vivi.bon
03.06.12, 02:53
Szlag by to, zadziesięćtrzecia, a ja spać nie mogę, kicham jak Kaszub po tabace. Gdyby istniała jakaś siła wyższa, z pewnością, nie zajmowałaby się tworzeniem takich bzdet jak "patologiczna, jakościowo zmieniona odpowiedź tkanek na alergen, polegająca na reakcji immunologicznej związanej z powstaniem swoistych przeciwciał, które po związaniu z antygenem doprowadzają do uwolnienia różnych substancji – mediatorów stanu zapalnego". I dlaczego przyplątuje się toto po kilkudziesięciu (strasznie to brzmi) latach życia szczęśliwego? Oraz. Co stosować, żeby pozbyć się tego cudownego uczucia posiadania śluzówki jakieś 3 rozmiary większej od nosa?