oswajanie niani z dzieckiem

23.06.04, 10:25
Od wrzesnia wracam do pracy i juz teraz zaczelam intensywnie szukac niani do
opieki nad rocznym synkiem. Nie za bardzo wiem jednak, w jaki sposob oswoic
obca osobe z dzieckiem? Mysle,ze niania bedzie przychodzila do nas juz
wczesniej,tak , by zostawienie maluszka z nia nie bylo wielkim szokiem.I
pewnie trzeba zaczac od takich krotszych rozstan z mama (i zostawaniem pod
opieka niani).Ale jak dokladnieto wygladalo u Was?Ile czasu trwalo?Prosze o
opinie.Pozdrawiam.
    • aniask_mama Re: oswajanie niani z dzieckiem 23.06.04, 11:08
      Ja też wracałam od września, ale 3 lata temu wink
      Niania przychodziła do nas już od początku sierpnia. Najpierw na 2-3h dziennie,
      zaznajamiała się z naszymi zwyczajami, pokazywałam jej gdzie co jest, jak i co
      się robi, chodziłyśmy razem na spacery. A po jakichś 2 tyg. zostawiłam ich na
      chwilę samych, potem na dłuższą chwilę. Ostatni tydzień to już były wyjścia tak
      długie jak do pracy.
    • maadzik3 Re: oswajanie niani z dzieckiem 23.06.04, 11:13
      Pierwsze dwa tygodnie bylam caly czas, potem poszlam do pracy, ale moj syn mial
      wtedy 4 miesiace crying((
    • yola66 Re: oswajanie niani z dzieckiem 23.06.04, 12:04
      u mnie zajęło to trzy tygodnie. Na początku niania przychodziła na 2-3 godziny -
      oswajała się z nami i naszymi zwyczajami, a my z nią. W drugim tygodniu
      starałam się nie ingerować w jej zabawy i raczej spędzałam czas w innym pokoju
      lub kuchni, wychodzilam tez na krótko (ok.1 h) z domu. W trzecim tygodniu
      zostawaiałam ich już samych na większość dnia....

      Wszytko się ułoży - zobaczysz.... Musisz dać opiekunce, dziecku i sobie czas...
      Nabrać do niej zaufania... Przede wszystkim jednak obserwuj dziecko, bo to ono
      Ci powie czy wszystko zagralo i czy akceptuje nianię....

      Powodzenia!
      Yol
    • aluc Re: oswajanie niani z dzieckiem 23.06.04, 12:10
      wróciłam do pracy w sytczniu, niania do Maksia przychodziła od października,
      początkowo zabierała go na spacer - wymyśliłam sobie, że łatwiej będzie
      Maksiowi zaakceptować wychodzenie z domu i zostawianie mamy niż odwrotnie i
      miałam rację
      potem zostawała na 4-5 godzin i po spacerze jeszcze się nim zajmowała w domu, w
      rezultacie w styczniu Maksio był przyzwyczajony, że przez 6 godzin kto inny się
      nim zajmuje
      pewnie jakbyśmy mieli miesiąć też by się udało, ale tak się złożyło, żeśmy
      nianię musieli "złapać" wcześniej, żeby nam nie uciekła smile)))
    • pia_ Re: oswajanie niani z dzieckiem 23.06.04, 13:53
      Nasza niania zaczęła do nas przychodzić, kiedy malutka miała 3 tygodnie.
      Najpierw pomagała mi trochę w domu, abym mogła odpocząć, później wyjeżdzałam na
      2-3 godz (2 x w tygodniu) i wtedy zajmowała się dzieckiem. Kiedy córka miała 6
      miesięcy wróciłam do pracy najpierw na dwa dni w tygodniu, później na 3,4 i od
      maja pracuję już normalnie. Wiem, że taka sytuacja jest nietypowa, ale bardzo
      komfortowa dla dziecka, które zna swoją opiekunkę praktycznie od początku. Może
      to także sprawiło, ze córka jest bardzo otwarta i nigdy nie bała się obcych,
      mimo iż ma tylko 10 mies.
    • maddak Re: oswajanie niani z dzieckiem 23.06.04, 15:35
      Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Mam nadzieje,ze uda nam wszystkim
      oswoic z nowa sytuacja(tzn. z tym,ze nie bedzie mnie przy synku przez 24 godz.
      na dobe). Mialyscie to szczescie,ze niania przychodzila do was do domu-ja
      najprawdopodobniej bede musiala Mikolajka odprowadzac do niejsad Wiec dla
      dziecka bedzie to totalnie nowy sposob spedzania dnia .
      • new5 Re: oswajanie niani z dzieckiem 23.06.04, 16:10
        moja niania przychodziła miersiac wczesniej,brała mała do siebie,było w miare
        ok.Ale przyszedł czas ze zwolnilismy ta nianie i była nowa z dnia na dzien i
        było tez ok,choc corcia nie była zbyt smiała ale nie było innego wyjscia.Teraz
        uwielbia swoja nianie .ma 10 mies.
Pełna wersja