Dodaj do ulubionych

natchniona dzisiejszym obiadem ;)

22.06.12, 15:32
Zrobiłam dzisiaj po wielu latach. Placki ziemniaczane z ketchupem+mizeria na słodko. Obiad prosty jak nie wiem co a niebo w gębie...Młodzi wcinali aż im się uszy trzęsły. Starszy z uznaniem stwierdził że takie dobre placki robiła jeszcze tylko babcia (moja mama). I rzeczywiście obiad ten przypomina mi mój rodzinny dom, moje dzieciństwo i moją mamę która w okresie wiosenno-letnim bardzo często robiła nam placki z młodych ziemniaczków. I podziwiam ją, trochę musiała tych ziemniaków zetrzeć bo sporo nas było w domu...Fajne to były czasy, takie beztroskie... A Wy macie jakieś potrawy, które szczególnie przypominają Wam rodzinny dom, dzieciństwo?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: natchniona dzisiejszym obiadem ;) 22.06.12, 15:46
      Już pisałam kiedyś: schabowy z ziemniakami i marchewką na słodko plus kompot (truskawkowy lub wiśniowy, domowej roboty).
      Placki ziemniaczane też, aż mi smaku narobiłaś. Mizeria do schabowego zamiast marchewki też była dobra smile
      I naleśniki mojej babci z powidłami śliwkowym (bardziej lubiłam) lub dżemem truskawkowym (nieco mniej).
      P.s. Oświadczam że nikt w mojej rodzinie nie miał nadwagi, alergii ani innych chorób, placki i cała reszta nie były rozgotowane , nigdy nie smażyło się na litrze oleju, schabowy nie pływał w tłuszczu i nie był smażony na smalcu, placki ziemniaczane nie były polewane tłuszczem. Nie uważam też że w Polsce jest raj ani inne eldorado.
      Nie interesował mnie indeks glikemiczny, jak piszę od dziecka do chwili obecnej jestem szczupła i nie licząc problemów z łbem zdrowa.
      • krolowa_online Re: natchniona dzisiejszym obiadem ;) 22.06.12, 18:25
        gazeta_mi_placi napisała:


        > P.s. Oświadczam że nikt w mojej rodzinie nie miał nadwagi, alergii ani innych c
        > horób, placki i cała reszta nie były rozgotowane , nigdy nie smażyło się na lit
        > rze oleju, schabowy nie pływał w tłuszczu i nie był smażony na smalcu, placki z
        > iemniaczane nie były polewane tłuszczem. Nie uważam też że w Polsce jest raj an
        > i inne eldorado.
        > Nie interesował mnie indeks glikemiczny, jak piszę od dziecka do chwili obecnej
        > jestem szczupła i nie licząc problemów z łbem zdrowa.


        ale za to masz duzo kompleksow
    • solejrolia Re: natchniona dzisiejszym obiadem ;) 22.06.12, 17:44
      Kiełbasa z wody oraz sałatka pomidory, cebula i śmietana- to smak dzieciństwa. MNIAM.
      takich potraw tak w ogóle to było bardzo wiele wiele, tylko, że nie wszystkie aż tak bardzo smakowały mi, i teraz ich nie robię, albo nie smakują mojemu mężowi, i/lub dziecku i też rzadko to robię
      np. krupnik z ryżem, sałata ze śmietaną, zalewajka,
      albo zestaw kotlet mielony, ziemniaki i mizeria z ogórków lub buraczki - mąż nie przepada za mizerią, dziecko za kotletem mielonym i buraczkami, oczywiście od czasu do czasu ugotuję taki obiad ale rzadko, a tymczasem w moim domu rodzinnym jedliśmy to co kilka dni.
    • antyideal Re: natchniona dzisiejszym obiadem ;) 22.06.12, 17:53
      Sporo takich potraw, moja mama pysznie gotowała.
      Znaczy gotuje nadal, ale mieszkam daleko i nie korzystam.
      Taki szczegolny specjał, bo stosunkowo rzadko robiony
      to byly kluski drozdzowe na parze, pampuchy to sie oficjalnie zwie,
      u nas mowilo sie parówki, do tego bita smietana z truskawkami,
      niebo w gębie.


    • aniuta75 Re: natchniona dzisiejszym obiadem ;) 22.06.12, 19:46
      Jajecznica z pomidorami smile. Jajka były od babcinych kur, pomidorki z ogródka, szczypiorek też. Jesooo jakie to było pyszne smile. Babcia chyba czarowała nad tą patelnią, bo mi wychodzi tylko "coś w tym stylu" a nie dokładnie tak samo wink.
    • beataj1 Re: natchniona dzisiejszym obiadem ;) 22.06.12, 20:48
      Szynka i baleron robiony przez moich dziadków. Z własnej świnki, własnoręcznie przyprawiany i wędzony. Intensywny w smaku i bogaty. Teraz czasem my robimy własną wędlinę (mamy wędzarnie) ale tego smaku nie udało nam sie nigdy stworzyć.
      I jeszcze zupa zacierkowa mojej babci ze skwarkami i smażoną cebulka (a normalnie tego nie lubię). Ten smak i zapach cudowny. Tym bardziej wspomnienie drogie bo babcia już nie żyje.
    • aagnes Re: natchniona dzisiejszym obiadem ;) 22.06.12, 21:17
      Klasyka gatunku - mięśnie, zawiesisto i kartoflano, ale jak ide do mamy to wlasnie cos takiego chce - bitki w sosie śmietanowym - takie kruche i rozplywajace sie w ustach, kartofle i salata ze smietaną na słodko smile moze byc tez mizeria.
      nawet zwykly schabowy mamy jest przepyszny, tym bardziej, ze sama juz u siebie nie robilam nigdy, wiec jest to dla mnie jedzenie odświętne.
    • katia.seitz Re: natchniona dzisiejszym obiadem ;) 22.06.12, 23:51
      Dla mnie smak dzieciństwa to również placki ziemniaczane, ale z cukrem - tak robiła moja ciocia. Teraz preferuję z kwaśną śmietaną, ale z cukrem też czasem zjem w ramach wspomnień smile No i jeszcze drożdżowe racuchy prosto z patelni... Inna ciocia z kolei robiła przepyszne pierogi z kapustą i grzybami. Pamiętam, jak kiedyś po Wigilii mama schowała niezjedzone pierogi na balkonie, nieco tam przymarzły, a ja się zakradłam i wyżerałam takie przymrożone prosto z miski smile
    • virtual_moth Re: natchniona dzisiejszym obiadem ;) 23.06.12, 00:08
      Podejrzewam, ze gdyby nie ketchup, zachwytów by nie było, niestety tak to jest z facetami. Btw czy placki z młodych ziemniaków nie sa niedobre? Młode ziemniaki nadaja sie tylko do pozerania ich w iloscich hurtowych, ale z wody.
      Osobiscie lubie wszystkie potrawy z dziecinstwa, niestety tongue_out
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka