Dodaj do ulubionych

dom czy mieszkanie?

13.06.12, 09:06
wiem wiem, juz kilka takich tematow bylo ostatnio ale ja nie o superlatywach mieszkania w dou czy mieszkaniu. Chodzi mi o to ze zaczynamy sie rozgladac za czyms swoim i ze nia mamy "miliona" na koncie to w gre wchodzilo tylko mieszkanie 2-3 pokojowe tak do 60 m2. Ostatnio przegladalam oferty developerow i znalazlam tylko kilka ofert ktore by mi finansowo pasowaly. i przyadkiem natknelam sie na projekty domow jednorodzinnych i byly w tej ofercie bardzo fajne male domki w cenie duzo nizszej niz kupno mieszkania.
Noi teraz mam dylemat, bo spodobal mi sie taki malutki domek - niewiele ponad 70m2 ktory w stanie surowym kosztuje niecale 100 tys a w stanie pod klucz nieco ponad 200tys!
mozliwe to wogole? mam banie teraz bo zawsze mi sie wydawalo ze dom to kuupa kasy i ze nigdy mnie nie bedzie stac, wiadomo to domek maly nieco wiekszy niz poszukiwane przeze mnie mieszkanie,
noi co znaczy to pod klucz? czyli ze podlogi sciany itd wszystko jest zrobione? ze w zasadzie tylko meble i mozna mieszkac? tak przegladalam w internecie projekty domow i takie male domki sa w podobnych cenach,
moze ktos kto sie na tym zna napisze mi czy to jest mozliwe zeby wybudowac fakt faktem maly domek za ponad 200 tys? i czy koszty podane w kosztorysie takiego projektu bardzo roznia sie w rzeczywistosci w trakcie budowy? wiem wiem rozne ceny materialow itd ale tak pi razy oko
Obserwuj wątek
      • roksanka_3 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 09:32
        tzn powiem tak, budowac sie mamy gdzie, tyle ze ze wzgledu na lokalizacje i obecnosc obok tesciowejtongue_out chcialabym kupic jakas malutka dzialke w innym miejscu, gdyby taka byla faktyczna cena budowy domu pod klucz plus niewielka dzialeczka to byloby nas stac, tylko wlasnie chodzi o to czy to jest mozliwe zeby budowa domu kosztowala bodajze (nie pamietam co do zlotowki) 210-215 tys
        • mruwa9 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 09:38
          koszt budowy to nie wszystko. Dom ma oszacowane zuzycie energii?Chyba wszystkie nowe domy musza miec taki dokument,myle sie? Poza tym budowa to jedno, stan surowy to zaledwie ok. 1/3 kosztow budowy, dopiero wykonczeniowka pozera prawdziwa kase.
          No i dom zwykle oznacza mieszkanie poza miastem, co wiaze sie z koniecznoscia posiadania i utrzymania dwoch samochodow, gdy w miescie mozna obyc sie z jednym lub wrecz bez samochodu. To sa dodatkowe , calkiem konkretne koszty mieszkania w domu.
          Jesli was stac, to dom zwykle daje wiekszy komfort przestrzenny, lokalowy. Ale nic za darmo smile
          • heca7 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 09:52
            W domu trochę inaczej rozkłada się powierzchnia. Dochodzą pomieszczenia typu kotłownia, przejście do garażu, jakieś gospodarcze. Jeśli rozkład Ci odpowiada to ok. Druga rzecz to nieprzewidziane wydatki. A będzie ich duuuużo. A to płytki jednak droższe, a to klej do czegoś specjalny a to działkę trzeba ogrodzić a to coś droższego kupić, a może rolety antywłamaniowe? Stosy duperelek typu włącznik do światła ( razy 10) i cena wzrasta zawsze. Weź pod uwagę też całą dokumentację. Opłaty skarbowe tu 15, tam 50 zł. Pieniądze płyną szerokim strumieniem uncertain Nie odradzam absolutnie kupna małego domku. Wręcz fajnie, że nie wpadliście na pomysł budowy 300m molocha, który przez najbliższe 20 lat będzie niewykończony wink Takich domów w mojej okolicy jest mnóstwo. Budowali je tzw prywaciarze. Potem wszystko się zmieniło, dzieci mieszkać nie chcą a domu nie ma kto utrzymać , sporzedać też nie łatwo bo wielki , z lat 80-tych , wygląd koszmarny.
            Także weźcie poprawkę i to dużą na nieprzewidziane wydatki smile
          • mk271 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 09:54
            Taki mały domek można wybudować w takiej kwocie. Jestem rok po zakończeniu budowy - domek 150 m systemem gospodarczym kosztował nas ok 280 tysięcy( dom w rododendronach6 - ze wszystkimi formalnościami) - brakuje jeszcze ogrodzenia, kostki i tarasu. Jednak komfort mieszkania w nim nieporównywalny do mieszkania w bloku. Nie wróciłabym już do bloku.
            Ogrzewanie zimą wyniosło nas ok 3000.00 ( ekogroszek) - temperatura w domu ok 21 stopni. Kryty dachówką, ocieplony.
            Dokument o którym mówi mruwa9 potrzebny jest tylko do odbioru domu i jego koszt to ok 500.00 zł
            Fakt samochody są niezbędne - jednak my i tak w mieście poruszaliśmy się oboje dwoma
                • anyx27 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:13
                  czarnaalineczka napisała:

                  > tzn co posredniego ?
                  > chyba tylko cos co laczy wylacznie wady domu i mieszkania

                  A niby dlaczego? ja tak mam, ze mam sąsiadów - jednych obok, z drugimi graniczymy przez ogródki. I jest super smile Bo jest cisza, spokój, nie ma tłumów, konfliktów, hałasu, własny ogródek, nie ma opłat zarządcy, osiedle szeregówek i domków, 200m od domu jeziorko, a jednocześnie w mieście. U nas (Wrocław) nie kupisz domu za mniej niż 1-2mln, a dom poza miastem nie wchodzi w grę. Dla nas opcja pośrednia jest idealna - wad nie widzę.
                    • anyx27 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:09
                      lola211 napisała:

                      > Zart? W miescie za 700 tys. kupisz.Duzy.

                      Ciekawe gdzie i jaki dom. ja nie mówię o ruderze do remontu na Kiełczowie np. U mnie w rejonie (poł-zach) nawet działki budowlanej nie kupisz poniżej poniżej 500tys.
                      • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:23
                        Rany boskie... Ja wierzę, ale kurde, wejdź na pierwszą lepszą stronę z nieruchomościami poza miastami wojewódzkimi. W ogóle, z wyobraźnią wyjść trochę poza, to taki problem? Pytałam poniżej, co oznacza "duże miasto" i co powinno się w nim z definicji znajdować. Nikt jakoś nie odpowiedział.
                      • lola211 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:36
                        Osobowice.Super dojazd, cisza, spokoj, zielono.Dom w stanie do zamieszkania od wejscia, tylko meble wstawic.
                        Jesli informacje czerpiesz z netu i od znajomych, to wiedz, ze srednio sie orientujesz co za ile.
                        • anyx27 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:57
                          ola211 napisała:

                          > Osobowice.Super dojazd, cisza, spokoj, zielono.Dom w stanie do zamieszkania od
                          > wejscia, tylko meble wstawic.

                          Osobowice to średnia lokalizacja - ja wolę inne klimaty wink Ale dobre, niech będzie i to. Podasz linka? Albo zdjecia?
                                      • lola211 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 15:01
                                        Nie- nie wychodzi na twoje.Na ten dom wlasnie jest brany kredyt- 700 000 zł.Bez zadnego wkladu wlasnego.Nie jest w stanie do remontu i nie jest na kredyt.I nie jest to jedyny dom w tej cenie.
                                        Szeregowke o metrazu 170 m mozesz kupic na rynku pierwotnym za niecale 600 000 zł.Lokalizacja Psie Pole, Sienna.
                                        • anyx27 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 15:08
                                          lola211 napisała:
                                          > Nie jest w stanie do remontu

                                          A z którego roku? i chciałabym zobaczyć wnętrze, jak jest urządzony, bo pewnie by się okazało, że PRL rządzi ;P A ty upierasz się, że nie dasz linka albo innych danych, żebym mogła znaleźć. Ciekawe dlaczego wink

                                          > Szeregowke o metrazu 170 m mozesz kupic na rynku pierwotnym za niecale 600 000
                                          > zł.Lokalizacja Psie Pole, Sienna.

                                          Szeregówka, nie dom. Po drugie Psie Pole... no proszę cię, właśnie o tym pisałam. To bardzo drogo jak na stan deweloperski i tę lokalizację.
                                          • lola211 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 15:16
                                            Posłuchaj- nie dam tu namiarów na ten dom, bo mam w tym interes, by tego jednak nie robic.Dom jest w trakcie sprzedazy.Przyjmij do wiadomosci to co napisalam- jest w stanie -do wprowadzenia sie.
                                            Psie Pole to nie przedmiescia, ino Wrocław.I nie,nie jest to drogo.
                                            Piszesz, ze w miescie nie sposób kupic domu za mniej niz milion.Mylisz sie.
                                            • anyx27 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 15:32
                                              Ale ty piszesz o szeregówkach. Ja pisałam o domach wolnostojących. A Psie Pole to wybacz, ale straszne zad... jest i fakt, że tam jest najtaniej. Te 600tys o których piszesz za deweloperską szeregówkę na psiaku to jednak drogo. A co do stanu do wprowadzenia, to kwestia gustu. Ja takiego w samym mieście nie znalazłam poniżej tej kwoty. Gdyby tak było, kupiłabym dom wolnostojący, nie szeregówkę.
                                              • lola211 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 15:36
                                                W tym watku pisze sie nie tylko o domach wolnostojacych, ale o szeregówkach tez.
                                                To, co Ty osobiscie wolisz, to jedno, kazdy ma inne preferencje, a na Psim Polu mnostwo ludzi mieszka i jakos funkcjonuje.Ja tam dojezdzam w kwadrans,zadne to zadupie.
                                                Co do ceny to jeszcze liczy sie jakosc, a te szeregówki akurat maja ja wysoka.
                                                • anyx27 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 15:50
                                                  Akurat autorka pisała o domu wolnostojącym, ja też. Zresztą pisałam na początku, że sama miszkam w szeregówce, bo na dom w moim mieście mnie nie stać, bo kosztują ponad milion. A ty nagle wyskakujesz z szeregówkami, że można poniżej miliona. Jeszcze raz napiszę, pisałam o domach. Ceny szeregówek to ja znam i najfajniejszych dzielnicach można kupić i poniżej 600tys. Jasne, ze na psiaku, zakrzowie czy innym kiełczowie mieszka dużo ludzi. Sama znam tam mnóstwo osób. Wybierali własnie ze względu na najniższe ceny. Jeśli pracujesz na psim polu albo kilka km od niego, to jasne, że fajnie tam mieszkać, tylko gorzej, jak się pracę zmieni wink
                                                  • lola211 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 23:25
                                                    Dom wolnostojacy kupisz ponizej ceny o jakiej piszesz- od poczatku ci tlumacze,a ty swoje dalej.
                                                    A jak mieszkasz na Krzykach, a prace dostaniesz na Psim Polu czy w Długołece to bedzie inaczej niz z psiaka dojezdzac gdziekolwiek?
                                                  • anyx27 Re: dom czy mieszkanie? 14.06.12, 13:09
                                                    lola211 napisała:


                                                    > A jak mieszkasz na Krzykach, a prace dostaniesz na Psim Polu czy w Długołece to
                                                    > bedzie inaczej niz z psiaka dojezdzac gdziekolwiek?

                                                    Mnie to akurat nie grozi wink Zresztą nie chodzi tylko o pracę, praca na PP czy Kiełczowie to akurat jedyny ewentualny plus mieszkania w tych rejonach.
                  • heca7 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:32
                    anyx27 napisała:

                    > U nas (Wrocław) nie kupisz d
                    > omu za mniej niż 1-2mln, a dom poza miastem nie wchodzi w grę. Dla nas opcja p
                    > ośrednia jest idealna - wad nie widzę.
                    Eeee. Mieszkam na przedmieściach Warszawy i tu można kupić szeregówki albo bliźniaki za 600-650 tys. Tylko działki malutkie. Takie 4 metry szerokie wink O tu :www.drmarcusbud.pl/Oferta,168.html
                    To we Wrocławiu takie się nie znajdą?
          • roksanka_3 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:09
            tyle ze w tych projektach stan surowy to cos ok 100 tys nawet mniej (bo to naprawde maly domek ok 70m2) a stan pod kluc ponad 200 tys, wiec w zasadzie nie wydaje sie tak zle

            dlatego sie zastanawiam czy to jest mozliwe, bo mi tez sie zawsze kojarzylo ze budowa domu (nie mowmy tu juz o dzialce) to wydatek ok 400 tys bez mebli itd, ale tak teraz przegladam te projekty i dopiero domy ponad 120-130 m2 tyle kosztuja,
    • sefora74 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 09:55
      postawienie i wykończenie domu ok 100 m to koszt rzędu 400 tyś. do tego działka ok 300 tyś. /kupiona w miejscu gdzie ziemia nie jest zbyt droga! /. Czyli trzeba mieć ok 700 tyś
      • roksanka_3 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:06
        nie marze nawet o domu 100 m2tongue_out w gre wchodzilo domek ok 60-70 m wiem wiem malutki ale jesli mialabym do wyboru mieszkanie a domek o takim samym metrazu z czego ( ostatnio przegladalam) stan developerski +wykonczenie mieszkania kosztuje wiecej niz taki domek (jezeli koszty podane w projekcie w miare sie pokrywaja w rzeczywistosci, nie wierze ze w 100% ale mam nadzieje ze nie jest tak ze w projekcie w kosztorysie jest stan pod klucz 215 tys a w rzeczywiscosci 320 tys zl), w mojej okolicy dzialka za 300 tys to dzialka ok 20-25 arowtongue_out nie potrzebna by mi byla taka dzialka na malutki domek, wogole 700 tys to gruba przesada chyba ze buduje ze zlotatongue_out
        • atena12345 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:34
          roksanka_3 napisała:

          > nie marze nawet o domu 100 m2tongue_out w gre wchodzilo domek ok 60-70 m wiem wiem malu
          > tki ale jesli mialabym do wyboru mieszkanie a domek o takim samym metrazu

          Mieszkanie 60-70 metrów to 3 pokoje, kuchnia i łazienka
          W domku na tym samym metrażu dochodzi wiatrołap i kotłownia


          > , w mojej okolicy dzialka za 300 tys to dzialka ok 20-25 arowtongue_out nie potrzebna b
          > y mi byla taka dzialka na malutki domek,

          Jeśli w Twojej okolicy jest plan zagospodarowania, to jest w nim okreslona minimalna powierzchnia działki budowlanej. Może sie okazać, że działki poniżej 1000 m2 nie da sie kupić.

          wogole 700 tys to gruba przesada chyba
          > ze buduje ze zlotatongue_out

          Zadziwię Cię: 700.000 zł to w sam raz na dom ok. 150 m2 z prostym dachem, o prostej bryle, na "niezadużej" działce (np. 750 m = 80.000 zł - 20 km od miasta)
          Starczy na działkę, dom, wykończenie (bez szaleństw) ogrodzenie (bez szaleństw), kostkę brukową i podstawowe meble (bez szaleństw)

          • zuzanna56 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:43
            atena12345 napisała:

            > Zadziwię Cię: 700.000 zł to w sam raz na dom ok. 150 m2 z prostym dachem, o pro
            > stej bryle, na "niezadużej" działce (np. 750 m = 80.000 zł - 20 km od miasta)
            > Starczy na działkę, dom, wykończenie (bez szaleństw) ogrodzenie (bez szaleństw)
            > , kostkę brukową i podstawowe meble (bez szaleństw)

            Zgadzam się, a cos o tym wiem, ale to też zależy jakie są ceny działek...
          • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:20
            > Mieszkanie 60-70 metrów to 3 pokoje, kuchnia i łazienka
            > W domku na tym samym metrażu dochodzi wiatrołap i kotłownia

            Tak tak i siłownia, pralnia suszarnia i basen. Proszę Cię no...
            Wiatrołap może zając tyle samo miejsca co w mieszkaniu a kotłownia to piecyk wielkości junkersa schowany (lub nie) w łazienkowej/kuchennej szafce.

            Jak sie uprę to moge taki mały domek i za 2 mln wystawić ale i za 200 tys.
            Mieszkanie też trzeba umeblować i za media płacić. Jedynie dochodzi koszt działki (naprawdę można kupić fajną działkę blisko miasta pod zabudowę za niewielkie pieniądze), ogrodzenia i chodnika (nie ma obowiązku brukować całego placu marmurem).
            • anyx27 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:29
              chipsi napisała:

              Jedynie dochodzi koszt dział
              > ki (naprawdę można kupić fajną działkę blisko miasta

              I to jest to kluczowe słówko. Znam sporo osób, które kupiły działki/domy blisko miasta. I teraz bardzo tego żałują (mówię o pracujących osobach, z dziećmi).
              • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:39
                Bo? Ja tak mieszkam. Na wiosce mam pod nosem szkoły, przychodnie, specjalistów za płotem i mniejsze markety. Do szpitala, wyższych uczelni czy tesco lub domów handlowych mam 5 minut autem/10 minut autobusem. Do pracy i tak dojeżdżam 15 minut bo inne miasto (sąsiednie) i remontują drogę. Czego mam pozazdrościć mieszkańcom kamienicy w centrum? Korków? (z pod miasta do potrzebnych instytucji spokojnie dostanę się obwodnicą).
                • anyx27 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 12:00
                  Bo wychodzą z domu rano, wracają wieczorem. Dzieciaki wszędzie trzeba wozić - szkoła, zajęcia dodatkowe, koleżanki, koledzy. Żeby dojechać do miasta, często nie ma możliwości wyboru drogi - jest jedna, zatłoczona. Jest kłopot z komunikacją, potrzeba dwóch aut, babcie, nianie mają problem z dojazdem. Wszędzie daleko.
                  • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 12:21
                    O to to. Są miasta i są miasteczka. Są wioski i są wsie. Koleżanka mieszka w centrum miasta a do pracy dojeżdża prawie 2 godziny w jedną stronę bo pracuje w innym mieście. Inna znajoma mieszka pod miastem i też dojeżdża pół dnia bo prace ma na drugim końcu miasta ale za to szkołę za płotem.

                    A ja nikogo wozić nigdzie nie muszę a wielkim mieście nie mieszkam tongue_out
                  • sefora74 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 13:22
                    nie taki diabeł straszny..., ja mieszkam w Ożarowie Maz. dzieciaki mają 15 min spacerkiem z pod domu do SP i Gimnazjum. Do większego centrum handlowego mam 5 min samochodem 20 min spacerkiem, mały sklepik z podstawowymi artykułami 150 m od domu, przychodnia specjalistyczna 10 min samochodem. Ożarów ma świetne zaplecze szkolno-sportowe pod nosem mamy basen i boiska, chłopaki sami na rowerku pomykają na dodatkowe zajęcia sportowe. Gmina super funkcjonuje, jeśli chodzi o dojazdy to po 20 min jesteś w Centrum Warszawy kolejką wkd, my poruszamy się wszędzie samochodami ale jak ktoś musi autobusem czy kolejką też jest ok.
          • joanna_poz Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:51
            > Mieszkanie 60-70 metrów to 3 pokoje, kuchnia i łazienka
            > W domku na tym samym metrażu dochodzi wiatrołap i kotłownia

            co wy z tą kotłownią jako obowiązkowym elementem w domu?
            przy piecu gazowym żadnej kotłowni nie trzeba bo piec się miesci na scianie np. w lazience.
          • roksanka_3 Re: dom czy mieszkanie? 14.06.12, 12:41
            >
            > Zadziwię Cię: 700.000 zł to w sam raz na dom ok. 150 m2 z prostym dachem, o pro
            > stej bryle, na "niezadużej" działce (np. 750 m = 80.000 zł - 20 km od miasta)
            > Starczy na działkę, dom, wykończenie (bez szaleństw) ogrodzenie (bez szaleństw)
            > , kostkę brukową i podstawowe meble (bez szaleństw)
            >

            przegladalam oferty projektow domow za 700 tstongue_out byl dom w tej cenie ponas 320m2tongue_out z basenem i sauna zaden inny dom nie kosztowal 700 tys (pod klucz) nawet wliczajac dzialke, wiadomo ceny sa rozne ale bez przesady...
            • zuzanna56 Re: dom czy mieszkanie? 14.06.12, 16:08
              roksanka_3 napisała:

              > przegladalam oferty projektow domow za 700 tstongue_out byl dom w tej cenie ponas 320m2
              > tongue_out z basenem i sauna zaden inny dom nie kosztowal 700 tys (pod klucz) nawet wli
              > czajac dzialke, wiadomo ceny sa rozne ale bez przesady...

              No ale gdzie? W centrum Wrocławia czy Warszawy, blisko Wrocławia czy Warszawy, w Bielsku Białej czy Białymstoku? wink
              W Trójmieście urządzony dom, nie za wielki, normalnie tyle kosztuje tzn nie w centrum ale na dalekich obrzeżach. Nie z basenem, nie willa, mały normalny i nowszy dom wolnostojący.
                • zuzanna56 Re: dom czy mieszkanie? 14.06.12, 16:32
                  Tak sobie jeszcze liczę.

                  Ty piszesz o domku 70m2, który chcesz zbudować i całkowicie urządzić za 200 000. Cena bez działki.
                  Ja piszę na przykład o moim domu, 2 razy (prawie) większym, który z całkowitym urządzeniem, osobnym garażem, zrobionym ogrodem kosztował nawet więcej niż tam wymieniona suma. Ale w tym jest droga działka, nawet 40% tej sumy powiedzmy.

                  To by się zgadzało. Maleńki domek, bo 70m2 to niewiele, do tego działka za 10 000 - pewnie się uda zmieścić w tej sumie, ale właśnie pod warunkiem bardzo taniej działki i małego metrażu.

      • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:07
        Cena z kosmosu, chyba że policzyłaś solidne umeblowanie, drogie wykończenie i wszystko znaną i kosztowną firma robione to tak. Normalny śmiertelnik, systemem gospodarczym wybuduje taki domek za kwotę o jakiej pisze autorka wątku.
          • zuzanna56 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:28
            chipsi napisała:

            > Działka 300tys?? chyba zagospodarowana, bardzo duża i to z krytym basenem. Albo
            > zarośnięty plac w Warszawie big_grin

            Tyle kosztowała 2-3 lata temu działka 1000-1500m2 bardzo blisko trójmiasta, ale poza granicami, w innej gminie, blisko 2-6 km od granic miasta. Teraz chyba kosztuje troche mniej.
        • sefora74 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:15
          Takie ceny są w miejscowościach pod W-Wą działka np. w okolicach Koczarg, Kampinosu bo bliżej Izabelin, Babice jest bardzo drogo. Dom postawiony i wykończony bez bidowania i urządzania się przez następne 10 lat z dobrych materiałów na tip top.
      • zuzanna56 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:39
        sefora74 napisała:

        > postawienie i wykończenie domu ok 100 m to koszt rzędu 400 tyś. do tego działka
        > ok 300 tyś. /kupiona w miejscu gdzie ziemia nie jest zbyt droga! /. Czyli trze
        > ba mieć ok 700 tyś


        Tu
        gdzie mieszkam, jest bardzo podobnie.

        Wiem, ze wiele osób kupuje działkę i buduje domy za 200 tysięcy podobno tzn tak pisza na forum, ale jaka jest prawda? Może 70m2 na małej działce, 100 km od dużego miasta da się, nie wiem.
            • zuzanna56 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:35
              Blisko dużych miast sa drogie działki, niestety koszty sa ogromne. Zbodować prosty dom za 200.000 bez działki pewnie mozna, ale działka podnosi koszt.

              Mieszkam w niewielkim domu pod Trójmiastem od prawie 5 lat, kupilismy go od dewelopera, który zbudował mini osiedle, więc cena inna, wiem, ale kupiliśmy go jeszcze w niezłym czasie w sensie cen, znajomi budujący sami w okolicach niewielkie domy wydawali wtedy nie mniej niż 700 tysięcy. Mały dom to dla mnie 120-140m2. Tylko, że wtedy działki były drogie, 250 000 minimum.
              • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:45
                Aaa i wszystko jasne. Mowa o miastach bardzo dużych, popularnych i zatłoczonych. Maja wiele plusów i grono ludzi w tych miastach zakochanych jak i wiele minusów. Ja widzę te drugie niestety. Ceny nieruchomości tam są faktycznie masakrycznie wysokie a mieszkanie "pod" faktycznie wiąże się z paskudnym dojazdem "do" z uwagi na korki. Chociaż to akurat i problem dla mieszkańca centrum, który musi się dostać na drugi koniec miasta.
                • zuzanna56 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 12:34
                  chipsi napisała:

                  > Aaa i wszystko jasne. Mowa o miastach bardzo dużych, popularnych i zatłoczonych


                  Może i tak. Urodziłam sie w takim mieście i mieszkam tam (powiedzmy, że w okolicach) od ponad 40 lat, nie mam powodu sie wyprowadzać, lubię te okolice, tu mam rodzinę, pracę, dzieci szkołę, nie wyobrażam sobie mieszkać gdzie indziej.
                  Od 5 lat "pod miastem", wczesniej na osiedlu niezbyt blisko centrum, jeszcze wcześniej na innym osiedlu. Na szczęście dojazdy są znośne. W 40 minut jestem w pracy a mam 18 km, wracam o lepszej porze i w 30 minut dojadę na swoją wieś.
    • grouse1 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:00
      Ja się na domach nie znam, ale podpytałam męża smile Dom "pod klucz" to budynek gotowy do użytkowania, zawiera wykończenie całkowite, z tynkami wewnętrznymi, malowaniem, okładzinami z glazurą, podłogami wykończonymi , stolarką wewnętrzną i zewnętrzną, instalacjami wewnętrznymi wraz z białym montażem. Wszystkie elementy wykończenia są zgodne z projektem, czyli np. ma być parkiet w salonie to jest, a ma być pcv to też jest. Za zmiany w projekcie dostosowane do ciebie dopłacasz z własnej kieszeni. Ściany są pomalowane na biało, więc zostaje ci przemalować na ulubiony kolor, wnieść meble i mieszkać.
      Ceny za taki domek są normalne dla mniejszych miejscowości bądź niezbyt atrakcyjnych lokalizacji (chodzi mi o to, że np. centrum Wrocławia to to na pewno nie jest). Jeśli dom będzie na twojej działce to dolicz cenę zakupu działki i przyłączy oraz zagospodarowanie terenu. Zazwyczaj elementy małej architektury wliczone są w cenę (np. ogrodzenie), ale to musisz się upewnić u konkretnego dewelopera.
      • roksanka_3 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:14
        dzieki wielkie smile no to skoro to bylo bylo "ze wszystkim" to nie jest az tak najgorzej, ja sie totalnie nie znam na budowie domu dzialkach itd bo nigdy nie bralismy tego pod uwage, zawsze wchodzilo w gre tylko mieszkanie
        wiec nawet nie bardzo wiem o czym piszesztongue_out przyłącza tzn co? prad gaz tak? a zagospodarowanie dzialki? wiem wiem pewnie glupie pytania le dopiero od 2 dni zaczynam w ten temat wchodzic wiec jestem totalnie zielona, cale zycie w mieszkaniu w miescie to czlowiek pojecia nie ma jak sie zabiera za takie rzeczy;/
        • grouse1 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:23
          Przyłącza - woda, gaz, prąd. Płacisz od długości przyłącza (od rozdzielki, słupa itp. do twojego domu), jak za zboże. Podzwoń do odpowiednich instytucji to ci podadzą ceny za metr, będziesz wiedziała ile pi razy drzwi cię to wyniesie.
          Zagospodarowanie terenu - jego wyrównanie dookoła domu, trawa, ogród, kostka na podjeździe i wszelkie cuda jakie chcesz mieć w ogrodzie.
          No myślę, że wydasz ogólnie więcej niż za mieszkanie, ale nie jednorazowo, jak nie chcesz lub nie masz. Nie musisz mieć od razu super ogrodu, możesz co roku kupować coś nowego i w końcu go wykończysz. Komfort domku z ogródkiem u mnie przeważa nad mieszkaniem.
          • roksanka_3 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:27
            wlsnie o to mi chodzi smile zeby kuoic malutka dzialke postawic maly domek gotowy do zamieszkania, nie mowie tu o meblach tylko zeby po prostu mozna bylo w nim mieszkac spiac nawet na dmuchanym materacutongue_out byleby bylo gdzie ugotowac i sie wysikac, ogrod to wogole drugorzedna sprawa, a wlasnie a jak jest z ogrzewaniem??uncertain
        • micha11 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:44
          Dom to zupełnie inny styl życia niż w mieszkaniu w mieście. Trzeba wszystko robić samemu, być tak zwaną złotą rączką, znać się na tym, albo zlecać innym a to kosztuje. O budowie też trzeba mieć pojęcie nawet jeśli zleca się komuś a nie buduje systemem gospodarczym, to musisz kontrolować budowę czy ci chałtury nie odstawiają. Nie bardzo widzę jak poradzi sobie z budową i potem utrzymaniem domu w należytym stanie osoba, która nie wie co to przyłącza i zagospodarowanie działki. Sory , ale taka jest prawda, nie każdy nadaje się na właściciela domu. Wiem bo dom wybudowałam, mieszkałam wiele lat ,wiem z czym to się wiąże, sprzedałam, a obecnego właściciela posiadanie domu przerosło, jest wystraszony i wogóle nie wie jak się za to zabrać
          • grouse1 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:22
            Od tego czy ci ekipa chałtury nie odwala to masz dobrego kierownika budowy, pierwsze słyszę, że budując dom trzeba najpierw skończyć polibudę. Nie ma nic gorszego niż inwestor bazujący na Muratorze, wtrącający swoje trzy grosze.
          • roksanka_3 Re: dom czy mieszkanie? 14.06.12, 12:50
            micha11 napisał:

            > Dom to zupełnie inny styl życia niż w mieszkaniu w mieście. Trzeba wszystko rob
            > ić samemu, być tak zwaną złotą rączką, znać się na tym, albo zlecać innym a to
            > kosztuje. O budowie też trzeba mieć pojęcie nawet jeśli zleca się komuś a nie b
            > uduje systemem gospodarczym, to musisz kontrolować budowę czy ci chałtury nie o
            > dstawiają. Nie bardzo widzę jak poradzi sobie z budową i potem utrzymaniem do
            > mu w należytym stanie osoba, która nie wie co to przyłącza i zagospodarowanie d
            > ziałki. Sory , ale taka jest prawda, nie każdy nadaje się na właściciela domu.
            > Wiem bo dom wybudowałam, mieszkałam wiele lat ,wiem z czym to się wiąże, sprzed
            > ałam, a obecnego właściciela posiadanie domu przerosło, jest wystraszony i wogó
            > le nie wie jak się za to zabrać


            ciekawa jestem czys od urodzenia taka intjeligentna ze wiesz jak sie domy buduje skoro tak sie dobrze na tym znasz to sama buduj innym, ja cale zycie mieszkalam w miescie w mieszkaniu nie interesowaly mnie dzialki przyłącza itd bo po co? teraz sie pojawila jakas nutka nadziei wiec czlowiek musi poczytac dowiedziec sie toi owo to chyba normalne
    • corny3000 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:09
      budowa domu to spory wydatek i nie ma co sie łudzić,że jest inaczej. My od roku mieszkamy w nowym domu. Koszty jakie poniesliśmy do tej pory to jakieś 500 000 (dom ok 160m2 + kostka przed domem i ogrodzenie klinkierowe). A jeszcze czeka nas jeszcze zagospodarowanie ogrodu i oczywiscie ciagle dopieszczamy wnętrza. W kosztach nie uwzględniłam działki, bo posiadaliśmy ją wcześniej. Oczywiscie dom to niesamowity komfort,ma naprawdę wiele zalet, w życiu juz nie wróciłabym do mieszkania w bloku.
      • roksanka_3 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:19
        no ja rozumiem ze duzy dom bo 160 m2 jak dla mnie to dom ogromny, to duzo wiekszy koszt, wieksza dzialka itd, ja bym chciala ponad dwa razy mniejszy tongue_out ktory w zasadzie z rzutu wyglada jak mieszkanie ktorego szukamy , parterowy bez udziwnien, mala dzialka bez szalenstw
    • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:17
      Wszystko zależy od tego z jakich materiałów chcesz budować, czym wykańczać i kto będzie pracował przy budowie. Jeśli firma koszty znacznie wzrastają. Jeśli sami/znajomy murarz, fachowiec bez faktury itd to dużo mniej. Przy małym metrażu nie warto też pakować się w piętro ani w drogie instalacje typu pompa ciepła. Kwota, o której piszesz jest jak najbardziej realna. Zresztą pisały tu kiedyś dziewczyny o własnych małych domkach.
      Jak czytam komentarze o opłatach to jestem nieco rozbawiona, bo ludzie piszą tak jakbyś w mieszkaniu miała ogrzewanie za darmo a do tego inne media gratis big_grin
      Przy chałupie jest nieco więcej roboty (ogródek, odśnieżanie itp) ale korzyści jak dla mnie nieporównywalnie większe na korzyść domu.
      Nie wiem gdzie mieszkasz i gdzie planujesz budować/kupić mieszkanie ale tam gdzie mieszkam ja nie ma większego jeśli chodzi o dojazd do centrum/pracy/szkoły/lekarza. Ludzie piszą jakby miasta składały się z ścisłego centrum ze wszystkimi udogodnieniami, sklepami i miejscami pracy, potem kilometrami pola a za nimi w lesie osiedle domków jednorodzinnych, bez dróg dojazdowych i z kurami za płotem.
      • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:23
        Jesli nie masz czasu i ochoty na zabawę w budowę pomyśl o ofertach "pod klucz". Ja wolę sama ale nie każdy ma możliwości więc może coś w tym stylu: danwood.pl/domy-promocyjne.htm
          • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:39
            Nie do końca sie orientuję w tych podatkach, wiem, że jego wysokość zależy od tego czy do razem z materiałem kupujesz usługę (czyli inny vat za same cegły a inny jeśli kupujesz je u firmy, która będzie murować).
      • roksanka_3 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:31
        wiesz, naprawde sie nad tym nie zastanawialam bo na projekt tego domku wpadlam dwa dni temu i tak zaczelo cos powoli kielkowac, poza tym narazie pojecia zielonego nie mam o budowaniu tylko zaczynam sie rozeznawac, orzeliczac co sie bardziej oplaca czy mieszkanie czy domek
        oczywiscie domek parterowy bez poddasza pietra strychu itd,

        projekt domu ktory mi sie podoba jest na tej stronie, moze tak mozna cos wiecej powiedziec czy to jest realne czy nie

        www.dom-projekt.pl/projekt-dabki-3,139.html
          • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:42
            O właśnie, im prostsza bryła tym taniej (i w budowie i w wykańczaniu i w ogrzewaniu). Projekcik niegłupi ale dach zeżre majątek.
            Aha, jeśli chodzi o parterówki polecam przekrycie kratownicą drewnianą (i dach dwuspadowy). Odpada osobny strop, często w projektach jest żelbetowy. I znowu zaoszczędziliśmy smile
        • heca7 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:45
          Rzeczywiście malutki smile Trochę brakuje jakiegoś pom. gospodarczego, choćby niewielkiego. W domu szybko narastają przydatne rzeczy a rzadko używane wink I chyba oddzielne WC jeszcze bym chciała.

          Może idź z tym projektem na Plany i Wizualizacje a także na Budowę i Remont. Spojrzą na to doświadczonym okiem smile
        • grouse1 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:32
          Domek malutki, ale przyjemny. Dach faktycznie drogo ci wyjdzie, lepiej poszukaj czegoś z dachem dwuspadowym, teraz są na prawdę ładne projekty, czasy "stodółek" minęły. W projekcie nie ma miejsca na kotłownię, o ile będziecie opalać gazem to nie problem (piec do łazienki) o tyle jeśli wybierzecie ekogroszek lub inne cudo, to musisz gdzieś to składować. Jeśli wybierzesz piec dwufunkcyjny (będzie grzał ci też wodę) to dochodzi ci baniak z wodą, gdzie go dasz, bo chyba nie do łazienki?
          My przy budowie domu wzięliśmy pod uwagę wszystko, każdą pierdółkę, a i tak problem pojawił się przy kupnie mebli, bo np. szafa dwa centymetry zachodziła na kontakt i trzeba było przerabiać. Głupie, ale prawdziwe. big_grin
          • joanna_poz Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 11:59
            Jeśli wybierzesz piec dwufunkcyjny (będz
            > ie grzał ci też wodę) to dochodzi ci baniak z wodą, gdzie go dasz, bo chyba nie
            > do łazienki?

            piec 2 funkcyjny moze być też bez baniaka.
            ja tak mam.
            • chipsi Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 12:24
              Też mam bez baniaka w pracy. A jak koniecznie potrzebny bojler to może być stojący lub wiszący przy czym ten drugi np. można umieścić na poddaszu nieużytkowym nad łazienką/kuchnią. Ogólnie takie poddasze fajna sprawa. Można wygospodarować spory stryszek a i umieścić wszelakie urządzenia i instalacje.
          • atena12345 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 12:34
            grouse1 napisała:


            > e cudo, to musisz gdzieś to składować. Jeśli wybierzesz piec dwufunkcyjny (będz
            > ie grzał ci też wodę) to dochodzi ci baniak z wodą, gdzie go dasz, bo chyba nie
            > do łazienki?

            eeee......????
            piece dwufunkcyjne nie posiadają "baniaka" z wodą, maja rozmiar kosza na pranie
        • atena12345 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 12:26
          Odnośnie projektu:

          Dach - majątek
          Okna - majątek
          Poziom cen - na I kwartał 2010 (mamy II 2012)
          Cena netto - VAT 8% lub 23 % - tu zależy czy z materiałem, czy bez
          Dolicz koszt przyłączy - ok 15-20 tys zł

          Dom sprytnie rozplanowany, ale nierealny do wybudowania w ceni 200 tys zł. Ktoś może mieć oczywiście inne zdanie, co nie zmienia faktu, że budowa tego domu (przy założeniu, że nie robisz tego własnymi rękami), to ok. 300 tys. zł
          Do tego koszt działki i dokumentacji
    • zaneta11113 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 10:35
      Myślę, że powinnaś wybudować dom za ok. 250 tyś o takim metrażu. Oczywiście wszystko jest uzależnione z jakich materiałów będziesz budować, wykończenie itd. Od mojego męża brat wybudował dom za ok. 280-300 tyś 100m2, ale dużo mu mąż pomógł ma firmę budowlaną załatwiał mu tańsze materiały (ma duże zniżki w hurtowniach). Wiadomo możesz kupić kafelki do łazienki za 60 zł/m2 jak i za 300 zł/m2. Także wszystko zależy od MATERIAŁÓW I WYKOŃCZENIA.
    • q_fla Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 12:33
      Tylko mieszkanie. Nigdy nie zamieniłabym mojego niewielkiego mieszkania na dom, nawet gdyby mi go oferowano za darmo. Mieszkałam pół roku w domu i nigdy więcej.
      • alba27 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 13:58
        Autorka zapytała czy jest możliwe wybudowanie malutkiego domku za 200ty a nie czy ty chciałabyś zamieszkac w domu, tak więc twoj post niczego nie wnosi. I nie ściemniaj, że za darmo byś domu nie wzieła.
    • mk271 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 12:46
      dziewczyny, ceny podane w tych kosztorysach to ceny zawyżone ( to są ceny netto). taki mały domek SYSTEMEM GOSPODARCZYM można wybudować pod klucz ( bez złotych klamek) do 200 tys. brutto ( należy doliczyć koszty działki oczywiście osobno).
    • moguer Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 13:09
      Budowa domu to niestety duży wydatek, my już na mecie, został nam tylko ogród do zagospodarowania. U nas 120m2 na dzień dzisiejszy ponad 500 tys bez działki. Nie oszczedzałam na dachówce, na oknach (mamy ich sporo i 4 przesuwne) na ociepleniu, sa rzeczy na których nie warto oszczędzac.Wiadomo wyposażenie to już zależy od Ciebie.
      Nasz domek w kosztorysie kosztował 250 tys , ale to nie było realne, chyba, że najtansze materiały, które po utracie gwarancji pewnie trzeba wymienic. My na dodatek kupowaliśmy w cenach producenta (mąż pracuje w tej branży).
      Teraz sam ogród projekt +rośliny już mamy kosztorys na 30 tys
    • iw1978 Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 14:17
      Można się w tej kwocie zmieścić, pewnie. Ale ja budując całoroczny dom szukałabym projektu, w którym jest pomieszczenie gospodarcze - można tam zrobić i kotłownię, i pralnię, i skład niezbędnych narzędzi ogrodowych. W domu coś takiego zawsze się przyda. Przy garderobie czy spiżarni już się nie upieram, bo to rzecz gustu.
      Warto wybierając projekt popatrzeć na dach - bo to on bardzo często podnosi koszty. Zalinkowany przez Ciebie, tzw. kopertowy, do najtańszych nie należy, chociaż ma swój urok. Wolałabym jednak prosty, dwuspadowy dach, a w to miejsce kilka czy kilkanaście metrów więcej. Bardziej będziesz zadowolona z większej przestrzeni niż z pięknego dachu smile Zwłaszcza, że dwuspadowy z ładnym pokryciem też nie będzie brzydki.
      Budować można, przynajmniej częściowo tzw. systemem gospodarczym, to też obniża koszty.
      Jeśli chodzi o wykończenie, część rzeczy da się rozłożyć w czasie, zwłaszcza tych zewnętrznych - kolorowy tynk można opóźnić nawet o kilka lat, kostkę w ogrodzie też można w ratach, ogrodu nie musi projektować architekt krajobrazu. W środku też dużo zależy od ceny materiałów. Warto zawsze się zastanowić, na czym można zaoszczędzić, zwykle są to rzeczy, które łatwo można wymienić, a na czym nie warto, bo oszczędności odbijają się boleśnie na jakości a z wymianą kłopot. Najbliższych można poprosić, żeby jak poczują potrzebę obdarowania was przy jakiejś okazji, kupili coś do domu, to też ułatwia sprawę.
      Tak czy inaczej wybrałabym dom.
    • premeda Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 14:56
      Ja w ten sposób zdecydowałam się na budowę ale mam działkę tylko za cenę podziału i przepisu, część materiałów budowlanych i co najważniejsze już zrobione przyłącza (dom bedzie stał na miejscu poprzedniego), a także dojścia w hurtowniach budowalnych. U mnie będzie budować zaprzyjaźniona firma budowlana, domek niecałe 78m i przede wszystkim z dwuspadowym dachem (kopertowy wychodzi bardzo drogo). Wszystko się da zrobić ale musisz brać pod uwagę, że na forum wszyscy kupują tylko najlepsze (czyt, najdroższe materiały) nie wiem tylko skąd te tłumy w sobotnie ranki w marketach budowlanych. Po drugie wszystko musisz mieć odpowiednio zaprojektowane przez najlepszych i najdroższych fachowców od projektu samego domu po posadzenie bratków w ogródku. No i tak dalej, dalej i dalej. Mój budowlaniec powiedział wprost, że w miastach średnich i wyzej najdrożej wychodzi zakup działki i to winduje koszt budowy do góry, a nie sama budowa. Wykończyć muszisz zarówno mieszkanie jak i dom, developer też nie buduje za darmo.
    • pibelle Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 18:18
      To ja tak dorzucę z aktualnych cen, bo akurat kolega dopina stan surowy zamknięty domu 166m2 w tym garaż i wyszło mu 130 tys.
      Materiały dobiera niedrogie, ale jakoś maniakalnie nie żyłuje: dachówka ceramiczna (creaton), okna dwukomorowe, murował z gazobetonu akurat.
      W tym trybie kalkulując, gdy dojdą instalacje i wykończenie powinien się w 300 tys. zmieścić bez marmurów, dębowych parkietów i powiedzmy szczegółowego umeblowania.
      Wybudowanie 70m2 za ponad 200 wydaje mi się bardzo realne.
      Z tymże on buduje systemem gospodarczym, nie zleca firmie żadnej pod klucz, bo i tak musi tam ciągle być, żeby dopilnować szczegółów, więc woli gadać z fachowcami, których sam dobrał.
      Tak więc ja staję po stronie realności tego kosztorysu.
      Natomiast oczywiście działka i koszty z nią związane typu doprowadzenie mediów, to osobna historia. Nie ma co demonizować koszenia, odsnieżania, dojazdów, ilości samochodów potrzebnych itd. bo po prostu przed zakupem działki w konkretnej lokalizacji każdy ma możliwość gruntownie przemyśleć wszystkie szczegóły, biorąc pod uwagę swoje możliwości i potrzeby. Nikt z lufą przy skroni się za miasto nie wyprowadza, a jeśli nie przemyślał i narzeka, to on ma problem, a nie wszyscy inni podmiejscy ogółem.
      • pibelle Re: dom czy mieszkanie? 13.06.12, 20:31
        Dopytałam o szczegóły:
        166m2 z garażem 1 stanowisko
        stan surowy zamknięty 120 tys w tym przykładowo:
        - 12 okien (powierzchni nie pamięta) Oknoplast, ciepła ramka, współczynnik przenikania okien 0,7 (szyb 0,5, czyli genialnie) - stargowane z ponad 20 tys na 17.
        - dach dwuspad. 200m2 creaton ceramika 30 tys. w tym 5 okien połaciowych
        - brama garażowa hormann z automatyka 4 tys
        - gazobeton
        dalsze prace już wycenione i umówione, czyli posadzki, elektryka, hydraulika, tynki, ocieplanie + elewacja, wentylacja mech., ogrzewanie podłogowe razem 100 tys.
        Czyli 220 tys stan deweloperski, do tego planują - ale to już oczywiście zależy od gustu, potrzeb i portfela wykończenie pod klucz i zamknąć się łącznie w 350 tys.
        Czyli 2100 zł za m2 domu wcale nie z bida materiałów.
        Jakby to mądrze rozegrać taki malutki domek 70-80m2 zmieści się w ponad 200 z palcem w nosie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka