Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ?

05.06.12, 23:20
Wszech wiedzące e-matki, poradźcie co robić smile
Moja sytuacja zawodowa wygląda beznadziejnie, pracuję za dużo mniej niż płaca minimalna na umowie zlecenie. Na umowę o pracę szans nie mam, (szef obiecuje za 3 lata uncertain) na podwyżkę podobnie... Nie realizuję się w tej pracy, choć szef obiecał szkolenia itp...
Jednym słowem chciałabym ją zmienić ale... nigdy dotąd nie szukałam pracy, mając jeszcze poprzednią. Po pierwsze czuję się jednak głupio wobec szefa ( w gruncie rzeczy odpukać jest OK ) poza tym nie wiem jak wyglądają zasady z wypowiedzeniem ?
Chodzi mi o to że mamy początek czerwca zakładając, że ktoś teraz szuka pracownika to zapewne na już, nie od lipca... No i załóżmy optymistycznie, że pracę bym znalazła. To co z poprzednią ? Przecież nie mogę od tak przestać sobie chodzić w połowie miesiąca. Z drugiej strony, jakoś dziwnie nowemu pracodawcy mówić, że owszem chętnie popracuję ale za miesiąc, bo przecież przyjmie kogoś innego...

Nie wiem też co z poprzednią robotą, jak nie uprzedzę szefa że szukam czegoś to będzie to nie fair i źle bym się z tym czuła. Jak uprzedzę a pracy nie znajdę to obawiam się, że w lipcu po prostu nie da mi nowej umowy...
    • estelka1 Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 05.06.12, 23:32
      Po pierwsze nie miej skrupułów. Twój szef nie jest w porządku, ale nawet jakby był, masz pełne prawo szukać sobie lepszej pracy. Myślę, że z pewnych powodów obecny układ Ci odpowiada, stąd skrupuły. Ale nie oceniam, bo jestem w podobnej sytuacji. Na razie znalazłam dodatkową pracę, obiektywnie na lepszych warunkach. I wiesz... dopiero jak ją podjęłam, dotarło do mnie, jak się daję robić w balona w tej tzw. głównej pracy. Myśl o sobie, nie o pracodawcy. On się Tobą mało przejmuje, sądząc po Twoich warunkach pracy
    • vivi.bon Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 05.06.12, 23:33
      Szukaj, nic nie mów. Przeczytaj co napisałaś - umowa-zlecenie poniżej płacy minimalnej, mętne obietnice etatu i podwyżki za 3 (!) lata, szkolenia, których nie ma. Do kiedy masz tę umowę? Tobie grozi, że jeżeli rozwiążesz ją przed czasem, szef może zażądać odszkodowania za niewykonane zlecenie i odmówić wypłaty części wynagrodzenia. Absolutnie nie poczuwałabym się do lojalności względem kogoś, kto chce mnie trzymać za groszową pensję na zleceniu przez kolejne 3 lata, nawet gdyby był bardzo ok i opowiadał świetne dowcipy.
      Poza tym proces rekrutacyjny trwa niekiedy tygodniami, więc spokojnie może to być lipiec, a nawet później.
    • e_r_i_n Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 05.06.12, 23:33
      Jaki masz okres wypowiedzenia?
      Pracodawcy zazwyczaj pytają, od kiedy jest się dostępnym. I 2-3 tygodnie to norma.
    • jola-kotka Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 05.06.12, 23:33
      Jest cos takiego jak okres wypowiedzenia i w nowej pracy informujesz o tym,jak chca cie przyjac to zaczekaja.Nikogo nie musisz informowac,ze sukasz nowej pracy,szef nie bedzie sie zle czul nie dajac ci nowej umowy,martw sie o siebie a nie o niego.
    • taje Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 00:00
      Z tym kretynem to chyba autorefleksja (albo nerwica natręctw). Oczywiście, że i na umowie zlecenia jest okres wypowiedzenia.
      • wioskowy_glupek Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 06:36
        Dzięki dziewczyny, okresu wypowiedzenia nie mam jako tako w umowie sprecyzowanego. Chodziło mi bardziej o zasady na jakich się to odbywa. Umowę mam podpisywaną co miesiąc, na kolejny.
        • alpha.sierra Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 07:54
          Na u-z nie ma wypowiedzenia - po prostu pracujesz do końca umowy. Z tego punktu widzenia fantastycznie, że co miesiąc masz nową umowę, bo po prostu kolejnej nie podpisujesz i z głowy. Nie wiem jak w małych firmach, bo ja całe życie jestem w korporacjach i w tych molochach rekrutacja potrafi trwać do 8 tygodni nawet. Ludzie mają okresy wypowiedzenia do 3 mcy, rekruterzy się z tym liczą.
        • lola211 Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 09:19
          Po prostu nie podpiszesz kolejnej.

          Rekrutujacy wiedza,ze jest cos takiego jak okres wypowiedzenia i po prostu ten czas biora pod uwage decydujac sie na konkretnego kandydata.Gdy zmienialam firme musialam 3 miesiace przepracowac na wypowiedzeniu zanim sie przeniosłam.Czekali.
    • asia_i_p Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 07:39
      To praca, nie małżeństwo. Bardzo dużo ludzi pracując szuka innej pracy. Szefem się w ogóle nie przejmuj, zatrudniając cię na umowę zlecenie, oszczędza sobie na tobie, ale też pozbywa się niektórych swoich praw - okres wypowiedzenia to także czas dla pracodawcy na znalezienie nowego pracownika. Coś za coś, nie może mieć korzyści jak przy umowie o pracę, a kosztów jak przy umowie zleceniu.

      Myślę, że większość pracodawców jest przygotowana, że nowy pracownik nie zawsze może zacząć pracę natychmiast. Jak im się spodobasz, poczekają do końca miesiąca.
      • asia_i_p Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 07:45
        Trochę poczytałam.
        Umowę zlecenie można zerwać z dnia na dzień. Jeżeli jednak pracodawca udowodni, że z racji zerwania umowy poniósł szkody, trzeba te szkody pokryć. Tyle na pewno, bo to się powtarzało wszędzie i podawano paragrafy. W jakiejś dyskusji pisali jeszcze, że udowodnić musiałby to na drodze sądowej.
        • asia_i_p Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 07:47
          Wyjątek z Kodeksu Cywilnego:
          Art. 746.
          § 2. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.
          § 3. Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.
    • gazeta_mi_placi Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 08:34
      >Na umowę o pracę szans nie mam.

      Podziękuj za to ciężarnym i młodym matkom wykorzystującym do maksimum fakt posiadania przez nie płodnej macicy i stałej umowy.
    • pruszynkaaa Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 09:57
      Na umowie zlecenia nie ma czegoś takiego jak okres wypowiedzenia - możesz z dnia na dzień nie przyjść do pracy tak jak i z dnia na dzień Twój szef może Cię zwolnić bez podania żadnej przyczyny - taki urok ZL...
      Jeśli coś Ci się przytrafi, jakaś lepsza praca - bierz choćby z dnia na dzień bez żadnych skrupułów... Walcz o siebie.
    • lola211 Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 10:04
      Pracodawcy nie uprzedzaj.Jak bedzie miala nagrana nowa robote to po prostu go poinformuj, ze odchodzisz, na odchodne przynies ciasto i w zgodzie sie rozstancie.A nowy nie moze wymagac przyjscia do pracy na drugi dzien.Zreszta- jak tak zrozbisz to nowy bedzie mial sygnal, ze potrafisz z dnia na dzien zostawic pracodawce z reka w nocniku.Jego zatem tez moze to spotkac z twojej strony.
    • taje Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 17:47
      Jeżeli ktoś szuka wykwalifikowanego pracownika to zazwyczaj nie zakłada, że znajdzie go z dnia na dzień. Bo tacy zazwyczaj nie są bezrobotni (założenie niekoniecznie prawdziwe ale uzasadnione psychologicznie) i pracują na umowach, gdzie jest zastrzeżony termin wypowiedzenia. Trudno oczekiwać, że rzucą poprzednią pracę z dnia na dzień (przynajmniej ja będąc pracodawcą takiego pracownika bym nie przyjęła bo historia lubi się powtarzać). A zatem spokojnie - jest zupełnie normalne dla poszukujących pracownika, że będą na niego musieli poszukać i kilka miesięcy.

      Po drugie nie jest prawdą, że na umowie zlecenia nie ma nigdy okresu wypowiedzenia. Przy umowach zlecenia (a raczej quasi zlecenia, jakie przeważają u nas na rynku) zawieranych na czas nieokreślony zazwyczaj zapisuje się okres wypowiedzenia i w razie takiej klauzuli to ona decyduje kiedy umowa się rozwiąże. Z tego co piszesz wnioskuję, że do Ciebie to nie ma jednak zastosowania bo masz umowę zawieraną na czas określony na 1 miesiąc, więc nie masz się czym martwić.

      Szefa absolutnie nie uprzedzaj, że szukasz nowej pracy; to jest niezbywalne prawo każdego pracownika czy zleceniobiorcy szukać dla siebie lepszych warunków. Nie pracujesz przecież charytatywnie i to w interesie pracodawcy jest zapewnić wystarczająco atrakcyjne warunki swoim pracownikom, żeby chcieli tam pracować. Nie może zapewnić - musi się liczyć z tym, że odejdziesz.
    • w-za-duzym-swiecie Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 18:05
      Błędem jest założenie, że nowy pracodawca szuka kogoś na już. To się zdarza bardzo rzadko. Pracodawcy zakładają, że znalezienie dobrego pracownika potrwa. Spotkają się na rozmowę o pracę nie tylko z Tobą. Zakładają, że dobry pracownik jest gdzieś zatrudniony i będzie potrzebował czasu na rozwiązanie umowy.
      Masz tak nisko płatną pracę na śmieciową umowę a uważasz, że znajdziesz nową prace od zaraz? Nie piszę tego przeciwko Tobie. Chodzi mi o to, że jeśli uważasz, że nową pracę znalazłabyś tak szybko - to po co siedzisz z tym wykorzystującym Cię dziadem?smile
    • barbibarbi Re: Poszukiwanie nowej pracy - co ze starą ? 06.06.12, 18:44
      nie mialabym w tym wypadku ŻADNYCH skrupułów. I dziwię się że piszesz że "szef" jest w sumie w porządku, bo nie jest w porządku ktoś, kto płaci grosze na śmieciową umowę i obiecuje etat za 3 lata. Tak de facto to nie jest twój szef, jesteś wolnym strzelcem, pracujesz w ramach tego co zapisane jest w umowie zleceniu, nie jesteś jego pracownikiem bo nie masz umowy o pracę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja