Drugie kolczyki

04.06.12, 16:39
Jakieś 5 tygodni temu córka, lat 7, miała przekłute uszy.
Kosmetyczka powiedziała, żeby nie wyjmowac kolczyków przez 3 miesiące - naprawdę tak długo? Czekają już nowe, wielkiej urody, córka się nie może doczekać.

No i pytanie zasadnicze: mam ją od razu uczyć zdejmowania i zakładania samodzielnego, czy na razie się tym zajmować? Ile?
Ja miałam prawie 10 lat więcej, jak miałam przekłuwane uszy, i sama wszytsko robiłam.
    • guderianka Re: Drugie kolczyki 04.06.12, 16:48
      Przekłuwałam 6 latce (wtedy 5,5) w listopadzie 2011r. Miałyśmy przykazanie by nie ściągać przez 6 tygodni. Potrzymałam dużo dłużej bo jedna dziurka trochę się paprała, musiałam wyciskać trochę ropę i czyścić. Na srebrne zmieniłam dopiero w kwietniu-gdy ucho bylo całkiem zagojone. Trochę się Młoda bała ale zobaczyła , że nic nie boli i kolejne kazała sobie zmienić sama. Z tych kosmetycznych przeszłyśmy na srebrne a teraz ma zwykłe (truskawkiwink-ucho się nie paprze. Mloda nie wyraża chęci samodzielnej zmiany i dobrze, zwłaszcza że srebrne tak mocno sobie zacisnęła (żeby nie zginęły wink), że zatyczki wrosły jej trochę w dziurkę i o mały włos przywitałybyśmy chirurga (taką akcję miała Starsza tyle że jej zakrętka całkiem weszła i wrosła w dziurkę).
      Puenta-ja bym jeszcze nie namawiała małej do samodzielnej zmiany, niech wszystko dobrze sie wygoi, a ona oswoi się z ozdobami
    • sadosia75 Re: Drugie kolczyki 04.06.12, 16:53
      Wymieniłam córce wcześniej niż te magiczne 6 tygodni. No i uszy bardzo długo się goiły, żałuję, że zgodziłam się na zmianę kolczyków wtedy.
      Teraz córka ma problem z założeniem kolczyków z grubszym sztyftem. Większość kolczyków po prostu leży w szkatułce.
      Lepiej poczekać niech się ucho porządnie zagoi.
      • andaba Re: Drugie kolczyki 04.06.12, 17:06
        Nie pamiętam jak szybko zmieniałam córkom kolczyki, ale na pewno dziurki były zagojone po ok 2 tygodniach, możliwe, że trzymałam kolczyki przebijające dłużej niż 2 tygodnie, ale na pewno nie 3 miesiące, ani chyba nawet nie 6 tygodni. Wszystko zależy od tego, czy uszy są zagojone i z czego są drugie kolczyki - jak ze złota to raczej nie ma ryzyka, że się będzie gnoić.

        Co do samoobsługi - ja operowałam swoimi kolczykami odkąd pamiętam, czyli pewnie od wieku przedszkolnego, natomiast moja córka jest panna, a kolczyki jej zmieniam ja. Tzn ściągnąć sobie umie, ale już woli, żebym ja założyła.
        • mika_p Re: Drugie kolczyki 04.06.12, 17:24
          Drugie są srebrne.
          Uszy sie nie paprały, przy poruszaniu kolczykami na początku tylko jedno trochę bolalo, drugie wcale, a teraz już żadne, od dawna.
          Tak mi sie zdawało, że 3 miesiące to strasznie długo

          To może w połowie czerwca spróbujemy. Poniedziałek dzisiaj, mija równo 5 tygodni.
    • gazeta_mi_placi Re: Drugie kolczyki 04.06.12, 17:43
      Przekłuwasz córce uszy, patologią zajechało....
    • nanuk24 Re: Drugie kolczyki 04.06.12, 18:36
      Poczekaj jeszcze ze dwa tygodnie.
    • mika_p Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 10:01
      Kolczyk-story cd.
      Po niecałych 8 tygodniach kolczyki zostały wymienione. Bywały nawet zdejmowane na parę godzin, z powodu wyjścia na basen. Ostatnie wyjście i wyjęcie: wtorek rano. A to zapomniałyśmy założyć, a to fryzjer i wolała bez kolczyków, a to zasnęła... Dziś mamy czwartek rano. Przez 10 minut nie dałam rady założyć córce kolczyków. Wygląda, jakby uszy zarosły, przynajmniej z tyłu.
      Czy to możliwe???
      • prezent.urodzinowy Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 10:26
        Nie, raczej niemożliwe. W końcu uszy były juz wygojone, to nie rana, że się zasklepia po 2 dniach..
        Ja mam uszy przekłute od 20 lat, ale kolczyki noszę rzadko, i czasami też mi je trudno włożyć po przerwie, w sumie nie wiem dlaczego, ale jakoś mi się ta dziurka jakoś tak zwęża z tyłu właśnie wink
      • motyllica Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 10:29
        ale nie rozumiem po co zdejmować te kolczyki dziecku? są długie i dyndają i przeszkadzają np. w pływaniu?
        nie sądzę żeby zarosły po dwóch dniach
        jak przekłuwałam mojej to miała chodzić w tych sześc tygodni a potem do 6 miesięcy z prostym biglem tzn. jak wkręty i wcale jej ich nie zdejmuję bo po co?
        • mika_p Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 10:48
          Długie włosy + czepek.
          Jak jedziemy nad jezioro, to jej nie zdejmuję.
      • kropkacom Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 10:46
        Możliwe.
        • mika_p Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 10:49
          I co teraz? Z powrotem do kosmetyczki pewnie?
          • guderianka Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 12:45
            Możliwe, że zarosła ta pierwsza błonka. U nas tak bylo gdy mała przespała noc bez kolczyków -dosłownie. Ale przebiłam ją kolczykiem-pytanie czy Twoja da ci to zrobić ? W środku dziurka pewnie jeszcze nie zarosła. U mojej do dziś (kolczyki jesienią) zdarza się, ze jesli za mocno wciśnie sobie zakrętkę bo boi sie, że zgubi to zaczyna ona wrastać w dziurkę. Tkanka ciągle pracuje
          • kropkacom Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 23:05
            No. U nas wyjęte na czas szpitala i zarosły dziurki.
      • mruwa9 Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 23:01
        jesli da sie zalozyc przynajmniej czesciowo, to mozna je dalej przekluc samym kolczykiem (gdyby mialo bolec, mozna wczesniej chocby emle na godzine nalozyc).
        I kolczyki, ktorych nie trzeba sciagac w ogole. Ja, na przyklad,nie toleruje zadnych, ani zltych, ani srebrnych, ani zadnych innych, kolczykow-sztyftow, z zatyczkami. <mometalnie mi uszy ropieja i puchna, musze je sciagnac po max 2 godzinach. Jedynie wiszace, do gojenia- lekkie, male , ale bez zatyczek. Zarosniecie jak najbardziej jest mozliwe.
        • mika_p Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 12.07.12, 23:29
          Nie dałam rady. Poszłyśmy do kosmetyczki, zrobiła to momentalnie. Powiedziała, ze trzeba ruchem spiralnym, a nie pchać prosto.

          A kolczyki trzeba ściągać, gdyż prawie cała przyjemność z noszenia ich polega na tym, żeby móc je zmieniać smile Ale jak sie ma matkę, która ma około 50 par, a miałaby więcej, gdyby nie pogubiła - to trudno być dziewczynką, której jedna para kolczyków starczy na cały czas.
          • guderianka Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 13.07.12, 09:24
            Ale jak sie ma matkę, która ma około 50 par, a m
            > iałaby więcej, gdyby nie pogubiła - to trudno być dziewczynką, której jedna par
            > a kolczyków starczy na cały czas.



            hehe wink jestem fanką kolczyków wink Ale Młodsza na szczęscie nie przejęła (jeszcze ? suspicious) zamilowania. Ma 5 par swoich kolczyków i zmienia je wedle swego widzimisię, ale średnio co kilka tygodnil Ale ona w ogóle jest uporządkowana wink
      • lauren6 Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 13.07.12, 09:36
        Ja tak miałam gdy pierwszy raz przekułam uszy. 3 miesiące po przekuciu musiałam je zdjąć, bo miałam robione zdjęcia do nowego dowodu osobistego. Minęło kilka godzin, wróciłam do domu, próbowałam założyć kolczyki i do jednej dziurki nie dało się włożyć. Jeszcze tego samego dnia poszłam do kosmetyczki i powiedziała, że już nic nie da się zrobić. Dziurki do zagojenia i do kolejnego przekucia. Za drugim razem przez pół roku nie zdejmowałam kolczyków dłużej niż na 15 minut, żeby uniknąć podobnej historii.
        • an_ni Re: Uszy po dwóch dniach nienoszenia 13.07.12, 14:04
          strasznie dziwne, ja po paru latach nienoszenia kolczykow nie mialam zarosnietych dziurek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja