Jak już o obiadach... Co najczęściej robicie

    • pulcino3 Re: Jak już o obiadach... Co najczęściej robicie 21.06.12, 19:49
      moja księżniczka jest uzależniona od caprese
      więc dzień bez mocarelki i pomidorków jest straconym , u mnie odruch wymiotny na samą myśl krojenia tej monotonii......

      a nie powiem kiedyś też lubiłam..
    • babcia47 Re: Jak już o obiadach... Co najczęściej robicie 21.06.12, 22:32
      często duszone mięsa z sosem, gulasz, bitki z grzybami..sos na bazie cebuli i ew. warzyw, które go zageszczaja..maki praktycznie di nich nie uzywam, zadko śmietanę..moje chłopy lubia i praktycznie robi sie samo..do tego przewaznie jakies kasze (gryczana, jęczmienna, ryż, pęczak), czasem ziemniaki lub makaron. Zawsze 1-2 dodatki warzywne jarzynka i surówka, sama surówka albo kiszonka z swiezymi dodatkami. Często tez robie zupy na bazie warzyw z wkładką miesną, gęste, pozywne, szczególnie zimą..czasem z dodatkiem osobno podanych ziemniaków (bez skwarek i nie polanych tłuszczem wink..Często ćwiartki tylne z kurczaka (piersi nie lubię, to dla mnie nie mięso) duszone z warzywami i z ryżem..Schabowy raz na 1-2 miesiace..ale wolę z karczku. Mącznymi potrawami nie chce mi się bawic, więc są "od święta" za to raz na 2-3 tygodnie jakieś spagetti
Pełna wersja