kropkacom
29.05.12, 16:42
Nie piszcie, że dziecko które nie ma czasu na głupoty nie będzie ich robić. Dzieciak kiedyś spokojny, ma częste treningi piłkarskie, jest w świetlicy (nie siedzi w domu), pierwsze sukcesy sportowe już dawno za sobą i pokazuje rogi w szkole. No, masakra. Wczoraj zwymyślał moją córkę. Inny kolega podobno bał się przyjść i beczał przed szkołą ze strachu przed tym kolesiem. Znam go od przedszkola i był miłym chłopcem. Tylko dorasta?