Wyjechać za granicę bez znajomości języka?

05.06.12, 12:47
Nie lubię się uczyć języków obcych, nie lubię i już, co jakiś czas chodzę na kursy ale mało co zostaje mi w głowie, nie mam talentu ani cierpliwości do powtarzania słowek, gramatyk, boję się mówić żałosnym akcentem, nie rozumiem zaczepiających mnie na ulicy angoli, blee...

Za to od dawna mam marzenie żeby pojechać samej na wakacje w jakiś egzotyczny zakątek, np do Tajlandii lub Rpa... Tymczasem stres mam już na lotnisku gdzie obcojęzyczne zapisy wydają się wrogie więc powstrzymuję się by lecieć do znajomego do Włoch bo nie wiem czy trafię tongue_out

Odważycie się lecieć w ciemno bez talentu do języka?
Czy lepszym wyborem będzie zalec na kanapie i pooglądać Discovery... ?
    • krejzimama Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 12:52
      Eee co się martwisz. Niech inni się martwią.
      Po przykładach z tego forum widać, że można być wysokiej klasy bezrobotna bez znajomości języka..
      • wtopek Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 12:57
        wysokiej klasy lyngwystki z tego forum spędzajom wakacje w domkach z dykty nad Bałtykiem

        tłumaczą to "jodem" i "niepowtarzalnym klimatem miejsca" big_grin
        • chipsi Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:27
          Wtopek, jesteś taki głupi czy tylko wredny chciałeś być i znowu ci nie wyszło? big_grin
    • chipsi Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 12:56
      Aj tam, znajomego odwiedzaj śmiało, Włosi też są na bakier z językami obcymi więc na głupka nie wyjdziesz. Jakby co, zabierz mnie, też nie znam Włoskiego big_grin
      Inne rejony świata? Zabierz rozmówki i nie przejmuj się akcentem (no chyba że musisz rozmawiać z anglikiem po angielsku).
      • mysia-mysia Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:15
        Ja też nie znam. Mogę się przyłączyć? smile
        • chipsi Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:26
          Jasne! W kupie raźniej big_grin
    • edelstein Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 12:58
      Brak znajomosci jezyka danego kraju nie przeszkadza mi w podrozach.Od czego sa rece i nogiwink
    • mysia-mysia Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:13
      Jeśli nie chcesz miec dylematu to wybierz takie miejsce, gdzie tubylcy są na bakier z językami, np brazylia, tam pani na recepcji w hotelu nie rozumiała 'how much?' A jakoś sobie poradziłam smile
      I koniecznie odwiedz wyspę illa grande!
      • papalaya Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:15
        na pacz pani ja tak samo miałam na Nowej Gwinei, Madagaskarze i Ziemii Ognistej...
        • kropkacom Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:21
          Ale ty jesteś zazdrośnik... big_grin big_grin big_grin
          • papalaya Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:25
            wracaj do lepienia knedlików mieciu, zona wraca niedługo z roboty...
            • kropkacom Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:30
              Lubię jak się tak po próżnicy podniecasz big_grin
              • papalaya Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:43
                stacja metra Zlicin jest bardzo egzotyczna

                odwiedź jak ci się nudzi w jednostajnej szarzyźnie bezrobocia big_grin
        • mysia-mysia Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 14:46
          papalaya napisała:

          > na pacz pani ja tak samo miałam na Nowej Gwinei, Madagaskarze i Ziemii Ognistej
          > ...

          To już jest jakiś wybór smile
      • chipsi Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:30
        Mysia, jak kupowałam bilet na pociąg we Włoszech to ja nawijałam po angielsku a facet na kasie rysował mi obrazki: peron, tory, numer itd big_grin I było miło.
    • sumire Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:15
      obcojęzyczne zapisy na lotniskach to zwykle parę słów na krzyż plus obrazek - można sobie przyswoić. a w bardzo wielu zakątkach świata nawet wyśmienita znajomość angielskiego w niczym nie pomaga wink ale dogadać się jakoś zawsze można.
    • kocianna Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:17
      Jako nauczycielka języków obcych faktycznie spędzałam wakacje nad Bałtykiem pod namiotem - jeden z lepszych moich wyjazdów smile

      Nie byłam w kraju, w którym bym się nie mogła dogadać - jeszcze. Ale się do takiego wybieram.
      Nie lubię poczucia bezsilności. Wydaje mi się, że angielski w stopniu pozwalającym na podstawowe dogadanie się ("toilet, toilet?") jednak by sie przydał.
      Ale myślę, że podróżować mimo wszystko warto. I te języki jakoś same po drodze wchodzą smile Wiem, jak jest po kazachsku "apteka", "hotel", "restauracja" i "na zdrowie", chociaż byłam tam zaledwie 3 dni i rosyjski jest tam językiem urzędowym.
      • mea.may Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:24
        Wyjechałam do Włoch do pracy nie znając kompletnie języka. A pracowałam jako opiekunka starszego pana, więc znajomość podstawowych zwrotów była pożądana. Przez pierwszy miesiąc opanowałam trochę język zapisując fonetycznie zwroty i ucząc się ich po nocach. Pomogła koleżanka pracująca w tym samym mieście i pośredniczka pracy. Pracowałam trzy lata i całkiem nieźle posługuję się włoskim. Po powrocie miałam zapisać się jeszcze na kurs, ale zaszłam w ciążę i nic z tego nie wyszło.
        • rosapulchra-0 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:35
          Też wyjechałam bez znajomości języka. Pierwsze zdanie jakie przyswoiłam, to "Where is my husbend?" big_grin
          Może nie władam w tej chwili angielskim jak polskim, ale spokojnie się dogaduję, czytam pogańskie gazety, co prawda ze słownikiem, ale czytam, pracę sobie znalazłam sama, z ogłoszenia. Najlepszą szkołę języka miałam w szpitalach, tam byłam po prostu skazana na to, by zacząć mówić wink Jednak u lekarza korzystam z pomocy tłumacza, zbyt poważnie chorowałam, żeby z powodu niezrozumienia lekarza popełnić jakiś błąd i znowu trafić do szpitala.
          • vivi.bon Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:45
            Husbend?
            • rosapulchra-0 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:54
              Ojtamojtam big_grin
              My English is not perfect tongue_out
              Husband. Zadowolony?
              • vivi.bon Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:59
                Ja tam nie wiem czy Twój husband jest zadowolony.
                • rosapulchra-0 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 14:03
                  Pytanie było skierowane do ciebie.
                  • vivi.bon Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 14:05
                    Zatem nie rozumiem dlaczego w męskiej formie osobowej.
                    • rosapulchra-0 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 14:29
                      Zgadnij big_grin
                      • vivi.bon Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 14:32
                        Jeszcze mi się tak w życiu nie nudziło, żeby zastanawiać się dlaczego zwracasz się do mnie taką formą. Ale Twoje urojenia przybierają na sile.
    • majowadusza Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 13:33
      obecnie technologia pozwala na posiadanie programów w telefonie, tzw. tłumaczy

      Tylko uważaj - nam ostatnio, takie ustrojstwo źle przetłumaczyło lekarstwa - w odczytaniu, lekarz zrozumiał, ze pytaliśmy się gdzie kupić nie lekarstwa tylko DRAGI
      • eliszka25 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 14:10
        kilka podstawowych zwrotow po angielsku, ewentualnie w jezyku kraju, do ktorego sie wybierasz, warto znac. jednak nieznajomosc jezyka wcale nie musi byc przeszkoda w podrozowaniu. mozesz wziac ze soba rozmowki, miec tlumacza w telefonie, a poza tym masz rece i nogi, wiec sie da smile. my bylismy np. cala rodzina na sycylii, a po wlosku potrafimy powiedziec pizza i pasta big_grin. mimo to fajnie bylo. nasza znajomosc angielskiego przydala sie tylko przy wynajmowaniu domku przez internet. poza tym nawet w szpitalu po angielsku nie dalo rady sie dogadac. wlosi spejclanymi poliglotami nie sa i nie masz sie co przejmowac, jak trzeba, to sie dogadasz. za to przydal sie moj niemiecki i spotkalismy tez polakow.

        jak masz chec na wloskie wakacje, to jedz i jezykiem sie nie przejmuj.
    • lilly_about Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 14:09
      Z tym językiem to w ogóle bywa róznie. Jak pojechałam pierwszy raz do Francji, to nie mogłam się dogadać niemal nigdzie po angielsku, bo Francuzi najchętniej to francusku. Ale czy sama bym wyjechała gdzieś bez kompletnej znajomości języka obcego? Nie wiem. Chyba jednak opanowałabym podstawy, żeby odnaleźć się w hotelu czy na lotnisku.
      • katus118 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 14:52
        Ja nie wyjechałabym nie znając języka. Chociaż podstaw. Niby z czasem się człowiek potrafi nauczyć, bo sytuacja go zmusza, ale jednak wyjazd bez kompletnej nieznajomość, nawet podstaw, to raczej kiepski pomysł.
        • papalaya Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 14:54
          no paczpani, a ludzie jeżdżą i nie umierają...
          • bi_scotti Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 15:01
            Od kiedy to odwiedzajac Wegry trzeba znac wegierski albo Tajlandie tajski? Ruszaj w droge, swiat jest pelen miejsc i ludzi, gdzie bedzie obco, dziwnie i fantastycznie. Znajomosc jezyka jest przydatna, czasem niezbedna, ale to w zadnym wypadku nie powinno Cie powstrzymywac przed kupnem biletu czy spakowaniem walizki! The world belongs to you smile
            • antychreza Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 15:36
              Wegierski na Węgrzech to akurat niegłupi pomysł. W Egrze, który miejscowością turystyczną jest poszłam na anglojezyczne zwiedzanie zamku. Na miejscu okazało się, że na tej grupie sa sami Węgrzy, a pani przewodniczka poza węgierskim gada jeszcze po niderlandzku i czesku. Żeby nie było, jedno z najlepszych zwiedzań w moim życiu. Pani współczuła nam że zrobili nas w balona i bardzo się starała, bardziej niż dla Węgrów smile W tymże Egerze bilet na pociąg kupowałam przy pomocy kartki i długopisu, bo pani na dworcu nie mówiła ani słowa w innym języku, niż węgierski. Nawet dni tygodnia. A konduktor uciekł nie sprawdzając biletów jak zagadałam go po angielsku.
              Za to na północy Włoch z prawie każdym dogadywałam się po niemiecku, a na południu na migi...
              • ira_07 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 16:12
                Ze starszymi Węgrami (po 30 tongue_out) ciężko się dogadać po angielsku, ale wcale nie trzeba znać węgierskiego, często rozumieją po niemiecku albo rosyjsku big_grin Często bywan na Węgrzech, uczę się języka, bo mam z tego dziką radochę, ale spokojnie się obywam z moim: dzień dobry, dziękuję, proszę, wino, po ile, basen, pomidor, langos, dwa noclegi big_grin
                • antychreza Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 16:31
                  No właśnie po niemiecku też ni w ząb, ewentualnie czasem podstawy, byłam zaskoczona, bo słyszałam, że da się dogadać. I cieszyłam się, bo chodziłam do klasy niemieckiej i robiłam semestr studiów po niemiecku. A tu kiszka, nie pogadasz. W sumie to ci starsi najlepiej po polsku rozumieli. Szczególnie w winiarniach w Dolinie Pięknej Pani xD
    • ira_07 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 16:05
      Nikt jeżdżąc za granicę na wakacje nie uczy się wcześniej tubylczego (tambylczego?) wink Myślę, że wystarczą podstawy angielskiego i rozmówki.
      • paliwodaj Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 16:52
        tubylczym nie musi wladac , ale pare zwrotow po angielsku pasuje znac.
        Dzis takie czasy ze z Rosjanami i Ukraincami po angielsku sie gada ...
    • psiamama6 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 17:07
      Bez znajomości angielskiego na poziomie komunikatywnym nigdzie bym się nie ruszyła, chyba że z wycieczką zorganizowaną. Na lotnisku zawsze może się coś wydarzyć, typu odwołany lot i jak się wtedy dogadać..
      • mimi_chicago Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 18:08
        Jezdzilam w wiele mijsc nie znajac tamtejszego jezyka, bez wiekszych problemow. Jednak dla moich tesciow kazdy przyjazd do USA (nie znajac slowa po angielsku) jest ogromnym steresem, ale to starsi ludzie. Sczegolnie lonisko, customs itp a jescze jak lot z przesiadka...stres kompletny. Zawsze przypomina mi sie sprawa tego polaka na lotnisku w Vancouver www.youtube.com/watch?v=K6nx0Cx3uMk
    • vivi.bon Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 17:31
      To teraz jestem znów kobietą? Ty to jesteś jednak przypadek kliniczny. I to nie jest złośliwe, lekarz zapewne mówi Ci to samo z troską.
      • rosapulchra-0 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 18:13
        No jak już się przedstawiłaś jako kobieta, to jak mam się do ciebie zwracać? Obojnaku? suspicious
        Tak źle i tak niedobrze uncertain
        • vivi.bon Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 21:49
          A wcześniej przedstawiałam się jako mężczyzna? Uhm...
          W zasadzie to myśl, co chcesz, a zwracać najlepiej nie zwracaj się w ogóle.
          • rosapulchra-0 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 21:59
            Póki co to ty się mnie czepiasz. Twojego nicka nawet dobrze nie kojarzę, więc nie schlebiaj sobie zanadto.
            • vivi.bon Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 22:15
              Czym mam sobie schlebiać? Że ktoś z niewiadomych względów przypisuje mi odmienną płeć?
              • rosapulchra-0 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 22:24
                Raczej z powodu twojego bezpłciowego nicka.
                • vivi.bon Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 22:29
                  Może Cię to zaskoczy, ale niektórzy mają życie w realu i jakiś tam forumowy nick kompletnie nic nie znaczy. Ty sobie wybrałaś autoironiczny i ja się nie czepiam suspicious
                  • rosapulchra-0 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 22:43
                    Przypominam, że to się mnie czepnęłaś i cały czas to robisz. Aż dziwne, że tyle realnego życia poświęciłaś na przepychankę słowną ze mną suspicious
    • sueellen Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 22:37
      A cóż to za problem w dobie dzisiejszej technologii?
      Zaopatrz się w porządny elektroniczny translator i dogadasz się nawet po mandarynsku!
    • marghe_72 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 05.06.12, 23:56
      Bez podstaw angielskiego jednak bym się ciut ciut bała smile
      Bywam w krajach, których języków nie znam, żyję i mam się całkiem nieźle.
    • volta2 Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 06.06.12, 07:19
      pamiętam jak chcieliśmy w pizzerii we włoszech kupić herbatę do pizzy.

      zlecieli się do bufetu(tam zamawialiśmy) wszyscy kelnerzy, a potem to i zaplecze stało przed nami.
      słowo herbata padało we wszystkich nam znanych językach i mniej znanych a oni nic nie kapowali.

      śmiali się i oni i my a herbaty dalej niet.

      w końcu użyliśmy, już nie pamiętam, ale chyba słowa tea w formie jak zapisana i ktoś zaskoczył o co chodzi.

      generalnie - o język się nie boimy, ale wymiękliśy w gruzji - bo tam dochodzi nieczytelny alfabet. i w przewodniku było - weź sobie linię 43 i podjedziesz gdzieś tam. i nie dokładnie pamiętam, ale chyba te 43 to było własnie też robaczkowe.

      bardzo bałam się też alfabetu w iranie, perskiego/farsi - ale okazalo się, że używają normalnych cyfr jak się ich poprosi, i angielski jest tam jednak powszechny.
      do tego jednak metro, autobusy, nazwy miast/ulic idą dwoma alfabetami, w tym jeden międzynarodowy.

      na węgrzech to raczej raj dla polaków, jesteśmy tam silną turystycznie nacją, więc napisy po polsku to nie wyjątek.
      no i coraz częściej można jednak posługiwać się rosyjskim, w dubaju, w izraelu, austriacy też się uczą, czyli tam, gdzie rosyjskie turystyczne pieniądze zaglądają.
    • broceliande Re: Wyjechać za granicę bez znajomości języka? 06.06.12, 10:07
      Zawsze możesz mieć przewodnik po polsku i nauczyć się jak jest "dziękuję", "dzień dobry" i inne takie. Może wystarczyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja