bez_gwarancji
07.06.12, 12:53
Zdarzają, zdarzyły się Wam? Od kilku miesięcy pracuję w nowym miejscu i zaliczyłam kilka wtop, głównie w tytułomanii - np. do przyjaźnie nastawionego vice-szefa wyjechałam per "panie *imię*" zamiast "panie prezesie" (on do mnie mówił nieoficjalnie, a nastolatką już nie jestem, uznałam że taką formę zaakceptuje, ale jednak nie

. Mam też kłopoty ze zwracaniem się do innych pracowników - do młodszych od siebie wiem, że po imieniu (na ogół), do równolatków różnie, ale co ze starszymi (lekko), którzy do mnie mówią po imieniu, a sami nie zaproponowali takiej formy? Inaczej też jest z facetami, inaczej z kobietami (trudniej)... Strasznie się w tym gubię, kluczę i kombinuję