Kto opiekuje się dzieckiem w wakacje?

    • margotka28 Re: Kto opiekuje się dzieckiem w wakacje? 04.06.12, 17:24
      a to przedszkole jest całe dwa miesiące zamknięte? Nie ma żadnego dyżurnego w mieście?
      Ile lat ma starszy, że jest za mały na półkolonie?
      Moje w tym roku spędzą dwa tygodnie z ojcem, później jadą na obóz z klubu, później dyzr ma mój ojciec, później ja biorę urlop, a na ostatnie dwa tygodnie teść dyżuruje.
      Rok temu i dwa lata temu byłą podobna opcja z tymże bez obozu ale za to z półkoloniami.
      Jeszcze wcześniej - w przedszkolu miesiąc nam zostawał do zagospodarowania i jakoę sie udawało. Nie jest to łatwe logistycznie, ale do zrobienia.
      -
      www.pajacyk.pl
      • mysz1978 Re: Kto opiekuje się dzieckiem w wakacje? 04.06.12, 20:08
        sa przedskzoal dyzurujace preciez. Mozna tak ze miesiac do jednego, drugi miesiac do drugiego. Tylko nei kazde dziecko dobrze to zniesie...

        Ja na szczescie mam taka prace ze sama mam prawie 2 miesiace wakacji...
        • memphis90 Re: Kto opiekuje się dzieckiem w wakacje? 04.06.12, 20:17
          W moim twierdzą, że nie ma i mogę sama szukać takiego, które mi dziecko przyjmie na miesiąc do grupy... uncertain
          • mdmaj2371 Re: Kto opiekuje się dzieckiem w wakacje? 04.06.12, 20:31
            przedszkole corki otwarte jest cale wakacjie wiec problemu nie ma. Synek z opiekunka. W tym roku cale wakacje bierzemy dopiero w grudniu.
            W przyszlym roku posylam ich do tej samej placowki. Corka bedzie miala tam swietlice syn zaczyna przedszkole. Placowka oferuje tez opieke w wakacje dla starszych wiec nie bedzie problemow (wycieczki itp). Do tego dziadkowie beda na emeryturze i juz zglosili chec pomocy. Jak dzieci beda w miare samodzielne i gotowe na kilka tygodni bez mamy i taty to beda lataly na miesiac do PL - dwa tygodnie u jednych i dwa u drugich dziadkow. Wiec u nas jakos sie to uklada/ulozy.
    • klapouchy_2007 Z perspektywy samotnej matki - optymistycznie 04.06.12, 20:35
      w przedszkolu- dyżury wakacyjne. Nawet gdy okazało się w którymś roku, że takiego nie będzie, dyrektorkę ze łzami w oczach ubłagałam o znalezienie miejsca gdziekolwiek - wiadomo, że w wakacje jest spora absencja w przedszkolach, a panie dyrektorki nawzajem się znają - dostaliśmy miesiąc w innym przedszkolu.
      Odkąd zaczęła się szkoła i ferie - kombinuję smile
      Początek roku - wolne
      BN - wolne
      ferie - tydzień urlopu, tydzień są u taty
      wlknoc - wolne
      wakacje - 2 tygodnie u taty, 2 tygodnie na kolonii/2 tygodnie ze mną, reszta to półkolonie - cena to 35-90 zł za dziecko za tydzień
      da się to poorganizować, aczkolwiek mam zawsze wiosną stres, jak rozplanować to wszystko, by zapełnić wakacje co do dnia. Np z racji tego, że półkolonie są tylko na pierwsze 5 tygodni wakacji - wykorzystuję je całkiem jako najtańsza forma wypoczynku, potem czas ma tata i na końcu ja.
      Na dzień dzisiejszy pierwsze 5 tygodni wakacji mamy już zaklepane półkolonie, potem 2 tygodnie z tatą i 2 ze mną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja