nowa praca....brac czy nie?

06.06.12, 14:13
Doradzcie ematki prosze smile

Taka oto propozycja pracy:
W prszedszkolu, opiekowanie sie baaardzo malymi dziecmi (pare mies do 18mies) Jest ich szescioro, mialabym pomoc. Kasa moze byc, godziny od 8 do 1 i to mi pasuje bo mam dziecko do odebrania z przedszkola po pierwszej. Ale: nie bardzo zgodna z moim wyksztalceniem (tez edukacja ale w zupelnie inna strone), Nie wymarzona, dzeci nie lubie sad znaczy swoje tak ale cudze ble. Ale: kasa potrzebna, bo tylko maz pracuje...dobrze zarabia ale mamy mnostwo zobowiazan finansowych i moja praca przyspieszylaby splacenie takowych. I tak sobie mysle, ze moglabym wziac i jak trafi sie cos lepszego to zmienic. Na razie nie mam innych opcji. Boje sie ze nie podolam psychicznie z 6 maluchow, a potem potrot do domu i opieka moja dwojka. Co myslicie moje drogie???
    • lola211 Re: nowa praca....brac czy nie? 06.06.12, 14:24
      Zameczysz sie i dzieci tez, skoro ich nie lubisz.
      Ja tez nie przepadam za obcymi dziecmi i w zyciu bym nie chciala z nimi pracowac.
    • isa1001 Re: nowa praca....brac czy nie? 06.06.12, 14:51
      Nie brać absolutnie. Dzieci to nie karkówka, której wszystko jedno, kto ją sprzedaje - dziś Pani Władzia, jutro pani Stasia. Do takiej pracy trzeba mieć serce. A twoje nastawienie - popracuję a jak mi się nie spodoba to rzucę - dyskwalifikujące.
    • 18_lipcowa1 Re: nowa praca....brac czy nie? 06.06.12, 14:54
      Myslę, ze jak dzieci nie lubisz to i Ty sie umeczysz i one.
      • ajronia3 Re: nowa praca....brac czy nie? 06.06.12, 14:58
        Umeczysz sie. Bedziesz wsciekla ze niep racuejsz w zawodzie. Przechodizlam przez to samo. Mialam rozne propozycje, ale niepowiązane z niczym, co orbilam dotychczas. Nawet bylo 1/2 etatu, ale nie dalabym rady psychicznie.
        • charlircharlie Re: nowa praca....brac czy nie? 06.06.12, 15:16
          Wlasnie tego sie boje, ze nie wyrobie psychicznie i ze bedzie brakowalo mi cierpliwosci do swoich dzieci. Tylko z drugiej strony, wiesz nie mam na razie jakis innych pewnych propozycji pracy i boje sie rowniez, ze nic innego teraz nie znajde, a w moim zawodzie bede musiala czekac do wrzesnia przyszlego roku naznalezienie innej pracy (szkolnictwo niestety), a ja juz w domu siedze prawe dwa lata, wiec wielka dziura sie robi w CV.
          • kamelia04.08.2007 Re: nowa praca....brac czy nie? 06.06.12, 15:22
            wiesz co, ja mysle, że ta dziura nie jest taka straszna, jak ci sie wydaje.
            Normalna sprawa, urodzilas dziecko, zajmowałas sie nim, teraz wracasz na rynek pracy.

            Druga rzecz, to bedziesz meczyc sie z tymi dziecmi, a możeci przejśc kolo nosa, taka oferta na jakiej ci zalezy.
            • 18_lipcowa1 Re: nowa praca....brac czy nie? 23.06.12, 21:24
              kamelia04.08.2007 napisała:

              > wiesz co, ja mysle, że ta dziura nie jest taka straszna, jak ci sie wydaje.
              > Normalna sprawa, urodzilas dziecko, zajmowałas sie nim, teraz wracasz na rynek
              > pracy


              hehe get real kobieto, get real
    • kamelia04.08.2007 Re: nowa praca....brac czy nie? 06.06.12, 15:19
      na twoim miejscu szukalabym dalej, bo nie jest to ani praca zgodnie z twoim wykształeceniem, a i ty nie lubisz dzieci. wszyscy sie będa z tym meczyc, bo ty sie bedziesz wnerwiiac na te maluchy, za to, że istnieja, a one bea sie meczyc z toba. Dziecku nie jest wszystko jedno, kto sie nim zajmuje.

      Kolejny argument przeciw, to taki, ze nie macie noza na gardle, starcza wam za spłacenie rat, wiec tym bardziej powinnas poszukac czegoś, co ci bedzie odpowiadało
    • selavi2 Re: nowa praca....brac czy nie? 24.06.12, 18:26
      Nie bierz tej roboty - szkoda dzieci.
      Dzieciom nie jest wszystko jedno, kto się nimi opiekuje.
      Potem sfrustrowane matki twoich podopiecznych będą zakładać na e-mamie wątki o niekompetentnych paniach wychowawczyniach.
      sad
      • gazeta_mi_placi Re: nowa praca....brac czy nie? 24.06.12, 18:59
        Kompetencja nie ma nic wspólnego z lubieniem/nie lubieniem.
        Osoba kompletnie nieodpowiedzialna i bez wyobraźni, roztargniona, nie umiejąca przewidywać różnych rzeczy na przykład może bardzo lubić dzieci, czy to znaczy że jest kompetentna do opieki nad dziećmi?
    • nangaparbat3 Re: nowa praca....brac czy nie? 24.06.12, 18:37
      Nie lubisz dzieci, a chcesz pracowac w przedszkolu, a potem w szkolnictwie?
      Ty w ogole myslisz?
    • ola33333 Re: nowa praca....brac czy nie? 24.06.12, 18:52
      nie bierz, skoro dzieci nie lubisz, bo to ani tym dzieciom ani tobie na dobre nie wyjdzie.
      • katus118 Re: nowa praca....brac czy nie? 24.06.12, 19:14
        Nie bierz w żadnym wypadku. Sama siebie będziesz męczyć takim wyborem, pewnie dzieci też po czasie skumają, i przyjemności z tego raczej nie będzie. Sama nie lubię małych dzieci, w ogóle dzieci, i wiem, że na pracę z nimi nie zdecydowałabym się nigdy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja