dopytywanie i doradzanie - te ktore byly w mojej sytuacji wiedza co mam na
          > mysli!

          nie rozumiem dlaczego masz problem ze wścibskimi pytaniami?
          skoro uważasz, że to jest decyzja najlepsza dla ciebie i twojego dziecka, to
          mówisz właśnie tak jak uważasz, albo nie mówisz nic, po prostu - ja nikomu sie
          nie tłumaczę dlaczego tak a nie inaczej postępuje z moim dzieckiem
          chyba że sama masz wątpliwości, to wtedy nie jest wina rodziny i znajomych, że
          pytają tylko twoja, że robisz cos czego nie jestes do końca pewna czy tak?
          zresztą nie przesadzajmy karmienie piersią mimo, że tak szeroko popularyzowane
          wcale nie jest takie częste na codzień, bo jest niestety dużo trudniejsze niż
          butelka, czego powyższy post również jest dowodem
          pokutuje tez wiele mitów zwłaszcza wśród starych ciotek, niejedna ci
          przyklaśnie (najlepiej mówić że masz chude mleko, każda ze zrozumieniem pokiwa
          głową big_grin)
          pozdrawiam i głowa do góry
        • ewetka Re: nie chce karmic piersia!!!!! 23.06.04, 00:52
          Ja oczywiście nie doczytałam do końca postów.
          Gratuluję wyboru i współczuję, bo to doradzanie z ust życzliwych...
          Moja szwagierka to przeszła i wykończyło ją to nerwowo.
          Ale pocieszę Cię ja karmię, mały miał kolki i nasłuchałam się o tym, ze pewnie
          płacze, bo:
          Za tłusty pokarm,
          Za chudy pokarm,
          Za mało pokarmu i głodny,
          za duzo i pewnie nie nadąża pić,
          Źle go przystawiam, lepiej by było w pozycji siedzącej (cztery dni po porodzie
          naturalnym z pociętym kroczem i poszarpaną szyjką - naprawdę nie mogłam
          siedzieć) itp.
          Nikomu nie dogodzisz smile))
    • ewetka Re: nie chce karmic piersia!!!!! 23.06.04, 00:46
      Karmię piersią z wyboru i chęci. ALe to są moje chęci i mój wybór. Nikt mnie do
      tego nie zmuszał. BArdzo to lubię, ale to nie znaczy, że wszytskie kobiety
      muszą to lubić. Nie będę pisała Ci o wadach i zaletach, bo dziewczyny juz swoje
      napisały. Jeśli ty będziesz nieszczęśliwa karmiąc piersią, będzie to miało
      wpływ na samopoczucie dziecka. Nic na siłę, jeśli tego nie czujesz, nie rób
      tego. Zrób tak, żebys ty była zadowolona a i dzidzia będzie wtedy szczęśliwa.
      I miej w nosie ludzkie gadanie.
    • apja Re: nie chce karmic piersia!!!!! 23.06.04, 11:33
      Może nie powinnam się wypowiadać bo karmie. Czasem zdarza się że ktoś nie może
      karmić albo nie chce to jego prywatny wybór. Powiem tylko tyle że przy
      pierwszym dziecku czułam to samo co ty, strasznie przez pare dni irytowało mnie
      karmienie, ale jakoś się przemogłam i później naprawdę nie żałowałam. Świętego
      spokoju i wygody, podczas karmienia nic nie zastąpi. Masz zawsze byfet ze sobą,
      zawsze ciepły, zawsze świerzy i jak mówią faceci w "zajebistym" opakowaniu. Nie
      musisz się marwic o brudne butelki i odgrzewanie, dopajanie itd. W nocy
      przystawisz do cyca i śpisz dalej. Ale jesli nie chcesz karmić twoja sprawa,
      dziecko wcale nie musi przez to bardziej chorować, a ty wcale nie jesteś gorszą
      mamą od innych. Jeden plus to taki że nie będziesz płakać razem z dzieckiem jak
      będziesz odstawiać je od piersi.
    • dotka29 Re: nie chce karmic piersia!!!!! 23.06.04, 17:16
      hej,ja tez po cc przez kilka dni nie mialam pokarmu potem pojawil sie, tez nie
      chcialam karmic piersia, denerwowalam sie , maly to czul przy karmieniu sie
      zloscil, mimo to w spzitalu na sile kazali przystawiac, bo kontakt z dizeckiem
      itp,efekt byl taki ze ja zdenerwowana,maly jeszcze gorzej,zle ssal, zrobilo sie
      zapalenie, i po powrocie ze szpitala od razu sciagalam i karmie z butelki, maly
      ma teraz 2 m-ce je z butelki nie denerwuje sie, ja rowniez jestem duzo
      spokojniejsza, nie daj sobie niczego wmowic, na mnie tez caly czas
      patrza "wilkiem" lekarze, mamy ktore karmia, ale uwazam ze to duzo lepsze niz
      na sile.
    • szpiczak Re: nie chce karmic piersia!!!!! 24.06.04, 09:38
      czesc
      pokarm maluszka piersia przynajmniej przez pierwsze 6 tyg.jego zycia!! niech
      nabierze troszke odpornosci i przeciwcial.karmienie piersia to nie taka straszna
      rzecz!!pamietaj tez ze swiezo po porodzie mamy lekki zamet w glowie od hormonow
      i od nowej sytuacji wiec przemysl sobie swoja decyzje jak wrocisz do domu,na
      spokojnie.ja karmilam mojego synka 4 miesiace bo potem pokarm zniknal i jest na
      butli od 2 -rosnie swietnie i rozwija sie super.wiec jezeli dojdziesz do wniosku
      ze stttrrrasznie ci sie to nie podoba daj sobie spokoj i karm butla.
      pozdrawiam
      mama maciusia
Pełna wersja