amoreska
22.06.12, 20:22
Uściślę:
Niepracująca zawodowo (poza domem lub w domu).
Niemająca dzieci pod opieką (dzieci w placówkach lub nie posiada).
Nie niepełnosprawna/chora.
Nieposzukująca aktywnie pracy.
Jako że reprezentuję "szacowny" zawód narodowych darmozjadów

czyli nauczycieli, za tydzień spodziewam się, o zgrozo, wakacji

. I spodziewam się również mieć czas. Na realizowanie się w kuchni, na "błysk w mieszkaniu", na czytanie w zwiększonym wymiarze, na rozrywkę.